logo

sobota, 23 czerwca 2012

Konfitura czereśniowa martinii i wanilią pachnąca

Kolejne 3 kg czereśni z Maminego ogrodu, które zamknęłam w słoiku w towarzystwie martini bianco i wanilii.

Sposób przygotowania identyczny jak w poprzedniej czereśniowej konfiturze, tylko z innymi 
dodatkami.



Składniki:
  • 3 kg wypestkowanych czereśni
  • 600 g cukru
  • 100 ml martini
  • 1 laska wanilii

Przygotowanie:
  • wypestkowane czereśnie zalać martini, wymieszać, zasypać cukrem, wymieszać i ostawić na 5-6 godzin
  • po minionym czasie przełożyć do garnka razem z powstałym sokiem, dodać ziarenka z laski wanilii, dokładnie wymieszać
  • doprowadzić do zagotowania, mieszając pogotować około 10-15 minut, wyłączyć, zostawić do następnego dnia
  • na drugi dzień znowu doprowadzić do zagotowania, zmniejszyć palnik i pogotować około 40-50 minut, od czasu do czasu mieszając, zostawić do ostygnięcia
  • tego samego dnia wieczorem znowu je podsmażyć i jak już są wystarczająco gęste nałożyć do słoików, zakręcić, odwrócić na chwilę, po czym zostawić do całkowitego ostygnięcia


Zapraszam także na inne przetwory z czereśni:

Smacznego:)


20 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. I smak też, martini wyczuwalne, choć dużo go nie było na taką porcję;)

      Usuń
  2. musi wybornie smakować :) chętnie bym zrobiła, ale z wiśniami, bo akurat mam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z wiśniami też będzie pyszna, proponowałabym tylko więcej cukru;)

      Usuń
  3. ja to bym chętnie popróbowała tych Twoich dżemów:) Tyle ich masz, że nie wiem na który mam patrzeć:) Same pyszności:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze wiele ich dojdzie, to dopiero początek;)

      Usuń
  4. Widzę, że u Ciebie przetwórstwo ruszyło pełną parą :) U mnie na razie powolutku, może jutro powstanie kilka słoiczków dżemu z truskawek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwierzysz, że to mnie odpręża;) Czekam na Twoje sloiczki;)

      Usuń
    2. Coś czuję, że trochę poczekasz.. ;) Truskawki znowu zjedzone :)!!

      Usuń
  5. Zazdroszczę czereśni z maminego ogrodu;-). Ja niecierpliwie czekam, aż trochę stanieją, żeby zrobić jakieś dżem czy konfitury.
    Wanilia i martini? Oryginalnie i pysznie:-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam to szczęście, że 3/4 warzyw i owoców, które przetwarzam mam od Mamy;) Pozdrawiam!

      Usuń
  6. Wow ale fajny pomysl:) Szkoda ze na moim drzewie juz nic a nic czeresni! Moze w przyszlym roku pozamykam troche w sloikach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję;) W przyszłym roku napewno, ja już tego dopiluję;))

      Usuń
  7. Świetne pomysły z dodaniem alkoholu. Idę pozrywać czereśnie :) Miały być drożdżówki ... poszperam w piwnicy na pewno znajdę jakiś likier i spróbuję zamknąć czereśnie w słoiczkach w towarzystwie % :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z % konfitury są takie eleganckie, zajada się je powoli i delektuje każdym kęsem, każdą łyżeczką;) Czekam na relację;)

      Usuń
  8. Oj a ja zamiast do słoików to stałam dzisiaj pod maminym drzewem i opychałam się do granic możliwości:D piękna konfiturka;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czy mogę zostawić czereśnie w Martini na całą noc czy lepiej zostawić drylowanie na rano? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie że można, będą miały moc;) Pozdrawiam, szkoda, że nie wiem Kogo;(

      Usuń
    2. Justynę :) (nie wiem jak wstawić swoje imię) :/
      Jednak zabrałam się za nie rano, robię z 2 kg i dodałam brązowy cukier. Pachną smakowicie. Pozdrawiam :)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny!

Drukowanie przepisu

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...