Zbieranie róży wprawia mnie w bajkowy nastrój, sprawia, że czuję się jak jakaś wróżka, która zbiera najpiękniej pachnące jadalne kwiaty! Uwielbiam! I choć już wiele różanych smakołyków jest zamkniętych za szkłem w tym roku, nie poprzestanę i będę robiła kolejne octy, wody różane, cukry i nalewki ;) Dziękuję naturze, że stworzyła róże!!!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą płatki róży. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą płatki róży. Pokaż wszystkie posty
środa, 11 czerwca 2014
czwartek, 25 lipca 2013
Sernik różany z malinami
Jak ja uwielbiam serniki!
Do tego stopnia, że jak mam upiec jakieś ciacho nie ważne na jaką okazję czy bez niej, to zawsze mylę o ... serniku!
Jest tyle kombinacji, które chodzą mi po głowie, mam nadzieję, że zdążę wszystkie upiec i nie zapomnieć o smakach, które chce w nich ukryć.
Ten różany powstał na bazie cukru różanego, przepisu nie mam na blogu, bo zapomniałam dodać, a cukier różany już się skończył. Nie było jednak to nic innego jak wysuszone w cukrze płatki róży a następnie zmiksowane razem z cukrem na puder.
Prosto, bajkowo, delikatnie różowo, pysznie!
Do tego koniecznie maliny, które również są różowe, bajkowe i pyszne!
Do tego stopnia, że jak mam upiec jakieś ciacho nie ważne na jaką okazję czy bez niej, to zawsze mylę o ... serniku!
Jest tyle kombinacji, które chodzą mi po głowie, mam nadzieję, że zdążę wszystkie upiec i nie zapomnieć o smakach, które chce w nich ukryć.
Ten różany powstał na bazie cukru różanego, przepisu nie mam na blogu, bo zapomniałam dodać, a cukier różany już się skończył. Nie było jednak to nic innego jak wysuszone w cukrze płatki róży a następnie zmiksowane razem z cukrem na puder.
Prosto, bajkowo, delikatnie różowo, pysznie!
Do tego koniecznie maliny, które również są różowe, bajkowe i pyszne!
Składniki na tortownicę o średnicy 15 cm:
- 0,5 kg sera na serniki - z wiaderka
- 4 jajka
- 1 szklanka cukru pudru różanego
- 100 ml śmietanki 30 % lub 36
- 2 łyżki mąki pszennej
- świeże maliny
Przygotowanie:
- spód tortownicy wyłożyć papierem
- piekarnik nagrzać do 175 stopni
- do misy miksera dodać ser, cukier, mąkę, śmietankę i dokładnie zmiksować
- wbijać po 1 jajku, każde miksując około 1 minuty
- przelać do formy i piec w 175 stopniach około 15 minut, zmniejszyć temperaturę do 120 stopni i piec przez kolejne 1 godzinę i 45 minut
- wyłączyć piekarnik, studzić jeszcze przy uchylonych drzwiczkach około 15-20 minut, następnie zostawić do całkowitego wystgnięcia na blacie, wstawić na całą noc do lodówki
- udekorować świeżymi malinami i miętą tuż przed pdoaniem, delikatnie posypać z wierzchu różanym pudrem
Smacznego;)
sobota, 29 czerwca 2013
Ocet różany
Ma kolor mojego ulubionego różowego wina, smak i zapach przepyszny i przepiękny, ...
Jak dobrze, że się na niego skusiłam, jaka szkoda, że mam go zaledwie w 3 takich buteleczkach....
za rok zrobię więcej i Was też na to namawiam!
Przepis od Zosi, płatki róż też od Zosi;)
Składniki na 1 l octu różanego:
Jak dobrze, że się na niego skusiłam, jaka szkoda, że mam go zaledwie w 3 takich buteleczkach....
za rok zrobię więcej i Was też na to namawiam!
Przepis od Zosi, płatki róż też od Zosi;)
Składniki na 1 l octu różanego:
- 1 l octu winnego
- 6 garści płatków róży
Przygotowanie:
- płatki róż umyć, osuszyć, umieścić w dużym słoju, zalać octem winnym
- odstawić w ciepłe a najlepiej nasłonecznione miejsce pod przykryciem na 4-5 dni
- zaglądać od czasu do czasu i zamieszać płatki
- gdy ocet nabierze już pięknego różowego koloru, zlać go do czystych i suchych butelek, przechowywać w ciemnym miejscu
- używać do czego ma się ochotę - u mnie najwięcej zastosowań znajdzie w sałatach, marynatach i słodkościach
Smacznego;)
poniedziałek, 24 czerwca 2013
Konfitura truskawkowo-różana
Moje pierwsze spotkanie z płatkami róży, moje pierwsze "twory przetwory" z ich udziałem, ...
napewno nie ostatnie, bo są magiczne, mają niewinny wygląd a olbrzymią moc w swoich pięknie pachnących płatkach! Uwiebiam!
Powstał już z nich ocet różany, który dziś postaram się "obfocić" i likier. Powstanie jeszcze konfitura i cukier różany, a jak jeszcze dziś dostanę kolejne płatki będzie i miód różany i sok.... poprostu różany tydzień przeplatany truskawkami;)
Kiedy dostałam od Zosi z Ogrodnictwo Lawenda te płatki - wiedziałam, że muszę je połączyć z truskawką i był to strzał w 10-tkę. Jest przy niej troszkę pracy, ale zapachy, które się uwalniają podczas produkcji - rekompensują poświęcony czas.
Składniki:
napewno nie ostatnie, bo są magiczne, mają niewinny wygląd a olbrzymią moc w swoich pięknie pachnących płatkach! Uwiebiam!
Powstał już z nich ocet różany, który dziś postaram się "obfocić" i likier. Powstanie jeszcze konfitura i cukier różany, a jak jeszcze dziś dostanę kolejne płatki będzie i miód różany i sok.... poprostu różany tydzień przeplatany truskawkami;)
Kiedy dostałam od Zosi z Ogrodnictwo Lawenda te płatki - wiedziałam, że muszę je połączyć z truskawką i był to strzał w 10-tkę. Jest przy niej troszkę pracy, ale zapachy, które się uwalniają podczas produkcji - rekompensują poświęcony czas.
Składniki:
- 2 kg truskawek
- 0,5 kg płatków róży
- 1 szklanka cukru cukru
- sok z 2 limonek
Przygotowanie:
- truskawki umyć, odszypułkować, pokroić na pół, większe na ćwiartki
- płatki róży opłukać, osuszyć, wrzucić do makutry, dodać cukier i ucierać aż cukier się rozpuści
- do garnka z grubym dnem przełożyć utarte płatki róży, dodać sok z limonek i przesmażyć około 15-20 minut
- dodać truskawki i smażyć już razem około 40 minut na średnim ogniu co jakiś czas mieszając
- gorące nakładać do słoiczków, mocno zakręcić, zosatwić do całkowitego wystygnięcia, wynieść do piwnicy;)
Konfitura ta jest bardzo aromatyczna, różana nuta intensywnie wyczuwalna, dla mnie idealna do cesarskiego omleta lub sernika. Rogaliki z jej udziałem też będą wyjątkowe, polecam!
Smacznego;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
