Kiedy najdzie Cię ochota i masz niespodziewanych gości albo idziesz na
imprezę, gdzie znasz tylko gospodarzy, a wszyscy zaproszeni Goście wiedzą, że
jesteś blogerką kulinarną - upiecz po prostu brownie.
Mega czekoladowe, wdzięczne, przyjmujące każdy ulubiony dodatek - zaspokoi kubki smakowe
każdego. Jesz aż się skończy a kończy się bardzo szybko.
Przepis daję dopiero dziś, bo chciałam być
pewna, że było zjadliwe :-)
Jeszcze nie raz powstanie wiele kombinacji abyście nie bali się jak ja łączyć smaki, dodatki, struktury.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą deser. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą deser. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 26 listopada 2017
poniedziałek, 26 maja 2014
Słodki poniedziałek - Dzień Matki - i galaretka z tonką i orzechowymi truskawkami
Dziś i słodki poniedziałek i Dzień Mamy i jak tu nie być szczęśliwym :)
Ja mam to szczęście od ponad 5 lat, widzieć, słyszeć i czuć całą sobą - bycie Mamą!
Zawsze też w tym dniu zastanawiam się jak moja Mama kochała naszą 5-tkę - jak Jej się to udało?
Dziś wiem, że Mamy mają wielkie serce, mega zapas cierpliwości i wyrozumiałości, dużo uśmiechu i bezgraniczną miłość.
Jestem bardzo szczęśliwą Mamą wspaniałej Iskierki, która sprawia, że mam codziennie święto i codziennie dzięki mojemu Synkowi czuję się wyjątkową Mamą!
Ja mam to szczęście od ponad 5 lat, widzieć, słyszeć i czuć całą sobą - bycie Mamą!
Zawsze też w tym dniu zastanawiam się jak moja Mama kochała naszą 5-tkę - jak Jej się to udało?
Dziś wiem, że Mamy mają wielkie serce, mega zapas cierpliwości i wyrozumiałości, dużo uśmiechu i bezgraniczną miłość.
Jestem bardzo szczęśliwą Mamą wspaniałej Iskierki, która sprawia, że mam codziennie święto i codziennie dzięki mojemu Synkowi czuję się wyjątkową Mamą!
poniedziałek, 7 kwietnia 2014
Słodki poniedziałek i Bita śmietana z sosem truskawkowym i owocami
Te moje Słodkie Poniedziałki lecą jak szalone, jeden za drugim;)
Wczorajszy wieczór piekłam chleby, na ciasto zabrakło sił, a kiedy rano chciałam zabrać się za ciacho, nie wyrobiłam się, bo już musiałam wychodzić do pracy. Wróciłam też na tyle poźno, że nie zdążyłabym "obfocić", a wszyscy czekaliśmy na ten dzień - słodki dzień ;)
Ku uciesze M. i Iskierki ubiłam w swoim super robociku bitą śmietanę, dodałam znalezione w domu owoce i całość polałam sosem truskawkowym!
Wyszło pysznie!
Wczorajszy wieczór piekłam chleby, na ciasto zabrakło sił, a kiedy rano chciałam zabrać się za ciacho, nie wyrobiłam się, bo już musiałam wychodzić do pracy. Wróciłam też na tyle poźno, że nie zdążyłabym "obfocić", a wszyscy czekaliśmy na ten dzień - słodki dzień ;)
Ku uciesze M. i Iskierki ubiłam w swoim super robociku bitą śmietanę, dodałam znalezione w domu owoce i całość polałam sosem truskawkowym!
Wyszło pysznie!
poniedziałek, 27 stycznia 2014
Różano-waniliowe serniczki na zimno z truskawkami
Mój zachwyt nad różanym syropem trwa, najchętniej dodawałabym go do wszystkiego, ale staram się opanować, żeby z nim nie przedawkować.
M. od zawsze nie lubił, co ja piszę: nie znosił smaku różanych konfitur, zapachu różanej wody, jakaś trauma z dzieciństwa...
Jednak kiedy pierwszy raz dodałam go Różanego Tiramisu i nic o tym nie wspomniałam.... zapytał: Ewuś, czy tu jest coś z róży? Pokiwałam znacząco głową, a M. dokończył deser i sięgnął po następny kawałek ;)
Tak samo było w przypadku Różanego Mango lassi - opróżnij 3 pucharki tego samego dnia!
A te różano-waniliowe serniczki zachwyciły M. najbardziej!
Nawet nie wiecie jak się cieszę, że "pokonałam" kolejną zmorę u swojego Największego Fana:)
Każda łyżka tego serniczka z kawałkiem cudnie słodko-kwaśnej truskawki skąpanej w słońcu 2013 roku smakowała wyśmienicie!
Składniki na 6 słoiczków o pojemności 340 ml:
Podaję markę sera i herbaty, bo mam wiele pytań na jakich produktach pracuję - więc proszę nie odbierać tego jako reklamy, to moje osobiste podpowiedzi, Kto chce to skorzysta ;)
Smacznego ;)
M. od zawsze nie lubił, co ja piszę: nie znosił smaku różanych konfitur, zapachu różanej wody, jakaś trauma z dzieciństwa...
Jednak kiedy pierwszy raz dodałam go Różanego Tiramisu i nic o tym nie wspomniałam.... zapytał: Ewuś, czy tu jest coś z róży? Pokiwałam znacząco głową, a M. dokończył deser i sięgnął po następny kawałek ;)
Tak samo było w przypadku Różanego Mango lassi - opróżnij 3 pucharki tego samego dnia!
A te różano-waniliowe serniczki zachwyciły M. najbardziej!
Nawet nie wiecie jak się cieszę, że "pokonałam" kolejną zmorę u swojego Największego Fana:)
Każda łyżka tego serniczka z kawałkiem cudnie słodko-kwaśnej truskawki skąpanej w słońcu 2013 roku smakowała wyśmienicie!
Składniki na 6 słoiczków o pojemności 340 ml:
- 1 kg ser sera w wiaderku (idealny do tego deseru jest President)
- 200 ml schłodzonej śmietany 36 % lub 30%
- 3 łyżki cukru pudru
- 2 łyżki syropu różanego
- 2 torebki herbaty waniliowo-różanej (znalazłam taką wspaniałą Dilmah)
- 200 ml wrzątku
- 4-5 łyżek zimnej wody
- 7 łyżeczek żelatyny
- około 20 truskawek
- żelatynę namoczyć w zimnej wodzie, wymieszać
- zalać wrzątkiem obie torebki herbaty, zostawić żeby się porządnie zaparzyły i oddały caly cudowny różano-waniliowy aromat
- następnie zalać naparem żelatynę, dokładnie wymieszać, żeby się rozpuściła, zostawić do wystudzenia
- ubić śmietanę, pod koniec dodać cukier puder
- zacząć dodawać ser partiami, cały czas miksując, ja dodawałam na 4 razy, dodać syrop różany
- pomału do miksującej się masy dodajemy herbatę z żelatyną
- na dno słoiczków, pucharków czy innych naczyń, w których chcemy przygotować serniczki wsypujemy owoce, ja dodałam truskawki - mrożone, ale moje mrożone, to ukochane kaszubskie ;)
- zalewamy masą, wstawiamy do lodówki na minimum 1-1,5 godziny, żeby stężały
- jak chcecie wykonać to w formie jednego - dużego ciasta - musicie dodać z 2 łyżeczki żelatyny więcej na tą ilość, bo się nie zsiądzie na tyle sztywno i nie da się pokroić; ja do takich "słoikowych" porcji dodaję specjalnie mniej, żeby serniczki były kremowe, jak mus a nie takie"sztywne", mam nadzieję, że rozumiecie o jaki efekt mi chodzi
Podaję markę sera i herbaty, bo mam wiele pytań na jakich produktach pracuję - więc proszę nie odbierać tego jako reklamy, to moje osobiste podpowiedzi, Kto chce to skorzysta ;)
Smacznego ;)
sobota, 2 lutego 2013
Kokosowa kasza manna z czekoladą
Dlaczego tego wpisu nie było wcześniej, nie wiem..
W tym tygodniu robiłam ją 2 razy, dla siebie zabierałam do pracy, a moi chłopcy zajadali w towarzystwie placuszków i chałki.
Przygotowanie tej kaszki zajmuje może z pół godziny - razem z gotowaniem, pyszna na ciepło, jeszcze lepsza na zimno.
Składniki na około 0,5 l kaszki manny:
- 200 ml śmietany kremówki 30% lub 36%
- 200 ml mleka
- 40 g wiórek kokosowych
- 50 g kaszy manny
- szczypta soli
- 1 łyżka golden syrupu lub 1 łyżka brązowego cukru
Przygotowanie:
- zalać kaszę wodą, na tą ilość około 3/4 szklanki zimnej wody, odstawić
- w tym czasie do garnuszka wlać śmietankę, mleko, dodać golden syrup lub cukier, szczyptę soli i wiórki kokosowe, zagotować
- zmniejszyć temperaturę na kuchence na minimum, dodać kaszkę manną i gotować pod przykryciem około 20 minut, od czasu do czasu mieszając
- w tym czasie jak macie ochotę, należy przygotować polewę czekoladową, choć i bez niej też pysznie smakuje: 30 g czekolady deserowej lub mlecznej, 50 g masła - rozpuścić w kąpieli wodnej, delikatnie wystudzić
- ugotowaną kaszkę rozłożyć do miseczek, słoiczków, polać wystudzoną polewą i zajadać lub poczekać aż ostygnie i schować do lodówki, żeby zjeść na zimno następnego dnia
Smacznego;)
poniedziałek, 17 września 2012
Śniadanie do łóżka
Kiedy w sobotę rano zapytałam co chcecie na śniadanie, synek krzyczał, że chce owsiankę, M., że zjadłby jakieś placuszki na słodko, mi się chciało owoców i padło na ... crumble!!!
Była to najsłodsze rozpoczęcie dnia jakie do tej pory zjedliśmy na śniadanie, w końcu kalendarzowe lato trwa!
Użyłam owoców mrożonych, których mam kilkanaście kg w zamrażarce i jest w czym wybierać.
Przepis podpatrzyłam na blogu Bea w kuchni, podaję jednak tak, jak ja zrobiłam.
W ten słodki sposób zaspokoiłam nasz głód, który jak widać, od rana domagał się zdrowych słodkości;) Lody można pominąć, ale czy trzeba, zdecydujcie sami;)
Składniki na 4 miseczki:
Była to najsłodsze rozpoczęcie dnia jakie do tej pory zjedliśmy na śniadanie, w końcu kalendarzowe lato trwa!
Użyłam owoców mrożonych, których mam kilkanaście kg w zamrażarce i jest w czym wybierać.
Przepis podpatrzyłam na blogu Bea w kuchni, podaję jednak tak, jak ja zrobiłam.
Składniki na 4 miseczki:
- 3 garście owoców - u mnie truskawki, maliny, czarna i czerwona porzeczka
- 100 g mąki jaglanej (można dać zwykłą pszenną)
- 50 g płatków owsianych
- 70 g zimnego masła
- 20 g cukru brązowego
- 2 łyżki miodu
- ulubione lody - u nas waniliowe
Przygotowanie:
- owoce porozkładać do miseczki, piekarnik nagrzać do 180 stopni
- z mąki, płatków, masła i cukru zagnieść ciasto jak na kruszonkę
- rozsypać, poukładać na owocach
A widzicie tą tacę, zrobiła ją dla mnie wspaniała i niezwykle utalentowana Kasia z bloga
- piec w nagrzanym piekarniku około 35-40 minut
- na 5 minut przed wyjęciem z piekarnika polać po 0,5 łyżki miodu na miseczkę, dopiec ostatnie 5 minut
- podawać z lodami, same, ze śmietaną, jogurtem, jak Kto ma ochotę
Smacznego;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
