logo

czwartek, 2 sierpnia 2012

Moja zupa gulaszowa -NAJLEPSZA!

Dawno, dawno temu w pewnej nadmorskiej miejscowości pewien bar serwował wspaniałą zupę gulaszową. Pracowałam wtedy w tamtych rejonach i za każdym razem, a było to przynajmniej raz w tygodniu, zawsze po pracy zjeżdżałam na tą pyszną zupę. Właściciel nie chiał zdradzić receptury, na szczęście składniki były tak wyraziste, że sama metodą prób i błędów opracowałam przepis i śmiem twierdzić, że smakuje jeszcze lepiej;)



Składniki na około 1,5 l zupy:
  • 3 cebule
  • 3 ząbki czosnku
  • 300 g polędwiczek wieprzowych
  • 3 łyżki oliwy
  • 150 ml czerwonego wytrawnego wina
  • 5 szklanek wody
  • 1 mały seler
  • 1 pietruszka
  • 2 marchewki
  • 3 ziemniaki
  • 3 łyżki masła
  • 1 duży pomidor
  • 1/2 papryki czerwonej
  • 1/2 papryki żółtej
  • świeże zioła - dałam garść z tego co zebrałam z mojego balkonowego zielnika: oregano, tymianek, rozmaryn, macierzanka
  • 1/2 łyżeczki ostrej papryki w proszku
  • 1 i 1/2 łyżeczki slodkiej papryki w proszku
  • 1 łyżka majeranku
  • 1 łyżka kminku - tu musi być, choć używam go bardzo sporadycznie w mojej kuchni, w tej zupie musi być i nie ma mowy, żeby go pominąć!
  • 1 łyżeczka soli ( jak Komuś mało, zawsze można dosolić już na talerzu) i świeżo zmielony pieprz do smaku

Przygotowanie:
  • do 4 l garnka wlać oliwę, rozgrzać
  • czosnek obrać, wycisnąć, podsmażyć na oliwie
  • cebulę obrać, pokroić na 4-ry, dodać do czosnku, przesmażyć
  • polędwiczkę wieprzową pokroić w 1,5 cm kostki, dodać do garnka, obsmażyć z każdej strony - około 5-7 minut, co chwilę mieszając, żeby nic się nie przepaliło
  • dodać wino, przykryć i dusić tak na małym palniku około 10 minut
  • obrać seler, pietruszkę, marchew i ziemniaki, umyć, pokroić: seler i pietruszkę w kostkę,marchew w plasterki, ziemniaki jak na frytki
  • obrać paprykę i pokroić na 1,5 cm kawałki
  • do garnka dolać 2 szklanki wody i dodać seler i pietruszkę
  • na patelni obok rozpuścić masło, dodać marchew, podsmażyć około 3-4 minut, dodać paprykę, też podsmażyć, ciągle mieszając, na sam koniec dodać obranego ze skóry pomidora pokrojonego na 8-ki i posypać świeżymi ziołami, wymieszać wszystko dokładnie, podsmażyć już wszystko razem 1-2 minuty
  • całość z patelni przełożyć do garnka, dolać resztę wody, dodać ziemniaki i pogotować aż warzywa będą miękkie - około 15 minut
  • teraz dodać resztę przypraw: paprykę słodką i ostrą, majeranek, kminek, sól i świeżo zmielony pieprz, zagotować


  • podawać gorącą, zupa ma bardzo gęstą konsystencję, jet konkretna i pożywna


Smacznego;)

37 komentarzy:

  1. Wygląda przepysznie! Podziel się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest przepyszna, kupiłam piękne polędwiczki wieprzowe, ostatnie 3 dni były u nas chłodne, więc smakowała idelanie! I podzielę się oczywiście;)

      Usuń
  2. Zgadnij, co dzisiaj robie na obiad :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmmm, też zupę gulaszową? Mam nadzieję ją zobaczyć;)

      Usuń
  3. Wspaniały przepis Ewo, tylko brać się za gotowanie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę jest pyszna i taka mega konkretna;)

      Usuń
  4. wygląda bardzo apetycznie :) uwielbiam gulaszowe zupy, zwykle robię je z łopatką ale wypróbuję Twój przepis jak tylko upały miną

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest jedyna jaką jadłam, najpierw ta, ktorą poznałam w tym barze nadmorskim, teraz ta moja. U nas bylo chłodno przez otatnie 3 dni i chciało sie bardzo, chodziła za mną już od dłuższego czasu;)

      Usuń
  5. Uwielbiam takie sycące i proste dania jednogarnkowe :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda pysznie :) Skoro najlepsza to przepis zapisuje. Nigdy nie robiłam jeszcze takiej zupy.

    Pozdrawiam ♥ Pati

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, naprawdę warto, ale musi być i z polędwiczek wieprzowych i z kminkiem, najważniejsze warunki;)

      Usuń
  7. Gama składników imponująca, jednym słowem pełna miseczka pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, już za nią tęsknię... Pozdrawiam!

      Usuń
  8. Ewa,
    jest naprawdę niesamowita, bardzo gęsta! Wygląda jak prawdziwa gulaszowa na Węgrzech, nie powiedziałabym, że pochodzi z Polski :) Brawo!

    Serdecznie Cię pozdrawiam,
    E.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie jadłam gulaszowej węgierskiej, nie mam pojęcia jak smakuje, ale tej nic a nic nie brakuje, polecam! Pozdrawiam!

      Usuń
  9. Ależ apetycznie wygląda! Smaka mi narobiłaś strasznego!!!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to dobrze, że smaka narobiłam, o to chodziło;) Pozdrawiam!

      Usuń
  10. Uwielbiam zupę gulaszową, ale tylko porą jesienno-zimową. Teraz mi trochę za ciepło na takie konkretne danie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już tak do niej tęskniłam, że musiałam zrobić. Pozdrawiam!

      Usuń
  11. Uwielbiam takie treściwe posiłki :) I mimo, że to raczej zupa jesienno-zimowa to i tak z chęcią bym ją wsunął w środku lata, nawet w takie upały jak dziś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Tomku, na nią jest zawsze dobra pora;) Pozdrawiam!

      Usuń
  12. Bardzo lubię zupę gulaszową. Po raz pierwszy spróbowałam ją stosunkowo niedawno, jednak od razu mi zasmakowała. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też kilka lat temu jadłam w tamtym nadmorskim barze i byłam odrazu nią zachwycona, teraz na zczęście potrafię sama ją ugotować;)

      Usuń
  13. Ja używam do niej nawet więcej .Potwierdzam - musi byc - inaczej to nie to.Wygląda pysznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak, bez kminku ani rusz;) Pozdrawiam!

      Usuń
  14. bardzo lubię takie gęste zupy, a ta zapowiada się wspaniale

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też takie lubię, konkretne, syte, z wieloma smakami;) Pozdrawiam!

      Usuń
  15. Bardzo smacznie wygląda wiec na pewno jest pyszna i lepsza w to już nie wątpię:)Piękny kubek:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wygląda absolutnie przepysznie!

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo cenie sobie gulaszową, a ta wygląda obłędnie! W dodatku w przepięknym kubku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kubek to ostatni nabytek, nie mogła im się oprzeć;)

      Usuń
  18. Głodna jestem, chcę taką zupkę :-)
    Wygląda cudni, niemal czuję jej pyszny zapach :-)
    Pozdrawiam serdecznie z upalnego Krakowa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz Basiu już chłodniej, więc zapraszam na zupkę;) Pozdrawiam!

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny!

Drukowanie przepisu

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...