logo

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą truskawki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą truskawki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 20 lipca 2014

Chłodnik pomidorowo-truskawkowy z karmelizowanymi truskawkami w balsamico z młotkowanym pieprzem

Chociaż wczoraj była sobota i najchętniej spędziłabym ją na odpoczynku i relaksie po ciężkim tygodniu pracy, nie mogłam się oprzeć propozycji Restauracji Pod Łososiem i zaprosiłam Dusiową Kuchnię, Kuchnię Ilony i CookBlog do wspólnej kulinarnej przygody i stworzenia przez nas - Blogerki menu degustacyjnego.
Ja w zespole z Malwiną z bloga CookBlog tworzyłam dania b/mięsne, wegańskie i b/glutenowe.
Spod naszych rąk wyszedł chłodnik pomidorowo-truskawkowy, chłodnik melonowo-ogórkowo-kokosowy, sałatka z marynowanych buraków i orzechów z rozmarynem i szalotką oraz ... kiszona czerwona kapusta z marchewką.

niedziela, 13 lipca 2014

Dżem z poziomek i truskawek z wanilią

Poziomkowo-truskawkowe LoVe z uroczymi ziarenkami wanilii zdobyło nasze serca od pierwszej łyżeczki a dokładniej od pierwszej chwili, kiedy w domu zapachniało poziomkami....
W dniu kiedy je zerwałam - nie mogłam się ich nawąchać - takie maleńkie owoce, a tyle zapachu i smaku - istne szaleństwo jak w przyrodzie można się wyróżnić, zupełnie jak w ludzkim świecie... ale dziś nie o tym i nie tu - na kulinarnym blogu ;)

sobota, 28 czerwca 2014

Brownie orzechowe z rafaello i truskawkami

Dar pieczenia ciasta oprócz zadowolenia i osłodzenia życia najbliższy pomaga mi w rozwiązywaniu problemów zawodowych. Bo mam wśród swojego otoczenia Osoby, na które mogę zawsze liczyć i które za tą pomoc nic w zamian nie chcą.
Jednak ja nie lubię tylko "brać" i korzystać, lubię też dawać i najbardziej właśnie to, co umiem i mam ochotę przygotować.
Padło na brownie, bo jest pyszne, bo napewno zasmakuje, bo napewno sprawi, że Obdarowany poczuje się wyjątkowo!


poniedziałek, 16 czerwca 2014

Pyszna sałatka z truskawką, pomarańczą i olejem orzechowym

O tej porze roku, im lżej, tym pyszniej!
Stargany uginają się od pięknych sałat, warzyw i owoców, najchętniej kupiłabym wszystkiego po trochu, ale staram się nam dawkować te kolorowe i zdrowe przyjemności.
Wczoraj wieczorem w kilka minut powstała przepiękna i przepyszna sałatka!


sobota, 7 czerwca 2014

poniedziałek, 26 maja 2014

Słodki poniedziałek - Dzień Matki - i galaretka z tonką i orzechowymi truskawkami

Dziś i słodki poniedziałek i Dzień Mamy i jak tu nie być szczęśliwym :)
Ja mam to szczęście od ponad 5 lat, widzieć, słyszeć i czuć całą sobą - bycie Mamą!
Zawsze też w tym dniu zastanawiam się jak moja Mama kochała naszą 5-tkę - jak Jej się to udało?
Dziś wiem, że Mamy mają wielkie serce, mega zapas cierpliwości i wyrozumiałości, dużo uśmiechu i bezgraniczną miłość.
Jestem bardzo szczęśliwą Mamą wspaniałej Iskierki, która sprawia, że mam codziennie święto i codziennie dzięki mojemu Synkowi czuję się wyjątkową Mamą!

niedziela, 4 maja 2014

Konfitura z rabarbaru, truskawek i pieprzu syczuańskiego

Jeszcze nie na 100 % ale sezon przetworowy już uważam za otwarty.
W tym roku wyjątkowo szybko nowalijki pojawiają się na straganach - ale to dobrze, szybciej można już zamykać "co nie co" za szkłem.
Tą kombinację już zjedliśmy, była to mała próbna porcja ale jakże pyszna!

czwartek, 1 maja 2014

Kompot z rabarbaru idealny na każdą majówkę!

Rabarbar to dzieciństwo, to kwaśna pychota maczana w cukrze świeżo zerwana z ogrodu!
Najlepszy kompot  robi moja Mama, ale ten mój też niczego sobie - żartuję, jest pyszny, zupełnie inny, bo podkręcony kilkoma dodatkowymi smakami!

poniedziałek, 21 kwietnia 2014

Słodki Poniedziałek i Sernik słodzony mlekiem skondensowanym i golden syrupem z kiwi i truskawkami

Iskiero, podaj mi proszę kartekę i długopis, muszę wybrać zdjęcia, żeby zrobić wpis na bloga, dziś Słodki Poniedziałek/
-Mamo dziś jest Lany Poniedziałek? ;)
U mnie nia ma wymówek i obijania - więc w Lany Poniedziałek zapraszam na Słodką jego część i częstuję Was sernikiem, który dziś zagości na naszym świątecznym stole.

poniedziałek, 24 marca 2014

Słodki poniedziałek i sernik nowojorski

Już tydzień temu wiedziałam co upiekę na kolejny Słodki Poniedziałek ;)
Zobaczyłam go u Asi z bloga Śladami Słodkiej Babeczki i postanowiłam, że w końcu upiekę ten swój pierwszy sernik nowojorski!

 

poniedziałek, 10 marca 2014

Słodki poniedziałek - Czekoladowe mini babeczki z truskawkami

Kiedy je wczoraj upiekłam - a wykorzystałam moment wyjścia moich chłopaków na rower - niespodziewałam się, że wyjdą tak przepyszne! Są idealne na jeden kęs, - wyjątkowy, czekoladowy, zachwycająco pyszny kęs! Sięga się po drugą, trzecią, czwartą.... nie można przestać!


niedziela, 9 marca 2014

Sałatka wiosenna z żółtym burakiem, truskawkami, kiwi i fetą

Dzisiejsze słońce rozgrzało nie tylko moją buzię ale i wyobraźnię. Trochę mnie poniosło, bo kilka osób widząc zdjęcie tej sałatki, myślało, że to bukiet kwiatów ;) Skojarzenie piękne i zapewniam pyszne - i jadalne - w całości ;)


poniedziałek, 27 stycznia 2014

Różano-waniliowe serniczki na zimno z truskawkami

Mój zachwyt nad różanym syropem trwa, najchętniej dodawałabym go do wszystkiego, ale staram się opanować, żeby z nim nie przedawkować.
M. od zawsze nie lubił, co ja piszę: nie znosił smaku różanych konfitur, zapachu różanej wody, jakaś trauma z dzieciństwa...

Jednak kiedy pierwszy raz dodałam go Różanego Tiramisu i nic o tym nie wspomniałam.... zapytał: Ewuś, czy tu jest coś z róży? Pokiwałam znacząco głową, a M. dokończył deser i sięgnął po następny kawałek ;)

Tak samo było w przypadku Różanego Mango lassi - opróżnij 3 pucharki tego samego dnia!

A te różano-waniliowe serniczki zachwyciły M. najbardziej!
Nawet nie wiecie jak się cieszę, że "pokonałam" kolejną zmorę u swojego Największego Fana:)

Każda łyżka tego serniczka z kawałkiem cudnie słodko-kwaśnej truskawki skąpanej w słońcu 2013 roku smakowała wyśmienicie!




Składniki na 6 słoiczków o pojemności 340 ml:
  • 1 kg ser sera w wiaderku (idealny do tego deseru jest President)
  • 200 ml schłodzonej śmietany 36 %  lub 30%
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 2 łyżki syropu różanego
  • 2 torebki herbaty waniliowo-różanej  (znalazłam taką wspaniałą Dilmah)
  • 200 ml wrzątku
  • 4-5 łyżek zimnej wody
  • 7 łyżeczek żelatyny
  • około 20 truskawek
Przygotowanie:
  • żelatynę namoczyć w zimnej wodzie, wymieszać
  • zalać wrzątkiem obie torebki herbaty, zostawić żeby się porządnie zaparzyły i oddały caly cudowny różano-waniliowy aromat
  • następnie zalać naparem żelatynę, dokładnie wymieszać, żeby się rozpuściła, zostawić do wystudzenia
  • ubić śmietanę, pod koniec dodać cukier puder
  • zacząć dodawać ser partiami, cały czas miksując, ja dodawałam na 4 razy, dodać syrop różany
  • pomału do miksującej się masy dodajemy herbatę z żelatyną
  • na dno słoiczków, pucharków czy innych naczyń, w których chcemy przygotować serniczki wsypujemy owoce, ja dodałam truskawki - mrożone, ale moje mrożone, to ukochane kaszubskie ;)
  • zalewamy masą, wstawiamy do lodówki na minimum 1-1,5 godziny, żeby stężały
  • jak chcecie wykonać to w formie jednego - dużego ciasta - musicie dodać z 2 łyżeczki żelatyny więcej na tą ilość, bo się nie zsiądzie na tyle sztywno i nie da się pokroić; ja do takich "słoikowych" porcji dodaję specjalnie mniej, żeby serniczki były kremowe, jak mus a nie takie"sztywne", mam nadzieję, że rozumiecie o jaki efekt mi chodzi



Podaję markę sera i herbaty, bo mam wiele pytań na jakich produktach pracuję - więc proszę nie odbierać tego jako reklamy, to moje osobiste podpowiedzi, Kto chce to skorzysta ;)

Smacznego ;)



wtorek, 20 sierpnia 2013

Mini tarty z owocami - truskawka, malina, czereśnia

Dzisiejszy dzień muszę sobie sama pokolorować, dlatego wybrałam te pyszności, które bez względu na pogodę czy mój humor - nakładają uśmiech na moją buzię i przywołują miłe wspomnienia, lipcowe wspomnienia;)


Fantastyczne kruche ciasto, pełno dojrzałych w słońcu owoców z ogrodu mojej Mamy i to wszystko - nic więcej do pysznego szczęścia mi nie trzeba;)




Składniki na 8 takich mini tartaletek:

  • 300 g mąki tortowej
  • 200 g zimnego masła
  • 100 g cukru pudru
  • 3 gotowane żółtka
  • szczypta soli
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego

  • świeże sezonowe owoce

Przygotowanie:
  • mąkę przesiać do dużej miski
  • żołtka oddzielić od białek wyłożyć delikatnie do cedzaka lub na dużą łyżkę cedzakową i wstawić do wrzącej wody, gotować około 10 minut
  • ugotowane żółtka wyjąć, przetrzeć przez sito, zużywając przy tym jak najmniejszą powierzchnię sita
  • mąkę posiekać z masłem, dodać przesiany cukier puder, żółtka, szczyptę soli, cukier waniliowy i szybko zagnieść kruche ciasto
  • zawinąć w folię i zostawić w lodówce na minimum 30 minut 
  • po tym czasie ciasto rozłożyć równomiernie w mini foremkach lub jednej dużej formie - wystarczy go na normalnej wielkości formę do tarty
  • spód można delikatnie podpiec, ja tego nie robię, odrazu wykładam świeże owoce i jak nawet puszczą za dużo soku - mi to nie przeszkadza - bo tak lubię
  • wstawiamy mini tarty do nagrzanego do 175 stopni piekarnika i pieczemy na złoty kolor około 20 minut
  • wyjąć, ostudzić albo i nie i zjadać jeszcze gorące
  • można jak dla Kogoś za mało słodkie posypać cukrem pudrem  dodatkowo ozdobić świeżą miętą



Smacznego;)

środa, 26 czerwca 2013

Sernik z sercem i musem truskawkowym

Pewnego dnia stworzyłam sernik dla bardzo ważnej i wyjątkowej osoby, który był dosłodzony ekstra porcją magicznego składnika: moim sercem!
Tak, tak, wyjątkowo dużo go tym razem dodałam i smakował zupełnie inaczej niż te wszystkie dotychczas przeze mnie stworzone;)


Z racji truskawkowego sezonu, górę zwieńczył dodatek konfitury truskawkowej z miętą z tego przepisu.




Składniki na tortownicę o średnicy 18 cm:

  • 0,5 kg sera na serniki ( z wiaderka)
  • 3 jajka
  • 1 szklanka cukru
  • 1 budyń śmietankowy
  • skórka otarta z 1/2 limonki
  • kawałek "serca" - tyle ile chcemy dać;) tego nie można przedawkować;)
  • słoiczek konfitury truskawkowej lub świeżych truskawek

Przygotowanie:
  • spód tortownicy wyłożyć papierem
  • do misy miksera wsypać cukier i dodać całe jajka, zacząć ubijać na puszystą masę około 10 minut (jak na biszkopt)
  • po tym czasie łyżka po łyżce sera miksując już na małych obrotach
  • na sam koniec dodać budyń i otartą skórkę z limonki i "nasze serce" ;)
  • przelać do przygotowanej formy, piec w nagrzanym piekarniku do 160 stopni przez 45 minut
  • wyłączyć piekarnik, studzić jeszcze w nim bez otwierania przez 15 minut, następnie wyłożyć na blat, zostawić do całkowitego wystygnięcia i schłodzić w lodówce przez kilka godzin, a najlepiej całą noc
  • tuż przed podaniem ozdobić konfiturą truskawkową, bezpośrednio na każdy kawałek lub na cały sernik, można też przybrać swieżymi owocami  

Smacznego;)

poniedziałek, 24 czerwca 2013

Konfitura truskawkowo-różana

Moje pierwsze spotkanie z płatkami róży, moje pierwsze "twory przetwory" z ich udziałem, ...
napewno nie ostatnie, bo są magiczne, mają niewinny wygląd a olbrzymią moc w swoich pięknie pachnących płatkach! Uwiebiam!


Powstał już z nich ocet różany, który dziś postaram się "obfocić" i likier. Powstanie jeszcze konfitura i cukier różany, a jak jeszcze dziś dostanę kolejne płatki będzie i miód różany i sok.... poprostu różany tydzień przeplatany truskawkami;)

Kiedy dostałam od Zosi z Ogrodnictwo Lawenda te płatki - wiedziałam, że muszę je połączyć z truskawką i był to strzał w 10-tkę. Jest przy niej troszkę pracy, ale zapachy, które się uwalniają podczas produkcji - rekompensują poświęcony czas.





Składniki:

  • 2 kg truskawek
  • 0,5 kg płatków róży
  • 1 szklanka cukru cukru
  • sok z 2 limonek

Przygotowanie:
  • truskawki umyć, odszypułkować, pokroić na pół, większe na ćwiartki
  • płatki róży opłukać, osuszyć, wrzucić do makutry, dodać cukier i ucierać aż cukier się rozpuści 
  • do garnka z grubym dnem przełożyć utarte płatki róży, dodać sok z limonek i przesmażyć około 15-20 minut
  • dodać truskawki i smażyć już razem około 40 minut na średnim ogniu co jakiś czas mieszając
  • gorące nakładać do słoiczków, mocno zakręcić, zosatwić do całkowitego wystygnięcia, wynieść do piwnicy;)

Konfitura ta jest bardzo aromatyczna, różana nuta intensywnie wyczuwalna, dla mnie idealna do cesarskiego omleta lub sernika. Rogaliki z jej udziałem też będą wyjątkowe, polecam!


Smacznego;)

niedziela, 23 czerwca 2013

Sos truskawkowy z limonką, bez cukru

Ten sezon jest eksperymentalny jeśli chodzi o przetwory. Na kilka pytań, które mi zadajecie, będę mogła odpowiedzieć dopiero za rok, sprawdzając jak zachowują się przetwory z użyciem galaretki czy mąki ziemniaczanej;)

Ten sos - to kolejny taki smakołyk - eksperymentalny, a już wiem, że bardzo udany, bo nie został ani jeden słoiczek, wszystko zjedliśmy - do naleśników, do jogurtu, do... sam poprostu wyjadany łyżeczką! Na szczęście dziś po śniadaniu jadę po kolejne łubianki truskawek i szybciutko go dorobię;)


Ze stewią osobiście spotkałam się pierwszy raz i wiem, że co roku, będę z wielką przyjemnością gościć  na swoim balkonie. Oprócz swoich walorów smakowych ma całe mnóstwo innych zalet, w tym ma właściwości bakteriobójcze i nie ulega fermentacji, więc idealnie nadaje się do przetworów. Liście stewii są bogate w witaminę C, beta-karoten, wapń, magnez, żelazo oraz wiele mikroelementów.
Ale przede wszystkim - stewia może z powodzeniem zastąpić cukier - jest trzydzieści razy od niego słodsza, łyżeczka suszonych liści wystarczy do osłodzenia litra herbaty.


Więcej możecie poczytac o niej, czyli o roślinie słodszej od cukru tutaj, pod hasłem stewia.




Składniki:

  • 2 kg truskawek
  • 2 limonki - skórka z 1 sztuki, sok z 2 sztuk
  • koło 30 listków stewii

Przygotowanie w Speedcooku:
  • odszypułkowane truskawki i umieścić w naczyniu miksującym, ustawić obroty na 3 i czas 5 sekund
  • listki stewii umyc i drobniutko pokroić, dodać do truskawek, ustawić tylko 1 obrót, temperaturę 100 stopni, czas 10 minut
  • dodać otartą skórkę i sok z limonki, gotować jeszcze 5 minut w tych samych ustawieniach, czyli 1 obrót, temperaturę 100 stopni
  • gorący sos nakładać do czystych i suchych słoików, zakręcić, odwrócić do góry dnem, żeby się porządnie zassały





Przygotowanie tradycyjne:
  • truskawki umyć, odszypułkować, umieścić 1,5 kg truskawek w całości w garnku z grubym dnem, pogotować na średnim ogniu około 10 minut, co jakiś czas mieszając
  • następnie przy pomocy blendera zmiksować prawie na gładki sos
  • pozostałe truskawki - 0,5 kg - pokroić na 4-6 części i dołożyć do musu, dodać drobniutko pokrojoną stewię i pogotować jeszcze z 7-8 minut
  • po tym czasie dodać skórkę i sok z limonek, wymieszać i  pogotować kolejne 10 minut już na większym ogniu, cały czas mieszając
  • gorący sos nakładać do czystych i suchych słoików, zakręcić, odwrócić do góry dnem, żeby się porządnie zassały


Smacznego;)

wtorek, 18 czerwca 2013

Klasyczny sernik z konfiturą truskawkowo-miętową

Weekend, śniadanie do łóżka, szukanie pomysłu na obiad i obowiązkowo ciasto - a jakie: sernik!
Nazwałam go klasycznym, bo zrobiony z wiejskiego twarogu, wiejskich jajek i ma w sobie jeszcze cukier, szczyptę soli i otartą skórkę z cytryny.


 Na ciasteczkowym spodzie z truskawkową czapą... czego chcieć więcej... niczego... był pyszny!





Składniki:
  • 1 kg zmielonego twarogu wiejskiego (można dać wiaderkowy, będzie delikatniejszy)
  • 6 dużych jaj
  • 1 szklanka cukru
  • szczypta soli
  • otarta skórka z jednej cytryny


Przygotowanie:
  • w misie miksera umieścić jajka, cukier, sól i miksować około 10-12 minut na cudnie kremową masę
  • tortownicę wyłożyć papierem, na spód wyłożyć kruche ciastka
  • po tym czasie łyżka po łyżce ciągle miksując na średnich obrotach dodawać twaróg
  • na sam koniec zetrzeć skórkę z cytryny
  • całość delikatnie przełożyć do tortownicy, tak, żeby ciasta nie wypłynęły nam, tylko tworzyły spód
  • wstawić do nagrzanego piekarnika do 180 stopni, piec 15 minut, zmniejszyć temperaturę do 160 stopni i piec 45 minut
  • po tym czasie piekarnik wyłączyć, lekko uchylić drzwiczki, zostawić sernik na 15-20 minut, po tym czasie wyjąć, ostudzić i na noc włożyć do lodówki
  • tuż przed podaniem na wierzch wyłożyć truskawkową konfiturę z tego przepisu - mojego oczywiście i ozdobić listkami mięty


Smacznego;)

niedziela, 16 czerwca 2013

Konfitura truskawkowa z galaretką agrestową i miętą

Połączenie to powstało pod wpływem chwili i mojego uwielbienia do galaretki agrestowej właśnie z truskawkami - jako deseru po niedzielnym obiedzie;)
Tak, tak, jak byłam dzieckiem, uwielbiałam poprostu galaretkę z owocami, a to połączenie było dla mnie najpyszniejsze, więc dlaczego nie zamknąć go za szkłem?;)


Jest idealne, dodałam tylko mięty jako orzeźwienia i wyszło pysznie, koniecznie muszę ją dorobić! Plusem takiej kombinacji jest to, że już nie dodajemy cukru, bo galaretka sama w sobie jest już słodka! Na 2 kg owoców wystarczą też 2 galaretki, nasza konfitura ma wtedy postać dość gęstego sosu z kawałkami owoców i jest idealnym dodatkiem do gofrów, naleśników, do ciast - do sernika czy jako baza do koktajlu.




Składniki:
  •  2 kg truskawek - bardzo dojrzałych
  • 2 galaretki agrestowe
  • około 20 listków mięty - dałam pieprzową

Przygotowanie w Speedcook:
  • truskawki umyć, odszypułkować
  • umieścić truskawki w naczyniu miksującym, ustawić obroty na 2 i czas 5 sekund
  • następnie dodać galaretki, drobniutko pokrojoną miętę i gotować: nastawić tylko 1 obrót, temperaturę 100 stopni, czas 15 minut
  • gorącą konfiturę nakładać do czystych i suchych słoików, zakręcić, odwrócić do góry dnem, żeby się porządnie zassały





Przygotowanie tradycyjne:
  • truskawki umyć, odszypułkować, pokroić na plasterki, takie 0,2-0,3 cm
  • umieścić truskawki w garnku z grubym dnem, pogotować na średnim ogniu około 10 minut, co jakiś czas mieszając
  • po tym czasie dodać galaretki, pokrojono drobniutko miętę, wymieszać i  pogotować kolejne 10 minut już na większym ogniu, cały czas mieszając
  • gorącą konfiturę nakładać do czystych i suchych słoików, zakręcić, odwrócić do góry dnem, żeby się porządnie zassały


Smacznego;)

piątek, 14 czerwca 2013

Frużelina truskawkowa

Chciałabym mieć urlop, taki trwający z 3 miesiące albo i 4, żeby móc całkowicie oddać się przetworom, które uwielbiam tworzyć i które sprawiają mi i moim bliskim wiele przyjemności.

Może kiedyś moje marzenie się spełni, póki co radzę sobie i tworzę w każdej wolnej chwili;)
Ostatniej nocy powstały aż 3 kombinacje smakowe, każda słodzona czym innym, każda pyszna i wyjątkowa.

Chciałabym jeszcze dodać, że przez najbliższe tygodnie pomagać mi będzie Speedcook, ułatwi, przyspieszy i co najważniejsze zachowa mi piękny kolor owoców, gdyż w tego typu urządzeniach nie ma szansy na "przeciągnięcie" czasu gotowania.


Oczywiście przepisy będę podawała na dwa sposoby, tradycyjny w garnku na kuchence i w Speedcooku.

Zapraszam na Frużelinę truskawkową z cukrem trzcionowym. Pomysł na zagęszczenie podpatrzyłam u Domi w kuchni w przepisie na Jej frużelinę truskawkową, gdzie serdecznie zapraszam.


Posłodziłam tą ilość tylko 400 g cukru, ponieważ trafiłam na wyjątkowo słodkie truskawki, więc proszę posłodzić tyle - ile Wy lubicie;)
Mam plan w tym sezonie przetworowym używać jak najmniej cukru - głównie białego i nie korzystać z żelfixów z wyjątkiem podstawowych dwóch dżemów - uwielbianych przez moich chłopaków właśnie z jego udziałem: truskawkowy i czereśniowy.



Składniki:
  •  2 kg truskawek - bardzo dojrzałych
  • 400 g cukru trzcinowego (można dać biały)
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 100 ml zimnej wody

Przygotowanie w Speedcook:
  • truskawki umyć, odszypułkować, połowę pokroić na pół, drugą na ćwiartki
  • umieścić połówki truskawek w naczyniu miksującym, ustawić obroty na 3 i czas 5 sekund
  • następnie dodać resztę truskawek, cukier i gotować: nastawić tyko 1 obrót, temperaturę 100 stopni, czas 10 minut
  • mąkę ziemniaczaną dokładnie rozpuścić w zimnej wodzie, dodać pod sam koniec gotowania i ustawić jeszcze czas na 2 minuty
  • gorące nakładać do czystych i suchych słoików, zakręcić, odwrócić do góry dnem, żeby się porządnie zassały



Przygotowanie tradycyjne:
  • truskawki umyć, odszypułkować, połowę pokroić na pół, drugą na ćwiartki
  • umieścić połówki truskawek w garnku z grubym dnem, dodać cukier i pogotować na średnim ogniu około 10-15 minut, co jakiś czas mieszając
  • po tym czasie dodać resztę truskawek pogotować około 5 minut ju na większym ogniu, cały czas mieszając
  • po tym czasie dodać dokładnie rozpuszczoną mąkę ziemniaczaną i całość zagotować, cały czas mieszając, całoś ma mieć kisielowatą konsystencję
  • gorące nakładać do czystych i suchych słoików, zakręcić, odwrócić do góry dnem, żeby się porządnie zassały


Smacznego;)

Drukowanie przepisu

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...