Chociaż wczoraj była sobota i najchętniej spędziłabym ją na odpoczynku i relaksie po ciężkim tygodniu pracy, nie mogłam się oprzeć propozycji Restauracji Pod Łososiem i zaprosiłam Dusiową Kuchnię, Kuchnię Ilony i CookBlog do wspólnej kulinarnej przygody i stworzenia przez nas - Blogerki menu degustacyjnego.
Ja w zespole z Malwiną z bloga CookBlog tworzyłam dania b/mięsne, wegańskie i b/glutenowe.
Spod naszych rąk wyszedł chłodnik pomidorowo-truskawkowy, chłodnik melonowo-ogórkowo-kokosowy, sałatka z marynowanych buraków i orzechów z rozmarynem i szalotką oraz ... kiszona czerwona kapusta z marchewką.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą truskawki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą truskawki. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 20 lipca 2014
niedziela, 13 lipca 2014
Dżem z poziomek i truskawek z wanilią
Poziomkowo-truskawkowe LoVe z uroczymi ziarenkami wanilii zdobyło nasze serca od pierwszej łyżeczki a dokładniej od pierwszej chwili, kiedy w domu zapachniało poziomkami....
W dniu kiedy je zerwałam - nie mogłam się ich nawąchać - takie maleńkie owoce, a tyle zapachu i smaku - istne szaleństwo jak w przyrodzie można się wyróżnić, zupełnie jak w ludzkim świecie... ale dziś nie o tym i nie tu - na kulinarnym blogu ;)
W dniu kiedy je zerwałam - nie mogłam się ich nawąchać - takie maleńkie owoce, a tyle zapachu i smaku - istne szaleństwo jak w przyrodzie można się wyróżnić, zupełnie jak w ludzkim świecie... ale dziś nie o tym i nie tu - na kulinarnym blogu ;)
sobota, 28 czerwca 2014
Brownie orzechowe z rafaello i truskawkami
Dar pieczenia ciasta oprócz zadowolenia i osłodzenia życia najbliższy pomaga mi w rozwiązywaniu problemów zawodowych. Bo mam wśród swojego otoczenia Osoby, na które mogę zawsze liczyć i które za tą pomoc nic w zamian nie chcą.
Jednak ja nie lubię tylko "brać" i korzystać, lubię też dawać i najbardziej właśnie to, co umiem i mam ochotę przygotować.
Padło na brownie, bo jest pyszne, bo napewno zasmakuje, bo napewno sprawi, że Obdarowany poczuje się wyjątkowo!
Jednak ja nie lubię tylko "brać" i korzystać, lubię też dawać i najbardziej właśnie to, co umiem i mam ochotę przygotować.
Padło na brownie, bo jest pyszne, bo napewno zasmakuje, bo napewno sprawi, że Obdarowany poczuje się wyjątkowo!
poniedziałek, 16 czerwca 2014
Pyszna sałatka z truskawką, pomarańczą i olejem orzechowym
O tej porze roku, im lżej, tym pyszniej!
Stargany uginają się od pięknych sałat, warzyw i owoców, najchętniej kupiłabym wszystkiego po trochu, ale staram się nam dawkować te kolorowe i zdrowe przyjemności.
Wczoraj wieczorem w kilka minut powstała przepiękna i przepyszna sałatka!
Stargany uginają się od pięknych sałat, warzyw i owoców, najchętniej kupiłabym wszystkiego po trochu, ale staram się nam dawkować te kolorowe i zdrowe przyjemności.
Wczoraj wieczorem w kilka minut powstała przepiękna i przepyszna sałatka!
sobota, 7 czerwca 2014
Konfitura truskawkowo-limonkowa z cukrem trzcinowym
Truskawki mogłabym jeść cały rok - z utęsknieniem czekam na moje ukochane kaszubskie pychotki!
Ta konfitura to klasyka - 2 składniki, z cukrem 3 i wspaniałości na zimę zamknięte w słoiku.
Pracy przy nich tyle co nic, znikają jeszcze szybciej, na szczęście sezon truskawkowy w pełni, więc zdążę jeszcze zrobić.
Na blogu jest kilkanaście propozycji na przetwory z truskawką w roli głównej, więc zapraszam do lektury i korzystania z przepisów.
Konfitura z rabarbaru, truskawek i pieprzu syczuańskiego
Konfitura truskawkowo-różana
Sos truskawkowy z limonką i stevią (bez cukru)
Konfitura truskawkowa z galaretką agrestową i miętą
Frużelina truskawkowa
Konfitura z truskawek, rabarbaru, imbiru i rumu
Konfitura z rabarbaru, truskawek i kardamonu
Dżem agrestowo-truskawkowy
Konfitura truskawkowa z rumem, tonką i cytryną
Konfitura z truskawek, golden syrupu, mięty i likieru miętowego
Konfitura truskawkowa z rumem
Dżem truskawkowy najprostszy
Ta konfitura to klasyka - 2 składniki, z cukrem 3 i wspaniałości na zimę zamknięte w słoiku.
Pracy przy nich tyle co nic, znikają jeszcze szybciej, na szczęście sezon truskawkowy w pełni, więc zdążę jeszcze zrobić.
Na blogu jest kilkanaście propozycji na przetwory z truskawką w roli głównej, więc zapraszam do lektury i korzystania z przepisów.
Konfitura z rabarbaru, truskawek i pieprzu syczuańskiego
Konfitura truskawkowo-różana
Sos truskawkowy z limonką i stevią (bez cukru)
Konfitura truskawkowa z galaretką agrestową i miętą
Frużelina truskawkowa
Konfitura z truskawek, rabarbaru, imbiru i rumu
Konfitura z rabarbaru, truskawek i kardamonu
Dżem agrestowo-truskawkowy
Konfitura truskawkowa z rumem, tonką i cytryną
Konfitura z truskawek, golden syrupu, mięty i likieru miętowego
Konfitura truskawkowa z rumem
Dżem truskawkowy najprostszy
poniedziałek, 26 maja 2014
Słodki poniedziałek - Dzień Matki - i galaretka z tonką i orzechowymi truskawkami
Dziś i słodki poniedziałek i Dzień Mamy i jak tu nie być szczęśliwym :)
Ja mam to szczęście od ponad 5 lat, widzieć, słyszeć i czuć całą sobą - bycie Mamą!
Zawsze też w tym dniu zastanawiam się jak moja Mama kochała naszą 5-tkę - jak Jej się to udało?
Dziś wiem, że Mamy mają wielkie serce, mega zapas cierpliwości i wyrozumiałości, dużo uśmiechu i bezgraniczną miłość.
Jestem bardzo szczęśliwą Mamą wspaniałej Iskierki, która sprawia, że mam codziennie święto i codziennie dzięki mojemu Synkowi czuję się wyjątkową Mamą!
Ja mam to szczęście od ponad 5 lat, widzieć, słyszeć i czuć całą sobą - bycie Mamą!
Zawsze też w tym dniu zastanawiam się jak moja Mama kochała naszą 5-tkę - jak Jej się to udało?
Dziś wiem, że Mamy mają wielkie serce, mega zapas cierpliwości i wyrozumiałości, dużo uśmiechu i bezgraniczną miłość.
Jestem bardzo szczęśliwą Mamą wspaniałej Iskierki, która sprawia, że mam codziennie święto i codziennie dzięki mojemu Synkowi czuję się wyjątkową Mamą!
niedziela, 4 maja 2014
Konfitura z rabarbaru, truskawek i pieprzu syczuańskiego
Jeszcze nie na 100 % ale sezon przetworowy już uważam za otwarty.
W tym roku wyjątkowo szybko nowalijki pojawiają się na straganach - ale to dobrze, szybciej można już zamykać "co nie co" za szkłem.
Tą kombinację już zjedliśmy, była to mała próbna porcja ale jakże pyszna!
W tym roku wyjątkowo szybko nowalijki pojawiają się na straganach - ale to dobrze, szybciej można już zamykać "co nie co" za szkłem.
Tą kombinację już zjedliśmy, była to mała próbna porcja ale jakże pyszna!
czwartek, 1 maja 2014
Kompot z rabarbaru idealny na każdą majówkę!
Rabarbar to dzieciństwo, to kwaśna pychota maczana w cukrze świeżo zerwana z ogrodu!
Najlepszy kompot robi moja Mama, ale ten mój też niczego sobie - żartuję, jest pyszny, zupełnie inny, bo podkręcony kilkoma dodatkowymi smakami!
Najlepszy kompot robi moja Mama, ale ten mój też niczego sobie - żartuję, jest pyszny, zupełnie inny, bo podkręcony kilkoma dodatkowymi smakami!
poniedziałek, 21 kwietnia 2014
Słodki Poniedziałek i Sernik słodzony mlekiem skondensowanym i golden syrupem z kiwi i truskawkami
Iskiero, podaj mi proszę kartekę i długopis, muszę wybrać zdjęcia, żeby zrobić wpis na bloga, dziś Słodki Poniedziałek/
-Mamo dziś jest Lany Poniedziałek? ;)
U mnie nia ma wymówek i obijania - więc w Lany Poniedziałek zapraszam na Słodką jego część i częstuję Was sernikiem, który dziś zagości na naszym świątecznym stole.
-Mamo dziś jest Lany Poniedziałek? ;)
U mnie nia ma wymówek i obijania - więc w Lany Poniedziałek zapraszam na Słodką jego część i częstuję Was sernikiem, który dziś zagości na naszym świątecznym stole.
Etykiety:
budyń,
ciasto z owocami,
golden syrup,
kiwi,
mleko skondesowane,
sernik,
słodkie poniedziałek,
truskawki,
Wielkanoc,
Wigilia i Święta
poniedziałek, 24 marca 2014
Słodki poniedziałek i sernik nowojorski
Już tydzień temu wiedziałam co upiekę na kolejny Słodki Poniedziałek ;)
Zobaczyłam go u Asi z bloga Śladami Słodkiej Babeczki i postanowiłam, że w końcu upiekę ten swój pierwszy sernik nowojorski!
Zobaczyłam go u Asi z bloga Śladami Słodkiej Babeczki i postanowiłam, że w końcu upiekę ten swój pierwszy sernik nowojorski!
poniedziałek, 10 marca 2014
Słodki poniedziałek - Czekoladowe mini babeczki z truskawkami
Kiedy je wczoraj upiekłam - a wykorzystałam moment wyjścia moich chłopaków na rower - niespodziewałam się, że wyjdą tak przepyszne! Są idealne na jeden kęs, - wyjątkowy, czekoladowy, zachwycająco pyszny kęs! Sięga się po drugą, trzecią, czwartą.... nie można przestać!
niedziela, 9 marca 2014
Sałatka wiosenna z żółtym burakiem, truskawkami, kiwi i fetą
Dzisiejsze słońce rozgrzało nie tylko moją buzię ale i wyobraźnię. Trochę mnie poniosło, bo kilka osób widząc zdjęcie tej sałatki, myślało, że to bukiet kwiatów ;) Skojarzenie piękne i zapewniam pyszne - i jadalne - w całości ;)
poniedziałek, 27 stycznia 2014
Różano-waniliowe serniczki na zimno z truskawkami
Mój zachwyt nad różanym syropem trwa, najchętniej dodawałabym go do wszystkiego, ale staram się opanować, żeby z nim nie przedawkować.
M. od zawsze nie lubił, co ja piszę: nie znosił smaku różanych konfitur, zapachu różanej wody, jakaś trauma z dzieciństwa...
Jednak kiedy pierwszy raz dodałam go Różanego Tiramisu i nic o tym nie wspomniałam.... zapytał: Ewuś, czy tu jest coś z róży? Pokiwałam znacząco głową, a M. dokończył deser i sięgnął po następny kawałek ;)
Tak samo było w przypadku Różanego Mango lassi - opróżnij 3 pucharki tego samego dnia!
A te różano-waniliowe serniczki zachwyciły M. najbardziej!
Nawet nie wiecie jak się cieszę, że "pokonałam" kolejną zmorę u swojego Największego Fana:)
Każda łyżka tego serniczka z kawałkiem cudnie słodko-kwaśnej truskawki skąpanej w słońcu 2013 roku smakowała wyśmienicie!
Składniki na 6 słoiczków o pojemności 340 ml:
Podaję markę sera i herbaty, bo mam wiele pytań na jakich produktach pracuję - więc proszę nie odbierać tego jako reklamy, to moje osobiste podpowiedzi, Kto chce to skorzysta ;)
Smacznego ;)
M. od zawsze nie lubił, co ja piszę: nie znosił smaku różanych konfitur, zapachu różanej wody, jakaś trauma z dzieciństwa...
Jednak kiedy pierwszy raz dodałam go Różanego Tiramisu i nic o tym nie wspomniałam.... zapytał: Ewuś, czy tu jest coś z róży? Pokiwałam znacząco głową, a M. dokończył deser i sięgnął po następny kawałek ;)
Tak samo było w przypadku Różanego Mango lassi - opróżnij 3 pucharki tego samego dnia!
A te różano-waniliowe serniczki zachwyciły M. najbardziej!
Nawet nie wiecie jak się cieszę, że "pokonałam" kolejną zmorę u swojego Największego Fana:)
Każda łyżka tego serniczka z kawałkiem cudnie słodko-kwaśnej truskawki skąpanej w słońcu 2013 roku smakowała wyśmienicie!
Składniki na 6 słoiczków o pojemności 340 ml:
- 1 kg ser sera w wiaderku (idealny do tego deseru jest President)
- 200 ml schłodzonej śmietany 36 % lub 30%
- 3 łyżki cukru pudru
- 2 łyżki syropu różanego
- 2 torebki herbaty waniliowo-różanej (znalazłam taką wspaniałą Dilmah)
- 200 ml wrzątku
- 4-5 łyżek zimnej wody
- 7 łyżeczek żelatyny
- około 20 truskawek
- żelatynę namoczyć w zimnej wodzie, wymieszać
- zalać wrzątkiem obie torebki herbaty, zostawić żeby się porządnie zaparzyły i oddały caly cudowny różano-waniliowy aromat
- następnie zalać naparem żelatynę, dokładnie wymieszać, żeby się rozpuściła, zostawić do wystudzenia
- ubić śmietanę, pod koniec dodać cukier puder
- zacząć dodawać ser partiami, cały czas miksując, ja dodawałam na 4 razy, dodać syrop różany
- pomału do miksującej się masy dodajemy herbatę z żelatyną
- na dno słoiczków, pucharków czy innych naczyń, w których chcemy przygotować serniczki wsypujemy owoce, ja dodałam truskawki - mrożone, ale moje mrożone, to ukochane kaszubskie ;)
- zalewamy masą, wstawiamy do lodówki na minimum 1-1,5 godziny, żeby stężały
- jak chcecie wykonać to w formie jednego - dużego ciasta - musicie dodać z 2 łyżeczki żelatyny więcej na tą ilość, bo się nie zsiądzie na tyle sztywno i nie da się pokroić; ja do takich "słoikowych" porcji dodaję specjalnie mniej, żeby serniczki były kremowe, jak mus a nie takie"sztywne", mam nadzieję, że rozumiecie o jaki efekt mi chodzi
Podaję markę sera i herbaty, bo mam wiele pytań na jakich produktach pracuję - więc proszę nie odbierać tego jako reklamy, to moje osobiste podpowiedzi, Kto chce to skorzysta ;)
Smacznego ;)
wtorek, 20 sierpnia 2013
Mini tarty z owocami - truskawka, malina, czereśnia
Dzisiejszy dzień muszę sobie sama pokolorować, dlatego wybrałam te pyszności, które bez względu na pogodę czy mój humor - nakładają uśmiech na moją buzię i przywołują miłe wspomnienia, lipcowe wspomnienia;)
Fantastyczne kruche ciasto, pełno dojrzałych w słońcu owoców z ogrodu mojej Mamy i to wszystko - nic więcej do pysznego szczęścia mi nie trzeba;)
Składniki na 8 takich mini tartaletek:
Fantastyczne kruche ciasto, pełno dojrzałych w słońcu owoców z ogrodu mojej Mamy i to wszystko - nic więcej do pysznego szczęścia mi nie trzeba;)
Składniki na 8 takich mini tartaletek:
- 300 g mąki tortowej
- 200 g zimnego masła
- 100 g cukru pudru
- 3 gotowane żółtka
- szczypta soli
- 1 łyżeczka cukru waniliowego
- świeże sezonowe owoce
Przygotowanie:
- mąkę przesiać do dużej miski
- żołtka oddzielić od białek wyłożyć delikatnie do cedzaka lub na dużą łyżkę cedzakową i wstawić do wrzącej wody, gotować około 10 minut
- ugotowane żółtka wyjąć, przetrzeć przez sito, zużywając przy tym jak najmniejszą powierzchnię sita
- mąkę posiekać z masłem, dodać przesiany cukier puder, żółtka, szczyptę soli, cukier waniliowy i szybko zagnieść kruche ciasto
- zawinąć w folię i zostawić w lodówce na minimum 30 minut
- po tym czasie ciasto rozłożyć równomiernie w mini foremkach lub jednej dużej formie - wystarczy go na normalnej wielkości formę do tarty
- spód można delikatnie podpiec, ja tego nie robię, odrazu wykładam świeże owoce i jak nawet puszczą za dużo soku - mi to nie przeszkadza - bo tak lubię
- wstawiamy mini tarty do nagrzanego do 175 stopni piekarnika i pieczemy na złoty kolor około 20 minut
- wyjąć, ostudzić albo i nie i zjadać jeszcze gorące
- można jak dla Kogoś za mało słodkie posypać cukrem pudrem dodatkowo ozdobić świeżą miętą
Smacznego;)
środa, 26 czerwca 2013
Sernik z sercem i musem truskawkowym
Pewnego dnia stworzyłam sernik dla bardzo ważnej i wyjątkowej osoby, który był dosłodzony ekstra porcją magicznego składnika: moim sercem!
Tak, tak, wyjątkowo dużo go tym razem dodałam i smakował zupełnie inaczej niż te wszystkie dotychczas przeze mnie stworzone;)
Z racji truskawkowego sezonu, górę zwieńczył dodatek konfitury truskawkowej z miętą z tego przepisu.
Składniki na tortownicę o średnicy 18 cm:
Tak, tak, wyjątkowo dużo go tym razem dodałam i smakował zupełnie inaczej niż te wszystkie dotychczas przeze mnie stworzone;)
Z racji truskawkowego sezonu, górę zwieńczył dodatek konfitury truskawkowej z miętą z tego przepisu.
Składniki na tortownicę o średnicy 18 cm:
- 0,5 kg sera na serniki ( z wiaderka)
- 3 jajka
- 1 szklanka cukru
- 1 budyń śmietankowy
- skórka otarta z 1/2 limonki
- kawałek "serca" - tyle ile chcemy dać;) tego nie można przedawkować;)
- słoiczek konfitury truskawkowej lub świeżych truskawek
Przygotowanie:
- spód tortownicy wyłożyć papierem
- do misy miksera wsypać cukier i dodać całe jajka, zacząć ubijać na puszystą masę około 10 minut (jak na biszkopt)
- po tym czasie łyżka po łyżce sera miksując już na małych obrotach
- na sam koniec dodać budyń i otartą skórkę z limonki i "nasze serce" ;)
- przelać do przygotowanej formy, piec w nagrzanym piekarniku do 160 stopni przez 45 minut
- wyłączyć piekarnik, studzić jeszcze w nim bez otwierania przez 15 minut, następnie wyłożyć na blat, zostawić do całkowitego wystygnięcia i schłodzić w lodówce przez kilka godzin, a najlepiej całą noc
- tuż przed podaniem ozdobić konfiturą truskawkową, bezpośrednio na każdy kawałek lub na cały sernik, można też przybrać swieżymi owocami
Smacznego;)
poniedziałek, 24 czerwca 2013
Konfitura truskawkowo-różana
Moje pierwsze spotkanie z płatkami róży, moje pierwsze "twory przetwory" z ich udziałem, ...
napewno nie ostatnie, bo są magiczne, mają niewinny wygląd a olbrzymią moc w swoich pięknie pachnących płatkach! Uwiebiam!
Powstał już z nich ocet różany, który dziś postaram się "obfocić" i likier. Powstanie jeszcze konfitura i cukier różany, a jak jeszcze dziś dostanę kolejne płatki będzie i miód różany i sok.... poprostu różany tydzień przeplatany truskawkami;)
Kiedy dostałam od Zosi z Ogrodnictwo Lawenda te płatki - wiedziałam, że muszę je połączyć z truskawką i był to strzał w 10-tkę. Jest przy niej troszkę pracy, ale zapachy, które się uwalniają podczas produkcji - rekompensują poświęcony czas.
Składniki:
napewno nie ostatnie, bo są magiczne, mają niewinny wygląd a olbrzymią moc w swoich pięknie pachnących płatkach! Uwiebiam!
Powstał już z nich ocet różany, który dziś postaram się "obfocić" i likier. Powstanie jeszcze konfitura i cukier różany, a jak jeszcze dziś dostanę kolejne płatki będzie i miód różany i sok.... poprostu różany tydzień przeplatany truskawkami;)
Kiedy dostałam od Zosi z Ogrodnictwo Lawenda te płatki - wiedziałam, że muszę je połączyć z truskawką i był to strzał w 10-tkę. Jest przy niej troszkę pracy, ale zapachy, które się uwalniają podczas produkcji - rekompensują poświęcony czas.
Składniki:
- 2 kg truskawek
- 0,5 kg płatków róży
- 1 szklanka cukru cukru
- sok z 2 limonek
Przygotowanie:
- truskawki umyć, odszypułkować, pokroić na pół, większe na ćwiartki
- płatki róży opłukać, osuszyć, wrzucić do makutry, dodać cukier i ucierać aż cukier się rozpuści
- do garnka z grubym dnem przełożyć utarte płatki róży, dodać sok z limonek i przesmażyć około 15-20 minut
- dodać truskawki i smażyć już razem około 40 minut na średnim ogniu co jakiś czas mieszając
- gorące nakładać do słoiczków, mocno zakręcić, zosatwić do całkowitego wystygnięcia, wynieść do piwnicy;)
Konfitura ta jest bardzo aromatyczna, różana nuta intensywnie wyczuwalna, dla mnie idealna do cesarskiego omleta lub sernika. Rogaliki z jej udziałem też będą wyjątkowe, polecam!
Smacznego;)
niedziela, 23 czerwca 2013
Sos truskawkowy z limonką, bez cukru
Ten sezon jest eksperymentalny jeśli chodzi o przetwory. Na kilka pytań, które mi zadajecie, będę mogła odpowiedzieć dopiero za rok, sprawdzając jak zachowują się przetwory z użyciem galaretki czy mąki ziemniaczanej;)
Ten sos - to kolejny taki smakołyk - eksperymentalny, a już wiem, że bardzo udany, bo nie został ani jeden słoiczek, wszystko zjedliśmy - do naleśników, do jogurtu, do... sam poprostu wyjadany łyżeczką! Na szczęście dziś po śniadaniu jadę po kolejne łubianki truskawek i szybciutko go dorobię;)
Ze stewią osobiście spotkałam się pierwszy raz i wiem, że co roku, będę z wielką przyjemnością gościć na swoim balkonie. Oprócz swoich walorów smakowych ma całe mnóstwo innych zalet, w tym ma właściwości bakteriobójcze i nie ulega fermentacji, więc idealnie nadaje się do przetworów. Liście stewii są bogate w witaminę C, beta-karoten, wapń, magnez, żelazo oraz wiele mikroelementów.
Ale przede wszystkim - stewia może z powodzeniem zastąpić cukier - jest trzydzieści razy od niego słodsza, łyżeczka suszonych liści wystarczy do osłodzenia litra herbaty.
Więcej możecie poczytac o niej, czyli o roślinie słodszej od cukru tutaj, pod hasłem stewia.
Składniki:
Ten sos - to kolejny taki smakołyk - eksperymentalny, a już wiem, że bardzo udany, bo nie został ani jeden słoiczek, wszystko zjedliśmy - do naleśników, do jogurtu, do... sam poprostu wyjadany łyżeczką! Na szczęście dziś po śniadaniu jadę po kolejne łubianki truskawek i szybciutko go dorobię;)
Ze stewią osobiście spotkałam się pierwszy raz i wiem, że co roku, będę z wielką przyjemnością gościć na swoim balkonie. Oprócz swoich walorów smakowych ma całe mnóstwo innych zalet, w tym ma właściwości bakteriobójcze i nie ulega fermentacji, więc idealnie nadaje się do przetworów. Liście stewii są bogate w witaminę C, beta-karoten, wapń, magnez, żelazo oraz wiele mikroelementów.
Ale przede wszystkim - stewia może z powodzeniem zastąpić cukier - jest trzydzieści razy od niego słodsza, łyżeczka suszonych liści wystarczy do osłodzenia litra herbaty.
Więcej możecie poczytac o niej, czyli o roślinie słodszej od cukru tutaj, pod hasłem stewia.
Składniki:
- 2 kg truskawek
- 2 limonki - skórka z 1 sztuki, sok z 2 sztuk
- koło 30 listków stewii
Przygotowanie w Speedcooku:
- odszypułkowane truskawki i umieścić w naczyniu miksującym, ustawić obroty na 3 i czas 5 sekund
- listki stewii umyc i drobniutko pokroić, dodać do truskawek, ustawić tylko 1 obrót, temperaturę 100 stopni, czas 10 minut
- dodać otartą skórkę i sok z limonki, gotować jeszcze 5 minut w tych samych ustawieniach, czyli 1 obrót, temperaturę 100 stopni
- gorący sos nakładać do czystych i suchych słoików, zakręcić, odwrócić do góry dnem, żeby się porządnie zassały
Przygotowanie tradycyjne:
- truskawki umyć, odszypułkować, umieścić 1,5 kg truskawek w całości w garnku z grubym dnem, pogotować na średnim ogniu około 10 minut, co jakiś czas mieszając
- następnie przy pomocy blendera zmiksować prawie na gładki sos
- pozostałe truskawki - 0,5 kg - pokroić na 4-6 części i dołożyć do musu, dodać drobniutko pokrojoną stewię i pogotować jeszcze z 7-8 minut
- po tym czasie dodać skórkę i sok z limonek, wymieszać i pogotować kolejne 10 minut już na większym ogniu, cały czas mieszając
- gorący sos nakładać do czystych i suchych słoików, zakręcić, odwrócić do góry dnem, żeby się porządnie zassały
Smacznego;)
wtorek, 18 czerwca 2013
Klasyczny sernik z konfiturą truskawkowo-miętową
Weekend, śniadanie do łóżka, szukanie pomysłu na obiad i obowiązkowo ciasto - a jakie: sernik!
Nazwałam go klasycznym, bo zrobiony z wiejskiego twarogu, wiejskich jajek i ma w sobie jeszcze cukier, szczyptę soli i otartą skórkę z cytryny.
Składniki:
Nazwałam go klasycznym, bo zrobiony z wiejskiego twarogu, wiejskich jajek i ma w sobie jeszcze cukier, szczyptę soli i otartą skórkę z cytryny.
Na ciasteczkowym spodzie z truskawkową czapą... czego chcieć więcej... niczego... był pyszny!
Składniki:
- 1 kg zmielonego twarogu wiejskiego (można dać wiaderkowy, będzie delikatniejszy)
- 6 dużych jaj
- 1 szklanka cukru
- szczypta soli
- otarta skórka z jednej cytryny
- paczka kruchych ciastek
- słoiczek 0,3 l konfitury truskawkowej z miętą i galaretką
Przygotowanie:
- w misie miksera umieścić jajka, cukier, sól i miksować około 10-12 minut na cudnie kremową masę
- tortownicę wyłożyć papierem, na spód wyłożyć kruche ciastka
- po tym czasie łyżka po łyżce ciągle miksując na średnich obrotach dodawać twaróg
- na sam koniec zetrzeć skórkę z cytryny
- całość delikatnie przełożyć do tortownicy, tak, żeby ciasta nie wypłynęły nam, tylko tworzyły spód
- wstawić do nagrzanego piekarnika do 180 stopni, piec 15 minut, zmniejszyć temperaturę do 160 stopni i piec 45 minut
- po tym czasie piekarnik wyłączyć, lekko uchylić drzwiczki, zostawić sernik na 15-20 minut, po tym czasie wyjąć, ostudzić i na noc włożyć do lodówki
- tuż przed podaniem na wierzch wyłożyć truskawkową konfiturę z tego przepisu - mojego oczywiście i ozdobić listkami mięty
Smacznego;)
niedziela, 16 czerwca 2013
Konfitura truskawkowa z galaretką agrestową i miętą
Połączenie to powstało pod wpływem chwili i mojego uwielbienia do galaretki agrestowej właśnie z truskawkami - jako deseru po niedzielnym obiedzie;)
Tak, tak, jak byłam dzieckiem, uwielbiałam poprostu galaretkę z owocami, a to połączenie było dla mnie najpyszniejsze, więc dlaczego nie zamknąć go za szkłem?;)
Jest idealne, dodałam tylko mięty jako orzeźwienia i wyszło pysznie, koniecznie muszę ją dorobić! Plusem takiej kombinacji jest to, że już nie dodajemy cukru, bo galaretka sama w sobie jest już słodka! Na 2 kg owoców wystarczą też 2 galaretki, nasza konfitura ma wtedy postać dość gęstego sosu z kawałkami owoców i jest idealnym dodatkiem do gofrów, naleśników, do ciast - do sernika czy jako baza do koktajlu.
Składniki:
- 2 kg truskawek - bardzo dojrzałych
- 2 galaretki agrestowe
- około 20 listków mięty - dałam pieprzową
Przygotowanie w Speedcook:
- truskawki umyć, odszypułkować
- umieścić truskawki w naczyniu miksującym, ustawić obroty na 2 i czas 5 sekund
- następnie dodać galaretki, drobniutko pokrojoną miętę i gotować: nastawić tylko 1 obrót, temperaturę 100 stopni, czas 15 minut
- gorącą konfiturę nakładać do czystych i suchych słoików, zakręcić, odwrócić do góry dnem, żeby się porządnie zassały
Przygotowanie tradycyjne:
- truskawki umyć, odszypułkować, pokroić na plasterki, takie 0,2-0,3 cm
- umieścić truskawki w garnku z grubym dnem, pogotować na średnim ogniu około 10 minut, co jakiś czas mieszając
- po tym czasie dodać galaretki, pokrojono drobniutko miętę, wymieszać i pogotować kolejne 10 minut już na większym ogniu, cały czas mieszając
- gorącą konfiturę nakładać do czystych i suchych słoików, zakręcić, odwrócić do góry dnem, żeby się porządnie zassały
Smacznego;)
piątek, 14 czerwca 2013
Frużelina truskawkowa
Chciałabym mieć urlop, taki trwający z 3 miesiące albo i 4, żeby móc całkowicie oddać się przetworom, które uwielbiam tworzyć i które sprawiają mi i moim bliskim wiele przyjemności.
Może kiedyś moje marzenie się spełni, póki co radzę sobie i tworzę w każdej wolnej chwili;)
Ostatniej nocy powstały aż 3 kombinacje smakowe, każda słodzona czym innym, każda pyszna i wyjątkowa.
Chciałabym jeszcze dodać, że przez najbliższe tygodnie pomagać mi będzie Speedcook, ułatwi, przyspieszy i co najważniejsze zachowa mi piękny kolor owoców, gdyż w tego typu urządzeniach nie ma szansy na "przeciągnięcie" czasu gotowania.
Oczywiście przepisy będę podawała na dwa sposoby, tradycyjny w garnku na kuchence i w Speedcooku.
Zapraszam na Frużelinę truskawkową z cukrem trzcionowym. Pomysł na zagęszczenie podpatrzyłam u Domi w kuchni w przepisie na Jej frużelinę truskawkową, gdzie serdecznie zapraszam.
Posłodziłam tą ilość tylko 400 g cukru, ponieważ trafiłam na wyjątkowo słodkie truskawki, więc proszę posłodzić tyle - ile Wy lubicie;)
Mam plan w tym sezonie przetworowym używać jak najmniej cukru - głównie białego i nie korzystać z żelfixów z wyjątkiem podstawowych dwóch dżemów - uwielbianych przez moich chłopaków właśnie z jego udziałem: truskawkowy i czereśniowy.
Składniki:
Może kiedyś moje marzenie się spełni, póki co radzę sobie i tworzę w każdej wolnej chwili;)
Ostatniej nocy powstały aż 3 kombinacje smakowe, każda słodzona czym innym, każda pyszna i wyjątkowa.
Chciałabym jeszcze dodać, że przez najbliższe tygodnie pomagać mi będzie Speedcook, ułatwi, przyspieszy i co najważniejsze zachowa mi piękny kolor owoców, gdyż w tego typu urządzeniach nie ma szansy na "przeciągnięcie" czasu gotowania.
Oczywiście przepisy będę podawała na dwa sposoby, tradycyjny w garnku na kuchence i w Speedcooku.
Zapraszam na Frużelinę truskawkową z cukrem trzcionowym. Pomysł na zagęszczenie podpatrzyłam u Domi w kuchni w przepisie na Jej frużelinę truskawkową, gdzie serdecznie zapraszam.
Mam plan w tym sezonie przetworowym używać jak najmniej cukru - głównie białego i nie korzystać z żelfixów z wyjątkiem podstawowych dwóch dżemów - uwielbianych przez moich chłopaków właśnie z jego udziałem: truskawkowy i czereśniowy.
Składniki:
- 2 kg truskawek - bardzo dojrzałych
- 400 g cukru trzcinowego (można dać biały)
- 3 łyżki mąki ziemniaczanej
- 100 ml zimnej wody
Przygotowanie w Speedcook:
- truskawki umyć, odszypułkować, połowę pokroić na pół, drugą na ćwiartki
- umieścić połówki truskawek w naczyniu miksującym, ustawić obroty na 3 i czas 5 sekund
- następnie dodać resztę truskawek, cukier i gotować: nastawić tyko 1 obrót, temperaturę 100 stopni, czas 10 minut
- mąkę ziemniaczaną dokładnie rozpuścić w zimnej wodzie, dodać pod sam koniec gotowania i ustawić jeszcze czas na 2 minuty
- gorące nakładać do czystych i suchych słoików, zakręcić, odwrócić do góry dnem, żeby się porządnie zassały
Przygotowanie tradycyjne:
- truskawki umyć, odszypułkować, połowę pokroić na pół, drugą na ćwiartki
- umieścić połówki truskawek w garnku z grubym dnem, dodać cukier i pogotować na średnim ogniu około 10-15 minut, co jakiś czas mieszając
- po tym czasie dodać resztę truskawek pogotować około 5 minut ju na większym ogniu, cały czas mieszając
- po tym czasie dodać dokładnie rozpuszczoną mąkę ziemniaczaną i całość zagotować, cały czas mieszając, całoś ma mieć kisielowatą konsystencję
- gorące nakładać do czystych i suchych słoików, zakręcić, odwrócić do góry dnem, żeby się porządnie zassały
Smacznego;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)