logo

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pietruszka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pietruszka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 15 kwietnia 2014

Biała kiełbasa na Wielkanoc marynowana we włoszczyźnie


Białą kiełbasę uwielbiamy w żurku, z grilla w winie i w piwie!
Nie chciałam wymyślać nic na siłę, aż tu nagle, obierając warzywa na bulion warzywny.... natchnęło mnie i ot poprostu zamarynowalam białą surową kiełbasę we włoszczyźnie.

To był strzał w 10-tkę!!!


czwartek, 6 marca 2014

Gołąbki pieczone / Gołąbki z piekarnika

Gołąbki uwielbiamy, kochamy, jemy aż nam się uszy trzęsą, co ja piszę - pysznie się nimi objadamy!
Uwielbiam-y!!!
Zawsze, ale to zawsze dusiłam je w wielkim garze/garach, a ostatnio, w weekend - eksperymentując - nie martwiąc się czy coś się przypali, wykipi czy cokolwiek innego - zwinęłam, ułożyłam i wstawiłam do piekarnika - zrobiły się same! Wyszły wspaniałe, idealnie soczyste, zwarte a jednak delikatne - jakby lżejsze - bo już bez wstępnego obsmażania.


Od dziś robię tylko i wyłącznie pieczoną wersję - Wam też polecam, oprócz walorów smakowych - mamy dużo czystszą kuchnię od tradycyjnego wykonania ;)




Składniki na około 20-22 gołąbki:
  • średniej wielkości kapusta włoska
  • około 700-800 g mielonego mięsa - z szynki, łopatki - ja kupuję i mielę sama
  • 300 g suchego ryżu
  • świeżo zmielona sól morska, świeżo zmielony pieprz - do smaku
  • dodatkowo: kilka suszonych pomidorów, majeranek, tymianek
  • 2 słoiczki koncentratu pomidorowego - ja mam z mojego przepisu na najlepszy koncentrat pomidorowy
  • 1 szklanka wody  
  • mały pęczek pietruszki

Przygotowanie:
  • ugotować ryż według instrukcji na opakowaniu
  • wielkim garnku - w takim, w ktorym zmieści się nasza kapusta gotuję wodę, którą należy posolić - do wrzątku dodajemy główkę kapusty z wcześniej wyciętym "kłąbem", odrywamy - odcinamy - wyciągamy sparzony liść po liściu
  • do wystudzonego ryżu, dodajemy mięso, przyprawy i mieszamy, dokładnie, bez pośpiechu, żeby wszystko ze sobą się idelanie połączyło
  • ze sparzonych liści odcinamy "odstającą" część z kłąba i układamy na początku liścia farsz - około 3 pełnych łyżek , zazawijamy brzegi zwijamy jak na gołąbki przystało
  • na dnie naczynia, blachy czy jak ja brytwanny układamy z 2-3 liście sałaty, takie, ktore się nam porwały przy wyciąganiu z wody, lub te za małe na zawijanie
  • zawiajamy farsz aż do samego końca, układamy pierwszą warstwę gołąbków, na każdy kladziemy po łyżeczce koncentratu, przykrywamy drugą warstwą gołąbków i te również smarujemy koncentratem, jeden po drugim
  • podlewamy naokoło szklanką wody
  • wstawiamy do nagrzanego piekarnika do 200 stopni i pieczemy pod przykrywciem około 2 godzin, na ostatnie 10-15 minut, zdejmujemy pokrywkę
  • podajemy w towarzystwie świeżej natki pietruszki



Smacznego ;)

środa, 11 grudnia 2013

Sałatka jarzynowa - najlepsza!


 Wiem, że ile domów tyle przepisów na sałatkę jarzynową i że w każdy z Was, ma swój najlepszy!
Ale ten, jest moim najlepszym przepisem - dobierałam proporcje, dodawałam, odejmowałam, zamieniałam składniki i ...ciągle mi "coś" w niej nie pasowało, aż ktoregoś dnia...
... o tym za chwilę ;)

W moim domu rodzinnym sałatka była koniecznie na każdej imprezie, moi braci zjadali ją z ketchupem, czego nigdy nie moglam zrozumieć ;(

Sekretem mojej sałatki jest - śladowa ilość ogórka kiszonego, brak kukurydzy - bo jestem na nią uczulona i brak jabłka oraz cebuli.
A cudownym odkryciem, które spowodowało, że smakuje idelanie jest dodanie pasternaka, w którym jestem zakochana, w tym sezonie szczególnie za jego słodki a jednak z nutą ostrości smak i sposób w jaki przygotowuję warzywa do jej przygotowania:

MOJA SAŁATKA JARZYNOWA POWSTAJE Z PIECZONYCH WARZYW!!!




Ci z Was, którzy kiedykolwiek przygotowywali zupy krem z pieczonych warzyw dobrze wiedzą, że smak takich warzyw jest zupełnie inny niż gotowanych: intensywny, esencjonalny, wszystko co warzywają mają w sobie pysznego nie wylewamy razem z wodą, zostaje to w warzywach.
Taką sałatkę wystarczy doprawić już pod swoje kubki smakowe - świeżo zmielona sól, świeżo zmielony pieprz, musztarda, majonez.... i gotowe!

Składniki na dość sporą miskę - która u mnie znika w ciągu... kilku godzin! Jedzą aż się skończy ;)


Składniki:
  • 5 dużych marchewek
  • 1 średnia pietruszka
  • 1 duży pasternak
  • 4 średniej wielkości ziemniaki
  • 6 jajek
  • 1,5 puszki zielonego groszku - około 300-330 g już odcedzonego z zalewy groszku
  • 2 ogórki kiszone
  • 4 -5 łyżek majonezu - takich kopiastych
  • 2-3 łyżeczki musztardy sarepskiej
  • świeżo zmielona sól świeżo zielony pieprz

Przygotowanie:
  • warzywa dokładnie myjemy, jak trzeba szorujemy - muszą być bardzo czyste
  • układamy na blasze wyłożonej papierem i wstawiamy do nagrzanego piekarnika do 220 stopni na około 30-40 minut, w połowie czasu odwracamy na drugą stronę i już sprawdzamy jak sie upiekły
  • zostawiamy do wystudzenia, w międzyczasie gotujemy jajka na twardo
  • ogórki obieram ze skórki, kroję w drobniutką kosteczkę
  • ostudzone warzywa tak samo - obieram, kroję w drobniutką kosteczkę
  • do dużej miski daję obrane i pokrojone w drobniutką kosteczkę jajka, odcedzony groszek, warzywa
  • dodaję musztardę, majonez, dodaję sól i pieprz wedle uznania
  • dokładnie ze sobą łączę,, delikatnie mieszając
  • sałatkę najlepiej schłodzić przed podanierm około 1 godziny w lodówce

Smacznego ;)

sobota, 27 lipca 2013

Cozze Gratinate - zapiekane małże

Co tydzień mam dostęp do świeżych - żywych muli.
I choć najchętniej jadam je jesienną i zimową porą, to teraz latem, też chętnie się na nie kuszę.
Pomysł podpatrzony we włoskiej książce, która kryje wiele pysznych włoskich przepisów "CULINARNIA Italia Kulinarna podróż po Włoszech".


Jest przy nim troszkę pracy, bo trzeba mule "otworzyć" przepołowić muszle, do każdej dodać pietruszki, oliwy, czosnku i bułki tartej.
U nas idelanie się sprawdziły na popołudniowym party na balkonie z zimnym piwkiem z sokiem malinowym- pycha!




Składniki:

  • około 1 kg  małży ( świeżych lub mrożonych)
  • natka pietruszki
  • świeży czosnek
  • oliwa extra virgine
  • bułka tarta

Przygotowanie:
  • muszle dokładnie oczyścić i umyć pod bieżącą wodą
  • czosnke i pietruszkę trobno pokroić
  • gotować około 5 minut aż się otworzą, zamknięte małże wyrzucić
  • usunąć górną połówkę muszli a dolną z mięsem ułożyć w formie żaroodpornej
  • każdą muszlę z mięsem małży posypać czosnkiem, pietruszką i bułką tartą, na sam koniec skropić oliwą
  • piec w piekarniku nagrzanym do 200 stopni kilka minut, około 6-7 aż się nam bułka zarumieni


Smacznego;)

czwartek, 18 kwietnia 2013

Kalmary w winie z rucolą i limonką

Kupiłam kalmary. Włożyłam do zamrażarki, czekały.... za każdym razem kiedy już prawie po nie sięgałam, żeby je przygotować... bałam się, efektu, że wyjdą gumowate, że nie będą chrupiące!


Przepisów znalezionych w sieci na ich wykorzystanie znalazłam kilka, ale i tak skorzystałam z rad zaprzyjaźnionego kucharza - Piotr, dziękuję!


Śmiem twierdzić, że wiem w czym tkwi sekret udanych i chrupiących, nie gumowatych kalmar - po pierwsze należy zdjąć niewidoczną błonkę, po drugie, należy je smażyć krótko na bardzo dobrze rozgrzanym tłuszczu!




Składniki dla 2 osób:

  • 2 duże tuby kalmara
  • 2 łyżki oliwy
  • ząbek czosnku
  • świeżo zmielona sól, świeżo zmielony pieprz
  • 100 ml wina - dałam amrtini bianco
  • natka pietruszki
  • rucola
  • 1/2 limonki

Przygotowanie:
  • kalmary, rozmrozić, oczyścić z cienkiej błonki - jest niewidoczna, należy ją delikatnie "podważyć" i zdjąć z całej tuby kalmara, osuszyć, pokroić w 0,5 cm krążki


  • oliwę rozgrzać na patelni, na dobrze rozgrzany tłuszcz wkładać kalmary i  dodać pokrojony drobno czosnek
  • obsmażyć na złoty kolor z każdej strony po 1,5-2 minut
  • przyprawić w trakcie smażenia solą i pieprzem, podlać winem, odparować
  • pospać natką pietruszki, wycinąć sok z limonki, ułożyć na rucoli


Smacznego;)

czwartek, 15 listopada 2012

Steak wołowy z masłem czosnkowym

Jest jeszcze tyle rzeczy, których nie tylko nie jadłam, ale nawet nie przyrządzałam, ciekawe czy mi życia wystarczy na eksperymenty;)
W miniony weekend smażyłam swój pierwszy filet mignon i steaka z polędwicy, a także upiekłam rye bay-a, którego dodałam do sałaty.
Wczoraj "dusiłam " osso bucco, wyszło bajeczne, wiem, że do niego będę wracać.

Dziś przedstawiam steak-a, który zaskoczył mnie swoją kruchością i smakiem, nigdy nie myślałam, że argentyńska wołowina jest tak smaczna sama w sobie. Do tej pory żeby nadać smak mięsu musiałam odpowiednio je zamarynować albo doprawić, a tu taka niespodzianka...



Życie potrafi być piękne, a wołowina pyszna - moje motto tego tygodnia;)



Składniki:
  • steak z polędwicy wołowej (argentyńskiej) 250 g
  • 1 łyżka masła
  • świeżo zmielony pieprz

Przygotowanie:
  • steak-a delikatnie rozbić - włożyłam steak-a w woreczek, przykryłam ścierką i gładką częścią tłuczka delikatnie go rozbiłam i przekroiłam na pół
  • na patelni rozpuścić masło i odrazu kłaść steaki obsmażając z każdej strony po 3-4 minuty lub dłużej - jak chce się bardziej wypieczone
  • doprawić świeżo zmielonym pieprzem
  • podawać z masełkiem czosnkowym: na 2 łyżki masła dodałam 1 łyżkę drobno pokrojonej pietruszki i 1 ząbek czosnku, dokładnie wymieszałam, zawinęłam w woreczek w kształcie wałeczka i schowałam na 10 minut do zamrażarki
  • tuż przed podaniem ukroić sobie kawałek masełka i kłaść na gorącego steak-a
  • podałam z frytkami domowej roboty


Smacznego;)

środa, 15 lutego 2012

Zupa grzybowa na Wigilię - Najlepsza!

Uwielbiam zbierać grzyby, nawet bardziej niż jeść. Uwielbiam je potem czyścić, obierać, kroić, suszyć, marynować, obgotowywać... ja chcę do lasu na grzyby!!!! A tu dopiero luty i zimno i śnieg...;(


Dlatego też dzisiaj na obiad przenoszę się z moją rodzinką do lasu i na naszym stole zagości najlepsza zupa grzybowa, jaką udało mi się wymyśleć jeszcze w starym roku. Gościała również na minionych Świętach, ale nie zdążyłam zrobić zdjęć, tak więc dzisiaj na blogu jest jej debiut.




Składniki na 3 l zupy:
  • 2 garście suszonych grzybów (u mnie pogrzybki i kozaki czerwone), namoczyć dzień wcześniej na noc
  • 2 duże marchewki
  • 2 duże pietruszki
  • 2 średnie cebule
  • 2 duże ziemniaki
  • 2 łyżki oliwy
  • 2 łyżki soli
  • ziele angielskie, pieprz ziarnisty czarny, listek laurowy
  • 2 łyżki tymianku
  • 150-200 g śmietany lub jogurtu naturalnego


Przygotowanie:
  • grzyby odcedzić, wywar zostawić i odparować na suchej patelni
  • dodać oliwę do grzybów i przesmażyć je kilka minut
  • cebulę obrać, dodać do grzybów, dusić razem około 5 minut w garnku zagotować 1,5 l wody z solą
  • do gotującej się wody dodać pokrojone marchew i pietruszkę (ja kroję w krążki) i gotować 5 minut, dodać ziemniaki - obrane i pokrojone w plasterki, gotować kolejne 5 minut
  • dodajemy grzyby z cebulą, 3 ziela, 4-5 ziarenek pieprzu, 2 liście laurowe i tymianek, gotujemy wszystko pod przykryciem do miękkości warzyw
  • w połowie gotowania dodajemy wodę z grzybów
  • wyłączamy zupę i dodajemy śmietanę lub jogurt uważając, żeby nam się  nie zważyło 



Smacznego;)

Drukowanie przepisu

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...