Tym razem zachciało mi się naleśników z nadzieniem z karmelizowanych papierówek.
Z racji braku zwykłej mąki, pierwszy raz poszalałam z mąką owsianą i choć było na początku troszkę problemów, to smak wziął górę nad całym trudem w przygotowaniu;)
Na śniadanie zaserwowałam tort owsiankowy - bo tak smakowały placuszki, przekładany usmażonymi na słodko platrami papierówek... z cynamonem....niebo w ...buzi!!!
Składniki:
- 2 jajka
- 2 szklanki mleka
- 1/2 szklanki oleju
- 2,5 szklanki mąki owsianej
- cukier waniliowy - 2 łyżki
- szczypta soli
- 3 papierówki
- 2 łyżki masła
- 2 łyżki cukru
- 1/2 łyżeczki cynamonu
- cukier puder do posypania
Przygotowanie:
- wbić jajka do miski, dodać mleko, olej i dokładnie ze sobą wymieszać - połączyć, dodać cukier waniliowy, sól i mąkę - ciato będzie sie wydawało za gęste, ale takie ma być, odstawić na 10 minut
- po tym czasie, patelnię cieniutko smaruję olejem i zaczynam smażyć naleśniki, nie większe niż mały talerzyk śniadaniowy - są bardzo kruche i będą się łamać jak będą większe, szkoda sie tym zrażać, bo w smaku są pyszniutkie
- smażymy tak aż do samego końca
- papierówki myjemy, wycinamy gniazdo nasienne, szypułkę i przy ogonku
- na patelni rozpuszczam masło, dodaję cukier, mieszam, aż do rozpuszczenia się, wrzucam jabłka i podsmażam na średnim palniku z każdej strony, ostrożnie obracając, na samym końcu posypuję cynamonem
- układam na talerzu naleśnik, przekładam jabłkami i tak do momentu aż mi się skończą jabłka, nasz miał 4 warstwy, z wierzchu posypuję cukrem pudrem i cynamonem
Smacznego;)