Jest to ostatni moment aby go przygotować, nasz piernik potrzebuje mimimum 2-3 tygodni a najlepiej 4-6. Powinien spokojnie odpoczywać dojrzewając do swojej głównej roli - bycia Królem ciast podczas Świąt Bożego Narodzenia.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przyprawa do piernika. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przyprawa do piernika. Pokaż wszystkie posty
środa, 23 listopada 2016
Piernik staropolski - Król wśród ciast Bożego Narodzenia
Są takie przepisy, które warto przekazywać z pokolenia na pokolenie, warto się nimi dzielić, warto o nich pamiętać. Ten przepis jest moją małą improwizacją, choć wzorowałam się na najlepszym, bo od samej Ćwierczakiewiczowej.
Jest to ostatni moment aby go przygotować, nasz piernik potrzebuje mimimum 2-3 tygodni a najlepiej 4-6. Powinien spokojnie odpoczywać dojrzewając do swojej głównej roli - bycia Królem ciast podczas Świąt Bożego Narodzenia.
Jest to ostatni moment aby go przygotować, nasz piernik potrzebuje mimimum 2-3 tygodni a najlepiej 4-6. Powinien spokojnie odpoczywać dojrzewając do swojej głównej roli - bycia Królem ciast podczas Świąt Bożego Narodzenia.
poniedziałek, 16 grudnia 2013
Łosoś w cieście piernikowym z żurawiną
Miałam przyjemność poprowadzić prawie 3 godzinne warsztaty z okazji "Tworzenia Świąt".
Z artykułów znajdujących się ze sklepiku stworzyć świąteczne przekąski, danie główne i desery!
Były krakersiki, ciasteczka, mini babeczki - z pastami z łososia, kraba, raka, był łosoś wędzony wymieszany z sosem koperkowym. Pyszne placki ziemniaczne również z wędzonym łososiem w ostrzejszym wydaniu i carpaccio z szynki z renifera z balsamico, oliwą, pietruszką i pieprzem. Zmontowaliśmy również kanapkę z chlebka ala'pita z pieczonym łososiem i coś absolutnie przepysznego: łososia w cieście piernikowym na sosie z cydru i żurawiny!
Na deser już zabrakło nam miejsca i czasu ale udało się wyczarować urocze mini babeczki z konfiturą z pomarańczy, kremem czekolodowym i kolorowymi- czekoladowymi dropsami!
Dziś, teraz, dotrzymuję słowa i podaję przepis na najlepszego łososia, który od tych Świąt będzie obowiązkowo na naszym stole!
Dziękuję Ekipie z Trojmiejskich Blogów za zaproszenie a Uczestnikom za zaangażowanie, wspaniałą atmosferę i Wasz czynny udział!
Skladniki na przygotowanie 2 porcji łososia:
- 2 filety z łososia o wadze około 200 g każdy
- sok z 1/2 cytryny
- świeżo zmielona sól
- 180 g mąki
- 100 g zimnego masła
- szczypta soli
- 1 łyżeczka przyprawy do piernika
- 1 łyżeczka cynamonu
- 1 łyżka kakao
- 1 łyżka cukru pudru
- 2 łyżki miodu
- 1 zółtko
- rozmącone jajko do posmarowania
Przygotowanie:
- wszystkie składniki na ciasto umieścić w misce i zganieść ciasto, schłodzić w lodówce minimum przez pół godziny
- łososia - filety bez skóry, umyć, osuszyć, posolić, skropić sokiem z cytryny
- ciasto podzielić na pół, rozwałkować na posypanej mąką stolnicy - ma być cienkie, jakbyśmy chcieli powycinać z niego pierniczki
- ułożyć łososia na środku, zwinąć, brzegi zlepić, wyrównać, żeby tworzył zgrabny prostkokąt
- zlepieniem do dołu ułożyć na posmarowanej delikatnie olejem blaszce, posmarować rozmąconym jajkiem, ponakłuwać widelcem
- wstawić tak przygotowanego łososia do nagrzanego piekarnika do 180 stopni na około 35-40 minut
- podawać nalepiej w towarzystwie żurawiny - ja tym razem zaserwowałam tą z tego przepisu - z orzechami i miodem - smakowało rewelacyjnie, ale każde inne wydanie żurawiny będzie idealnie pasowało do tego dania
- kroić należy bardzo ostrym nożem, zmakuje wybornie zarówno na ciepło jak i na zimno
Smacznego;)
Etykiety:
cynamon,
dania bez mięsa,
imprezy,
łosoś,
pierniki,
przekąski,
przetwory,
przyprawa do piernika,
ryby,
warsztaty,
Wigilia i Święta,
żurawina
niedziela, 11 listopada 2012
Domowa przyprawa korzenno-piernikowa
Jeszcze dwa lata temu kupowałam gotową przyprawę korzenną, ale w każdej było dla mnie czegoś za dużo lub za mało, stąd stworzyłam swoją własną kompozycję, która w tym roku zmieniła się o 1 składnik - dodałam ziarenko tonki i moja mieszanka nabrała zupełnie innego wymiaru;)
Z tej porcji wychodzi jej dość sporo, około 110 g, ale ja mam komu rozdać, więc wcale nie będzie jej dla mnie za dużo;)
Składniki:
Z tej porcji wychodzi jej dość sporo, około 110 g, ale ja mam komu rozdać, więc wcale nie będzie jej dla mnie za dużo;)
Składniki:
- 10 wyłuskanych ziarenek kardamonu
- 1 gwiazdka anyżu
- 10 goździków
- 5 g startej gałki muszkatałowej
- 50 g cynamonu
- 10 g imbiru suszonego
- 1 łyżeczka kolorowego świeżo zmielonego pieprzu
- 5 g zmielonej kolendry
- 2 laski wanilii
- 1 ziarenko tonki - jak ktoś nie ma, pominąć
Przygotowanie:
- kardamon i anyż uprażyć na patelni, wystudzić
- do moździeża albo do młynka wsypać goździki, kardamon i anyż - rozetrzeć lub zmielić na proszek
- dodać resztę przypraw, z wanilii wydrążyć ziarenka, dokładnie wymieszać
- przechowywać w szczelnie zamkniętym pojemniku w ciemnym miejscu
Smacznego;)
Etykiety:
anyż,
cynamon,
gałka muszkatałowa,
goździki,
imbir,
kardamon,
kolendra,
pierniki,
przyprawa do piernika,
przyprawy,
tonka,
wanilia,
Wigilia i Święta
środa, 28 grudnia 2011
Piernik z dżemem z zielonych pomidorów
Piernik upiekłam z Kwestii Smaku - jest naprawdę pyszny i szybki w przygotowaniu i gwarantuję, że wyjdzie każdemu. Ja dodałam tylko więcej przyprawy do piernika, cynamonu i miodu oraz orzechy włoskie do środka, żeby było też inaczej - przełożyłam go dżemem z zielonych pomidorów, ale o tym już za chwilę;)
Składniki na keksówkę:
- 125 g masła
- 250 g brązowego cukru
- 3 łyżki miodu
- 5 łyżek przyprawy korzennej
- 2 łyżki cynamonu
- 2 łyżki kawy zbożowej-Inka
- 250 ml mleka
- 300 g mąki
- 2 jajka
- 2 łyżeczki sody oczyszczonej
- garść pokrojonych orzechów włoskich
Przygotowanie:
- piekarnik nagrzać do 175 stopni, keksówkę wysmarować masłem i obsypać otrębami albo bułką tartą
- w dość szerokim garnku rozpuścić masło, dodać cukier, chwilę pogotować na małym ogniu, dodać miód, przyprawę korzenną i cynamon, wymieszać i zdjąć z ognia
- chwilę odczekać i dodawać kolejno: sodę, kawę, mleko i roztrzepane jajka, wszystko energicznie zamieszać - masa się pieni i unosi w garnku, mieszając dodawać stopniowo mąkę, masę dokładnie wymieszać, żeby nie było w niej grudek, dodać orzechy (jak lubimy)
- wylać do przygotowanej formy i wstawić do piekarnika na około 40-50 minut - piec do suchego patyczka
- po upieczeniu wyjąć z piekarnika i zostawić do całkowitego ostygnięcia
- przekroić na pół (chyba, że nie chcemy go niczym przekładać) i posmarować ulubionym dżemem, jak dla mnie nie ma reguły jaki to będzie smak, użyłam dżemu z zielonych pomidorów, bo smakuje troszkę orientalnie i dla mnie fajnie komponuje się z piernikiem
- następnie polewamy ciasto grubą warstwą polewy czekoladowej - u mnie niezmiennie polewa z czekolady i masła - 100 g czekolady, 50 g masła
- wierzch piernika posypałam połówkami suszonej żurawiny
Smacznego:)
niedziela, 18 grudnia 2011
Czekoladowo-piernikowe ciasteczka
Czekoladowe ciasteczka z nutą piernika
Tydzień temu już je piekliśmy, ale nie doczekały zdjęć - zostały pożarte!!! :)
Dominik z dokładnością i precyzją przyklejał perełki i choineczki - a te ciasteczka, które wykonał sam są oczywiście najpiękniejsze:)
Nawet Tata się skusił i ozdobił całą blaszkę.
Składniki na kilka blaszek ciasteczek - u mnie wyszło 105 sztuk:
Wczoraj całą Naszą brygadą - stworzyliśmy ciasto, wycinaliśmy kształty i zdobiliśmy Nasze I- sze wspólne ciasteczka na Święta. Przepis od Moje wypieki - z malutkim zmianami.
Tydzień temu już je piekliśmy, ale nie doczekały zdjęć - zostały pożarte!!! :)
Dominik z dokładnością i precyzją przyklejał perełki i choineczki - a te ciasteczka, które wykonał sam są oczywiście najpiękniejsze:)
Nawet Tata się skusił i ozdobił całą blaszkę.
Składniki na kilka blaszek ciasteczek - u mnie wyszło 105 sztuk:
- 3 i 1/3 szklanki mąki
- 1/2 szklanki kakao
- 3/4 szklanki cukru pudru
- 3/4 łyżeczki sody oczyszczonej
- szczypta soli
- 1 jajko
- 3 łyżki przyprawy korzennej do piernika
- 180 g masła
- 3/4 szklanki golden syrupu lub miodu
- 50 g połamanej gorzkiej lub deserowej czekolady
Sposób przygotowania:
- czekoladę, golden syrup i masło umieścić w garnku - podgrzewać, mieszając do połączenia się składników, pozostawić do ostygnięcia
- suche składniki wymieszać ze sobą, dodać jajko, wymieszać i dodać masę z garnuszka (może byc delikatnie ciepła), dokładnie wymieszać - my to robiliśmy poprostu szpatułką do ciasta
- uformować kulę, którą już dla naszego ułatwienia podzielić na małe porcje - takie do wałkowania i schłodzić w lodówce około 1-2 godzin
- rozwałkować ciasto na około 3-4 mm i wycinać ulubione kształty
- pieczemy w 180 stopniach - ja piekę zawsze w termoobiegu - ciasteczka pieką się bardzo szybko, wyciągam je po 6-7 minutach i jeszcze delikatnie mięciutkie - za pomocą szpatułki ściągam na kratkę do ostygnięcia
- wystudzone ciasteczka dekorujemy jak umiemy - jako lukier polecam ten sprawdzony od lat lukier białkowy - 1 białko i około 3/4 szklanki cukru pudru - musimy sami wyczuć jaka konsystencja będzie dla nas idealna do zdobienia - ja używam wykałaczki do dekoracji
Polecam te ciasteczka dla dzieci - są pyszne, nie za słodkie, nie za korzenne, nie za twarde - idealne:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
