logo

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dania z kapusty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dania z kapusty. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 6 marca 2014

Gołąbki pieczone / Gołąbki z piekarnika

Gołąbki uwielbiamy, kochamy, jemy aż nam się uszy trzęsą, co ja piszę - pysznie się nimi objadamy!
Uwielbiam-y!!!
Zawsze, ale to zawsze dusiłam je w wielkim garze/garach, a ostatnio, w weekend - eksperymentując - nie martwiąc się czy coś się przypali, wykipi czy cokolwiek innego - zwinęłam, ułożyłam i wstawiłam do piekarnika - zrobiły się same! Wyszły wspaniałe, idealnie soczyste, zwarte a jednak delikatne - jakby lżejsze - bo już bez wstępnego obsmażania.


Od dziś robię tylko i wyłącznie pieczoną wersję - Wam też polecam, oprócz walorów smakowych - mamy dużo czystszą kuchnię od tradycyjnego wykonania ;)




Składniki na około 20-22 gołąbki:
  • średniej wielkości kapusta włoska
  • około 700-800 g mielonego mięsa - z szynki, łopatki - ja kupuję i mielę sama
  • 300 g suchego ryżu
  • świeżo zmielona sól morska, świeżo zmielony pieprz - do smaku
  • dodatkowo: kilka suszonych pomidorów, majeranek, tymianek
  • 2 słoiczki koncentratu pomidorowego - ja mam z mojego przepisu na najlepszy koncentrat pomidorowy
  • 1 szklanka wody  
  • mały pęczek pietruszki

Przygotowanie:
  • ugotować ryż według instrukcji na opakowaniu
  • wielkim garnku - w takim, w ktorym zmieści się nasza kapusta gotuję wodę, którą należy posolić - do wrzątku dodajemy główkę kapusty z wcześniej wyciętym "kłąbem", odrywamy - odcinamy - wyciągamy sparzony liść po liściu
  • do wystudzonego ryżu, dodajemy mięso, przyprawy i mieszamy, dokładnie, bez pośpiechu, żeby wszystko ze sobą się idelanie połączyło
  • ze sparzonych liści odcinamy "odstającą" część z kłąba i układamy na początku liścia farsz - około 3 pełnych łyżek , zazawijamy brzegi zwijamy jak na gołąbki przystało
  • na dnie naczynia, blachy czy jak ja brytwanny układamy z 2-3 liście sałaty, takie, ktore się nam porwały przy wyciąganiu z wody, lub te za małe na zawijanie
  • zawiajamy farsz aż do samego końca, układamy pierwszą warstwę gołąbków, na każdy kladziemy po łyżeczce koncentratu, przykrywamy drugą warstwą gołąbków i te również smarujemy koncentratem, jeden po drugim
  • podlewamy naokoło szklanką wody
  • wstawiamy do nagrzanego piekarnika do 200 stopni i pieczemy pod przykrywciem około 2 godzin, na ostatnie 10-15 minut, zdejmujemy pokrywkę
  • podajemy w towarzystwie świeżej natki pietruszki



Smacznego ;)

czwartek, 30 stycznia 2014

Gołąbki z ryżem i wołowiną

Muszę je powtórzyć, koniecznie! Do tej pory gołąbki robiłam głównie z mięsa wieprzowego lub z indyka, te z wołowiny - nie mają sobie równych! Uwielbiam to danie, bo jak już się robi z całej kapusty, to mamy obiady na kilka dni, możemy też część zapasteryzować lub zamrozić.

Najlepsze będzie mięso wołowe gulaszowe lub skrzydło wołowe, do tego świeżo zmielony pieprz, świeżo zmielona sól, świeży tymianek i majeranek!




Składniki:

  • sparzone liście kapusty, najlepiej włoskiej
  • 0,5 kg mielonej wołowiny (u mnie zmielone wołowe gulaszowe)
  • 200 g już ugotowanego ryżu
  • 1 średnia cebula
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • świeżo zmielona sól, świeżo zmielony pieprz
  • 2 łyżki majeranku suszonego
  • kilka gałązek świeżego tymianku
  • 3-4 łyżki masła klarowanego

Przygotowanie:
  • z liści kapusty powycinać a dokładniej zrównać "kłąby" - rdzeń liścia, bo nie wiem jak inaczej to nazwać
  • na rozgrzanej oliwie zezłocić drobniutko pokrojoną cebulę, wystudzić
  • do miski dodać mielone mięso, podsmażoną szalotkę, sól, pieprz, majeranke, tymianek i dokładnie ze sobą połączyć
  • dodać ryż, dokładnie wymieszać 
  • rozłożyć liść kapusty, ułożyć odpowiednią ilość farszu i dokładnie zwinąć, tworząc "gołąbki" i tak do samego końca aż skończy nam się farsz
  • rozgrzać masło na dużej patelni, obsmażyć na złoto każdego gołąbka z obu stron i zlepieniem do dołu ukladać ciasno w dużym garnku, żeby maksymalnie były 2 warstwy
  • podlać wodą, tak żeby były całkowicie przykryte i dusić na średnim ogniu około godziny
  • po tym czasie dolewamy przecier pomidorowy lub koncentrat jak Ktoś nie ma i dusimy kolejne 30-40 minut

 Smacznego ;)

piątek, 3 stycznia 2014

Choinka z ciasta francuskiego / kapusta i grzyby z czerwonymi porzeczkami, imbirem i miodem


Wiem, że już po Świętach, ale choinki napewno nadal stoją dumnie w Waszych domach i przypominają o tym jak było pięknie i pysznie :)

Możecie wykorzystać przepis a uformować cokolwiek się Wam zamarzy: kwadrat, kółko, uśmiech, księżyc, cokolwiek ;)


Przygotowanie nadzienia już po ugotowaniu kapusty i grzybów trwa kilkanaście minut, a całej kompozycji około 30-40 minut; polecam, jest pysznie, szybko i jak widać - efektownie!





Składniki:

  • około 400 - 450 g nadzienia
  • porcja ciasta francuskiego
  • jajko lub woda do posmarowania brzegów ciasta
Nadzienie:
  • 300 g kiszonej kapusty
  • 50 g suszonych grzybów
  • 150 ml dżemu z czerwonych porzeczek i imbiru z tego przepisu
  • 2 łyżki masła
  • 2 łyżki oleju rzepakowego lub oliwy
  • 3 łyżki sosu sojowego
  • 2 łyżki cukru trzcinowego
  • świeżo zmielony czarny pieprz, świeżo zmielona sól morska
  • garść porzeczek czerwonych - ja ma zamrożone :)


Przygotowanie:
  • grzyby namoczyć przynajmniej na 3-4 godziny a najlepiej na całą noc
  • następnego dnia je obgotować - około 20-25 minut
  • kapustę pokroić, zalać zimną wodą, tylko żeby ją zakryć i ugotować - około 30-40 minut
  • wystydzone grzyby pokroić, wrzucić na suchą rozgrzaną patelnię na 2- 3minuty, żeby odparowały
  • dodać olej lub oliwę i chwilę posmażyć - 3-4 minuty
  • dodać odcedzoną kapustę, masło, wszystkie pozostałe składniki oprócz porzeczek i dżemu z porzeczek i imbiru
  • na średnim ogniu, co jakiś czas mieszając, przesmażać, po 10 minutach dodać dżem i porzeczki - kilka zostawić do dekoracji i posmażyć jeszcze z 5 minut 
  • rozłożyć płat francuskiego ciasta na desce, równomiernie rozłożyć nadzienie, zwinąć w rulon - roladę, dość ciasno
  • pokroić na 1,5 cm krążki, ułożyć już poziomo w dowolnie wybrany kształt - ja nadałam kształt choinki
  • brzegi ciasta posmarować wodą lub rozmąconym jajkiem
  • wstawić do nagrzanego piekarnika do 200 stopni i piec do osiągnięcia złotego koloru ciasta - około 15-20 minut


Smacznego :)


niedziela, 8 grudnia 2013

Gołąbki z wołowiny i kaszy jęczmiennej


Jedliście już gołąbki z kaszą jęczmienną ?
Bo to był nasz "pierwszy raz" :) 
M. zjadł, choć nie podzielał mojego zachwytu, woli z ryżem, tradycyjne, z sosem pomidorowym.
Ja wiem, że jeszcze się na nie skuszę bo warto, szczególnie z sosem na bazie własnoręcznie zebranych i ususzonych podgrzybków.





Składniki:
  • sparzone liście kapusty, najlepiej włoskiej
  • 0,5 kg mielonej wołowiny (u mnie zmielone wołowe gulaszowe)
  • 200 g suchej kaszy jęczmiennej
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • świeżo zmielona sól, świeżo zmielony pieprz
  • 1/2 łyżeczki mielonej papryki łagodnej
  • 1/3 łyżeczki pieprzu cayenne
  • 3-4 łyżki masła klarowanego

  • 250 ml śmietany 30%
  • garść suszonych grzybów - dałam podgrzybki
  • natka pietruszki

Przygotowanie:
  • z liści kapusty powycinać a dokładniej zrównać "kłąby" - rdzeń liścia, bo nie wiem jak inaczej to nazwać
  • na rozgrzanej oliwie zeszklić przez około 0,5 minuty czosnek, ktory wcześniej kroimy na bardzo drobniutką kosteczkę, wystudzić
  • do miski wsypać dokładnie opłukaną w zimnej wodzie kaszę, dodać mielone mięso, podsmażony czosnek, sól, pieprz, paprykę, cayenne i dokładnie ze sobą połączyć
  • rozłożyć liść kapusty, ułożyć odpowiednią ilość farszu i dokładnie zwinąć, tworząc "gołąbki" i tak do samego końca aż skończy nam się farsz
  • rozgrzać masło na dużej patelni, obsmażyć na złoto każdego gołąbka z obu stron i zlepieniem do dołu ukladać ciasno w dużym garnku, żeby maksymalnie były 2 warstwy
  • podlać śmietaną, rozkruszyć suszone podgrzybki, przykryć i dusić na średnim ogniu około godziny
  • w razie małej ilości sosu, dolać maksymalnie 0,5 szklanki wody 
  • tuż przed podaniem posypać natką pietruszki 


Smacznego ;)


środa, 20 listopada 2013

Gołąbki z wołowiną i soczewicą


Uwielbiamy gołąbki, jak już zrobię to albo dwa pełne największe garnki, albo z 2-3 rodzaje za jednym razem, oczywiście w takiej samej ilości ;)



Tak było i tym razem, zupełnie spontanicznie podzieliłam mięso na trzy i powstały gołąbki z soczewicą, kaszą jęczmienną i brązowym ryżem.... było pysznie!

Dziś opowiem o tych z soczewicą, były niespodzianką dla mojego M., faworyzował w pierwszej chwili te z ryżem, potem z kaszą aż w koncu nie umiał się zdecydować, które smakują mu najlepiej ;)





Składniki:

  • sparzone liście kapusty, najlepiej włoskiej
  • 0,5 kg mielonej wołowiny (u mnie zmielone wołowe gulaszowe)
  • 200 g suchej soczewicy zielonej
  • 3 szalotki lub 1 średnia cebula
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • świeżo zmielona sól, świeżo zmielony pieprz
  • 1/2 łyżeczki mielonej kolendry
  • kilka gałązek świeżego tymianku
  • 3-4 łyżki masła klarowanego


Przygotowanie:
  • z liści kapusty powycinać a dokładniej zrównać "kłąby" - rdzeń liścia, bo nie wiem jak inaczej to nazwać
  • na rozgrzanej oliwie zezłocić drobniutko pokrojone szalotki, wystudzić
  • do miski wsypać dokładnie opłukaną w zimnej wodzie soczewicę, dodać mielone mięso, podsmażoną szalotkę, sól, pieprz, kolendrę, tymianek i dokłanie ze sobą połączyć
  • rozłożyć liść kapusty, ułożyć odpowiednią ilość farszu i dokładnie zwinąć, tworząc "gołąbki" i tak do samego końca aż skończy nam się farsz
  • rozgrzać masło na dużej patelni, obsmażyć na złoto każdego gołąbka z obu stron i zlepieniem do dołu ukladać ciasno w dużym garnku, żeby maksymalnie były 2 warstwy
  • podlać wodą, tak żeby były całkowicie przykryte i dusić na średnim ogniu około godziny
  • po tym czasie dolewamy przecier pomidorowy lub koncentrat jak Ktoś nie ma i dusimy kolejne 30-40 minut


Smacznego ;)

środa, 24 października 2012

Bigos na szybko tylko z drobiu

Już od jakiegoś czasu chciało mi się bigosu, ale przesmażanie go przez 3 dni z rzędu, bo tak robię w przypadku tego przepisu mi się nie uśmiechało, pomimo, że jest wyśmienity.
Nie wiem czy lubicie gotować takie dania, bo ja zawsze się nastawiam kiedy będzie właśnie bigos, gołąbki czy zrazy -są to dość czasochłonne przepisy, albo takie, które trzeba przypilnować bardziej niż inne potrawy.


Stąd powstał ten, na szybko, cały z drobiowego mięsa, nawet kiełbasę dodałam drobiową.
Pierwszy raz nie dosładzałam bigosu miodem, pierwszy raz robilam go bez dodatku pomidorów i napewno nie ostatni!




Składniki:
  • 1 kg kiszonej kapusty
  • 2 marchewki
  • 3 duże cebule
  • 2 garści suszonych grzybów
  • 10 suszonych śliwek
  • 1 kg mięsa - użyłam udek z kurczaka i pierś z indyka
  • 200 g kiełbasy - dalam drobiową
  • po 6-7 ziarenek pieprzu czarnego, ziela angielskiego i listków laurowych
  • 1 szklanka - 250 ml czerwonego wina - dałam wytrawne
  • 3 łyżki brązowego cukru
  • oliwa do cebuli

Przygotowanie:
  • śliwki i grzyby namaczamy - zalewamy zimną wodą, w osobnych garnuszkach, odstawiamy na 1 godzinę, (możemy to zrobić wieczorem dnia poprzedniego) obgotowujemy, kroimy w cienkie paseczki
  • mięso umyć, osuszyć, ułożyć w garnku, dodać marchew, 1 cebulę, listek laurowy, 2 ziarenka ziela, 2 pieprzu, zalać zimną wodą tylko, żeby było przykryte, i gotujemy wywar, do miękkości mięsa - drób gotuje się dość szybko, pierś z indyka można pokroić na mniejsze kawałki i w ciągu 1-1,5 godziny mamy miękkie mięsko, które wyjmujemy i kroimy jeszcze ciepłe, pierś w kostkę, a udka obieramy i kroimy na drobne kawałki - odcedzamy wywar
  • kiszoną kapustę płuczemy, jeśli jest za kwaśna, wkładamy do już docelowego garnka, gdzie znajdą się nasze wszystkie składniki (ja gotowałam go w 5 l garnku) zalewamy ją bulionem, ale tylko tak, żeby była przykryta i gotujemy na wolnym ogniu około 1 i 1/2 godziny od czasu do czasu mieszając, w razie potrzeby podlewamy bulionem
  • dodajemy pokrojone grzyby i śliwki - dalej gotujemy około 1 godziny
  • kiełbasę kroimy w kostkę i obsmażamy na patelni
  • dodajemy pokrojone mięsa i obsmażoną kiełbasę do bigosu
  • w tym czasie pozostałe 2 cebule obieramy, kroimy w pióra i dusimy na oliwie, jak już się zeszkli dodajemy cukier i karmelizujemy ją
  • dodajemy do bigosu, dodajemy resztę ziela, pieprzu i listki laurowe, dusimy 30 minut, podlewamy winem i dusimy jeszcze kilkanaście minut, w razie potrzeby doprawiamy solą i pieprzem, ja nie skorzystałam, wszystkie smaki dały z siebie to co najlepsze i nie było takiej potrzeby


Smacznego;)


czwartek, 29 marca 2012

4 x k - kapusta, kiełbasa, kasza, koper

Wczoraj było tak pięknie na dworzu, że nie miałam czasu gotować, bo szaleliśmy z maluchami na świeżym powietrzu, było wesoło, ciepło, słonecznie;) W lodówce zalegała też połówka kapusty, koperek też muszę "wykończyć" z zamrażarki, żeby zrobić miejsce na nową - tegoroczną dostawę;) I tak oto powstał szybki obiad z dodatkiem kiełbasy śląskiej i kaszy gryczanej, maluchy to wyjadały samą kiełbaskę i kaszę, kapusta "kłuła" w zęby;) Ja zjadłam ze smakiem, było pysznie, M. pomimo późnej pory, bo wrocił koło 22-ej dokończył to co zostało.



Kapusta z koprem duszona na oliwie, doprawiona miodem, octem balsamicznym z dodatkiem obsmażonej kiełbasy na kaszy gryczanej! - taka długa nazwa by się nie zmieściła, stąd  post zatytułowałam troszkę krócej;)




Składniki:
  • połowa główki małej białej kapusty
  • pęczek koperku
  • 0,5 kg kiełbasy śląskiej
  • 5 łyżek oliwy
  • 1 łyżka miodu
  • 1 łyżka octu balsamicznego
  • kasza gryczana - 2 woreczki
  • sól

Przygotowanie:
  • kapustę drobno pokroić o wrzucić na partelnię z rozgrzaną oliwą, mieszaź, obsmażyć z każdej strony, około 10 minut - co chwilę mieszamy, żeby się nam nie przypaliła
  • dodajemy koper, chwilę dusimy pod przykryciem
  • na drugiej patelni obsmażamy kiełbase pokrojoną na cienkie talarki-plasterki
  • w garnku gotujemy kaszę w posolonej wodzie
  • do kapusty dodajemy miód, ocet balsamiczny, chwilkę dusimy, dodajemy kiełbasę, dokładnie mieszamy
  • wykładamy na talerz z kaszą


Smacznego;)

sobota, 10 marca 2012

Karkówka w białej kapuście z pomidorami z kaszą gryczaną

Kiedy nie mam za dużo czasu, to szykuję na obiad dania jedno- naczyniowe;) Karkówkę moi panowie lubią w każdej postaci, a w takiej to uwielbiają. Zostały mi jeszcze 3 słoiki pomidorów z czosnkiem i ziołami prowansalskimi, które głównie robię w słoiki do tego dania;)


Składniki:

  • 8 plastrów karkówki - około 600 g
  • 4 łyżki miodu
  • 2 łyżki octu balsamicznego
  • 4 łyżki oliwy
  • 1 ząbek czosnku
  • 2 dymki
  • 1/2 łyżeczki ostrej papryki
  • 1 łyżka tymianku
  • 1 łyżka majeranku
  • 1/4 główki średniej wielkości białej kapusty
  • 1 duża pietruszka
  • 2-3 duże marchewki
  • 1 por - biała część
  • słoik o,5 l pomidorów bez skórki - ja mam swojej roboty z czosnkiem i ziołami prowansalskimi
  • 250 ml wywaru warzywnego
  • 200 g kaszy gryczanej
  • sól, pieprz 

Przygotowanie:
  • marynujemy karkówkę: 2 łyżki oliwy, 2 łyżki miodu, 2 łyżki octu balsamicznego, tymianek, majeranek, papryka, dymka drobniutko pokrojona i wyciśnięty ząbek czosnku - wymieszać i posmarować rozbite plastry karkówki, wstawić do lodówki na kilka godzin - ja zazwyczaj robię to z rana i moja karkówka spędza 5-6 godzin w marynacie
  • kapustę kroimy na cienkie paski, por w plasterki, marchew i pietruszkę obieramy i kroimy w plastry takie po skosie, warzywa obsmażamy na 2 łyżkach oliwy, żeby zachowały chrupkość
  • do naczynia żaroodpornego wsypujemy kaszę, na to kładziemy 1/3 warzyw, na to 4 plastry karkówki, warzywa,karkowka,warzywa, na to wykładamy pomidory, całość zalewamy bulionem, posypujemy świeżo zmieloną solą, pieprzem kolorowym i polewamy 2 łyzkami miodu, dodajemy liście laurowe, przykrywamy
  • wstawiamy do nagrzanego piekarnika do 200 stopni i pieczemy koło 1-1,5 godziny



                                                                                




Smacznego;)

niedziela, 26 lutego 2012

Spring roll pancakes w roli głównej, czyli Sajgonki

Nie znam Basi osobiście, ale wiem, że spędziła zimowe wakacje -  w wietnamskim klimacie z pysznym wietnamskim jedzeniem i tak jej zasmakowało, że namówiła nas na wspólne robienie sajgonek.
Z farszem mogłyśmy sobie poszaleć, Basia się zgodziła, ale sos musiał zostać Jej i tak też się stało.

 

Już teraz dziękuję Dziewczyny za miłe towarzystwo, ciekawa jestem jak Wasze wrażenia, bo ja jestem bardzo miło zaskoczona sosem z udziałem sosu rybnego.



Wraz ze mną sajgonki w swoich wirtualnych wietnamskich klimatach szykowały:BasiaIzaUlaOlaKasiaSylwiaPaulina i ja.




 Oryginalnie nazywają się Nem ran lub Cha gio  czyli farsz zawijany w jadalny papier ryżowy i smażony na głębokim tłuszczu, to potrawa tradycyjnej kuchni wietnamskiej, która jest bardzo podobna do kuchni chińskiej, wyjątkiem głównym jest używanie sosu rybnego zamiast sojowego i to on właśnie będzie dziś grał główną rolę.

Jest to moje kolejne spotkanie z sajgonkami, ale pierwsze z sosem rybnym, którego szczerze troszkę się bałam, zupełnie niepotrzebnie;) Sos jest pyszny, bardzo aromatyczny, wiem już, że znajdzie swoje zastosowanie do wielu innych potraw.


Składniki na sos:

  • 2-3 malutkie drobno posiekane chilli
  • 3 ząbki czosnku - drobniutko posiekane
  • ¼ szklanki cukru
  • 3 łyżki soku z limonki
  • 1 łyżka octu ryżowego
  • 3 łyżki sosu rybnego 
  • ½ szklanki wody
  • ½ łyżeczki soli

Wszystkie składniki sosu dokładnie ze sobą wymieszać albo jak ja.... potraktować blenderem;)



Składniki na 20 sajgonek:

  • 10 grzybków Mun 
  • 100 g makaronu chińskiego
  • 2 marchewki
  • 2 cebule
  • 1/6 kapusty białej
  • 10 kiełków fasoli Mung
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • 1 łyżeczka startego imbiru
  • 1 jajko
  • sól, pieprz
  • olej do smażenia

Przygotowanie:
  • grzybki Mun moczyć przez 20 minut w gorącej wodzie, odcedzić, odkroic nóżki, kapelusze pokroić w paski
  • makaron wrzucić do wrzątku i zostawić na 3 minuty pod przykryciem, odcedzić, pokroić na paski o długości 3-4 cm
  • marchew umyć, obrać, drobno pokroić w cieniutkie paseczki - julienne
  • cebulę obrać, drobno pokroić w cieniutkie piorka
  • pokroić drobno kapustę i razem z wymienionymi wyżej składnikami umieścić w dużej misce
  • dodać jako, fasolę, sos sojowy, sól, pieprz i wszystko dokładnie wymieszać
  • pojedyńczy płatek papieru ryżowego zanurzamy na chwilę w letniej wodzie, kładziemy na deskę, czekamy chwilkę aż zmięknie i wykładamy nadzienie, zwijamy i tak do ostatniego płatka płatka papieru ryżowego
  • sajgonki smażymy na rozgrzanym, głębokim oleju do osiągnięcia złotobrązowego koloru
  • podajemy z sosem, ryżem, warzywami - ja podałam tylko z sosami


Smacznego;)

środa, 14 grudnia 2011

Bigos na każdy dzień, nie tylko od Święta

Od 3 dni w domu "pachnie" kapustą, grzybami, gotowanym mięsem, wszystkie palniki grzały pełną parą - powstały dwa 6 l gary bigosu.


U mnie w domku, to prawdziwe wydarzenie - bo gotuję na zapas i potem mrożę.
Kiedyś wkładałam bigos do słoików, ale odkryłam, że taki zamrożony i ponownie odgrzewany ma jeszcze ciekawszy, głębszy smak.Nigdy nie odparowuję go do końca, bo jak dla mnie i domowników, najlepszy jest chlebek maczany w sosiku powstałym  w czasie gotowania.




W moim bigosie mięsa jest tyle ile kiszonej kapusty i to 3-4 gatunki + ekstra kiełbasa, grzyby, ślwiki... ale o tym to za chwilę. Podaję przepis na moją porcję, najważniejsze, żeby zapamiętać proporcję mięsa do kapusty 1:1 i po 1 garści suszonych grzybów na 1 kg.


Składniki:

  • 5 kg kiszonej kapusty ( ja mam swojej roboty, od Mamy)
  • 1 kg marchewki
  • 4 średnie cebule
  • 6 garści suszonych grzybów (ja mam mieszane, własnoręcznie zebrane - kazaki, podgrzybki, borowiki)
  • 5 kg mięsa ( 1 kg ud z kurczaka, łopatka wieprzowa około 1 kg, kawałek wołowiny - około 1kg, szynka wieprzowa -około 1 kg, kiełbasa 1 kg ( u mnie podwawelska albo śląska)
  • suszone śliwki, figi, morele - najwięcej śliwek
  • słoik pomidorów bez skórki lub koncentrat pomidorowy
  • 0,25 l czerwonego wina
  • 0,25 miodu
  • 3 łyżki masła
  • majeranek, liście laurowe, ziele angielski, pieprz ziarnisty, jałowiec - ja daję dość dużo tych przypraw, żeby mięsko nabrało od nich smaku i aromatu


Sposób przygotowania:

  • wieczorem namoczyć grzyby w zimnej wodzie 


Dzień 1-szy:
  • następnego dnia grzyby wyjąć na sitko
  • kapustę wypłukać tyle razy ile uznamy za stosowne (ja to robię 1 raz - bo mam sprawdzoną i lubię kiedy zachowa troszkę więcej swojego naturalnego kwaśnego smaku)
  • mięso oprócz kiełbasy dokładnie myjemy i kroimy na mniejsze kawałki, tak, żeby zmieściły nam się w 5 l garnku, zalewamy zimną wodą i na wolnym ogniu gotujemy z dodatkiem liści laurowych, ziela angielskiego, jałowca i pieprzu około 3,5 - 4 godzin
  • odciśniętą kapustę przekladamy do garnka, podlewamy delikatnie zimną wodą i na małym ogniu gotujemy 3 - 4 godziny
  • grzyby pokroić na cienkie paseczki i na suchej patelni  odparować je z nadmiaru wody, dodać pokrojoną cebulę i na 2 łyżkach masła poddusić około 15 - 20 minut
  • na reszcie masła poddusić startą na grubych oczkach marchew , dodać do grzybów z cebulą
  • wieczorem tego samego dnia, kiedy kapusta, grzyby i mięso przestygną - wszystko pokroić według uznania - mięso kroję w kostkę, kapustę - każdą garść jaką wyjmę kroję tylko raz 
  • pokroić kiełbasę w kostkę i podsmażyć
  • połączyć ze sobą: kapustę, grzyby z cebulą i marchwią oraz mięso i kiełbasę dusić około 2 godzin i zostawić do całkowitego wystygnięcia, schować do lodówki, albo na balkon - musi przebywać w schłodzonych warunkach następnego dnia  

Dzień 2-gi:
  • mieszamy dokładnie nasz bigos i zaczynamy dalej gotować na małym ogniu - dodajemy drobniutko pokrojone suszone owoce, miód, orzechy, po upływie godziny dodajemy wino, w razie potrzeby podlewamy wodą, dusimy znowu około 2-3 godzin i zostawiamy do całkowitego ostygnięcia i wstawiamy do lodówki lub na zimny balkon

Dzień 3-ci:
  • wyjęty z lodówki bigos należy dokładnie przemieszać, pogrzewamy go na wolnym ogniu około 1 godziny z dodatkiem majeranku
  • na patelni obok delikatnie przesmażamy pomidory lub koncentrat i dodajemy do bigosu, mieszamy i ostatnią godzinę dusimy, zostawiamy do ostygnięcia, wieczorem już jest gotowy do zjedzenia
         Smacznego:)






wtorek, 29 listopada 2011

Gołąbki z ryżem

Przez ostatnich kilka dni, choć oczywiście codziennie gotowałam, to nie miałam czasu, żeby tu nawet zajrzeć, a co dopiero napisać.

Jednak dzisiejsze gołąbki byly tak pyszne, że musiałam zrobić zdjęcie i zamieścić przepis.




Składniki na około 30 sztuk:

  • duża główka kapusty
  • 1 kg ryżu białego
  • 2 kg mięsa mieszanego - wołowe,wieprzowe, drobiowe
  • 2 cebule
  • 3 ząbki czosnku
  • pieprz, sól
  • 2 litry bulionu warzywnego
  • przecier pomidorowy - swojej roboty 
  • masło do podsmażenia cebuli


Sposób przygotowania:
  • ryż zalewamy wrzątkiem w garnku (woda powinna wystawać ok. 3 cm ponad powierzchnię ryżu), dosypujemy 1 łyżeczkę soli i gotujemy pod przykryciem na sypko, na niewielkim ogniu, aż odparuje.
  • z kapusty wycinamy kłąb i wkładamy do wrzącej wody, odcinamy liść po liściu - muszą być na tyle sparzone i miękkie, żeby zawijać w nie farsz. Po sparzeniu już całej główki ścinamy zgrubienie na każdym liściu.
  • cebulkę drobno kroimy i podsmażamy na niewielkiej ilości masła, pod sam koniec dodajemy rozgniecione ząbki czosnku 
  • w misce mieszamy ugotowany, lekko ostudzony ryż, mielone mięso, zeszkloną cebulę, świeżo zmielony pieprz, sól do smaku.
  • układamy farsz na środku każdego liścia kapusty, ściskamy ręką w kształt grubego walca i zawijamy gołąbki, najpierw można zawinąć boki, a następnie rolować kapustę od dołu ku górze, farsz musi być dobrze zawinięty, żeby nie wypadł z gołąbków podczas gotowania
  • układamy gołąbki warstwowo w naczyniu żaroodpornym i podlewamy do 2/3 wysokości bulionem warzywnym i przykrywamy
  • wstawiamy do nagrzanego piekarnika na 180-200 stopni z termoobiegiem na 30 minut, po tym czasie otwieram naczynie i dolewam prawie do pełna przecier pomidorowy ( przetarte na gorąco pomidory z dodatkiem świeżej bazylii, czosnku i oregano), duszę kolejne 30 minut i gołąbki gotowe.






W moim domu rodzinnym Mama zawsze dusi gołąbi z koncentratem pomidorowym - przez co choć gołąbki w smaku są pyszne, to jak dla mnie sos jest za kwaśny i kapusta nie jest taka delikatna, dlatego ja odkąd robię swoje przeciery pomidorowe - nie używam koncentratu.

Drukowanie przepisu

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...