Są takie dni, kiedy sama zaskakuję siebie pomysłami. Są takie pomysły, które rodzą się pod wpływem chwili, jak ta, kiedy w mojej lodówce zamieszkało opakowanie pieczarek, na które sama jestem bardzo uczulona i nie jadam, ale M. uwielbia.
Wielu z Was widząc zdjęcia na fb obstawiało ciasto: szarlotkę, sernik, tartę - ale napewno nie tort mięsny! Wyjątkowy, elegancki, można podać jako danie obiadowe krojąc w szersze trójkąty, bądź przystawkę podając mniejsze porcje.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drób. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drób. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 6 kwietnia 2014
niedziela, 10 listopada 2013
Pieczona kaczka z owocami i koprem anyżowym
To, że dodatek owoców jest idelany - nie jest odkrywcze, ale moje połączenie jest inne, eksperymentalne i bardzo udane!
Moja kaczka pachniała i smakowała anyżem, wanilią i całym bukietem z przepysznych owoców: winogronami, żurawiną, gruszkami, papierówkami i lubczykiem!
Zapraszam po przepis, może Ktoś z Was się zainspiruje, skorzysta z przepisu, odkryje nowe smaki - my jesteśmy zachwyceni!
Doprawiałam moją kaczkę swoimi domowymi "tworami przetworami" więc obok napiszę - czym możecie je zastąpić ;)
Składniki:
- kaczka o wadze 1,8-2 kg
- 300 ml soku z winogron
- 3 łyżki płynnego miodu
- 2 łyki soli morskiej-himalajskiej
- 2-3 kwiaty kopru anyżowego można dodać gwiazki anyżu, ale 1 sztukę lub pominąć
- 1 słoik gruszek waniliowych lub 3 świeże gruszki i 1 laskę wanilii
- 2 szare renety
- 150 g żurawin
- 200 g winogron
- mały pęczek lubczyku lub pietruszki
- 5-6 ziarenek ziela angielskiego
- 8-10 łyżek masła klarowanego
- 250 ml wody
Przygotowanie:
- kaczkę dokładnie myjemy, osuszamy, szykujemy naczynie, w którym będziemy je piec i dużą patelnię do obsmażenia - chyba, że w naczyniu, w którym będziemy ją docelowo piec możemy ją obsmażyć
- nacieramy solą na zewnątrz i w środku
- miód rozpuszczamy w szklance miodu, łączymy z sokiem z winogron
- jak nie mamy gotowych gruszek to: obieramy je, usuwamy gniazda nasienne, na patelni rozpuszczamy 1 łyżkę cukru, dodajemy szklankę wody i ziarenka z laski waniliowej, następnie wrzucamy gruszki i dusimy w tym syropie około 5-7 minut
- do środka kaczki wkładamy gruszki, 1 jabłko, połowę żurawiny, lubczyk i całe 2 kwiaty anyżowego kopru, staramy się w środku wszystko równomiernie rozłożyć
- kaczkę już taką "nafaszerowaną" albo związujemy - nogi na krzyż i mocno zawiązać sznurkiem, albo zaszywamy - mi udało się zawiązać
- polewamy kaczkę miksturą z miodu, soku i wody i odstawiamy do lodówki na 2-3 godziny, w połowie tego czasu, odwracamy kaczkę, żeby zamarynowała się z każdej strony
- rozpuszczamy połowę masła, nagrzewamy i obsmażamy kaczkę z każdej strony
- przekładamy do naczynia - pozostałe soki z patelni też przelewamy - a dokładniej polewamy nimi kaczkę
- dookoła niej układamy owoce: jabłka, żurawinę i winogrona, dodajemy ziele angielskie
- na wierzchu kaczki układamy resztę masła, przykrywamy i wkładamy do nagrzanego piekarnika do 200 stopni
- pieczemy około 2 godzin - w połowie czasu sprawdzamy czy nie trzeba podlać troszkę wodą, na ostatnie 30 minut pieczenia dodajemy kilka gałązek świeżego lubczyku i posypujemy już wysuszonymi ziarnami kopru anyżowego, na ostatnie 10 minut odkrywamy pokrywkę i pozwalamy się jej porządnie zarumienić
- wyciągamy z piekarnika, chwilę czekamy, żeby "pooddychała", kroimy, podajemy z owocami, z kaszą gryczaną, z dodatkiem kieliszka czerwonego wina
Smacznego ;)
Etykiety:
dania jednogarnkowe,
drób,
gruszki,
jabłka,
kaczka,
lubczyk,
miód,
Ogrodnictwo Lawenda,
wanilia,
Wielkanoc,
Wigilia i Święta,
winogrona,
żurawina
środa, 21 listopada 2012
Wątróbka drobiowa z jabłuszkiem i cebulką
Zachciało mi się wątróbki, całe wieki jej nie robiłam i nie jadłam, a przecież tak ją lubimy. Nawet synek zachwycony, jadł aż mu sie uszy trzęsły.
Kupiłam do niej specjalnie jabłka szare renety i całość podlałam tym razem cydrem, a jak nie mam to podlewam sokiem jabłkowym - bajka, zwykłe, tanie danie, a takie pyszne!
Składniki:
Składniki:
- około 0,5 kg wątróbki drobiowej - już oczyszczonej
- szklanka mleka
- szklanka mąki pszennej - do obtoczenia wątróbki
- 3 duże jabłka - dałam szarą renetę
- 2 duże cebule
- 1 szklanka cydru lub soku jabłkowego
- 3-4 łyżki masła, najlepiej klarowanego a jak nie to zwykłego
- 2 łyżki majeranku
- świeżo zmielona sól morska, świeżo zmielony pieprz
- jak mało słodkie jabłka - 2 łyżeczki cukru
Przygotowanie:
- oczyszczoną, umytą, osuszoną wątróbkę zalać mlekiem, odstawić przynajmniej na pół godziny do lodówki
- po tym czasie, wyjąć, osuszyć za pomocą ręczników papierowych
- na patelni rozgrzać 2 łyżki masła
- do miski wsypać mąkę, a w niej obtaczać wątróbki z każdej strony
- smażyć na rozgrzanym maśle z każdej strony - ja lubię dobrze wysmażoną wątróbkę, więc smażę z każdej strony po 2-3 minuty
- na drugiej patelni rozgrzać pozostałe masło
- cebulę pokroić w cienkie pióra, jabłka w palsterki
- na rozgrzane masło wrzucić cebulę, poddusić, dodać jabłka, poddusić
- połączyć wątróbkę i cebulę z jabłkiem na jednej patelni - tej większej, podlać cydrem lub sokiem jabłkowym, dusić pod przykryciem okolo 10 minut
- posolić, popierzyć, dodać majeranek, w razie potrzeby dodać cukier, poddusić jeszcze 2-3 minuty, dokładnie wymieszać i gotowe
Smacznego;)
piątek, 17 lutego 2012
Kotleciki mielone z piekarnika
Dopiero co pisałam, że obiad to luzik..., ale nie dziś;(
Mam słaby dzień, nic mi się nie chce, dopadło mnie zmęczenie a jeść trzeba dać!!!
W lodówce i szafkach niby jeszcze jest pełno kasz, ryżu, słoików, ale mi brak weny.
Nie siląc się dużo zrobiłam mielone, ale pieczone w piekarniku razem z ziemniakami i do tego surówka z selera, pietruszki, marchewki i cebulki - jej przygtowanie zajęło mi najwięcej czasu.
Reszta praktycznie zrobiła się sama;)
Składniki:
Mam słaby dzień, nic mi się nie chce, dopadło mnie zmęczenie a jeść trzeba dać!!!
W lodówce i szafkach niby jeszcze jest pełno kasz, ryżu, słoików, ale mi brak weny.
Nie siląc się dużo zrobiłam mielone, ale pieczone w piekarniku razem z ziemniakami i do tego surówka z selera, pietruszki, marchewki i cebulki - jej przygtowanie zajęło mi najwięcej czasu.
Reszta praktycznie zrobiła się sama;)
Składniki:
- 0,5 kg mielonego z indyka
- 1 jajko
- 4 łyżki otręb żytnich
- 4 łyżki bułki tartej
- ulubione przyprawy do mielonego mięsa - u mnie: papryka słodka, majeranek, sól i pieprz
- 1 ząbek czosnku
- 2 łyżki masła
Przygotowanie:
- mięso, jajko, otręby, czosnek i przyprawy umieszczam w misce i wyrabiam mięso, żeby się wszystko ze sobą ładnie połączyło
- uformować kotleciki - ja zrobiłam takie okrągłe kuleczki i obtoczyć w bułce tartej
- formę nasmarować masłem, poukładać kotleciki na przemian z ziemniakami, które posypać ulubionymi ziołami i solą
- piec w 170 stopniach godzinę czasu, w polowie, kotleciki i ziemniaki odwrocić, polać oliwą
Smacznego;)
czwartek, 15 grudnia 2011
Pieczone uda z indyka
W piekarniku pieką się dwa olbrzymie udka z indyka, nie będą ot tak do zwykłego zjedzenie, tylko jak już ostygną - jak to mówi Maciej "do chleba", a do tego ogóreczki, albo grzybki marynowane, albo cukinia, hmmm - pyszności.
Dominik był baaardzo zdziwiony jak zobaczył takie duże udka, ale też szczęśliwy, bo jest typowym mięsożercą i im więcej mięsa, tym lepiej;)
Udka siedziały sobie pół dnia w przyprawach i pieką się prawie 3 godziny, zaczynam od 200 stopni i co godzinę zmniejszam o 50 stopni, w międzyczasie co 15-20 minut podlewam udka sosikiem powstałym podczas pieczenia.
Przygotowanie:
Dominik był baaardzo zdziwiony jak zobaczył takie duże udka, ale też szczęśliwy, bo jest typowym mięsożercą i im więcej mięsa, tym lepiej;)
Udka siedziały sobie pół dnia w przyprawach i pieką się prawie 3 godziny, zaczynam od 200 stopni i co godzinę zmniejszam o 50 stopni, w międzyczasie co 15-20 minut podlewam udka sosikiem powstałym podczas pieczenia.
- umyte, osuszone udka nacieramy dokładnie ulubionymi przyprawami, u mnie jest to kolorowy pieprz, sól morska, majeranek, papryka czerwona słodka i szałwia - tak porządnie natarte mięsko schładzam w lodówce około 12 godzin, następnie obsmażam na patelni z odrobiną masła i przekładam do żarodopornego naczynia z pokrywką.
Składniki na sosik:
- 250 ml białego wina
- 3 łyżki octu ryżowego
- 2 łyżki miodu
- garść suszonych śliwek
wszystkie składniki dokładnie wymieszać i wlać do naczynia do mięsa, dorzucić śliwki, w trakcie pieczenia podlewać mięsko z każdej strony.
Smacznego:)
piątek, 18 listopada 2011
Klopsiki drobiowe
Klopsiki drobiowe:
delikatne, mięciutki, pyszne.
delikatne, mięciutki, pyszne.
Tak naprawdę, to chciałam wybróbować nowy przepis z KwestiiSmaku na Szwedzkie klopsiki, ale jak to już ze mną bywa, zainspirowana zmieniłam "co nie co" i wyszło pysznie.
Składniki na około 25 sztuk klopsików:
- szklanka rozdrobnionego chleba orkiszowego
- 500 g mięsa mielonego z indyka
- 1 mała cebula
- 2 łyżki masła
- 2 jajka
- 0,5 l bulionu z drobiu
- 2 łyżki mąki
- 2 łyżki śmietany kremowej 30% lub w lżejszej wersji 18%
- 1 łyżeczka cukru
- 1/2 łyżeczki soli
- 1/2 łyżeczki garam masala lub mieszanki: goździki, gałka muszkatołowa, cynamon, kumin, kolendra, koper włoski, czarny pieprz i kozieradka
Przygotowanie:
- Przygotować dużą miskę, wymieszać okruchy chleba z 1/3 bulionu
- Na patelni rozpuścić masło i podsmażyć na nim drobno pokrojoną cebulkę, dodać do chleba, wymieszać.
- Dodać mięso, przyprawy i wszystko ze sobą dokładnie połączyć.
- Na patelni rozpuścić połowę z pozostałego masła i wilgotnymi dłońmi formować klopsiki.
- Smażyć z obu stron na brązowy kolor po 3-4 minuty z każdej strony, odkładać uzmażone na talerz i dodać resztę masła przed kolejną partią.
- Mąkę dokładnie wymieszać z 1/2 szklanki wody, dodać resztę bulionu i mieszając zagotować.
- Dodać usmażone klopsiki i pod przykryciem an małym ogniu gotowac jeszcze z 7-8 minut.
- Zdjąć z ognia, dodać śmietanę i podawać z zemniaczkami w ulubionej formie, ryżem, makaronem.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


