Częstujcie się moją babką proszę, tu w internetowej przestrzeni wystarczy dla Każdego ;)
Intensywnie kakowa, z dużą ilością czekolady i malin!
Pachnąca, delikatnie wilgotna, nie za słodka, nie za gorzka - idealna!
Szybko się piecze i szybko znika ;)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą babki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą babki. Pokaż wszystkie posty
sobota, 19 kwietnia 2014
poniedziałek, 14 kwietnia 2014
Słodki poniedziałek i sernik na zimno kokosowo-jogurtowy na babkowo-krówkowym spodzie
Zostało mi 3/4 puszki mleka kokosowego, zostały mi okruchy z baby czekoladowej i pół puszki masy krówkowej - pierwsze pół po cichu zjadł Iskierka ;)
Chciałam wykorzystać nową formę do babki i w pierwszej kolejności chciałam coś upiec, ale stwierdziłam, że szkoda mi dnia na siedzenie w kuchni, więc zakręciłam szybciutko co potrzeba i powstał sernik - delikatny - słodko-kwaśny - idealny!
Ozdoba z bratków i cukrowych kwiatków zagoniła mnie w letnie klimaty ;)
Chciałam wykorzystać nową formę do babki i w pierwszej kolejności chciałam coś upiec, ale stwierdziłam, że szkoda mi dnia na siedzenie w kuchni, więc zakręciłam szybciutko co potrzeba i powstał sernik - delikatny - słodko-kwaśny - idealny!
Ozdoba z bratków i cukrowych kwiatków zagoniła mnie w letnie klimaty ;)
poniedziałek, 31 marca 2014
Słodki poniedziałek i baba podwójnie czekoladowa
Dziś wyjątkowo późno osładzam Wam poniedziałek - musicie mi wybaczyć!
Za to nasz, choć mega zajęty i pracowity, dzięki babie czekoladowej słodki był od rana ;)
Z racji zbliżających się Świąt Wielkanocnych, będą Wam serwować słodkości typowo "zajączkowe" - dziś zaczynamy od prostej ale pysznej czekoladowej baby, po ktorej zostały już tylko zdjęcia i słodkie wspomnienie.
Za to nasz, choć mega zajęty i pracowity, dzięki babie czekoladowej słodki był od rana ;)
Z racji zbliżających się Świąt Wielkanocnych, będą Wam serwować słodkości typowo "zajączkowe" - dziś zaczynamy od prostej ale pysznej czekoladowej baby, po ktorej zostały już tylko zdjęcia i słodkie wspomnienie.
sobota, 30 marca 2013
Babka - Baba drożdżowa II i Wesołych Świąt!
Moi drodzy Czytelnicy, korzystając z okazji składam Wam życzenia:
ZDROWYCH, SPOKOJNYCH, PIĘKNYCH I SMACZNYCH ŚWIĄT, MIŁYCH SPOTKAŃ, ROZMÓW, ODPOCZYNKU OD CODZIENNOŚCI. ODWIEDZIN ZAJĄCZKA i jak już pisałam na facebook- u WIOSNY!!!
Składając życzenia mam dla Was przepis na jeszcze jedną babę drożdżową, przepis z Kuchni Polskiej z 1968 roku - Babka II, proszę, częstujcie się!
Ja zrobiłam z połowy porcji, bo mam tylko taką małą typowo-babkową formę.
Przepis natomiast podaję jak jest zapisany w Kuchni Polskiej.
Krojona jeszcze ciepła, bo moje obżarciuchy już nie mogły wytrzymać.
Zresztą, pisząc tego posta, widzę, że została 1/4 babki;)
Składniki:
ZDROWYCH, SPOKOJNYCH, PIĘKNYCH I SMACZNYCH ŚWIĄT, MIŁYCH SPOTKAŃ, ROZMÓW, ODPOCZYNKU OD CODZIENNOŚCI. ODWIEDZIN ZAJĄCZKA i jak już pisałam na facebook- u WIOSNY!!!
Składając życzenia mam dla Was przepis na jeszcze jedną babę drożdżową, przepis z Kuchni Polskiej z 1968 roku - Babka II, proszę, częstujcie się!
Ja zrobiłam z połowy porcji, bo mam tylko taką małą typowo-babkową formę.
Przepis natomiast podaję jak jest zapisany w Kuchni Polskiej.
Zresztą, pisząc tego posta, widzę, że została 1/4 babki;)
Składniki:
- 500 g mąki
- 150 g cukru
- 250 ml śmietanki słodkiej lub mleka - dałam mleka
- 5 żółtek
- 50 g drożdży
- 100 g masła lub margaryny - dałam masło
- szczypta soli
- wanilia, skórka cytrynowa, rodzynki, migdały - dałam tylo wanilię
- tłuszcz do wysmarowania formy
- cukier puder
Przygotowanie:
- mąkę przesiać na stolnicę, albo do dużej miski
- zrobić rozczyn: 100 g mąki, mleko w temperaturze pokojowej, rozkruszone drożdże i 1-2 łyżeczki cukru, dokładnie wymieszać, przykryć i zostawić do wyrośnięcia, ma podwoić swoją objętość, potrzebuje około 15-20 minut
- żółtka utrzeć z pozostałym cukrem na pulchną masę, dodać do miski z mąką
- następnie dodajemy podrośnięty rozczyn, szczyptę soli i bakalie - jesli ich używacie
- zaczynamy wyrabiać ciasto
- kiedy zaczyna się robić gładkie, dodajemy rozpuszczone i wystudzone masło, wyrabiamy aż do jego wchłonięcia się w ciasto
- odrazu przekładamy do formy, posmarowanej tłuszczem i wysypanej mąką - ma wypełniać ją w 1/3 wysokości
- odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia, ja dodatkowo przykrywam czystą bawełnianą ściereczką
- gdy forma już jest pełna wstawiamy do nagrzanego piekarniku do 175-180 stopni i pieczemy około 30-35 minut
- lekko schłodzić, wyciągnąć z formy, ostudzić i posypać cukrem pudrem
Smacznego;)
poniedziałek, 11 marca 2013
Baba - Babka drożdżowa
Moja pierwsza baba drożdżowa!
Kiedy chcę ugotować czy upiec coś klasycznego, z tradycją, coś, co tak naprawdę znają wszyscy - mam tremę! Bo co to będzie jak się nie uda?
I sięgam wtedy do ukochanej książki, którą ponad 45 lat temu mój Tata podarował mojej Mamie.... teraz mam ją ja - do Kuchni Polskiej, która ma w sobie najlepsze i najpyszniejsze przepisy.
Moją babę wyrobiłam ręcznie, krok po kroku, zastanawiając się co chwilę, czy wyrośnie, jaka będzie, czy nie za mało ciasto na tą formę?;)
Pięknie wyrosła, rumiano się upiekła a smakowała... wspaniale, tak spokojnie, tak naturalnie, tak domowo a jednak elegancko z tradycją, z sentymentem, z uczuciem... wprowadziła mnie w piękny nastrój, w tęsknotę za Tatą, za domem rodzinnym kiedy byłam dzieckiem...ech, rozmarzyłam się;)
Przechodzę już do przepisu, bo na wspomnienia mnie wzięło, przepraszam...
Składniki:
źródło: Kuchnia Polska wydanie XIII poprawione, Warszawa 1968
I sięgam wtedy do ukochanej książki, którą ponad 45 lat temu mój Tata podarował mojej Mamie.... teraz mam ją ja - do Kuchni Polskiej, która ma w sobie najlepsze i najpyszniejsze przepisy.
Moją babę wyrobiłam ręcznie, krok po kroku, zastanawiając się co chwilę, czy wyrośnie, jaka będzie, czy nie za mało ciasto na tą formę?;)
Pięknie wyrosła, rumiano się upiekła a smakowała... wspaniale, tak spokojnie, tak naturalnie, tak domowo a jednak elegancko z tradycją, z sentymentem, z uczuciem... wprowadziła mnie w piękny nastrój, w tęsknotę za Tatą, za domem rodzinnym kiedy byłam dzieckiem...ech, rozmarzyłam się;)
Przechodzę już do przepisu, bo na wspomnienia mnie wzięło, przepraszam...
Składniki:
- 500 g mąki tortowej
- 150 g cukru
- 40 g świeżych drożdży
- 70 g tłuszczu - dałam rozpuszczone masło
- skórka cytrynowa - dałam z 1/2 cytryny
- olejek migdałowy - około 1/4 łyżeczki
- 250 ml mleka
- 1 jajko + 2 żółtka
- szczypta soli
- 20 g rodzynek
- tłuszcz do wysmarowania formy
- bułka tarta do jej wysypania
- cukier puder do posypania
Przygotowanie:
- przesiać mąkę do dużej miski
- przygotować formę - dokladnie w każdym zakamarku wysmarować masłem, ja dodatkowo posypuję bułką tartą, ale można to pominąć
- przygotować rozczyn: rozkruszyć drożdże, dodać około 5o g cukru, zalać ciepłym mlekiem, zostawić na 15-20 minut w ciepłym miejscu
- jajko i żołtka ubić z resztą cukru - 100 g, dodać do mąki, dodać skórkę otartą z cytryny, olejek migdałowy, ziarenka z laski wanilii i podrośnięty rozczyn
- zacząć wyrabiać ciasto, aż utworzy jednolitą masę, dodać stopione ale ostudzone masło i nadal wyrabiać do momentu aż będzie gładkie i będzie odstawać od ręki
- wyłożyć ciasto do przygotowanej formy - powinno sięgać do 1/2 jej wysokości, przykryć i zostawić do wyrośnięcia
- gdy ciasto już wyrośnie posmarować je rozmąconym jajkiem lub białkiem
- wstawić je do średnio nagrzanego piekarnika, ja piekłam w 175 stopniach około 30-40 minut, ze względu na formę z kominem, piekłam 3o minut
- po upieczeniu, poczekac aż przestygnie i posypać cukrem pudrem
Smacznego;)
źródło: Kuchnia Polska wydanie XIII poprawione, Warszawa 1968
piątek, 8 marca 2013
Babka krówkowa z wanilią
Jednego dnia upiekłam dwie baby - kasztanową i krówkową, bułeczki razowe z ziarnami, chleb jaglany i przygotowałam serniczki na zimno - też krówkowe!
Przepis jest odzwierciedleniem tej kasztanowej, z małymi kosmetycznymi, ale ważnymi zmianami.
Można ją upiec w wysokiej - typowo babkowej formie, będzie piękniej się prezentowała.
Ja swojej nie lubię, stąd rzadko w niej piekę a takiej, co by mi wpadła w oko, jeszcze nie spotkałam;(
Przepis jest odzwierciedleniem tej kasztanowej, z małymi kosmetycznymi, ale ważnymi zmianami.
Można ją upiec w wysokiej - typowo babkowej formie, będzie piękniej się prezentowała.
Ja swojej nie lubię, stąd rzadko w niej piekę a takiej, co by mi wpadła w oko, jeszcze nie spotkałam;(
Składniki:
- 200 g mąki pszennej
- 50 g mąki ziemniaczanej
- 100 g masła
- 4 duże jajka
- ziarenka z 1 laski wanilii
- szczypta soli
- sok i skórka z 1/2 cytryny
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 200 g kremu krówkowego
- cukier puder do posypania
Przygotowanie:
- przygotować formę - ja piekłam w formie z kominem o średnicy 30 cm, wysmarować masłem i posypać bułką tartą
- mąkę zmieszać z proszkiem, solą i przesiać,
- masło utrzeć na białą, puszystą masę
- dodawać po 1 żołtku, miksując każde po 30 sekund
- dodać ziarenka wanilii, skórkę i sok z cytryny, miksować na średnich obrotach do połączenia się składników
- dodać krem krówkowy, łyżka po łyżce
- ubić pianę z białek na sztywno, dodać do ciasta i pomału dodawać mąkę, delikatnie całość mieszając - ja już to robiłam na najmniejszych obrotach, tylko do połączenia się składników
- wyłożyć masę do przygotowanej formy i piec w nagrzanym piekarniku do 180 stopni około 30-40 minut, po pół godzinie sprawdzić, czy patyczek jest suchy
- gdy ciasto jest suche , wyjąć z piekarnika, lekko ostudzić i wyjąć z foremki, żeby całkowicie ostygło
- obficie posypać cukrem pudrem
Smacznego;)
czwartek, 7 marca 2013
Kasztanowa babka ucierana
Za chwilę Wielkanoc, stąd korzystam ze zwolnienia i zamiast leżeć w łóżu, piekę i gotuję - to taka moja osobista terapia;)
Ten przepis zaczerpnęłam z Kuchni Polskiej wydanie XIII poprawione, Warszawa 1968 rok. Pominęłam kilka dodatków i dodałam ot tak poprostu kremu kasztanowego - co sprawiło, że w całym domu podczas pieczenia unosił się niesamowity zapach.
Mam przyjemność testowania produktów Bonne Manam i polecam je z czystym sumieniem.
Mój 4 letni synek zjadł ponad połowę, kawałek po kawałku, tak mu zasmakowała, więc musi być pyszna! Do tego polewa czekoladowa i słodko-kwaśne żurawiny!
Składniki:
Ten przepis zaczerpnęłam z Kuchni Polskiej wydanie XIII poprawione, Warszawa 1968 rok. Pominęłam kilka dodatków i dodałam ot tak poprostu kremu kasztanowego - co sprawiło, że w całym domu podczas pieczenia unosił się niesamowity zapach.
Mam przyjemność testowania produktów Bonne Manam i polecam je z czystym sumieniem.
Mój 4 letni synek zjadł ponad połowę, kawałek po kawałku, tak mu zasmakowała, więc musi być pyszna! Do tego polewa czekoladowa i słodko-kwaśne żurawiny!
Składniki:
- 200 g mąki pszennej
- 50 g mąki ziemniaczanej
- 100 g masła
- 12- g cukru pudru
- 4 duże jajka
- 2 łyżki cukru waniliowego
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 200 g kremu kasztanowego z wanilią
- 50 g czekolady minimum 70 % kakao
- 2 łyżki masła
- 3 łyżki suszonej żurawiny
Przygotowanie:
- przygotować formę - ja piekłam w formie z kominem o średnicy 30 cm, wysmarować masłem i posypać bułką tartą
- mąkę zmieszać z proszkiem i przesiać,
- masło utrzeć na białą, puszystą masę
- dodawać po 1 żołtku, miksując każde po 30 sekund
- dodać cukier puder i cukier waniliowy, miksować na średnich obrotach do połączenia się składników
- dodać krem kasztanowy, łyżka po łyżce
- ubić pianę z białek na sztywno, dodać do ciasta i pomału dodawać mąkę, delikatnie całość mieszając - ja już to robiłam na najmniejszych obrotach, tylko do połączenia się składników
- wyłożyć masę do przygotowanej formy i piec w nagrzanym piekarniku do 180 stopni około 30-40 minut, po pół godzinie sprawdzić, czy patyczek jest suchy
- gdy ciasto jest suche , wyjąć z piekarnika, lekko ostudzić i wyjąć z foremki, żeby cakowicie ostygło
- rozpuścić czekoladę w kąpieli wodnej, dodać masło, rozpuścić i polać już wystudzoną babę
- posypać z wierzchu pokrojonymi żurawinami
Smacznego;)
sobota, 24 listopada 2012
Babka makowo-kokosowa na Święta i nie tylko
Od dziś jak już będą słodkości, to tylko w klimacie Świąt, z makiem, orzechami, bakaliami, cytrusami, czekoladą. Z racji tego, że od miesiąca wróciłam zawodowo do pracy, piec będę głównie w weekendy i tak wczoraj upiekłam babę makowo-kokosową a dziś keks orzechowy.
Ta baba oprócz mielenia maku jest bardzo prosta, pewnie można kupić gotowy mielony mak, więc wtedy to już nie ma przy niej zupełnie pracy a efekt jak Ktoś lubi makowe wypieki - gwarantowany!
Ispiracją był przepis znaleziony w jakiejś gazecie, nie pamiętam jakiej, ale tak mam zapisane w moim zeszycie - przepis z miesięcznika;)
Składniki na keksówkę o długości 30 cm:
Ta baba oprócz mielenia maku jest bardzo prosta, pewnie można kupić gotowy mielony mak, więc wtedy to już nie ma przy niej zupełnie pracy a efekt jak Ktoś lubi makowe wypieki - gwarantowany!
Ispiracją był przepis znaleziony w jakiejś gazecie, nie pamiętam jakiej, ale tak mam zapisane w moim zeszycie - przepis z miesięcznika;)
Składniki na keksówkę o długości 30 cm:
- 250 g maku
- 200 g miękkiego masła
- 300 g cukru
- ziarenka z 1 laski wanilii
- soki skórka otarta z 1/2 cytryny
- 6 jajek
- 100 g mąki tortowej
- 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
- 3 białka
- 130 g wiórek kokosowych
Przygotowanie:
- mak zmielić na sucho, ale nie cały, ja mielę z tej porcji około 150-180 g, resztę zostawiam w całości, bo lubię znaleźć całe ziarenka maku (mielę go w młynku do kawy, który służy mi do mielenia cukru na puder; można w maszynce do mięsa, ale trzeba mieć specjalne sitko do mielenia maku, ewentualnie kupić już gotowy zmielony mak)
- miękkie masło umieścić w misie miksera i utrzeć na puszystą masę, dodać 200 g cukru, ziarenka z laski wanilii, otartą skórkę z cytryny
- dodawać jajka, jedno po drugim i ubić na gęstą masę
- mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i makiem, wymieszać z powstałą masą
- keksówkę wyłożyć papierem do pieczenia i przełożyć do niej ciasto, wyrównać wierzch
- wstawić do nagrzanego piekarnika i piec 30 minut w 175 stopniach
- białka ubić na sztywną pianę, pomału dosypując resztę cukru (100g)
- dodać do niej wiórki kokosowe i sok z połówki cytryny
- po 30 minutach wyjąć ciasto z piekarnika, naciąć je na powierzchni wzdłuż na głębokości około 2 cm
- wyłożyć rownomiernie pianę kokosową i wstawić do piekarnika jeszcze na 40 minut - dalej pieczemy w 175 stopniach
- po tym czasie wyciągamy ciasto z piekarnika i zostawiamy żeby całkowicie ostygło
Smacznego;)
piątek, 2 listopada 2012
Przepis z opakowania - Babka piaskowa
Ten przepis czekał dość długo na swoją kolej do wypróbowania, jeśli chodzi o słodkości, mam ich dużo mniej upatrzonych niż wytrawnych dań do sprawdzenia.
Upiekłam ją do lasu, bo jak już zapewne kojarzycie, moje dziecko do lasu bez ciasta, kanapek i herbaty w termosie nie wchodzi;)
Przepis z opakowania mąki tortowej extra Basia.
Polecam, babka wyszła delikatna, idelanie słodka, nie poprzestanie się na jednym kawałku;)
Składniki:
Upiekłam ją do lasu, bo jak już zapewne kojarzycie, moje dziecko do lasu bez ciasta, kanapek i herbaty w termosie nie wchodzi;)
Przepis z opakowania mąki tortowej extra Basia.
Polecam, babka wyszła delikatna, idelanie słodka, nie poprzestanie się na jednym kawałku;)
Składniki:
- 5 jajek
- 1 kostka margaryny - dałam masło
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 szklanka cukru
- 1 szklanka mąki ziemniaczanej
- 1 szklanka mąki
- 1 łyżka cukru waniliowego
- 1/2 aromatu waniliowego - pominęłam, mój cukier jest bardzo waniliowy
Przygotowanie:
- formę do babki (ja wybrałam keksówkę) wysmarować masłem, obsypać bułką tartą
- jajka utrzeć z cukrem
- dodać mąkę, proszek do pieczenia, cukier waniliowy oraz roztopione masło
- zmiksować wszystkie składniki na gładką i lśniącą masę , przełożyć do formy
- piec około 45 minut w 200 stopniach
- rumianą babkę udekorować lukrem, polewą lub jak ja cukrem pudrem
Smacznego;)
poniedziałek, 16 kwietnia 2012
Ciasto cytrynowe
Kiedy brak mi pomysłu na szybkie ciasto, takie do niedzielnej kawy czy herbaty, sięgam po przepisy z opakowania. Tak było i tym razem i moją inspiracją jest przepis ze złotka po Kasi na ciasto cytrynowe. Urosło wysokie, bardzo aromatyczne, pachnące i pyszne.

Ja jak zawsze musiałam dodać od siebie przysłowiowe 5 groszy, ale to dlatego, że jak ma być ciasto cytrynowe - to dla nas podwójnie, stąd dałam sok z 2 cytryn, skórkę z 2 cytryn i do tego kawałki miąższu, który się trafił podczas wyciskania z nich soku.
Składniki na keksówkę 30 x 10:

Składniki na keksówkę 30 x 10:
- 250 g kostka Kasi
- 250 g cukru
- 4 jajka
- 340 g mąki
- sok i skórka z 2 wyciśniętych cytryn
- 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
Przygotowanie:
- skórkę z cytryn zetrzeć na drobnej tarce i wycisnąć z nich sok - razem wymieszać
- kostkę Kasi utrzeć z cukrem i pojedyńczo dodawanymi jajkami na jdnolitą masę
- następnie dodać połowę mąki, proszek do pieczenia i wymieszać
- dodać sok ze skórką cytrynową, pozostałą mąkę i wszystko dokładnie połączyć
- przelożyć do formy wysmarowanej Kasią i wysypanej bułką tartą
- piec około 40 minut w temperaturze 180 stopni, do suchego patyczka
Smacznego;)
sobota, 14 kwietnia 2012
Babka czekoladowo-miętowa
Jest to babka na bazie tego samego przepisu co babka czekoladowa - najlepsza, z tym że do tej dodałam świeżej mięty i do polewy likier miętowy. Wyszło połączenie warte grzechu, jest wilgotna, mega czekoladowa z wyczuwalnym miętowym akcentem. Idealna do herbatki albo kawki na tarasie, balkonie, w ogrodzie.... rozmarzyłam się....
Składniki:
- 125 g masła w temperaturze pokojowej
- 1/2 szklanki cukru ( w oryginalnym przepisie jest 3/4 szklanki)
- 2 jajka
- 1,5 szklanki jogurtu naturalnego - u mnie Danon ( w oryginalnym przepisie jest 1 szklanka)
- 2 szklanki mąki pszennej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1,5 łyżeczki sody
- pół szklanki dobrej jakości ciemnego kakao
- spora garść listków mięty - około 40-50 listków
Przygotowanie:
- masło utrzeć mikserem do białości, dodać cukier, cały czas miksując
- mąkę przesiać, dodać do niej proszek, sodę i kakao, wymieszać
- do mała z cukrem wbijać po 1 jajku, zmiksować
- dodawać do powstałej masy na przemian łyżkę mąki i łyżkę jogurtu - już na małych obrotach - tylko do połączenia się skladników
- do wysmarowanej masłem i opsypanej kaszą manną formy przelać ciasto
- piec w 150 stopniach około 50-60 minut, do suchego patyczka
- wyjąć ciasto z piekarnika, zostawic na chwilę w formię do ostygnięcia
- w tym czasie przygotować polewę: 50 ml mleka,30 ml likieru miętowego, 100 g deserowej czekolady, 25 g cukru, 25 g masła - zagotować mleko, dodać połamaną czekoladę, dokładnie rozpuścić, dodać cukier, masło - mieszać do uzyskania gladkiej, lśniącej polewy, na sam koniec dodać likier, wymieszać
Smacznego;)
p.s. ten uszczerbek z prawej strony na górze to.... robota synka, który nawet nie wiem kiedy oderwał kawałek i wciągnął;)
A na listkach mięty jest śnieg, tło zresztą to zaśnieżona ławka na balkonie;) - zdjęcie robione w ubiegłym tygodniu, w niedzielę Wielkanocną 8 kwietnia o 8.30 ;)
wtorek, 27 marca 2012
Babka czekoladowa - najlepsza!!!
Jest to najlepsza babka czekoladowa jaką jadłam, uwielbiana przez mojego synka, o mężu nie wspomnę;)

Mega czekoladowa, wilgotna, pochłaniana kęs za kęsem z wielką rozkoszą i w ciszy, jak ją smakuję nie myślę o niczym tylko podziwiam, delektuję się i jest mi cudnie;)
Przepis delikatnie zmodyfikowany przeze mnie pochodzi stąd, babka ta gości na naszym stole nie tylko na Wielkanoc, robi sie ją równie szybko jak szybko zjada, polecam!
Składniki:
- 125 g masła w temperaturze pokojowej
- 1/2 szklanki cukru ( w oryginalnym przepisie jest 3/4 szklanki)
- 2 jajka
- 1,5 szklanki jogurtu naturalnego - u mnie Danon ( w oryginalnym przepisie jest 1 szklanka)
- 2 szklanki mąki pszennej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1,5 łyżeczki sody
- pół szklanki dobrej jakości ciemnego kakao
Przygotowanie:
- masło utrzeć mikserem do białości, dodać cukier, cały czas miksując
- mąkę przesiać, dodać do niej proszek, sodę i kakao, wymieszać
- do mała z cukrem wbijać po 1 jajku, zmiksować
- dodawać do powstałej masy na przemian łyżkę mąki i łyżkę jogurtu - już na małych obrotach - tylko do połączenia się skladników
- do wysmarowanej masłem i opsypanej kaszą manną formy przelać ciasto
- piec w 150 stopniach około 50-60 minut, do suchego patyczka
- wyjąć ciasto z piekarnika, zostawic na chwilę w formię do ostygnięcia
- w tym czasie przygotować polewę: 80 ml mleka 100 g deserowej czekolady, 25 g cukru, 25 g masła - zagotować mleko, dodać połamaną czekoladę, dokładnie rozpuścić, dodać cukier, masło - mieszać do uzyskania gladkiej, lśniącej polewy
- wyjąć babkę na talerz, oblać polewą, zostawić do zastygnięcia
Smacznego;)
wtorek, 6 marca 2012
Cytrynowa babka
Chciało się nam "coś" słodkiego, sąsiadka ma wpaść koło południa na kawkę, więc upiekłam na szybko babkę cytrynową, z tego samego przepisu co pomarańczowa ze wspólnego pieczenia z tym że cytrynowa i z połowy składników, bo w keksówce. Nie polewałam jej lukrem, niczym nie posypałam, bo jest tak delikatna i pysznie cytrynowa, że nic jej więcej nie potrzeba oprócz towarzystwa pysznej kawki lub gorącej herbaty;)
Dopiero zauważyłam, że dość "kwaśno" zaczęłam ten tydzień, wczoraj ukisiłam cytryny, dziś babka cytrynowa, ciekawe co jutro się urodzi;)
Składniki:
Dopiero zauważyłam, że dość "kwaśno" zaczęłam ten tydzień, wczoraj ukisiłam cytryny, dziś babka cytrynowa, ciekawe co jutro się urodzi;)
Składniki:
- 100 g masła
- 0,5 szklanki cukru pudru
- 0,5 szlanki mąki pszennej
- 0,5 szklanki mąki ziemniaczanej
- 2 duże jajka - żółtka i białka osobno
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1/2 łyżeczki skórki z otartej cytryny
- sok z jednej cytryny
Przygotowanie:
- wysmarować formę masłęm i posypać bułką tartą, nagrzać piekranik do 175 stopni
- utrzeć masło z cukrem
- dodawać po 1 żółtku i ucierać chwilkę każde
- dodać sok z cytyny cały czas miksując
- wsypać mąki wymieszane z proszkiem do pieczenia
- ubić białka na sztywno, dodać do ciasta
- dodać skórkę z otartej cytryny i wszystko ze sobą delikatnie wymieszać
- wyłożyć do formy i piec około 40 minut - do suchego patyczka
Smacznego;)
piątek, 2 marca 2012
Białkowa babka z kokosem i malibu
Miałam zamrożone białka, a nie miałam już całych jajek - dostawa dopiero w niedzielę, kupuję wiejskie, 60 jaj na 2 tygodnie już nie wystarczy, zamówiłam 90 jaj - a co tam, nie zmarnują się przecież;)
Wracając do tematu, miałam te zamrożone białka po faworkach i zapisany przepis na babkę od Agi, troszkę pozmieniałam, dodałam, jak to ja, ale podstawy są właśnie z tego przepisu.
Wracając do tematu, miałam te zamrożone białka po faworkach i zapisany przepis na babkę od Agi, troszkę pozmieniałam, dodałam, jak to ja, ale podstawy są właśnie z tego przepisu.
Idzie weekend, chociaż czy ona wystarczy na weekend? Jak znam moich chłopaków, jeszcze jutro będę coś piekła jak wrócę z pracy, bo w niedzielę też w niej jestem i byliby zmuszeni cierpieć z powodu obniżonego poziomu glukozy;)
Składniki:
- 4 białka
- 3/4 szklanki cukru
- 80 g masła
- 1 1/2 szklanki mąki
- 150 ml mleka
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1/2 szklanki wiórek kokosowych
Przygotowanie:
- wysmarować formę do babki masłem i obsypać bułką tartą
- miękkie masło utrzeć z cukrem do białości
- dodać mleko i przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia, miksować ma małych obrotach
- dosypać wiórki kokosowe i zmiksować tylko do połączenia się składników
- ubić białka ze szczyptą soli, dodać do ciasta i delikatnie wymieszać
- wyłożyć do formy i piec w 170-180 stopniach około 40-45 minut, do suchego patyczka
Już ostudzoną babkę polałam delikatnie lukrem z cukru pudru i malibu:
- 2 łyżki cukru pudru
- 2 łyżki malibu
wymieszać i polać, dodatkowo posypałam prażonymi płatkami migdałów.
Smacznego;)
poniedziałek, 27 lutego 2012
Pomarańcza w roli głównej, czyli babka pomarańczowa
Wczoraj miałam bardzo miły i pyszny dzień, do dziś pachnie pomarańczami i nie wiem jakim cudem udało się nam jej nie zjeść;) Baba jest pyszna, moja bardzo pomarańczowa, delikatna.
Kolejny raz biorę udział we wspólnym pieczeniu, które zaproponowała
Ania z http://kulinarnepasjeani.blogspot.com/
i swoją propozycją skusiła sporą gromadkę, bo aż 15 kobietek, oto One:
Dodam już na wstępie, że troszkę zmieniłam ilości - skórki i soku z pomarańczy i zrobiłam polewę z lukru i otartej skórki z pomarańczy.
Składniki:
Kolejny raz biorę udział we wspólnym pieczeniu, które zaproponowała
Ania z http://kulinarnepasjeani.blogspot.com/
i swoją propozycją skusiła sporą gromadkę, bo aż 15 kobietek, oto One:
- Kulinarne pasje Ani http://kulinarnepasjeani.blogspot.com/
- Karto_flana http://zkartoflanegopola.blox.pl/html
- Milena http://www.mojmalykulinarnyswiat.blogspot.com/
- albahaca! http://canihaveabite.blox.pl/html
- Kuchnia Pees http://kuchnia-pees.blogspot.com/
- paulina_w http://www.tryingtocookandbake.blogspot.com
- abcmojejkuchni http://abcmojejkuchni.blogspot.com/
- Koper http://koper-w-kuchni.blogspot.com/
- Midnighht Spoon http://www.midnightspoon.com/
- przecinkowa http://przecinkowa.blogspot.com/
- karolkazaczarowana http://zaczarowanakuchnia.blogspot.com/
- bozena-1968 http://mojekucharzenie-bozena-1968.blogspot.com/
- Prezydentowa http://kuchniaprezydentowej.blogspot.com/
- Karolina http://aromatyczneinspiracje.blogspot.com/
- I ja;)
Dodam już na wstępie, że troszkę zmieniłam ilości - skórki i soku z pomarańczy i zrobiłam polewę z lukru i otartej skórki z pomarańczy.
- 200 g margaryny (ja dałam masło)
- 1 szklanka cukru pudru
- 1 szklanka mąki pszennej
- 1 szklanka mąki ziemniaczanej
- 4 jajka - żółtka i białka osobno ( dałam 3, bo mam bardzo duże jaja)
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 2 łyżeczki otartej skórki z pomarańczy ( dałam z całej dużej pomarańczy, były 4 łyżeczki)
- 2 łyżki soku z pomarańczy ( ja dałam sok z całej pomarańczy, jakieś 3/4 szklanki)
Przygotowanie:
- utrzeć margarynę z cukrem ( ja najpierw ubiłam same masełko do białości i dopiero wtedy dodałam cukier)
- dodawać po 1 żółtku ciągle miksując, dodać sok
- przesiać mąki z proszkiem do pieczenia, dodać do miksującej się masy
- ubić białka, dodać do masy wraz z otartą skórką i delikatnie wymieszać
- wysmarować formę do babki masłem, obsypać bułką tartą i wylac ciasto
- piec w 175 stopniach około 40 minut ( do suchego patyczka)
- już upieczone, jeszcze ciepłe polać lukrem wykonanym z : 0,5 szklanki cukru pudru, 1 łyżeczki wrzącej wody i 2 łyżeczkach otartej, przesmażonej skórki z pomarańczy, polać jeszcze ciepłe ciasto ( ja zrobiłam poprostu lukier z cukru pudru i wody i starłam do tego skórkę z pomarańczy i polałam babkę)
Smacznego;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)