logo

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą powidła. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą powidła. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 18 marca 2013

Mini tarta a może mini mazurek

W moim domu na Święta królują baby, mazurki to ciągle nowość, którą odkrywam co roku, robiąc krok do przodu.
Tym razem, sięgnęłam do ukochanej Kuchni Polskiej, którą otrzymałam w spadku od Mamy i z niej zrobiłam podstawę - ciasto kruche. Zawładnęło naszymi sercami odrazu, jest przepyszne samo w sobie, idelanie kruche, idelanie maślane, idelanie słodkie i idealnie żółciutkie - coś wspaniałego!


Nie mając konkretnego pomysłu a testując głównie ciasto i nowe foremki, wypelniłam je poprostu powidłami, owocami, masą krówkową i konfiturą z malin.
Ozdabiać pomagał mi synek, więc jest kolorowo.


Podaję przepis na ciasto za Kuchnią Polską, wydanie XIII poprawione 1968 rok Warszawa.
Porcja tego kruchego ciasta wystarcza na przygotowanie 1 tarty w formie o średnicy około 27-30 cm lub 6-8 małych tart.




Składniki:

  • 300 g mąki krupczatki
  • 200 g zimnego masła
  • 100 g cukru pudru
  • 3 gotowane żółtka
  • wanilia
  • powidła śliwkowe
  • konfitura malinowa
  • owoce - miałam mrożone
  • krem krówkowy
  • ozdoby

Przygotowanie:
  • mąkę przesiać do dużej miski
  • żołtka oddzielić od białek wyłożyć delikatnie do cedzaka lub na dużą łyżkę cedzakową i wstawić do wrzącej wody, gotować około 10 minut
  • ugotowane żółtka wyjąć, przetrzeć przez sito, zużywając przy tym jak najmniejszą powierzchnię sita
  • mąkę posiekać z masłem, dodać prżesiany cukier puder, żółtka, nasionka z laski wanilii i szybko zagnieść kruche ciasto
  • zawinąć w folię i zostawić w lodówce na minimum 30 minut 
  • po tym czasie ciasto rozwałkować i ułożyć w formie - ja skorzystałam i przetestowałam moej nowe formy z wyjmowanym dnem i wyłożyłam je ciastem
  • do kilku poukładałam owoce, do innych dżem i konfiturę i jedną upiekłam samą, żeby już póżniej wypełnić ją kremem krówkowym
  • piekarnik nagrzewamy do 175-180 stopni, wstawiamy do gorącego naszego mazurka lub mini mazurki i pieczemy na złoty kolor, takie małe piekły się około 20 minut
  • upieczone zostawić w formie do wystygnięcia i udekorować


Smacznego;)

wtorek, 18 września 2012

Powidła śliwkowe, bez cukru

Powidła śliwkowe to wspomnienie dzieciństwa, to cudowny smak, wydobyty tylko i aż z samej śliwki, to najlepsza czekolada do chleba, tak je nazywa mój M.


Zanim zamknę je w słoikach przynajmniej 1/5 jest wyjedzona z garnka pod pretekstem próbowania. Widok smakującego ukradkiem M. - słodki, jak one, ... powidła śliwkowe.



Zawsze trafiam na tak słodkie śliwki, że cukier jest mi zupełnie zbędny, były jednak lata, że go dodawałam, bo M. stwierdził, że za mało słodkie. I nauczona swoim doświadczeniem stwierdzam, że maksymalna ilość cukru na 1 kg śliwek (już wydryowanych, bez pestek) to 200 g. Uwierzcie mi, sprawdzałam, próbowałam, smażę je od wielu lat, dosłodzić można w każdej chwili.





Śliwa domowa (Prunus domestica L.) – poliploidalny gatunek roślin wieloletnich należący do rodziny różowatych, nie występujący w stanie dzikim. Formy wyjściowe powstawały prawdopodobnie wielokrotnie w warunkach naturalnych w wyniku samoistnego krzyżowania się dwóch dziko rosnących gatunkówałyczy (P. cerasifera) i śliwy tarniny (P. spinosa) lub wprost z poliploidalnych, dzikich form ałyczy. Ojczyznę śliwy domowej sytuuje się zwykle w rejonieKaukazu, czasem też Azji Mniejszej i Zakaukazia[2]. Dalsze różnicowanie śliw domowych wiązało się z częstym krzyżowaniem wstecznym i selekcjąodmian hodowlanych. Prawdopodobnie odmiany o pestkach łatwo odchodzących od miąższu owocu powstały ze skrzyżowania ałyczy z bałkańskim gatunkiem P. cocomilia Ten. Śliwy do uprawy wprowadzili Persowie, a w Europie Grecy i RzymianieHodowla ich i selekcja trwa do dziś[3]. Obecnie w uprawie jest około 2 tysięcy odmian uprawnych, choć znaczenie ekonomiczne ma około 100.

Zastosowanie[edytuj]

(krótka informacja z Wikipedii, więcej tutaj)






Składniki:
  • śliwki - umyte, wydrylowane
  • szklanka wody na 4 kg wydrążonych owoców
  • opcjonalnie cukier - max. 200 g na 1 kg śliwek

  • duży garnek z grubym dnem, drewniana łyżka

Przygotowanie:
  • umyte, wydrylowane śliwki umieszczamy w garnku, podlewamy wodą i na wolnym ogniu smażymy, od czasu do czasu mieszając - ja mieszam co pół godziny, smażąc za pierwszym razem porcję z 4 kg przez 4-5 godzin ( w razie potrzeby dodać cukier, dokładnie wymieszać)
  • trzeba je na tyle odparować, żeby były gęste i odstawały od garnka, nie kleiły się do jego brzegów
  • zostawić, przykryte wystudzić do następnego dnia
  • ponownie rozgrzać, już tylko 1 godzinę mieszając od czasu do czasu
  • gorące nakładać do słoików, mocno zakręcić, zostawić do wystudzenia
  • wynieść w chłodne, suche, ciemne miejsce



Smacznego;)

Drukowanie przepisu

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...