logo

poniedziałek, 11 marca 2013

Baba - Babka drożdżowa

Moja pierwsza baba drożdżowa!


Kiedy chcę ugotować czy upiec coś klasycznego, z tradycją, coś, co tak naprawdę znają wszyscy - mam tremę! Bo co to będzie jak się nie uda?

I sięgam wtedy do ukochanej książki, którą ponad 45 lat temu mój Tata podarował mojej Mamie.... teraz mam ją ja  - do Kuchni Polskiej, która ma w sobie najlepsze i najpyszniejsze przepisy.

Moją babę wyrobiłam ręcznie, krok po kroku, zastanawiając się co chwilę, czy wyrośnie, jaka będzie, czy nie za mało ciasto na tą formę?;)


Pięknie wyrosła, rumiano się upiekła a smakowała... wspaniale, tak spokojnie, tak naturalnie, tak domowo a jednak elegancko z tradycją, z sentymentem, z uczuciem... wprowadziła mnie w piękny nastrój, w tęsknotę za Tatą, za domem rodzinnym kiedy byłam dzieckiem...ech, rozmarzyłam się;)

Przechodzę już do przepisu, bo na wspomnienia mnie wzięło, przepraszam...




Składniki:

  • 500 g mąki tortowej
  • 150 g cukru
  • 40 g świeżych drożdży
  • 70 g tłuszczu - dałam rozpuszczone masło
  • skórka cytrynowa - dałam z 1/2 cytryny
  • olejek migdałowy - około 1/4 łyżeczki
  • 250 ml mleka
  • 1 jajko + 2 żółtka
  • szczypta soli
  • 20 g rodzynek 
  • tłuszcz do wysmarowania formy
  • bułka tarta do jej wysypania
  • cukier puder do posypania

Przygotowanie:
  • przesiać mąkę do dużej miski
  • przygotować formę - dokladnie w każdym zakamarku wysmarować masłem, ja dodatkowo posypuję bułką tartą, ale można to pominąć
  • przygotować rozczyn: rozkruszyć drożdże, dodać około 5o g cukru, zalać ciepłym mlekiem, zostawić na 15-20 minut w ciepłym miejscu
  • jajko i żołtka ubić z resztą cukru - 100 g, dodać do mąki, dodać skórkę otartą z cytryny, olejek migdałowy, ziarenka z laski wanilii i podrośnięty rozczyn
  • zacząć wyrabiać ciasto, aż utworzy jednolitą masę, dodać stopione ale ostudzone masło i nadal wyrabiać do momentu aż będzie gładkie i będzie odstawać od ręki
  • wyłożyć ciasto do przygotowanej formy - powinno sięgać do 1/2 jej wysokości, przykryć i zostawić do wyrośnięcia
  • gdy ciasto już wyrośnie posmarować je rozmąconym jajkiem lub białkiem
  • wstawić je do średnio nagrzanego piekarnika, ja piekłam w 175 stopniach około 30-40 minut, ze względu na formę z kominem, piekłam 3o minut
  • po upieczeniu, poczekac aż przestygnie i posypać cukrem pudrem

Smacznego;)



źródło: Kuchnia Polska wydanie XIII  poprawione, Warszawa 1968

33 komentarze:

  1. marzę o tym żeby taką babę zrobić ,moze na Wielkanoc ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, moja pierwsza, pyszna, piękna, a smak.... nie do opisania!

      Usuń
  2. I w dodatku tak pięknie posypana cukrem pudrem.. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) Prosto, klasycznie, pysznie, czego chcieć więcej;)

      Usuń
  3. Piękna babka Ewciu!
    I wspomnienia piękne.
    Książka ,którą masz jest bardzo wartościowa i sentymentalnie i z powodu przepisów.
    Pozdrawiam Cię :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka jest dla mnie bardzo ważna, bo od Mamy po Tacie...

      Usuń
  4. Pięknie wygląda - na Wielkanoc w sam raz (i nie tylko) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale na Wielkanoc szczególnie, Pozdrawiam!

      Usuń
  5. Prezentuje się świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna wyrosła, naprawdę Twoja pierwsza? Przepis wypróbuję, jedno jajko można spokojnie zastąpić. W starych przepisach zawsze jest dużo drożdży :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna wyrosła, naprawdę Twoja pierwsza? Przepis wypróbuję, jedno jajko można spokojnie zastąpić. W starych przepisach zawsze jest dużo drożdży :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, naprawdę, ale jedno jajko i żółtka są;(

      Usuń
  8. ślicznie się prezentuje:) w ogóle nie widać w niej rodzynek jakby była pusta bez dodatków?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na tak dużą babę w przepisie było, żeby dopdać m^ędzy 10-20 g rodzynek, dalam 20... w każdym kawałku była przynajmniej jedna;)

      Usuń
  9. ależ smakowicie wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie wygląda. Ale coś w tym musi być, że przepisy tych starych książek kucharskich zawsze się udają... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję a stare przepisy zawsze sie udają i smakują... wspaniale;)

      Usuń
  11. Czuć już Wielkanoc w powietrzu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. Też się nie mogłam na nią napatrzeć;)

      Usuń
  13. Też mam stareńkie wydanie kuchni polskiej, to prawdziwa skarbnica wspaniałych przepisów:) ...cudowna baba Ci wyszła Ewuniu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest moja najcenniejsze książka kulinarna:) I dziękuję, sama byłam zaskoczona jej dostojnością;)

      Usuń
  14. Cześć Ewa :-)
    Dziękuję za odwiedziny :-)
    Piękną babę upiekłaś, taką świąteczną i dostojną :-)
    Pozdrawiam serdecznie!
    Basia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, kiedy zabieram się za przepisy z tej książki, wszystko sie udaje, jest pięknie, pysznie, jakby jakaś magia płynęła z tych starych przepisów;) Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  15. Ewcia porywam :) wygląda cudnie więc trzeba wypróbować przez świętami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu, porywaj, jest cudowna, będziesz zachycona - Gwarantuję;)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny!

Drukowanie przepisu

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...