logo

niedziela, 11 listopada 2012

Domowa przyprawa korzenno-piernikowa

Jeszcze dwa lata temu kupowałam gotową przyprawę korzenną, ale w każdej było dla mnie czegoś za dużo lub za mało, stąd stworzyłam swoją własną kompozycję, która w tym roku zmieniła się o 1 składnik - dodałam ziarenko tonki i moja mieszanka nabrała zupełnie innego wymiaru;)


Z tej porcji wychodzi jej dość sporo, około 110 g, ale ja mam komu rozdać, więc wcale nie będzie jej dla mnie za dużo;)



Składniki:

  • 10 wyłuskanych ziarenek kardamonu
  • 1 gwiazdka anyżu
  • 10 goździków
  • 5 g startej gałki muszkatałowej
  • 50 g cynamonu
  • 10 g imbiru suszonego
  • 1 łyżeczka kolorowego świeżo zmielonego pieprzu
  • 5 g zmielonej kolendry
  • 2 laski wanilii
  • 1 ziarenko tonki - jak ktoś nie ma, pominąć

Przygotowanie:
  • kardamon i anyż uprażyć na patelni, wystudzić
  • do moździeża albo do młynka wsypać goździki, kardamon i anyż - rozetrzeć lub zmielić na proszek
  • dodać resztę przypraw, z wanilii wydrążyć ziarenka, dokładnie wymieszać
  • przechowywać w szczelnie zamkniętym pojemniku w ciemnym miejscu



Smacznego;)

24 komentarze:

  1. Zawsze korzystałam z gotowca, ale w tym roku wypróbuję Twojego przepisu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paulinka, możez dodać to co lubisz, w takiej ilości w jakiej lubisz i w kilka minut masz mieszankę, którą o tej porze roku będziesz używać do wszystkiego;) Nawet po szcypcie!

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. W takim razie na wypieki i nie tylko Jesteś gotowa;)

      Usuń
  3. Muszę zrobić taki zapas przyprawy, bo bardzo się przyda :)

    OdpowiedzUsuń
  4. też już robię własną, to jednak najlepszy pomysł :).. Fajny pomysł z uprażeniem kardamonu (podkradnę), choć nie pogardziłabym też cynamonem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cynamon mielony ostatnio wygrtałam w dość dużej ilości i nie chciałam, żeby sie zmarnował, laski zawisną na choince;)

      Usuń
  5. Najlepsza i taka aromatyczna!

    OdpowiedzUsuń
  6. Z ogromną przyjemnością wyróżniłam Twój blog :)
    http://dzikowiec-od-kuchni.blogspot.com/2012/11/wyroznienie-liebster-blog.html

    OdpowiedzUsuń
  7. pierniczki w grudniu beda pieczone wiec pewnie sie mi przepis przyda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już dzi ją użyję, napewni zapas zostanie w całości wykorzystany;) Na Mikołajki dla na prezent też porozdaję;)

      Usuń
  8. cudowna!! dopiero teraz ja zauważyłam !!! skorzystam!! baaardzo mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne zdjęcia!
    Taka domowa przyprawa z całą pewnoscią jest dużo lepsza niż kupna. Koniecznie musze wypróbować przepis. Ziarenko tonki mam:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Majana;) A jak masz tonkę, to cudownie;) Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam jeszcze pytanie o te cudne kule z anyżem. Czy to są pomarańcze, a w nie powkładane gwiazdki anyżu ? Bardzo mi się podobają:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, to są kule styropianowe wielkości pomarańczy, które pomalowałam na pomarańczowo i na silikon przykrejałam gwiazdki anyżu, mają już z 5 lat, więc są troszkę zniszczone, ale nadal cieszą moje oko;)

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź. :)
      Wyglądają naprawdę świetnie! Pozdrowienia:*

      Usuń
  12. Przepiękne zdjęcia :) A ja też uwielbiam takie samorobione przyprawy - o niebo lepsze od kupnych :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny!

Drukowanie przepisu

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...