Kiedy najdzie Cię ochota i masz niespodziewanych gości albo idziesz na
imprezę, gdzie znasz tylko gospodarzy, a wszyscy zaproszeni Goście wiedzą, że
jesteś blogerką kulinarną - upiecz po prostu brownie.
Mega czekoladowe, wdzięczne, przyjmujące każdy ulubiony dodatek - zaspokoi kubki smakowe
każdego. Jesz aż się skończy a kończy się bardzo szybko.
Przepis daję dopiero dziś, bo chciałam być
pewna, że było zjadliwe :-)
Jeszcze nie raz powstanie wiele kombinacji abyście nie bali się jak ja łączyć smaki, dodatki, struktury.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brownie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brownie. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 26 listopada 2017
niedziela, 26 października 2014
Brownie podwójnie dyniowe
Zajadamy się dynią od dwóch tygodni. Jest tak pysznie, tak sielsko-anielsko, że wręcz zapominam się z Wami podzielić przepisami. Dlatego dziś, na gorąco dzielę się z Wami przepisem na podwójnie dyniowe brownie z dużą ilością pysznej polewy!
O dyniach popiszę w najbliższych postach, poświęcę im kilka następnych wpisów!
Poznałam ich tyle odmian, że po zjedzeniu jednej kiedy już myślę, że jest ulubioną, okazuje się, że ta następna i kolejna... wszystkie cudne, wyjątkowe, czarodziejsko uwodzą moje zmysły i cieszą podniebienie najbliższych!
O dyniach popiszę w najbliższych postach, poświęcę im kilka następnych wpisów!
Poznałam ich tyle odmian, że po zjedzeniu jednej kiedy już myślę, że jest ulubioną, okazuje się, że ta następna i kolejna... wszystkie cudne, wyjątkowe, czarodziejsko uwodzą moje zmysły i cieszą podniebienie najbliższych!
sobota, 28 czerwca 2014
Brownie orzechowe z rafaello i truskawkami
Dar pieczenia ciasta oprócz zadowolenia i osłodzenia życia najbliższy pomaga mi w rozwiązywaniu problemów zawodowych. Bo mam wśród swojego otoczenia Osoby, na które mogę zawsze liczyć i które za tą pomoc nic w zamian nie chcą.
Jednak ja nie lubię tylko "brać" i korzystać, lubię też dawać i najbardziej właśnie to, co umiem i mam ochotę przygotować.
Padło na brownie, bo jest pyszne, bo napewno zasmakuje, bo napewno sprawi, że Obdarowany poczuje się wyjątkowo!
Jednak ja nie lubię tylko "brać" i korzystać, lubię też dawać i najbardziej właśnie to, co umiem i mam ochotę przygotować.
Padło na brownie, bo jest pyszne, bo napewno zasmakuje, bo napewno sprawi, że Obdarowany poczuje się wyjątkowo!
niedziela, 27 stycznia 2013
Brownie z suszonymi sliwkami i daktylami
Pamiętam, jak rok temu, jak stawiałam swoje pierwsze kroki w świecie blogowania bardzo często umawiałyśmy się w sieci i wspólnie piekłyśmy i gotowałyśmy w kilka osób z tego samego przepisu;)
Potem przyszło lato, każdy z nas miał mniej czasu na przesiadywanie przy komputerze i ciężko było się umówić, aż znowu nastała zima i jest, kolejne wspólne pieczenie.
8 NAS - jeden przepis i 8 wersji tego samego ciasta;)
Gospodynią tego wspólnego pieczenia jest Ela z Kartoflanego Pola, która podała przepis na brownie z figami i śliwkami - źródło: Ksiazka "Schokolade" wyd. Parragon.
Przepis jest bajecznie prosty, ciasto miękkie, wilgotne i bardzo, bardzo dobre, jestem zaskoczona jego smakiem, nie spodziewałam się aż takiego efektu, Polecam!
Wraz ze mną z tego samego przepisu piekły:
1. Ela http://zkartoflanegopola.blox.pl/html
2. Jola http://abcmojejkuchni.blogspot.com/
3. Babka http://pozeraczka.pl/
4. Bozena http://mojekucharzenie-bozena-1968.blogspot.com/
5. Dosia http://dosismakolyki.blogspot.com/
6. Ewa http://restauracjadomowa.blox.pl/html
7. Ula http://kulinarnyoliwek.blox.pl/html
Dziękuję za wspólną i pyszną zabawę i zapraszam do obejrzenia jak u innych prezentuje się brownie, bo udekorować już mogłyśmy według swojego pomysłu:)
Dziękując jeszcze raz Eli za zaproszenie, przechodzę do przepisu, w nawiasie moje zmiany:)
Składniki:
Potem przyszło lato, każdy z nas miał mniej czasu na przesiadywanie przy komputerze i ciężko było się umówić, aż znowu nastała zima i jest, kolejne wspólne pieczenie.
8 NAS - jeden przepis i 8 wersji tego samego ciasta;)
Gospodynią tego wspólnego pieczenia jest Ela z Kartoflanego Pola, która podała przepis na brownie z figami i śliwkami - źródło: Ksiazka "Schokolade" wyd. Parragon.
Przepis jest bajecznie prosty, ciasto miękkie, wilgotne i bardzo, bardzo dobre, jestem zaskoczona jego smakiem, nie spodziewałam się aż takiego efektu, Polecam!
Wraz ze mną z tego samego przepisu piekły:
1. Ela http://zkartoflanegopola.blox.pl/html
2. Jola http://abcmojejkuchni.blogspot.com/
3. Babka http://pozeraczka.pl/
4. Bozena http://mojekucharzenie-bozena-1968.blogspot.com/
5. Dosia http://dosismakolyki.blogspot.com/
6. Ewa http://restauracjadomowa.blox.pl/html
7. Ula http://kulinarnyoliwek.blox.pl/html
Dziękuję za wspólną i pyszną zabawę i zapraszam do obejrzenia jak u innych prezentuje się brownie, bo udekorować już mogłyśmy według swojego pomysłu:)
Dziękując jeszcze raz Eli za zaproszenie, przechodzę do przepisu, w nawiasie moje zmiany:)
Składniki:
- 60 g suszonych daktyli bez pestek
- 60 g suszonych sliwek bez pestek
- 6 łyżek soku jablkowego (nie miałam więc dałam 5 łyżek musu jabłkowego i 3 łyżki wody)
- 4 jajka
- 300 g cukru brazowego
- kilka kropli aromatu waniliowego (dałam cukier waniliowy)
- 4 łyzki napoju kakaowego w proszku (dałam kakao synka)
- 2 łyżki kakao prawdziwego
- 175 g maki
- 60 g posiekanej czekolady deserowej
Przygotowanie:
- daktyle i sliwki posiekać, zalać sokiem jabłkowym i gotować na niewielkim ogniu 10 minut (gotowałam około 20 minut)
- zmiksować lub przetrzeć przez sito i wystudzić
- jaja ubić z cukrem i aromatem waniliowym, dodać owocowe pure
- oba kakao i mąkę przesiać do miski, dodać do masy płynnej i wymieszać
- dodać posiekaną czekoladę i wymieszać
- przełożyć do foremki (18x28cm) i wstawić do nagrzanego piekarnika (180°C), piec 25-30 minut
- wyjąć, zostawić do całkowitego wystygnięcia
Ja swoje ciasto polałam polewą zrobioną z:
serka naturalnego piątnica około 60 g, 50 g rozpuszczonej białej czekolady i śmietanki kremówki około 100 ml - śmietankę zagotować, dodać czekoladę, rozpuścić, ostudzić i połączyć z serkiem, wymieszać i polać ciasto.
serka naturalnego piątnica około 60 g, 50 g rozpuszczonej białej czekolady i śmietanki kremówki około 100 ml - śmietankę zagotować, dodać czekoladę, rozpuścić, ostudzić i połączyć z serkiem, wymieszać i polać ciasto.
Smacznego:)
Etykiety:
biała czekolada,
brownie,
ciasta czekoladowe,
ciasto z owocami,
czekolada,
daktyle,
jabłka,
mus,
suszone owoce,
śliwki,
śmietana kremówka
czwartek, 13 września 2012
Orkiszowe brownie z malinami
Kiedy mój dzielny 3,5 latek idzie do przedszkola, żegna mnie słowami:
-Mamusiu, zrób mi jakieś dobre kotleciki albo placuszki a może rosół z kluseczkami i muffinki albo czekoladowe ciasto;?)))
Niby fajnie i miło się robi na sercu, ale kojarzyć Mamę tylko z jedzeniem .... ;)
W przedszkolu za wiele nie zjada, bo mu poprostu nie smakuje, stąd taki koncert życzeń co rano.
I tak oto powstało czekoladowe brownie na orkiszowej mące z malinami, które powtykałam tylko z brzegu i kilka na środku, bo i tak przez synka zostaną wydłubane.
Pochłonął sam 8 kawałków.... dosłownie połowę, ja zjadłam 2, resztę M.
Przepis na ciasto z tego co robiłam pierwszy raz, tylko inna mąka- zdrowsza, więcej czekolady - mniej zdrowe i malinki - troszkę zdrowia;)
Składniki:
Smacznego;)
-Mamusiu, zrób mi jakieś dobre kotleciki albo placuszki a może rosół z kluseczkami i muffinki albo czekoladowe ciasto;?)))
Niby fajnie i miło się robi na sercu, ale kojarzyć Mamę tylko z jedzeniem .... ;)
W przedszkolu za wiele nie zjada, bo mu poprostu nie smakuje, stąd taki koncert życzeń co rano.
I tak oto powstało czekoladowe brownie na orkiszowej mące z malinami, które powtykałam tylko z brzegu i kilka na środku, bo i tak przez synka zostaną wydłubane.
Pochłonął sam 8 kawałków.... dosłownie połowę, ja zjadłam 2, resztę M.
Przepis na ciasto z tego co robiłam pierwszy raz, tylko inna mąka- zdrowsza, więcej czekolady - mniej zdrowe i malinki - troszkę zdrowia;)
Składniki:
- 115 g masła
- 100 g gorzkiej czekolady
- 2 jajka
- 100 g cukru
- 1 łyżka cukru waniliowego
- 70 g mąki orkiszowej typ 700
- szczypta soli
- 100 g mlecznej czekolady
- garść malin w moim wypadku, ale polecam dać więcej, mi szkoda było, bo i tak synek wybierał
Przygotowanie:
- masło rozpuścić na średnim ogniu, dodać połamaną gorzką czekoladę, mieszać aż do rozpuszczenia, odstawić do ostygnięcia
- jajka ubić z cukrem na najwyższych obrotach na pyszystą masę, pod koniec dodać rozpuszczoną czekoladę z masłem, szczyptę soli, mąkę, wymieszać już na wolnych obrotach, tylko tak, żeby składniki połączyły się
- wyłożyć ciasto na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia, pukładać maliny, posypać z wierzchu kawałkami mlecznej czekolady
- piec w 160 stopniach około 30 minut, do suchego patyczka
środa, 8 sierpnia 2012
Brownie z mascarpone
Moje pierwsze brownie było idealne, to z mascarpone - smaczne, słodkie, taki delikatny serniczek na czekoladowym spodzie. Wolę wersję soute - jest idealna!
Zniknęło odrazu, Mama i M. chwalili i praktycznie sami pochłonęli tą blaszkę. Ja wiem, że będę piekła to moje pierwsze brownie bardzo często, ewentualnie dodam do środka orzechy czy inne smaki czekolad, będę jeszcze kombinować, a z mascarpone to na specjalne zamówienie domowników.
Składniki na blaszkę 23 x 23 cm:
Zniknęło odrazu, Mama i M. chwalili i praktycznie sami pochłonęli tą blaszkę. Ja wiem, że będę piekła to moje pierwsze brownie bardzo często, ewentualnie dodam do środka orzechy czy inne smaki czekolad, będę jeszcze kombinować, a z mascarpone to na specjalne zamówienie domowników.
Składniki na blaszkę 23 x 23 cm:
- 115 g masła
- 100 g gorzkiej czekolady
- 4 jajka
- 100 g cukru
- 50 g cukru pudru
- 1 łyżka cukru waniliowego
- 70 g mąki
- szczypta soli
- 50 g mlecznej czekolady
- 250 g mascarpone
Przygotowanie:
- masło rozpuścić na średnim ogniu, dodać połamaną gorzką czekoladę, mieszać aż do rozpuszczenia, odstawić do ostygnięcia
- 2 jajka ubić z cukrem na najwyższych obrotach na pyszystą masę, pod koniec dodać rozpuszczoną czekoladę z masłem, szczyptę soli, mąkę, wymieszać już na wolnych obrotach, tylko tak, żeby składniki połączyły się
- wyłożyć ciasto na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia
- mascarpone ubić krótko z kolejnymi dwoma jajkami,jedno po drugim i cukrem pudrem, wyłożyć masę na czekoladowym cieście, z wierzchu posypać kawałkami mlecznej czekolady
- piec w 160 stopniach około 40 minut, do suchego patyczka
Smacznego;)
piątek, 3 sierpnia 2012
Moje pierwsze brownie
Wczoraj natknęłam się na urodzinowe brownie na blogu Nakryty Stoliczek i wiedziałam, że upiekę, odrazu, przepis prosty, szybki, a zdjęcie ciasta tak mnie zachęcało, że musiałam je popełnić, tymbardziej, że popołudniu jechaliśmy do lasu, gdzie już nauczyłam moich chłopaków, że ciasto i herbata w termosie jest zawsze.
Zmieniłam co nie co, podam przepis już po moich zmianach, a Was po oryginał zapraszam tutaj i jeszcze raz dziękuję Autorce za pyszną inspirację.
Przygodę z brownie uważam za otwartą, dziś zrobię jakieś mieszane, może sernikobrownie?;)
Składniki na blaszkę 23 x 23 cm:
Zmieniłam co nie co, podam przepis już po moich zmianach, a Was po oryginał zapraszam tutaj i jeszcze raz dziękuję Autorce za pyszną inspirację.
Przygodę z brownie uważam za otwartą, dziś zrobię jakieś mieszane, może sernikobrownie?;)
Składniki na blaszkę 23 x 23 cm:
- 115 g masła
- 100 g gorzkiej czekolady
- 2 jajka
- 100 g cukru
- 1 łyżka cukru waniliowego
- 70 g mąki
- szczypta soli
- 50 g mlecznej czekolady (dałam czekoladki synka - jeszcze zalegając mlecne mini zające wielkanocne)
Przygotowanie:
- masło rozpuścić na średnim ogniu, dodać połamaną gorzką czekoladę, mieszać aż do rozpuszczenia, odstawić do ostygnięcia
- jajka ubić z cukrem na najwyższych obrotach na pyszystą masę, pod koniec dodać rozpuszczoną czekoladę z masłem, szczyptę soli, mąkę, wymieszać już na wolnych obrotach, tylko tak, żeby składniki połączyły się
- wyłożyć ciasto na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia, posypać z wierzchu kawałkami mlecznej czekolady
- piec w 160 stopniach około 30 minut, do suchego patyczka
Wiem, że będzie to mój przepis bazowy, będę teraz kombinować, z serem, z owocami, orzechami, jest tyle pysznych możliwości.
Tak jak "dorastałam" do chleba, tak teraz dorosłam do brownie, dziś upiekę kolejne, pokombinuję coś z macarpone, bo mam aż 3 opakowania w lodówce.
Smacznego;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
