Coraz częściej przekonuję się, że nic nie dzieje się bez przyczyny, że pewne miejsca, sytuacje i ludzie - są nam pisani.
Wybraliśmy się na wakacje w nieznane, choć z polecenia Agnieszki - za co Jej bardzo DZIĘKUJĘ!
Zaledwie 100 - parę km od Gdańska, tuż pod Łebą mieści się Sielska Chata, prowadzona przez wspaniałą Właścicielkę, która przyjęła nas najpiękniej, najmilej, najcieplej jak można!
