logo

piątek, 13 stycznia 2012

Rogaliki drożdżowe z jabłkami, wiśniami, jagodami i gruszkami

I oto dzisiaj, pierwszy raz w swoim ponad 30-letnim życiu zrobiłam rogaliki drożdżowe. Może do końca nie wyglądają idealnie, jeśli chodzi o kształt, ale smakują tak pysznie, że nie zwraca się na to uwagi.



Wierzę jednak, że jak potrenuję, to któregoś dnia będą wyglądały jak prawdziwe rogaliki:)

Przepis już od dawna miałam upatrzony od Kocham Gary i muszę powiedzieć, że się nie zawiodłam, są przepyszne, to już będzie mój przepis.


ja jednak ze względu na to, że jestem pozytywnie niecierpliwa w kuchni troszkę zmodyfikowałam sposób wykonania, składniki zostały w takich proporcjach jak były, u mnie z podwójnej porcji.






Składniki na około 90 sztuk:

  • 2 szklanki mleka
  • 250 g masła
  • 1 szklanka cukru
  • 1 łyżeczka soli
  • 60 g świeżych drożdży
  • 6 jajek
  • 9 szklanek mąki
  • jajko do smarowania
  • dżemy do nadziewania

Przygotowanie:
  • podgrzać mleko, odlać do dużej miski 1 szklankę i wkruszyć tam drożdże dodając 2 łyżeczki cukru i 2 łyżeczki mąki - zamieszać i odstawic, żeby zaczyn popracował i troszkę nam urósł
  • do reszty mleka dodać cukier i masło i rozpuścić, delikatnie ostudzić
  • do miski z drożdzami wybijamy jajka, dodajemy rozpuszczone masło i cukier w mleku, mąkę i sól i wyrabiamy ciasto - ma być gładkie i lśniące
  • odstawiamy przykryte ściereczką do podwojenia swojej objętości
  • po tym czasie, gdy już nam ciasto pięknie wyrosło, dzielimy je na 6 - 8 części i na podsypanym mąką blacie rozwałkowujemy na okrągły placek
  • wykrajamy go w trójkąty, układamy ulubiony dżem i zwijamy
  • zwinięte rogaliki układamy na blaszcze wyłożonej pergaminem i wstawiamy do nagrzanego piekarnika do 180 stopi - pieczemy do złotego koloru, u mnie z termoobiegiem około 17-20 minut
  • ostudzone posypujemy cukrem pudrem i zajadamy się nimi





Smacznego:)

p.s. Jak wspomniałam był to mój "pierwszy raz" z rogalikami, na drugi raz pokombinuję z całymi owocami, może kruszonką, albo płatkami migdałów na wierzchu, może lukier, możliwości jest wiele.
Rogaliki są przepyszne, delikatne, mięciutkie, nie za słodkie, jestem zachwycona i polecam każdemu ten przepis.




10 komentarzy:

  1. Są, rozpływają się w ustach, z 30 już nie ma - dzieci - 2 chłopców, 1,5 i 3 latka, ja i sąsiadka:)

    OdpowiedzUsuń
  2. łoooł jaka porcja, 90sztuk? podziwiam, że ci się chciało!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Następnym razem zrobię jeszcze drugie tyle, właśnie przeliczyłam, zostało 27 sztuk.
      Robi się szybko, nawet przy dwóch biegających łobuziakach.
      Muszę tylko popracować nad ich wyglądem, żeby faktycznie przypominały rogaliki, dzięki temu wyjdzie ich jeszcze więcej - a ja mam kogo obdarować:)

      Usuń
  3. az wstyd się przyznać.. ja nigdy nie robiłam rogalików.
    Dziękuję za miły komentarz i bardzo się cieszę ! :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. To też był mój pierwszy raz :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podziwiamm tyle rogalików :) Ale faktycznie przy dzieciach i rodzince to znikome ilości, coś wiem na ten temat :)) Chętnie bym takiego rogaliczka zjadła... :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Dopiero znalazłam Twój blog :)
    Rogaliki pięknie Ci się upiekły, no i z podwójnej porcji. Chylę czoła. Ale wiem dobrze jak szybko znikają :))
    Bardzo się cieszę że smakowały, ja też od kiedy wypróbowałam ten przepis to jakoś tak ciężko mi się zabrać za inny :)
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja jestem wierna i nie będę próbowała innych, jedynie to będę kombinować z wypełnieniem i ozdobieniem z wierzchu :)
    I muszę poćwiczyć, żeby faktycznie przypominały rogaliki:)
    Pozdrawiam i do milego, dzięki wielkie jeszcze raz za super przepis:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama jadłam... Pyszności... Taka rozpusta w trakcie pracy ;) Dzięki Ewunia :) Pozdrawiam.

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny!

Drukowanie przepisu

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...