W kilka minut przygotowuje składniki, potrzebne sprzęty, a co najważniejsze i najpiękniejsze - sam odrazu jest szczęśliwy, wygadany jeszcze bardziej niż zwykle i zadowolony jakby otrzymał ode mnie ulubioną czekoladę czy kolejny zestaw klocków Lego!
Tymczasem, moje ukochane Dziecko, dostało mój czas wyłącznie dla siebie, dla nas i uwierzcie mi na słowo:
Tymczasem, moje ukochane Dziecko, dostało mój czas wyłącznie dla siebie, dla nas i uwierzcie mi na słowo:
TE CIASTKA BYŁY NAJPYSZNIEJSZE JAKIE DOTĄD JEDLIŚMY, BYŁY PEŁNE MIŁOŚCI, BEZINTERESOWNEJ, SZCZEREJ DZIECKA DO MAMY I MAMY DO UKOCHANEGO DZIECKA!
SPĘDZIŁAM Z MOJĄ ISKRĄ NAJPRZYJEMNIEJSZE POPOŁUDNIE SOBOTNIEGO LISTOPADOWEGO DNIA!
SPĘDZIŁAM Z MOJĄ ISKRĄ NAJPRZYJEMNIEJSZE POPOŁUDNIE SOBOTNIEGO LISTOPADOWEGO DNIA!
Zdjęcia nie zaplanowane, z suszarką w tle, więc przepraszam, jeśli Komuś to przeszkadza!
Wpis miał się nie pojawić, ale tak pysznym i prostym przepisem musiałam się podzielić ;)
Jutro będziemy je piec dla Mikołaja, żeby zostawić je na talerzyku w towarzystwie szklanki mleka :)