logo

sobota, 2 czerwca 2012

Pasta z kurczaka

Ostatnio jak zostało mięso z rosołu, nikt z nas nie miał ochoty na jego zjedzenie;(
W ten sposób powstała bardzo smaczna pasta z kurczakiem na chleb, którą się zajadamy.
Wystarczy kilka składników, by wyczarować pyszne smarowidło.





Składniki:

  • obrane mięso z ugotowanych 4 udek z kurczaka
  • 1 cytryna
  • kilka listków kolendry
  • 3 łyżki majonezu
  • sól i pieprz do smaku

Przygotowanie:
  • obrane mięso rozgnieść dokładnie widelcem
  • cytrynę umyć, zetrzeć skórkę i wycisnąć sok - dodać do kurczaka, dokładnie wymieszać
  • kolendrę drobno pokroić, dodać do masy
  • następnie dodajemy majonez, sól i pieprz do smaku
  • wszystko ze sobą dokladnie wymieszać, odstawić do lodówki na 20-30 miut, żeby smaki się "przegryzły"


Smacznego;)

17 komentarzy:

  1. Robię podobną, pycha:) Dzięki za przypomnienie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. oo, z kurczaczka nigdy nie robiłam. :)

    zawsze tylko makrela albo jajko. jajko albo makrela. :D o, albo ew. tuńczyk. :D

    hehe, podoba mi się Twój sposób na doglądanie mego bloga - cieszę się w ogóle, że lubisz go odwiedzać! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo lubię Twojego bloga i Ciebie;) A pasta fajniutka, polecam!

      Usuń
  3. robię różne pasty, ale z taką się jeszcze nie spotkałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz;) Jak masz nadmiar mięska, to polecam;)

      Usuń
  4. Uwielbiam takie smarowidla :) Tez zwykle cos robie, jak zostanie, choc ostatnio zostalo z pieczonego kurczaka i przemyslaam ze jednak zrobie z tego potrawke...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My też;) Ostatnio jest to nasz numer jeden!

      Usuń
  5. zapamiętam, bo rzeczywiście czasem nie mam pomysłu na takie mięso

    OdpowiedzUsuń
  6. Czyli też nie lubisz wyrzucać jedzenia:) Ja często tak robię z niedojedzonym pstrągiem, a potem nadziewam tą pastą wrapy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, wyrzucając jedzenie, to tak jakbym wyrzucała do śmieci pieniądze - nie ma takiej opcji Kasiu, za ciężko na nie pracuję;)

      Usuń
  7. Świetny przepis na resztki z niedzielnego obiadu. Nigdy bym nie pomyślałam by zrobić pastę, prędzej pierogi z mięsem lub pasztet. Świetny pomysł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja najczęściej mroziłam takie m^ęsko i potem do bigosu używałam albo na krokiety, ale ile można;( A ta pasta głównie za sprawą cytryny i kolendy jest pyszna, zjada się do odrazu, do samego końca;)

      Usuń
  8. Pychota, zjadłabym kanapeczkę z taką pastą :D

    OdpowiedzUsuń
  9. ja zawsze zamrażam obrane resztki, a później są pyzy ...ale chyba kolejnym razem spożytkuję inaczej to mieso:) zwłaszcza, ze lubimy takie smarowidełka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, można kombinować i dodawać co tylko chcemy;)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny!

Drukowanie przepisu

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...