logo

poniedziałek, 16 lipca 2012

Śniadanie do łóżka

Ci, którzy śledzą facebook- a to pamiętają naszą piątkową, wieczorową wycieczkę do lasu, która zakończyła się uzbieraniem pełnego koszyczka kurek;)


Dzięki temu nasze, a dokładnie moje śniadanie - a jeszcze dokładniej tuż po nim, było wyjątkowe :)
Tuż po śniadanku, na które była jajecznica z kurkami, mój M. wręczył mi prezent, a nie mam ani urodzin, imienin, rocznicy, miesięcznicy, nic.... dostałam swoją pierwszą lustrzankę, o której nie mam zielonego pojęcia, muszę się sama wszystkiego nauczyć, krok po kroku.
Mam nadzieję, że nowe zdjęcia, które już niedługo pojawią się na blogu będą się Wam podobały.

Póki co zapraszam na jajecznicę z kurkami, które zostały jeszcze sfotografowane moją niezawodną cyfrówką, myślę, że na początku będę korzystać z obu aparatów;)



Składniki dla 2 osób:

  • 5 jajek
  • 3 garście kurek
  • 3 łyżki masła
  • 4 łyżki mleka
  • świeżo zmielony pieprz
  • świeżo zmielona sól

Przygotowanie:
  • kurki dokładnie umyć - osuszyć
  • na patelni rozgrzać 2 łyżki masła, wrzucić kurki
  • podsmażać około 4-5 minut - mają być delikatnie usmażone, jędrne, na sam koniec posypać pieprzem - doć dużo, chyba, że nie lubicie
  • jajka wybić do miski, dodać mleko i razem ze sobą rozmącić, wlać do kurek
  • smażyć, ciągle mieszając - my lubimy taką średnio ściętą
  • na sam koniec posypać świeżo zmieloną solą


Smacznego;)

Przepis dodaję do akcji

Embed_8drepksp8826ljbamihlpyfy6yctwwzz

23 komentarze:

  1. Pyszne śniadanie i bardzo miły prezent! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak.. miałam bardzo miły weekend;) Dziękuję;)

      Usuń
  2. A ja zużyłam wszystkie kurki które miałam...:( Muszę koniecznie wypróbować w takiej wersji ;)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście kurki są aż do kónca sezonu grzybowego w lesie, więc jeszcze masz czas;) Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Jajecznica na kurkach... uwielbiam! Jedno z najwspanialszych połączeń jakie człowiek wynalazł, ale bez pomidorów ;)
    Miłego i pysznego tygodnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My też, jutro znowu zrobię, bo mam świeże kureczki - sama nazbierałam. A pomidory uwielbiam, moglabym je jeść non stop;)

      Usuń
  4. Śniadanie wygląda znakomicie, a prezent od M. wprost marzenie:) Czekam na pierwsze zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jutro dam ciasto i kompot z czereśni - z pierwszych zdjęć - tak naprawdę próbnych, ale jakie wyszły takie dam;) Przede mną duuuużo nauki;)

      Usuń
  5. Jeśli można wymarzyć sobie najlepsze śniadanko pod słońcem, to dla mnie byłoby właśnie takie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach Aniu, takie śńaidanie i takie Twoje zachody słońca i życie jest piękne;)

      Usuń
  6. Gdyby ktoś przygotował mi takie śniadanie to byłabym zadowolona przez tydzień, a na wet dłużej :-)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobrze wiedziec Basiu;) Będę pamiętać;) Pozdrawiam!

      Usuń
  7. Śniadanie wygląda pychaaa... no i gratuluję nowego aparatu :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie ma to jak dobry maz i takie prezenty.
    Mój A teraz coś kombinuje na moje zbliżające się urodziny
    Wiem to bo jest taki specyficzny ;-)
    Apropo prezentów, to ostatnio wszedł do firmy, rece z tylu za soba, myślę sobie, ze mi w końcu kwiaty kupił a on...wyciąga....wielkiego kabaczka! Zdążyłam tylko się zasmiac w ironni , ze ma wielka maczugę.
    Cóż, niech żyje mój romantyk ;-)
    Powodzenia w poznawaniu lustrzanki. Ja moja uwielbiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaskoczył mnie, bo nic wspominał, troszkę sie anwet czepia, że zamieniłam Go na bloga;) Dużó nauki przede mną, ale mamy czas;)

      A Twój romantyk,... ciekawe co wymyśli na urodzinki;)

      Usuń
  9. Boskie takie śniadanie do łóżka. W tym roku jeszcze jajecznicy z kurkami nie jadłam. A jeszcze taki prezent! To już w ogóle bombowo, szczególnie, że bez okazji :-)

    Opisz jak najszybciej jaki to aparat, to może w jakiś sposób będę Ci mogła pomóc :)

    Serdecznie pozdrawiam,
    Edith

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Edith, póki co krok po kroku czytam instrukcję, pstrykam, porównuję, czytam.... mam sąsiadkę, która ma podobnego Canona, więc ją pomęczę w realu, ale dzikuję za pomoc, napewno skorzystam z każdym uwag, już jutro pierwsze forki na blogu, wiec proszę o wyrozumiałość;) Pozdrawiam!

      Usuń
  10. oj warto chodzic do lasu:)

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam taką jajecznicę!!! a kurki czekają w lodówce na pizze i tartę, ale widzę, ze część z nich jeszcze na jajecznicę będę musiała przeznaczyc, bo takiego smaku mi narobiłaś, że jutro jak nic na śniadanie będę wcinała jajecznice z kurkami :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Dzień rozpoczęty takim śniadaniem do łóżka nie może być zły :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny!

Drukowanie przepisu

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...