logo

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą masło. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą masło. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 4 grudnia 2014

NAJLEPSZE kruche ciasteczka - maślane !!!

Dwa razy czy coś upieczemy czy ugotujemy do Iskierki nie muszę powtarzać!
W kilka minut przygotowuje składniki, potrzebne sprzęty, a co najważniejsze i najpiękniejsze - sam odrazu jest szczęśliwy, wygadany jeszcze bardziej niż zwykle i zadowolony jakby otrzymał ode mnie ulubioną czekoladę czy kolejny zestaw klocków Lego!
Tymczasem, moje ukochane Dziecko, dostało mój czas wyłącznie dla siebie, dla nas i uwierzcie mi na słowo: 
TE CIASTKA BYŁY NAJPYSZNIEJSZE JAKIE DOTĄD JEDLIŚMY, BYŁY PEŁNE MIŁOŚCI, BEZINTERESOWNEJ, SZCZEREJ DZIECKA DO MAMY I MAMY DO UKOCHANEGO DZIECKA! 
SPĘDZIŁAM Z MOJĄ ISKRĄ NAJPRZYJEMNIEJSZE POPOŁUDNIE SOBOTNIEGO LISTOPADOWEGO DNIA!


Zdjęcia nie zaplanowane, z suszarką w tle, więc przepraszam, jeśli Komuś to przeszkadza! 
Wpis miał się nie pojawić, ale tak pysznym i prostym przepisem musiałam się podzielić ;)
Jutro będziemy je piec dla Mikołaja, żeby zostawić je na talerzyku w towarzystwie szklanki mleka :)

piątek, 14 marca 2014

Dorada pieczona w soli

Dopiero co był poniedziałek a dziś już piątek.
Musicie mi wybaczyć, ale tydzień zleciał jak szalony, a ja nie miałam czasu, żeby zmontować dla Was więcej wpisów - choć gotuję codziennie ;)

Dziś zapraszam na doradę, którą piekłam pierwszy raz latem ubiegłego roku, a powtarzam dość często - bo jest szybka w przygotowaniu, łatwa i wyjątkowo pyszna. Zdjęcia też z tamtego roku - podmienię przy najbliższej okazji, bo szczerze mi się nie podobają, ale to wydanie dorady jest tak pyszne, że godne polecenia odrazu.
Najważniejsze, to posiadać w domu dużo soli - najlepiej himalajskiej - ja się z nią nie rozstaje i uzupełniam zapasy jak tylko zaczyna mi się kończyć.

Jedząc doradę w tym wydaniu macie wrażenie, że siedzicie na plaży i jecie świeżo złowioną rybę, cała pachnie morzem - jest idelanie słona, delikatna, wręcz orzeźwiająca - jeśli tak można opisać smak ryby ;)
 


sobota, 14 grudnia 2013

Trufle czekoladowe o smaku scotch whisky


Piątek 13-tego, cieżki dzień pracy, który ciągle trwał, bo u mnie konczy się w godzinach nocnych... Mini kłótnia z M., złość i moja irytacja, że się spóźnię,... Nie zapowiadało się, że będzie tak miło, tak wesoło, tak fajnie - aż szkoda, że się skończyła - mowa o Wigilii dla Blogerów zorganizowanej przez Trójmiejskie Blogi - Dziewczyny - Dziękuję, Koleżanki i Koledzy - jak miło było Was widzieć!

Z tej okazji, dbając o dobre humory przygotowałam trufle z %, które podobno bardzo smakowały - choć sama nie zjadłam ani jednej ;) Koniecznie do powtórzenia, koniecznie na spokojnie je obfocę!


Takie trufle będą idealnym prezentem dla naszych bliskich, sama mam w planach "nakulać" ich przed Świętami i obdarować swoich Przyjaciół.
Na blogu jest jeszcze jeden przepis na takie bez % trufle czekoladowe i na pewno powstaną kolejne ;)



Skladniki na około 40 trufli:
  • 250 g mascarpone
  • 50 g masła
  • 150 g gorzkiej czekolady o zawartości kakao minimum 70%
  • 50 g mleka skondensowanego
  • 5 łyżek golden syrupu
  • 3 łyżki Ballantines 
  • kakao i cukier puder do obtaczania


 Przygotowanie:
  • w garnku umieścić mascarpone, masło, połamaną czekoladę, mleko skondensowane - na minimalnym ogniu, co jakiś czas mieszając połączyć ze sobą wszystkie składniki w jednolitą masę
  • dodać alkohol - ciągle mieszając gotować na minimalnym ogniu około 5-7 minut
  • na sam koniec dodajemy golden syrup - jak nie macie dodajcie miód i jeszcze z 2-3 minuty gotujemy
  • jednolitą masę ściągamy z ognia, zostawiamy do wystudzenia i schładzamy w lodówce przez kilka godzin - 4-5 wystarczy
  • po tym czasie, maczając ręce w zimnej wodzie formujemy trufle - nabieramy łyżeczką i kulamy, a potem obtaczamy w gorzkim kakao lub cukrze pudrze
  • układamy na papilotkach, do momentu podania trzymamy w lodówce



Smacznego ;)


Drukowanie przepisu

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...