Tak tęskno mi do przygotowywania przetworów, że musiałam "coś" stworzyć.
Powstała bardzo ciekawa, bo słodko-gorzka kompozycja z nutą ostrości, którą zafundował imbir.
Smak, zapach i aromat odrazu kojarzy się z serami, gorącą pajdą chleba z masłem, czy też zbliżającymi Świętami.
Nie omieszkam użyć tej konfitury do piernika staropolskiego jak i do śledzi, na które już wkrótce Was zaproszę.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomarańcza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomarańcza. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 11 grudnia 2016
niedziela, 16 listopada 2014
Ciasto pomarańczowe marchewkowe i Trzecie Urodziny bloga MojeTworyPrzetwory !
Mój blog kończy dziś 3 lata!
Gdybym mała odpowiedzieć na pytanie - czy było warto go założyć - odpowiadam TAK!
Największe i Najpiękniejsze Przyjaźnie, Najpyszniejsze i Najciekawsze dania i projekty, Znani i Profesjonalni Ludzie tworzący pyszne dania, nowe smaki, nowe miejsca, nowe marzenia - to wszystko wydarzyło się dzięki temu, że zaczęłam blogować!
Oczywiście były i smutki i rozczarowania - ale na szczęście dużo mniej i już to wszystko dawno jest za mną! Trzeba patrzeć przed siebie, bo jeszcze tyle jest do zrobienia :)
Pragnę jednak Podziękować Wam za to, że Jesteście, zaglądacie, komentujecie, korzystacie z przepisów! Wybaczcie, że tak mnie mało na blogu, staram się to nadrabiać na Facebook-u i tam być z Wami w ciągłym kontakcie, ale MojeTworyPrzetwory - to moja pasja, a co robione z pasją nie może być robione na siłę! Jestem więc obecna tyle ile mogę i robię to zawsze z wielką przyjemnością!
Częstujcie się Kochani moim urodzinowym Tortem Marchewkowym, z fioletowej marchewki, oliwy pomarańczowej z nutą trawy cytrynowej i kremu z Burbon Vanillią ;)
Nie będę chwalić się liczbami, statystykami, publikacjami czy innymi sukcesami, bo Kto śledzi mnie na Facebook-u to jest na bieżąco, dziś poprostu: DZIĘKUJĘ, ŻE JESTEŚCIE!!!
Gdybym mała odpowiedzieć na pytanie - czy było warto go założyć - odpowiadam TAK!
Największe i Najpiękniejsze Przyjaźnie, Najpyszniejsze i Najciekawsze dania i projekty, Znani i Profesjonalni Ludzie tworzący pyszne dania, nowe smaki, nowe miejsca, nowe marzenia - to wszystko wydarzyło się dzięki temu, że zaczęłam blogować!
Oczywiście były i smutki i rozczarowania - ale na szczęście dużo mniej i już to wszystko dawno jest za mną! Trzeba patrzeć przed siebie, bo jeszcze tyle jest do zrobienia :)
Pragnę jednak Podziękować Wam za to, że Jesteście, zaglądacie, komentujecie, korzystacie z przepisów! Wybaczcie, że tak mnie mało na blogu, staram się to nadrabiać na Facebook-u i tam być z Wami w ciągłym kontakcie, ale MojeTworyPrzetwory - to moja pasja, a co robione z pasją nie może być robione na siłę! Jestem więc obecna tyle ile mogę i robię to zawsze z wielką przyjemnością!
Częstujcie się Kochani moim urodzinowym Tortem Marchewkowym, z fioletowej marchewki, oliwy pomarańczowej z nutą trawy cytrynowej i kremu z Burbon Vanillią ;)
Nie będę chwalić się liczbami, statystykami, publikacjami czy innymi sukcesami, bo Kto śledzi mnie na Facebook-u to jest na bieżąco, dziś poprostu: DZIĘKUJĘ, ŻE JESTEŚCIE!!!
sobota, 27 września 2014
Galaretka jeżynowa z pomarańczą i wanilią
Już drugi sezon jestem rozkochana w jeżynach. Uwielbiam je na świeżo dodane do owsianki, ułożone na śmietanie na słodkiej bezie czy w cieście z owocami leśnymi.
Iskierka pokochał jeżyny od pierwszej łyżeczki, ale tylko w formie galaretek, stąd moja kolejna propozycja na galaretkę wzbogaconą wanilią i pomarańczą.
Jest prze...pyszna! Pięknie pachnie, uwodzi już od pierwszej łyżeczki!
Iskierka pokochał jeżyny od pierwszej łyżeczki, ale tylko w formie galaretek, stąd moja kolejna propozycja na galaretkę wzbogaconą wanilią i pomarańczą.
Jest prze...pyszna! Pięknie pachnie, uwodzi już od pierwszej łyżeczki!
poniedziałek, 16 czerwca 2014
Pyszna sałatka z truskawką, pomarańczą i olejem orzechowym
O tej porze roku, im lżej, tym pyszniej!
Stargany uginają się od pięknych sałat, warzyw i owoców, najchętniej kupiłabym wszystkiego po trochu, ale staram się nam dawkować te kolorowe i zdrowe przyjemności.
Wczoraj wieczorem w kilka minut powstała przepiękna i przepyszna sałatka!
Stargany uginają się od pięknych sałat, warzyw i owoców, najchętniej kupiłabym wszystkiego po trochu, ale staram się nam dawkować te kolorowe i zdrowe przyjemności.
Wczoraj wieczorem w kilka minut powstała przepiękna i przepyszna sałatka!
czwartek, 5 czerwca 2014
Pomarańczowe podudzia z grilla
Pierwszy tydzień czerwca mija jak szalony.
Czas pędzi z potrójną szybkością - ja zaganiana w pracy, nie mam czasu na gotowanie... :(
Te szaszłyki powstały z miesiąc temu i dopiero dziś mam czas - dosłownie chwilkę na ich publikację.
Na szczęście sezon grillowy dopiero przed nami i Wami, więc zdążycie je przygotować, polecam, są pyszne, soczyste i aromatyczne!
Czas pędzi z potrójną szybkością - ja zaganiana w pracy, nie mam czasu na gotowanie... :(
Te szaszłyki powstały z miesiąc temu i dopiero dziś mam czas - dosłownie chwilkę na ich publikację.
Na szczęście sezon grillowy dopiero przed nami i Wami, więc zdążycie je przygotować, polecam, są pyszne, soczyste i aromatyczne!
czwartek, 3 kwietnia 2014
Jaja przepiórcze w tymiankowo-pomarańczowej marynacie
Wielkanoc zbliża się do nas małymi krokami. Jest czas na ustalenie świątecznego menu, wypróbowaniu przepisów, wymyśleniu nowych.
U nas na stole królują jaja i biała kiełbasa!
Już dziś namawiam Was na wypróbowanie jaj marynowanych w białej zalewie octowej, w balsamico czy jak dziś pomarańczowo-tymiankowej.
O jajach w białym wydaniu będę Wam często przypominać głównie na fb.
Wiele osób już je zrobiło, zachwala, więc bardzo,ale to bardzo Wam polecam! To nasz numer 1!
U nas na stole królują jaja i biała kiełbasa!
Już dziś namawiam Was na wypróbowanie jaj marynowanych w białej zalewie octowej, w balsamico czy jak dziś pomarańczowo-tymiankowej.
O jajach w białym wydaniu będę Wam często przypominać głównie na fb.
Wiele osób już je zrobiło, zachwala, więc bardzo,ale to bardzo Wam polecam! To nasz numer 1!
środa, 26 marca 2014
Pomarańczowy kurczak kukurydziany i warsztaty "Pod łososiem" w Gdańsku
To już chyba będzie wiosenna tradycja: warsztaty kulinarne w Restauracji Pod łososiem!
W tamtym roku odbyły się warszaty z patroszenia i filetowania ryb, możecie poczytać o nich tutaj;
więc kiedy właściciel P. Robakowski zapytał, czy w tym roku bym zorganizowała podobne spotkanie, namawiać mnie nie musiał dwa razy :)
W tamtym roku odbyły się warszaty z patroszenia i filetowania ryb, możecie poczytać o nich tutaj;
więc kiedy właściciel P. Robakowski zapytał, czy w tym roku bym zorganizowała podobne spotkanie, namawiać mnie nie musiał dwa razy :)
poniedziałek, 10 lutego 2014
Konfitura mandarynkowo-pomarańczowa z migdałami i szafranem
Stworzyłam konfiturę mandarynkowo-pomarańczową z migdałami i
szafranem - która swoim kolorem i krajem pochodzena owoców kusi i
zachęca do podróży. A jak podróż to we dwoje - by pokochać jeszcze
mocniej, by nacieszyć się słoncem, by wreście najeść się pysznych,
egotycznych owoców - ot tak mi sie napisało, żeby wytlumaczyć, dlaczego
an Walentynki mam właśnie taką a nie inną propozycję. Sama osobiście
jestem zmęczona czerwienią, różem i sercami akurat w ten dzień, bo na
codzień uwielbiam te kolory, ale w tym dniu - wyjątkowo mnie męczą,
stąd... taki energetyczny i egzotyczny akcent.
Idealna na naleśniki - na Walentynkowe śniadanie, na świeżą chałkę,
do wyjadania łyżeczką, czy do wypełnienia kruchych babaeczek. Idealnie
sprawdzi się też na kruchym cieście, czy an wierzchu pomarańczowego
sernika ;)
Ten przepis został stworzony specjalnie do Mgazynu "Pasje i smaki", gdzie znajdziecie wiele pysznych propozycji, cieawych miejsc do odwiedzenia i rzeczy do samodzielnego stworzenia.
Składniki:
- 15 mandarynek
- 2 pomarańcze
- 1/2 szklanki cukru trzcinowego
- 3-4 nitki szafranu
- otarta skórka z pomarańczy
- około 40 g płatków migdałów
Przygotowanie:
- pomarancze obrać, "wyfiletować' - nożykiem wycinać sam miąższ bez białych błon
- z mandarynek wycisnąć sok - użyłam do tego elektrycznej wyciskarki do cytrusów
- na patelnię wysypać cukier, dodać 1/2 szklanki wody - zagotować - ma powstać słodki syrop
- dodać sok z mandarynek, kawałki pomarańczy, zacząć gotować - odparowywać, około 12-25 minut co jakiś czas mieszając
- szafran zalać 2 łyżeczkami wrzątku i dodać po odparowaniu pomarańczy
- na suchej patelni delikatnie podpiekamy migdały, dodajemy jak już konfitura zaczyną gęstnieć
- na sam koniec dodajemy świeżo otartą skórkę z pomarańczy
- gorące nakładamy do słoików i odrazu zakręcamy
- zostawiamy do całkowitego wystygnięcia
Smacznego ;)
niedziela, 22 września 2013
Ciasto dyniowo-pomarańczowe
W tym roku postanowiłam, że z dyni upiekę wiele pysznych ciast, którymi się z Wami podzielę.
To moje drugie dyniowe ciasto jakie upiekłam w swoim życiu, pierwszym był sernik dyniowy.
Pisząc ten przepis, na talerzu jest jeden kawałek, na który z uśmiechem czai się mój M. i pewnie już za chwilę, zostaną tylko okruszki :)
Pierwszą czynnością, którą musimy zrobić jest przygotowanie puree z dyni:
dynię kroimy na kawałki, takie 400-500 g i układamy na blasze wyłożonej papierem skórą do dołu. Pieczemy około 40 minut w 180 stopniach. Po tym czasie, oddzielamy upieczony miąższ od skóry i delikatnie odcedzam - dynia ma dużo wody, zostawiam więc oddzielony miąższ na sicie, dodatkowo miksujemy lub rozgniatamy dynię na jednolite puree. Zostawiamy do ostygnięcia.
Składniki na tortownicę o średnicy 18 cm:
To moje drugie dyniowe ciasto jakie upiekłam w swoim życiu, pierwszym był sernik dyniowy.
Pisząc ten przepis, na talerzu jest jeden kawałek, na który z uśmiechem czai się mój M. i pewnie już za chwilę, zostaną tylko okruszki :)
Pierwszą czynnością, którą musimy zrobić jest przygotowanie puree z dyni:
dynię kroimy na kawałki, takie 400-500 g i układamy na blasze wyłożonej papierem skórą do dołu. Pieczemy około 40 minut w 180 stopniach. Po tym czasie, oddzielamy upieczony miąższ od skóry i delikatnie odcedzam - dynia ma dużo wody, zostawiam więc oddzielony miąższ na sicie, dodatkowo miksujemy lub rozgniatamy dynię na jednolite puree. Zostawiamy do ostygnięcia.
Składniki na tortownicę o średnicy 18 cm:
- 200 g masła
- 200 g puree z dyni
- 200 g cukru
- 1 laska wanilii lub 1 łyżka cukru waniliowego
- 3 jajka - żołtka i białka osobno
- szczypta soli
- 250 g mąki
- 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 cała pomarańcza - skórka, filety z niej i sok
- kilka orzechów laskowych - można pominąć, ale miałam takie świeże, młode i nie mogłam się oprzeć ;)
Przygotowanie:
- umieścić masło w garnku, rozpuścić - ale nie zagotować, odstawić z palnika
- oddzielić żołtka od białek i utrzeć z cukrem i wanilią, dodać wystudzone puree, miksować na najmniejszych obrotach, dodać rozpuszczone masło, wymieszać
- w międzyczasie zetrzeć skórkę z pomarańczy i dodać do ciasta; dokładnie obrać pomarańczę z białej części i wyfiletować cząstki a sok wycisnąć z pozostałości po pomarańczy - będzie go około 1/3 szklanki
- mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, dodawać po trochu do masy, na zmianę z sokiem pomarańczowym miksować do połączenia się składników, dodać pokrojone orzechy
- ubić białka ze szczyptą soli na sztywną pianę
- piekarnik rozgrzać do 180 stopni, formę wyłożyć papierem do pieczenia
- pianę z białek dodać do ciasta i już delikatnie, tylko łyżką dokładnie połączyć z ciastem
- gotowe ciasto przelać do tortownicy, wyrównać, poukładać cząstki pomarańczy
- piec około 40-50 minut do suchego patyczka, gdyby w środku było jeszcze mokre a już dość upieczone na wierzchu, proszę je przykryć z wierzchu papierem i dopiec do suchego patyczka
- zupełnie je ostudzic i posypać pudrem lub polać polewą
Smacznego ;)
czwartek, 4 lipca 2013
Sernik z nutą kardamonu, cytrusów, białą czekoladą i czereśniami
Ten sernik powstał na zamówienie dla wyjątkowo serniko-lubiącej Osoby, więc wyobraźcie sobie, jak bałam się rekacji, czy będzie dostatecznie dobry, czy się sprawdzę, czy zdam test;)
I zdałam! Celująco! Trzymajcie teraz kciuki, żeby ocena moich pozostałych kulinarnych umiejętności była również zadowalająca, a spełni się moje marzenie;)
Sernik jak już zauważyliście ostatnio, dostaje ode mnie extra dawkę mojego serca - dzięki niemu był idealny, zjedzony co do ostatniego okruszka, choć się nie kruszył;)
Składniki na tortownicę o średnicy 15 cm:
I zdałam! Celująco! Trzymajcie teraz kciuki, żeby ocena moich pozostałych kulinarnych umiejętności była również zadowalająca, a spełni się moje marzenie;)
Sernik jak już zauważyliście ostatnio, dostaje ode mnie extra dawkę mojego serca - dzięki niemu był idealny, zjedzony co do ostatniego okruszka, choć się nie kruszył;)
Składniki na tortownicę o średnicy 15 cm:
- 0,5 kg sera na serniki - z wiaderka
- 4 jajka
- 1 szklanka cukru pudru
- 100 ml śmietanki 30 % lub 36 %
- 3 rozgniecione - rozmiażdżone ziarenka kardamonu
- otarta skórka z 1/4 pomarańczy i 1/2 cytryny
- 1 łyżeczka cukru
- 1 łyżka wody
- kawałek "serca" - ile chcemy dodać, nie da się przedawkować;)
- 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej
- 50 g białej czekolady
- 100 ml śmietanki kremówki
- świeże czereśnie -około 300 g
Przygotowanie:
- spód tortownicy wyłożyć papierem
- piekarnik nagrzać do 175 stopni
- do misy miksera dodać ser, cukier, mąkę, śmietankę i dokładnie zmiksować
- w tym czasie na patelni rozpuścić cukier, dodać wodę i otarte skórki z cytrusów, podsmażyć je, skarmelizować - muszą być naprawdę "otarte" na najdrobniejszych oczkach, żeby wkomponowały się masę i dały dużo aromatu, ostudzić
- wbijać po 1 jajku, każde miksując około 1 minuty
- dodać rozgnieciony kardamon, skarmelizowane skórki z pomarańczy i cytryny a także "nasze serce"
- przelać do formy i piec w 175 stopniach około 15 minut, zmniejszyć temperaturę do 120 stopni i piec przez kolejne 1 godzinę i 45 minut
- wyłączyć piekarnik, studzić jeszcze przy uchylonych drzwiczkach około 15-20 minut, następnie zostawić do całkowitego wystgnięcia na blacie, wstawić na całą noc do lodówki
- następnego dnia, w garnuszku umieścić śmietankę i białą czekoladę, podgrzewać aż do rozpuszczenia się czekolady i zgęstnienia całej polewy
- ostudzoną posmarować wierzch sernika, udekorować świeżymi czereśniami
Smacznego;)
poniedziałek, 6 maja 2013
Śniadanie do łóżka
Codziennie powtarzałam do M. , że byłoby cudownie, gdyby weekend miał zawsze 3 dni - wtedy to naprawdę można odpocząć od pracy i nawet się za nią stęsknić;)
Wczoraj wstaliśmy dość późno i nasze śniadanie przesunęło się na południe.
W planie rower, rolki, stąd śniadanie takie "po męsku" - konkretne, smaczne i z dawką witaminy C w świeżo wyciśniętym soku z pomarańczy!
Składniki dla 2 osób:
Wczoraj wstaliśmy dość późno i nasze śniadanie przesunęło się na południe.
W planie rower, rolki, stąd śniadanie takie "po męsku" - konkretne, smaczne i z dawką witaminy C w świeżo wyciśniętym soku z pomarańczy!
Składniki dla 2 osób:
- 2 kiełbaski - ja najczęściej kupuję śląską
- 1 duża cebula
- około 150 g kurek - dałam mrożone
- 4 jajka
- świeżo zmielona sól i pieprz
- świeży tymianek
Przygotowanie:
- kiełbaski przeciąć wzdłuż na 4, podsmażyć na rozgrzanej patelni z obu stron
- dodać cebulę, zezłocić ją - jak jest za mało tłuszczu z kiełbasy możńa dodać 1 łyżeczkę masła
- dodać kurki, poddusić wszystko pod przykryciem około 3-4 minut
- na sam koniec dodajemy jajka, przyprawiamy solą, pieprzem i tymiankiem - smażymy do mementu ścięcia się białek
- podajemy z pieczywem i szkalnką świeżo wyciśniętego soku
Smacznego;)
czwartek, 10 stycznia 2013
Pasztet drobiowo-wołowy z pomarańczami
Też tak macie, że zostają Wam mięsa z rosołu? Bo u mnie niestety zawsze, nie ma Komu zjeść tego mięska, jest to najczęściej ćwiartka z kurczaka i szponder lub inny kawałek wołowiny.
Uzbierało mi się tego troszkę w zamrażarce i postanowiłam zrobić pasztet. Nie miałam ani boczku, ani słoninki, więc dodałam masełko i sok i miąższ z 2 dużych pomarańczy;)
Połowa zjedzona kawałek po kawałku, smarowany borówką smakował wyśmienicie.
Zniknął w ciągu dwóch dni. A ten w słoiczku, który miał być prezentem... w nocy....;)
Składniki:
Uzbierało mi się tego troszkę w zamrażarce i postanowiłam zrobić pasztet. Nie miałam ani boczku, ani słoninki, więc dodałam masełko i sok i miąższ z 2 dużych pomarańczy;)
Połowa zjedzona kawałek po kawałku, smarowany borówką smakował wyśmienicie.
Zniknął w ciągu dwóch dni. A ten w słoiczku, który miał być prezentem... w nocy....;)
Składniki:
- 5 ugotowanych ćwiartek z kurczaka
- 5 kawałków ugotowanej wołowiny (takich przed ugotowaniem po 250-300 g każdy)
- 2 cebule pokrojone w piórka
- 2 garście suszonych grzybów
- 5 łyżek sosu sojowego
- 5 łyżek majeranku
- 1 łyżeczka świeżo zmielonego pieprzu
- 150 g masła
- sok i miąższ z 2 dużych pomarańczy
- 4 jajka
Przygotowanie:
- namoczyć grzyby - przynajmniej na 4-5 godzin przed robieniem pasztetu
- mięso oddzielić od kości, zmielić razem z odsączonymi grzybami
- na niewielkiej ilości masła poddusić cebulę
- do dużej miski przełożyć zmielone mięso z grzybami, cebulę, dodać sos sojowy, majeranek i pieprz, dokładnie wymieszać
- obrać pomarańcze, wycinąć z nich sok - u mnie w wyciskarce zostaje też miąższ, wszystko dodać do miski, ponownie wymieszać
- masło rozpuścić, wystudzić i dodać do masy, dodać jajka i dokładnie wszystko ze sobą połączyć
- dużą keksówkę, albo 2 mniejsze posmarować delikatnie masłem i posypać bułką tartą albo wyłożyć papierem do pieczenia
- wyłożyć pasztet, wierzch wyrównać wilgotną łyżką (nie wypełniać foremki po brzegi, ponieważ pasztet troszkę urośnie)
- piec w 180 stopnaich około 45-50 minut
- zostawić do całkowitego wystygnięcia
Smacznego;)
niedziela, 16 grudnia 2012
Sernik pomarańczowy z kandyzowaną pomarańczą
Uwielbiam serniki, gdybym miała więcej czasu i pieniędzy piekłabym codziennie inny, pomysłów i smaków do wypróbowania mam nieskończoną ilość, mam nadzieję, że je zrealizuję;)
Z racji obecnego Świątecznego klimatu zamarzył mi się taki pomarańczowy i taki właśnie stworzyłam. Na dniach zaproszę Was na cynamonowy pieczony, bo cynamonowy na zimno - już jest dostępny na moim blogu.
Wyszedł nie za słodki, z kawałkami świeżych pomarańczy, z kakaowym spodem, ani kremowy, ani zbity, taki w sam raz. Słodycz kandyzowanych pomarańczy zwieńcza dzieło, a oprószone cukrem pudrem brzegi udają śnieg i wprowadzają w piękny nastrój.
Składniki na tortownicę o średnicy 21 cm:
Z racji obecnego Świątecznego klimatu zamarzył mi się taki pomarańczowy i taki właśnie stworzyłam. Na dniach zaproszę Was na cynamonowy pieczony, bo cynamonowy na zimno - już jest dostępny na moim blogu.
Wyszedł nie za słodki, z kawałkami świeżych pomarańczy, z kakaowym spodem, ani kremowy, ani zbity, taki w sam raz. Słodycz kandyzowanych pomarańczy zwieńcza dzieło, a oprószone cukrem pudrem brzegi udają śnieg i wprowadzają w piękny nastrój.
Składniki na tortownicę o średnicy 21 cm:
- 1,5 szklanki mąki
- 1 szklanka drobnego cukru
- 150 g zimnego masła
- 2 małe jajka lub 1 duże
- 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
- 2 kopiaste łyżki kakao
- 700 g sera twarogowego na serniki - użyłam wiaderkowy
- 150 ml śmietany kremówki 36%
- 150 g cukru pudru
- 2 łyżeczki cukru waniliowego
- 3 łyżki mąki
- 4 jajka
- 1 duża pomarańcza - około 400 g
- cukier puder
- kandyzowane plastry pomarańczy
Przygotowanie:
- z mąki, proszku, kakao, cukru, jajek i masła zagnieść kruche ciasto i schłodzić w lodówce przez 1 h
- spód tortownicy wyłożyć papierem, wypuścić na wierzch, zamknąć obręcz, brzegi od środka delikatnie posmarować masłem
- piekarnik nastawić na 160 stopni
- na spód tortownicy wyłożyć kakaowe ciasto, można je pokruszyć, można zetrzeć, można rozwałkować - jak Komu wygodnie, ja je pokruszyłam i rownomiernie docisnęłam
- umieścić w misie miksera ser, śmietanę, cukier puder, cukier waniliowy i mąkę - zmiksować na jednolitą masę
- w tym czasie obrać pomarańczę, ja obcinam górę, dół, następnie nożem obieram aż z białą częścią, żeby potem powycinać czyste cząstki, które kroję na 3-4 części
- do miksującej się masy dodawać po 1 jajku i każde miksować około 0,5 minuty
- na sam koniec do masy dodać kawałki pomarańczy, wymieszać już ręcznie, przelać do tortownicy
- wstawić do nagrzanego piekarnika na środkową półkę i piec w termoobiegu w 160 stopniach przez 20 minut, następnie obniżyć temperaturę do 140 stopni i piec jeszcze około 40 minut
- piekarnik po tym czasie wyłączyć, sernik zostawić, po około 15-20 minutach uchylić piekarnik, zostawić jeszcze sernik na kolejne 15-20 minut, wyjąć, zostawić do wystygnięcia
- zdjąć tylko obręcz i wstawić na całą noc do lodówki
- rano posypać brzegi cukrem pudrem i na środek poukładać kandyzowane pomarańcze, kroić bardzo ostrym nożem
Smacznego;)
sobota, 15 grudnia 2012
Kandyzowane plastry pomarańczy
Kiedy zobaczyłam te plasterki, musiałam je zrobić i odrazu wiedziałam, że będą idelanym dodatkiem do sernika pomarańczowego, na który przepis już jutro będzie na blogu.
Polecam, takie pomarańcze cudownie smakują i dodają charakteru, jak dla mnie idealne do ciast, mięs a nawet ryb, pomysłów w głowie wiele, tylko czasu brak na realizację.
Przepis wypatrzyłam u Majanki, jestem nim zachwycona, dziękuję za inspirację;)
Zrobiłam z jednej dużej pomarańczy, takiej o wadze około 400 g i zużyłam wszystkie odrazu.
Można zrobić więcej i przechowywać w lodówce. Z powstałego syropu zrobiłam ekstrakt pomarańczowy na bazie spirytusu, ale o tym już napiszę w osobnym poście.
Składniki:
Polecam, takie pomarańcze cudownie smakują i dodają charakteru, jak dla mnie idealne do ciast, mięs a nawet ryb, pomysłów w głowie wiele, tylko czasu brak na realizację.
Przepis wypatrzyłam u Majanki, jestem nim zachwycona, dziękuję za inspirację;)
Zrobiłam z jednej dużej pomarańczy, takiej o wadze około 400 g i zużyłam wszystkie odrazu.
Można zrobić więcej i przechowywać w lodówce. Z powstałego syropu zrobiłam ekstrakt pomarańczowy na bazie spirytusu, ale o tym już napiszę w osobnym poście.
Składniki:
- 1 duża pomarańcza - około 400 g
- 2 szklanki wody
- 1,5 szklanki cukru
Przygotowanie:
- do garnka wlać wodę, wsypać cukier, zagotować
- w tym czasie dokładnie umyć pomarańczę
- pokroić na cienkie plasterki (ale bez tych z początku i końca pomarańczy, ma być miąższ) i wrzucić do gorącego syropu
- gotować na średnim ogniu około 2 godzin, aż będą szkliste, od czasu do czasu poprzekręcać plasterki na drugą stronę
- gotowe powykładać łyżką cedzakową na papier do pieczenia lub folię, żeby ostygły i zastygły
- zużyć odrazu lub schować w słoiczku do lodówki
Smacznego;)
środa, 19 września 2012
Konfitura figowo-pomarańczowa
W sobotę z samego rana, kiedy moi panowie słodko spali pojechałam na swoje ukochane targowisko w Gdańsku, na halę targową.
Kupiłam pomidory grudziądzkie i limę pomarańczową, kalafiora, fasolkę szparagową, bakłażana, dynię, włoszczyznę i figi - niestety ostatnie i jedyne na całym targowisku 3 sztuki.
W pierwszej chciałam je zjeść ot tak, same, do sałatki może, ale stwierdziłam, że jednak je przerobię i w ten sposób powstały 2 słoiczki wspaniałej, jedynej w swoim rodzaju konfitury figowo-pomarańczowej.
Przepis zainspirowany przetworami figowymi z blogu Bea w Kuchni, ale w całości zmontowany w mojej głowie, na mojej kuchence.
Figowiec pospolity (Ficus carica L.), zwany też figą pospolitą, figą karyjską, drzewem figowym – gatunek drzewa lub krzewu należący do rodzinymorwowatych. Prawdopodobnie pochodzi ze środkowo-zachodniej Azji lub Azji Mniejszej. Jest uprawiany w licznych krajach obszaru tropikalnego i subtropikalnego, oprócz okazów uprawianych występują tu także formy zdziczałe.
Składniki:
Kupiłam pomidory grudziądzkie i limę pomarańczową, kalafiora, fasolkę szparagową, bakłażana, dynię, włoszczyznę i figi - niestety ostatnie i jedyne na całym targowisku 3 sztuki.
W pierwszej chciałam je zjeść ot tak, same, do sałatki może, ale stwierdziłam, że jednak je przerobię i w ten sposób powstały 2 słoiczki wspaniałej, jedynej w swoim rodzaju konfitury figowo-pomarańczowej.
Figowiec pospolity (Ficus carica L.), zwany też figą pospolitą, figą karyjską, drzewem figowym – gatunek drzewa lub krzewu należący do rodzinymorwowatych. Prawdopodobnie pochodzi ze środkowo-zachodniej Azji lub Azji Mniejszej. Jest uprawiany w licznych krajach obszaru tropikalnego i subtropikalnego, oprócz okazów uprawianych występują tu także formy zdziczałe.
Zastosowanie:
- Wartości odżywcze: świeże figi zawierają od 12 do 25% glukozy i fruktozy, do 4% pektyny, do 7% celulozy, witaminy C i z grupy B oraz karoten. Są bardzo bogate w sole mineralne, zawierają przeciętnie: potas (1100 mg%), wapń (230 mg%), magnez (120 mg%), fosfor (260 mg%).
- Sztuka kulinarna: figi występują w różnych odmianach, np. ciemnofioletowe są spożywane na surowo, a jasnozielone suszone, (nabierają przy tym charakterystycznej, bursztynowej barwy) i sprasowywane, w której to postaci są najczęściej spotykane w handlu i zaliczane do bakalii. Charakteryzują się one dużą wartością energetyczną, gdyż zawierają 50 – 75% cukrów. Suszone figi zawierają bardzo duże ilości magnezu, wapnia i innych soli mineralnych. Wykazano na grupie uczestników, że suszone figi posiadają silne właściwości antyoksydacyjne, które są związane z dużym stężeniem polifenoli[potrzebne źródło]. Przynajmniej część ze wspomnianych polifenoli ma właściwości przeciwnowotworowe, co z kolei zostało zademonstrowane w badaniu in vitro. Owoce ponadto przetwarza się na konfitury, dżemy i konserwy. Są podstawą produkowanego na południu Europy wina figowego. Suszone i podprażone figi stosuje się jako namiastkę kawy, która dzięki substancjom zawartym w bielmie ma lekko orzechowy posmak.
- Figowce często są sadzone w krajach, gdzie rosną jako rośliny wiatrochronne na skrajach plantacji winorośli.
- Drewno figowców jest twarde i zwarte, dzięki czemu w stolarstwie służy do wyrabiania toczonych drobiazgów.
- Medycyna ludowa: w krajach południowych zaleca się figi przy schorzeniach sercowo-naczyniowych i niedokrwistości. Konfitury i odwary z "owoców" medycyna ludowa zaleca na nieżyty żołądka i zaparcia. W Gruzji odwar z liści stosowany jest przy kaszlu i przeziębieniach, a sok mleczny do leczenia ran.
- W starożytności i średniowieczu sok z pędów figowca był używany do sporządania spoiwa temperowego[2]
(informacja z Wikipedii, więcej tutaj)
Składniki:
- 3 figi - około 300 g
- 1 średnia pomarańcza
- 50 ml likieru pomarańczowego
- 50 g cukru brązowego
Przygotowanie:
- figi delikatnie umyć, osuszyć, pokroić na 4-6 części
- pomarańczę dokładnie umyć, zetrzeć skórkę, wycisnąć sok
- figi umieścić w misce, posypać skórką, zalać sokiem pomaranczowym, odstawić na kilka godzin do lodówki, ja zostawiłam na całą noc
- następnego dnia przekładamy wszystko do garnka, podlewamy likierem, dosypujemy cukier i smażymy na wolnym ogniu od czasu do czasu mieszając - tą ilość smażyłam godzinę, wystudziłam, powtórzyłam godzinne przesmażanie
- gorące nakładać do słoików, proponowałabym dodatkowe zapasteryzowanie, chociaż 10 minut, jest to moje pierwsze spotkanie z figami w przetworach, a nie chciałabym mieć żadnych przykrych niespodzianek
Smacznego;)
czwartek, 14 czerwca 2012
Placuszki z ricotty z pomarańczą, miodem i cynamonem
Delikatne, pyszne, rozpływające się w ustach, niczym sernikowe placuszki, przekładane plastrami pomarańczy, polane miodem, posypane cynamonem... hmm... pysznie bylo, przed chwilą;)
Ten tydzień, to najchętniej bym się u Kogoś stołowała, tak mi się nie chce nic gotować, piec,... mam kulinarnego lenia;( pewnie gdyby nie dzieci i M., to bym sobie w tym tygodniu odpuściła, ale Oni muszą jeść, stąd pomysł na te śniadaniowe placuszki.
Wyszły wspaniałe, pewnia żadna filozofia, ale może Komuś przyda się ten przepis, stworzony przed chwilą, więc podaję.
Składniki na 12 placuszków:
Ten tydzień, to najchętniej bym się u Kogoś stołowała, tak mi się nie chce nic gotować, piec,... mam kulinarnego lenia;( pewnie gdyby nie dzieci i M., to bym sobie w tym tygodniu odpuściła, ale Oni muszą jeść, stąd pomysł na te śniadaniowe placuszki.
Wyszły wspaniałe, pewnia żadna filozofia, ale może Komuś przyda się ten przepis, stworzony przed chwilą, więc podaję.
Składniki na 12 placuszków:
- 250 g serka ricotta
- 2 jajka
- 2 łyżki cukru waniliowego swojej produkcji
- 2 kopiaste łyżki mąki
- szczypta soli
- olej do smażenia
- 1 pomarańcza
- cynamon i miód do smaku
Przygotowanie:
- pomarańczę umyć, obrać ze skóry, pokroić w plastry (naookoło obkroić z białej skórki)
- jajka dokładnie wymieszać z cukrem i szczyptą soli
- dodać ricottę, dokładnie wymieszać, połączyć ze sobą
- dodać mąkę, wymieszać - ciasto jest dość gęste, ale takie ma być
- na patelni wylać niewielką ilość oleju, rozprowadzić pędzelkiem i wykładać po łyżce ciasta, rozpłaszczyć, smażyć z każdej strony po 1,5-2 minuty na złoty kolor
- układać na przemian z plastrami pomarańczy na talerzu, posypać cynamonem, polać miodem
Smacznego:)
poniedziałek, 21 maja 2012
Śniadanie do łóżka
Wczorajsze śniadanie było na słodko, chociaż synek domagał się jajek na miękko.
Do pracy miałam na 10-tą , więc na spokojnie wyrobiłam się z jego przygotowaniem.
To już moja ostatnia niedziela w pracy, jeszcze tylko 4 soboty i już będę miała wolne całe weekendy;)
Pomarańcza, kiwi i banany były już na tyle dojrzałe, że w pierwszej kolejności pomyślam o ich wykorzystaniu na to śniadanie.
W ten oto sposób powstał delikatny omlet i pożywny koktajl - zmiksowane 2 banany, 4 kiwi i 2 szklanki zimnego mleka.
Składniki dla 3 osób:
To już moja ostatnia niedziela w pracy, jeszcze tylko 4 soboty i już będę miała wolne całe weekendy;)
Pomarańcza, kiwi i banany były już na tyle dojrzałe, że w pierwszej kolejności pomyślam o ich wykorzystaniu na to śniadanie.
W ten oto sposób powstał delikatny omlet i pożywny koktajl - zmiksowane 2 banany, 4 kiwi i 2 szklanki zimnego mleka.
Składniki dla 3 osób:
- 4 duże jajka - żółta i białka osobno
- 4 łyżki mleka
- 2 łyżki cukru
- 2 łyżki mąki
- szczypta soli
- 2 łyżeczki masła
- 2 pomarańcze
- cukier puder do posypania
Przygotowanie:
- żołtka ubić z cukrem, dodać mleko i mąkę, zmiksować do połączenia się składników
- białka z dodatkiem soli ubić na sztywno, pomału dodawać do masy z żółtek, delikatnie wymieszać
- rozpuścić masło na dwóch patelniach po 1 łyżeczce
- na każdą patelnię wylać po połowie masy, smażyć na średnim ogniu na złoty kolor, delikatnie obrócić na drugą stronę
- pomarańcze umyć, obrać, podzielić na cząstki, a te na 2-3 kawałki (najlepiej bez białej skórki)
- wyłożyć omlety na talerze, poukładać cząstki pomarańczy, posypać cukrem pudrem
Smacznego;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
