logo

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą whisky. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą whisky. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 3 marca 2014

Słodki poniedziałek- Sernik porzeczkowy na zimno z whisky

Wczorajsza niedziela była wyjątkowa - istne szaleństwo w kuchni, gdyby jeszcze było komu zjeść - gotowałabym, mieszałabym, piekła dalej ;)
Co powstało nie będę wymieniać, dowiecie się niebawem na blogu, ale przy okazji mojego kulinarnego wyżycia się wpadłam na pomysł bardzo fajnego cyklu!
Słodki poniedziałek- bo kiedy tylko ten dzień tygodnia nastaje myślimy już o piątku, dlaczego sie nim nie cieszyć, no dlaczego? Ja to zmieniam i poniedziałek będę Witać Was słodkim "co nie co".
Chcę sprawić, by po powrocie z pracy i przedszkola do domu - usłyszeć - jak fajnie, że dziś poniedziałek, będzie ciasto, deser, słodkość od Mamy i Żonki ;)
I wprowadzam to na stałe, tak jak ciasta na weekend nie będzie - chyba, że konkretna impreza czy spotkanie będzie zobowiązywało do jego upieczenia bądź przygotowania, tak w poniedziałek będzie zawsze - i co, podoba się? ;)
Dołączycie i w Waszych domach też będą SŁODKIE PONIEDZIAŁKI? ;)
Ja swój dzisiejszy już bardzo lubię i nie mogę doczekać się tego za tydzień!


sobota, 14 grudnia 2013

Trufle czekoladowe o smaku scotch whisky


Piątek 13-tego, cieżki dzień pracy, który ciągle trwał, bo u mnie konczy się w godzinach nocnych... Mini kłótnia z M., złość i moja irytacja, że się spóźnię,... Nie zapowiadało się, że będzie tak miło, tak wesoło, tak fajnie - aż szkoda, że się skończyła - mowa o Wigilii dla Blogerów zorganizowanej przez Trójmiejskie Blogi - Dziewczyny - Dziękuję, Koleżanki i Koledzy - jak miło było Was widzieć!

Z tej okazji, dbając o dobre humory przygotowałam trufle z %, które podobno bardzo smakowały - choć sama nie zjadłam ani jednej ;) Koniecznie do powtórzenia, koniecznie na spokojnie je obfocę!


Takie trufle będą idealnym prezentem dla naszych bliskich, sama mam w planach "nakulać" ich przed Świętami i obdarować swoich Przyjaciół.
Na blogu jest jeszcze jeden przepis na takie bez % trufle czekoladowe i na pewno powstaną kolejne ;)



Skladniki na około 40 trufli:
  • 250 g mascarpone
  • 50 g masła
  • 150 g gorzkiej czekolady o zawartości kakao minimum 70%
  • 50 g mleka skondensowanego
  • 5 łyżek golden syrupu
  • 3 łyżki Ballantines 
  • kakao i cukier puder do obtaczania


 Przygotowanie:
  • w garnku umieścić mascarpone, masło, połamaną czekoladę, mleko skondensowane - na minimalnym ogniu, co jakiś czas mieszając połączyć ze sobą wszystkie składniki w jednolitą masę
  • dodać alkohol - ciągle mieszając gotować na minimalnym ogniu około 5-7 minut
  • na sam koniec dodajemy golden syrup - jak nie macie dodajcie miód i jeszcze z 2-3 minuty gotujemy
  • jednolitą masę ściągamy z ognia, zostawiamy do wystudzenia i schładzamy w lodówce przez kilka godzin - 4-5 wystarczy
  • po tym czasie, maczając ręce w zimnej wodzie formujemy trufle - nabieramy łyżeczką i kulamy, a potem obtaczamy w gorzkim kakao lub cukrze pudrze
  • układamy na papilotkach, do momentu podania trzymamy w lodówce



Smacznego ;)


środa, 4 września 2013

Zrazy z daktylami w sosie na bazie Ballantines i coca coli

Wołowina gości od święta na naszym stole i nie dlatego, że nie lubimy, ani dlatego, że jest droga, ale dlatego, .... że ciężko jest dostać naprawdę ładny kawałek wołowego mięsa. Nie mam swoich sprawdzonych miejsc, skłamałam, nie miałam, odkryłam wspanialy sklep, który jest bardzo dobrze zaopatrzony i z przyjemnością będę tam robić mięsne zakupy.


Nie przedłużając... zapraszam na zrazy, które powstały, bo nikomu nie chciało się iść do piwnicy po ogórki, bo chciało nam się mięsa na słodko!





Składniki:

  • około 600-700 g zrazowej wołowiny
  • musztarda dijon
  • suszone daktyle
  • około 250 ml coca coli
  • 100 ml Ballentines- a
  • około 100 ml wody
  • 100 ml śmietany kremówki
  • świeżo zmielony pieprz i sól do smaku
  • 2 liście laurowe, ziele angielskie 4-5 kuleczek
  • świeży tymianek
  • 1 łyżki klarowanego masła


Przygotowanie:
  • mięso umyć, osuszyć, pokroić na 0,5 cm plastry
  • każdy przyprawić świeżo zmielonym pieprzem i posmarować musztardą - ja tak przyprawione mięso odkładam do lodówki na 2-3 godziny
  • po tym czasie zaczynam faszerowanie, a dokładniej zawiajanie zraz: na każdy kawalek mięsa kładę po 2 daktyle i zwijam, jak zrazy
  • na patelni rozgrzewam masło klarowane i na rozgrzanym tłuszczu obsmażam z każdej strony mięso
  • pod sam koniec, kiedy już wszystkie obsmażone zrazy są na patelni (można przełożyć do garnka z grubym dnem, ale ja robię to od początku do końca na patelni) dodajemy whisky, odparowujemy około 3-4 minut, podlewamy colą i wodą, dodajemy sól do smaku - około 1,3 łyżeczki, liśice laurowe i ziele angielskie, dusimy z 25-30 minut pod przykryciem
  • po tym czasie dodajemy śmietankę, redukujemy sos - odparowujemy i na sam koniec dodajemy świeży tymianek i doprawiamy jak trzeba solą i pieprzem ( swojego sosu nie redukowałam aż tak bardzo, bo M. był wyjątkowo głodny i nie mógł się już doczekać :) )


Smacznego;)

piątek, 15 marca 2013

Kawa ze irlandzką whisky

Pamiętam jak z 12 lat temu pracowałam w amerykańskiej restauracji jako kelnerka i tam jedną z najlepiej sprzedawanych kaw była ta z whisky - Jameson.


Spróbowałam ją odtworzyć w domu, bo dokładnych proporcji nie znałam, tylko składniki i udało się. 
Najlepsza po niedzielnym lub weekendowym obiedzie, wypita na spokojnie w towarzystwie swojej połówki lub przy dobrej książce - ja próbuję pochłonąć Diunę;)




Składniki:
  • 20 ml irlandzkiej whisky
  • 1 filiżanka mocnej kawy - użyłam rozpuszczalnej ale najlepsza byłaby z ekspresu ciśnieniowego - podwójna espresso
  • cukier trzcinowy wedle uznania - na jedną porcję około 2 łyżeczek

Przygotowanie:
  • do żaroodpornej i ogrzanej szklanki wlać whisky, wsypać cukier
  • uzupełnić świeżo zaparzoną kawą i mieszać aż cukier się rozpuścic
  • czytać książkę dalej popijając gorącą kawę


Smacznego;)

piątek, 24 sierpnia 2012

Udka z kurczaka, fasolka i ziemniaczki

Uwielbiam i szykować i jeść jednonaczyniowe obiady - nie ma stosu naczyń do mycia, nie stoję przy kuchence, robi sie samo i wychodzi zawsze pysznie.


Tym razem zaserwowałam swojej rodzince udka marynowane w curry, pieprzu cayenne i occie ryżowym z fasolką szparagową, do tego ziemniaczki w majeranku a całość podlana.... za chwilę przeczytacie czym ;)



Składniki:

  • 2 łyżeczki curry
  • 1/2 łyżeczki pieprzu cayenne
  • 1/2 łyżeczki soli morskiej
  • 5 łyżek octu ryżowego
  • 8 udek z kurczaka - bez skóry

Wszystkie składniki marynaty ze sobą wymieszać w dużym pojemniku z pokrywką, wrzucić do niego udka z kurczaka, potrząsnąć kilka razy, żeby wszystkie udka były w marynacie i odstawić do lodówki na kilka godzin  a najlepiej całą noc.

  • fasolka szparagowa - porcja dla 3 osób
  • młode i małe ziemniaczki - porcja dla 3 osób
  • 2 łyżeczki majeranku
  • 4 łyżki oliwy
  • 50 ml whisky
  • 3 główki czosnku

Przygotowanie:
  • naczynie smarujemy 2 łyżkami oliwy
  • układamy zamarynowane udka z kurczaka, obok obrane ziemniaczki i fasolkę
  • ziemniaki posypujemy majerankiem
  • kurczaka polewamy pomalutku whisky
  • całość skrapiamy pozostałymi 2 łyżkami oliwy
  • pomiędzy mięso i ziemniaki ułożyć połówki czosnku


  • wstawić naczynie do nagrzanego piekarnika do 220 stopni - piec 15-20 minut
  • potem zmniejszyć temperaturę do 190 stopni i piec koło 35-45 minut już pod przykryciem  (przy okazji zmniejszenia temperatury można ziemniaczki i udka przewrócić na drugą stronę)


Smacznego;)


Drukowanie przepisu

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...