logo

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kardamon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kardamon. Pokaż wszystkie posty

piątek, 4 października 2013

Schab wiśniowy pieczony

Nadeszła jesień, do swojej kuchni zaprosiłam dynię, jarmuż, śliwki i grzyby. Na późne obiady serwuję rozgrzewające zupy krem z marchewki, dyniową, gulaszową i grochówkę.
To o tej porze roku smakują najpyszniej!

Zaprosiłam też więcej mięsa w postaci domowych wędlin, tych najprostszych do przygotowania, bo wystarczy je zamarynować i upiec. Ten wiśniowy schab zamarynowałam razem z pięcioma innymi kawałkami mięs, każde w innym smaku - wyszło przepysznie!


Jeśli nie macie wiśniówki, użyjcie innej nalewki, bo schab przygotowany w ten sposób smakuje wymienicie, a dodatek cynamonu i kardamonu był strzałem w dziesiątkę - było przepysznie!




Składniki:
  • kawałek surowego schabu - około 600 g
  • 250 ml wiśniówki
  • 1/3 łyżeczki cynamonu
  • 3 ziarenka kardamonu

Przygotowanie:
  • mięso umyć, osuszyć
  • kardamon rozgnieść w moździeżu i dokładnie wymieszać z cynamonem - natrzeć mięso z każdej strony, odstawić do lodówki na minimum 1-2 godziny
  • po tym czasie dolać do mięsa wiśniówkę - będzie zanurzone do połowy, marynować przez 2 doby, kilka razy w ciągu tego czasu obkręcać schab, żeby się z każdej strony marynował w wiśniówce
  • po tym czasie umieścić mięso w rękawie do pieczenia bądź zamykanej formie żaroodpornej - piec w nagrzanym piekarniku do 190 stopni około 1 godziny i 15 minut
  • wyłączyć piekarnik, mięso zostawić do ostygnięcia  -  idealny na kanapki albo w grubszych plastrach do obiadu, wystarczy dorobić jakiś pyszny sos - ugotować kaszę gryczaną, przygotować buraczki... hmmm, ale bym zjadła ;)

Smacznego ;)

czwartek, 4 lipca 2013

Sernik z nutą kardamonu, cytrusów, białą czekoladą i czereśniami

Ten sernik powstał na zamówienie dla wyjątkowo serniko-lubiącej Osoby, więc wyobraźcie sobie, jak bałam się rekacji, czy będzie dostatecznie dobry, czy się sprawdzę, czy zdam test;)

I zdałam! Celująco! Trzymajcie teraz kciuki, żeby ocena moich pozostałych kulinarnych umiejętności była również zadowalająca, a spełni się moje marzenie;)


Sernik jak już zauważyliście ostatnio, dostaje ode mnie extra dawkę mojego serca - dzięki niemu był idealny, zjedzony co do ostatniego okruszka, choć się nie kruszył;)




Składniki na tortownicę o średnicy 15 cm:
  • 0,5 kg sera na serniki - z wiaderka
  • 4 jajka
  • 1 szklanka cukru pudru 
  • 100 ml śmietanki 30 % lub 36 %
  • 3 rozgniecione - rozmiażdżone ziarenka kardamonu
  • otarta skórka z 1/4 pomarańczy i 1/2 cytryny 
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 łyżka wody
  • kawałek "serca" - ile chcemy dodać, nie da się przedawkować;)
  • 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej

  • 50 g białej czekolady
  • 100 ml śmietanki kremówki
  • świeże czereśnie -około 300 g

Przygotowanie:
  • spód tortownicy wyłożyć papierem
  • piekarnik nagrzać do 175 stopni
  • do misy miksera dodać ser, cukier, mąkę, śmietankę i dokładnie zmiksować
  • w tym czasie na patelni rozpuścić cukier, dodać wodę i otarte skórki z cytrusów, podsmażyć je, skarmelizować - muszą być naprawdę "otarte" na najdrobniejszych oczkach, żeby wkomponowały się masę i dały dużo aromatu, ostudzić
  • wbijać po 1 jajku, każde miksując około 1 minuty
  • dodać rozgnieciony kardamon, skarmelizowane skórki z pomarańczy i cytryny a także "nasze serce"
  • przelać do formy i piec w 175 stopniach około 15 minut, zmniejszyć temperaturę do 120 stopni i piec przez kolejne 1 godzinę i 45 minut
  • wyłączyć piekarnik, studzić jeszcze przy uchylonych drzwiczkach około 15-20 minut, następnie zostawić do całkowitego wystgnięcia na blacie, wstawić na całą noc do lodówki
  • następnego dnia, w garnuszku umieścić śmietankę i białą czekoladę, podgrzewać aż do rozpuszczenia się czekolady i zgęstnienia całej polewy
  • ostudzoną posmarować wierzch sernika, udekorować świeżymi czereśniami


Smacznego;)




czwartek, 23 maja 2013

Konfitura z rabarbaru, truskawek i kardamonu

Sezon przetworów jak i w tamtym roku otworzył u mnie rabarbar.
Miałam plany na kilka wcześniejszych nowalijek żeby je przygotować, ale niestety, nie zdobyłam i przekładam to na następny sezon.



Zapraszam do przeczytania szczególnie wpisu o http://mojetworyprzetwory.blogspot.com/2012/05/konfitura-z-rabarbaru-z-imbirem-i.html, gdzie opisałam główne zasady, którymi kieruję się podczas przygotowywania przetworów.





Składniki:

  •  1 kg rabarbaru (już obranego, oczyszczonego)
  • 0,5 kg truskawek (już bez szypułek)
  • 0,5 kg cukru trzcinowego
  • 5 ziarenek kardamonu


Przygotowanie:
  • obrany rabarbar i truskawki kroimy na kawałki - rabarbar na 1 cm, truskawki na pół i zasypujemy cukrem
  • wstawiamy na kuchenkę i na średnim ogniu zaczynamy przesmażać owoce przez około 30-40 minut co chwilę mieszając
  • odstawić do ostygnięcia na 2-3 godziny
  • ziarenka kardamonu podprażyć na suchej patelni a następnie rozgnieść w moździeżu, dodać do konfitury
  • smażyć do momentu aż zacznie gęstnieć, gorącą nakładać do czystych, wyparzonych i suchych słoików, mocno zakręcić i postawić na kilka minut do góry dnem, odwrócić i zostawić do całkowitego wystygnięcia



Zapraszam także na inne przetwory z rabarbaru:


Smacznego;)

niedziela, 11 listopada 2012

Domowa przyprawa korzenno-piernikowa

Jeszcze dwa lata temu kupowałam gotową przyprawę korzenną, ale w każdej było dla mnie czegoś za dużo lub za mało, stąd stworzyłam swoją własną kompozycję, która w tym roku zmieniła się o 1 składnik - dodałam ziarenko tonki i moja mieszanka nabrała zupełnie innego wymiaru;)


Z tej porcji wychodzi jej dość sporo, około 110 g, ale ja mam komu rozdać, więc wcale nie będzie jej dla mnie za dużo;)



Składniki:

  • 10 wyłuskanych ziarenek kardamonu
  • 1 gwiazdka anyżu
  • 10 goździków
  • 5 g startej gałki muszkatałowej
  • 50 g cynamonu
  • 10 g imbiru suszonego
  • 1 łyżeczka kolorowego świeżo zmielonego pieprzu
  • 5 g zmielonej kolendry
  • 2 laski wanilii
  • 1 ziarenko tonki - jak ktoś nie ma, pominąć

Przygotowanie:
  • kardamon i anyż uprażyć na patelni, wystudzić
  • do moździeża albo do młynka wsypać goździki, kardamon i anyż - rozetrzeć lub zmielić na proszek
  • dodać resztę przypraw, z wanilii wydrążyć ziarenka, dokładnie wymieszać
  • przechowywać w szczelnie zamkniętym pojemniku w ciemnym miejscu



Smacznego;)

środa, 31 października 2012

Kawa po arabsku

Halloween mi nie przeszkadza, ale odkąd jutrzejszy dzień jest dla mnie ważniejszy niż 10 lat temu, nie umiem się z niego cieszyć jak wtedy. Nie przystrajam domu, chociaż wycięta dynia jest zawsze, nie piekę nic specjalnego z okazji tego dnia, bo piekę i tak często. Jestem jedynie przygotowana ze słodyczami dla dzwoniących i pukających dzieci, bo zawieźć te wymalowane i naprawdę pomysłowo przebrane łozbuzy bym nie chciała, stąd słodkości do koszyczków mam nadzieję, że nie zabraknie;)

Ja dziś zapraszam Was na kawę po arabsku, najlepsza jest ta gotowa z kardamonem, którą kupujemy jak sami jesteśmy w okolicach Jordanii albo dostajemy od naszego przyjaciela Aliego - jordańczyka z krwi i kości, który od kilkunastu lat mieszka w Polsce.


Jednak kiedy nam się skończy, o dostajemy ją raz w roku na Boże Narodzenie i starcza tak do sierpnia, ro robimy ją sami. Smakuje inaczej, nie jest tak "gęsta", ale i tak warto zrobić ją samemu.


Jest bardzo słodka i mocna, ale taka musi być!, stawia na nogi jak żadna inna!!!





Kawa po arabsku/ na 1 porcję

  • 2 łyżeczki kawy mielonej - najlepszej jakościowo jaką macie
  • 3 ziarna kardamonu, wcześniej podprażone na gorącej patelni
  • 2 łyżeczki cukru

Kawę i kardamon razem zmielić w młynku - ma być bardzo drobno zmielona (dlatego dodatkowo mielę już mieloną kawę razem z kardamonem)
Wsypać do tygielka, dosypać cukier, zalać zimną wodą (jak nie mamy tygielka może być rondelek)
Zagotować, ma urosnąć jak gotujące się mleko.
Przelać do małej filiżanki i popijać łyk za łykiem.





niedziela, 19 lutego 2012

Herbata po indyjsku

W naszej ulubionej indyjskiej restauracji zawsze na początku pijemy pyszną herbatę po indyjsku.
Troszkę poszukałam, poszperałam tu i tam i znaleźliśmy swój własny przepis. Sekret tkwi nie tylko w przyprawach, lecz głównie w herbacie z jakiej robimy ten pyszny napój.



Wyczytałam gdzieś, że musi to być herbata czarna Assam, smakuje identycznie jak w naszej ukochanej Masali albo i lepiej;)



Składniki:

  • 0,5 -0,6 l wody
  • 1 łyżka czarnej herbaty Assam
  • 6-7 ziaren kardamonu
  • 2-3 plastry imbiru
  • 4-5 łyżek brązowego cukru
  • 0,25 l mleka

Przygotowanie:
  • na patelni podprażyć kardamon i rozgnieść go delikatnie w moździeżu
  • do rondelka wlewamy zimna wodę i mleko, dosypujemy herbatę, cukier, kardamon, plastry imbiru 
  • gotujemy na średnim ogniu, do zagotowania się, herbata ma naciągnąć , trwa to średnio 10 minut
  • przelewamy do kubeczków przez sitko i podajemy gorącą


Smacznego;)

Drukowanie przepisu

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...