Wyjątkowe Osoby napotkane w moim życiu, otrzymują ode mnie ... wyjątkowe chleby.
Oprócz tego, że pysznie smakują, mają w sobie moją pasję i serce i to jest ten magiczny składnik, którego nie znajdziesz w chlebie ze sklepu czy najlepszej piekarni.
Ten bochenek - były dwa, jeden został dla Domowników - powstał między 23-2 w nocy, bo obiecałam, że na jutro będę miała dla Niej chleb. Niestety nie zgraliśmy się w czasie i chleb wrócił ze mną do domu, gdzie M. i Iskierka się nim zaopiekowali - czytaj zjedli :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mąka orkiszowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mąka orkiszowa. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 29 czerwca 2014
wtorek, 23 lipca 2013
Chleb orkiszowo-żytni pieczony na liściu chrzanu
W tamten weekend dostałam od M. bukiet z kopru i olbrzymich liści chrzanu, które były wyjątkowo piękne: nie obgryzione przez ślimaki, bez zbędnych towarzyszy, zielone, całe, mocne.
Odrazu pomyślałam o chlebie, nie o ogórkach jak myślał M.;)
Piekąc ten chleb czułam się jakbym żyła w bardzo odległych czasach, bo tak mi się kojarzy chleb pieczony na liściach chrzanu. Znam go z opowieści, znam z jednej piekarni, ale to było bardzo dawno kiedy go jadłam. Upiekłam odrazu dwa i to była słuszna decyzja, bo jeden zniknął jeszcze gorący.
Składniki na 2 keksówki:
Odrazu pomyślałam o chlebie, nie o ogórkach jak myślał M.;)
Piekąc ten chleb czułam się jakbym żyła w bardzo odległych czasach, bo tak mi się kojarzy chleb pieczony na liściach chrzanu. Znam go z opowieści, znam z jednej piekarni, ale to było bardzo dawno kiedy go jadłam. Upiekłam odrazu dwa i to była słuszna decyzja, bo jeden zniknął jeszcze gorący.
Składniki na 2 keksówki:
- 600 g zakwasu żytniego - płynnego
- 300 ml wody
- 200 g mąki żytniej typ 720
- 450 g mąki orkiszowej typ 700
- 2 łyżki soli morskiej
- 2 łyżki miodu
- 1 łyżeczka suszonych drożdży
- tłuszcz do wysmarowania formy - olej
- 2 duże lub 4 mniejsze liście chrzanu
Przygotowanie:
- do dużej miski wlewamy zakwas, wodę, miód, dodajemy sól, mąki, drożdże i dokładnie mieszamy
- przykrywamy, odstawiamy na godzinę
- keksówki smarujemy cienką warstwą oleju, wykładamy umytymi i osuszonymi liści chrzanu
- ciasto mieszamy - przekładamy do keksówek, muszą zjamować 2/3 ich wysokości, przykrywamy czystymi ściereczkami aż urośnie do brzegów foremek
- wstawiamy do zimnego piekarnika, ustawiamy go na 200 stopni w opcji: góra-dół i pieczemy godzinę
- po tym czasie chleb wyciągamy z formy na kratkę do całkowitego ostygnięcia
Smacznego;)
środa, 20 marca 2013
Chleb orkiszowo-jaglany
Pieczywo domowe smakuje wspaniale i do tego wiemy, co dokładnie znajduje się w naszych bułkach, chlebie, bagietkach czy rogalach.
Możliwości i przepisów jest tak dużo, że kombinować można za każdym razem inaczej.
Ja ostatnio wróciłam do mąki orkiszowej i głównie na niej piekę swoje chleby.
Był okres, że się "nią" przejedliśmy, ale teraz już się za nią stęskniłam i często gości w mojej kuchni.
Zapraszam na chleb - bardzo prosty w wykonaniu, na zakwasie, orkiszowo-jaglany.
Możliwości i przepisów jest tak dużo, że kombinować można za każdym razem inaczej.
Ja ostatnio wróciłam do mąki orkiszowej i głównie na niej piekę swoje chleby.
Był okres, że się "nią" przejedliśmy, ale teraz już się za nią stęskniłam i często gości w mojej kuchni.
Zapraszam na chleb - bardzo prosty w wykonaniu, na zakwasie, orkiszowo-jaglany.
Składniki na keksówkę:
- 300 g zakwasu żytniego - aktywnego
- 200 ml wody
- 100 g mąki jaglanej
- 300 g mąki orkiszowej typ 700
- 1 łyżeczka soli morskiej
- 1 łyżka miodu
Przygotowanie:
- wszystkie składniki umieszczam w dużej misce i mieszam do połączenia się - może być ręcznie, może być mikserem - ciasto powinno być dość luźne
- przykryć, odstawić do wyrośnięcia na 1 godzinę
- formę nasmarować olejem, wysypać otrębami, przełożyć do niej ciasto, wyrównać z wierzchu i zostawić do wyrośnięcia - ma być równe z brzegiem formy - w zależności od temperatury pomieszczenia rośnie 2-3 godziny
- wyrośnięty chleb wstawić do zimnego piekarnika i piec w 200 stopiach 1 godzinę
- wyjąć z formy, zostawić na kratce do całkowitego wystygnięcia
Smacznego;)
środa, 6 marca 2013
Bułki razowe z ziarnami - bez jajek, bez mleka
Ostatnio robiłam na zmianę bułki pszenne z tatterowcem i orkiszowym chlebem i troszkę się nam, a dokładniej mi przejadło. Oczywiście tatterowca upiekłam - nawet dwa, powstał też chleb orkiszowy z płatkami jaglanymi, ale o nim wkrótce.
Szukałam jednak pomysłu na bułki - takie ziarniste, takie zdrowe, więc odwiedziłam moje ulubione blogi i już u Bea w kuchni znalazłam to, czego szukałam!
Piękne, mięciutkie, zachowujące długo świeżość, najeżone ziarnami - po prostu pyszne i ta forma w jakiej są upieczone, u mnie w Gdańsku to poprostu "Stokrotka", a u Was?
Przepis jest delikatnie przeze mnie zmieniony, więc podam go już w mojej wersji, oryginał macie tutaj. Dodam tylko, że bułki są bez jajek, bez mleka, bez masła.... i są naprawdę rewelacyjne, polecam!
Składniki na "Stokrotkę" z 7 sporych bułek:
Szukałam jednak pomysłu na bułki - takie ziarniste, takie zdrowe, więc odwiedziłam moje ulubione blogi i już u Bea w kuchni znalazłam to, czego szukałam!
Piękne, mięciutkie, zachowujące długo świeżość, najeżone ziarnami - po prostu pyszne i ta forma w jakiej są upieczone, u mnie w Gdańsku to poprostu "Stokrotka", a u Was?
Przepis jest delikatnie przeze mnie zmieniony, więc podam go już w mojej wersji, oryginał macie tutaj. Dodam tylko, że bułki są bez jajek, bez mleka, bez masła.... i są naprawdę rewelacyjne, polecam!
Składniki na "Stokrotkę" z 7 sporych bułek:
- 200 g mąki chlebowej typ 750 + 2-3 łyżki
- 150 g mąki orkiszowej typ 700
- 50 g mąki żytniej razowej
- 30 g otrębów żytnich
- 270 ml wody
- 1,5 łyżeczki soli
- 12 g świeżych drożdży
- 2 łyżki oleju rzepakowego tłoczonego na zimno
- 2 łyżki miodu akacjowego
- 60 g ulubionych ziaren do środka - dałam: siemię lniane, sezam, słonecznik i dynię
- 3 łyżki ziaren do posypania, użyłam: czarnuszki, sezamu, słonecznika, dyni i siemienia
Przygotowanie:
- ciasto wyrabiałam w maszynie do chleba, tak więc zaczęłam od: wody, oleju, miodu, soli, na to mąki: chlebowa, orkiszowa, żītnia, na to otręby, ziarna, drożdże i na wyrabianie - musiałam troszkę podsypać mąką, bo się kleiło - to są te 2-3 łyżki dodane przy chlebowej
- tradycyjnym sposobem należy: wsypać mąkę chlebową, zrobić dołek, nalać 1/3 letniej wody, rozkruszyć drożdże, podsypać mąką i zostawić na 10-15 minut w ciepłym miejscu, jak zaczyn ruszy, dodać resztę wody, olej, miód, pozostałe mąki, wymieszać, dodać ziarna i zacząć wyrabiać aż ciasto przestanie się kleić do ręki, w razie potrzeby podsypać mąką, wyrobione ciasto uformować w kulę, przykryć i zostawić do wyrośnięcia na godzinę w ciepłe miejsce
- po tym czasie podzielić ciasto na 7-8 części, u mnie każda ważyła około 130 g, uformować w kulkę - rozpłaszczamy chwilkę wyrobione ciasto i zwijamy do środka, spodem - końcami układamy na blasze wyłożonej papierem, układamy tworząc "stokrotkę"
- zostawiamy do wyrośnięcia na około 30 minut
- w tym czasie nagrzać piekarnik do 200 stopni - opcja góra-dół
- wyrośnięte bułeczki posmarować wodą i posypać ziarnami, lekko je dociskając
- wstawić do nagrzanego piekarnika i piec w 200 stopniach około 15 minut, następnie zmniejszyć do 180 stopni i piec kolejne 15-20 minut, aż będą rumiane
- wystudzić na kratce
Jak nie macie mąki chlebowej, to dajcie zwykłą pszenną, lub orkiszową jasną typ 700, a wtedy tą jasną orkiszową zastąpcie orkiszową razową - wtedy jednak trzeba dodać więcej mąki, tej bazowej, bo ciasto będzie się kleiło. Przy tych bułkach można pokombinować, ja chlebową mam, bo piekę chleby już prawie od roku i z niej zupełnie inne ciasto wychodzi, jest bardziej plastyczne, łączące, więc polecam się w nią zaopatrzyć, a poczujecie różnice.
W razie pytań - piszcie, odpowiem najszybciej jak się da i pomogę;)
Smacznego;)
Etykiety:
bułki,
czarnuszka,
dynia,
mąka chlebowa,
mąka orkiszowa,
mąka żytnia razowa,
pieczywo bez jajek,
pieczywo domowe,
sezam,
siemię lniane,
słonecznik
czwartek, 24 stycznia 2013
Otrębowe kruche ciasto z porzeczkami
Ostatnio dość często muszę piec ciasta na pół godziny przed przyjściem gości - takich spontanicznie zapowiedzianych przez mojego M. - oczywiście wiedział szybciej, ale zapomniał mi powiedzieć;)
Mogłabym się nie przejmować i napilibyśmy się poprostu herbaty czy kawy zagryzając orzeszkami, ale Każdy z nich jak i M. czeka na ciacho.
Wspominałam przy okazji wypieku tego kruchego, że mam popsutą wagę - nic się nie zmieniło w tej kwestii - tak więc przepis i miary składników będą na szklanki.
Składniki na formę do tarty:
Mogłabym się nie przejmować i napilibyśmy się poprostu herbaty czy kawy zagryzając orzeszkami, ale Każdy z nich jak i M. czeka na ciacho.
Wspominałam przy okazji wypieku tego kruchego, że mam popsutą wagę - nic się nie zmieniło w tej kwestii - tak więc przepis i miary składników będą na szklanki.
Składniki na formę do tarty:
- 1 szklanka mąki orkiszowej jasnej
- 1 szklanka otręb pszennych
- szczypta soli
- 100 g masła
- 1/2 szklanki cukru trzcinowego
- 1 szklanka mrożonych czarnych porzeczek
- 1/2 szklanki dżemu z czarnej porzeczki
- 1/2 szklanki płatków migdałów
- cukier perlisty do posypania
Przygotowanie:
- z mąki, otręb,soli, cukru i masła zagnieść ciasto i wylepić nim formę do tarty
- posmarować dżemem, posypać porzeczkami i cukrem perlistym - około 1/2 szklanki i migdałami
- wstawić do nagrzanego do 180 stopni piekarnika - piec około 20-25 minut
- przed podaniem można dodatkowo posypać cukrem pudrem - ja tego nie robiłam, ale M. tak - bo porzeczki były dla niego za kwaśne
Smacznego;)
wtorek, 1 stycznia 2013
Chleb orkiszowo-razowy - Noworoczny
Witam Was w tym Nowym 2013 Roku chlebem i życzę
Jest wiele kulinarnych tematów, które chciałabym rozwinąć w tym roku na blogu i mam nadzieję sukcesywnie do nich dążyć i je realizować, krok po kroku.
Myślałam, żeby pierwszy wpis był na słodko, ale jednak nie, wybrałam przepis na pyszny chleb orkiszowy na zakwasie, który gościł dziś na naszym pierwszym śniadaniu i który sprawił, że pierwszy raz w tym roku jestem z siebie dumna.
Składniki na keksówkę:
Szczęśliwego Nowego Roku, realizacji planów, spełnienia marzeń i dużo zdrówka!
Jest wiele kulinarnych tematów, które chciałabym rozwinąć w tym roku na blogu i mam nadzieję sukcesywnie do nich dążyć i je realizować, krok po kroku.
Myślałam, żeby pierwszy wpis był na słodko, ale jednak nie, wybrałam przepis na pyszny chleb orkiszowy na zakwasie, który gościł dziś na naszym pierwszym śniadaniu i który sprawił, że pierwszy raz w tym roku jestem z siebie dumna.
Składniki na keksówkę:
- 300 g zakwasu żytniego - aktywnego
- 200 ml wody
- 100 g mąki orkiszowej razowej
- 300 g mąki orkiszowej typ 700
- 1 łyżeczka soli morskiej
- 1 łyżeczka cukru trzcinowego
Przygotowanie:
- wszystkie składniki umieszczam w dużej misce i mieszam do połączenia się - może być ręcznie, może być mikserem - ciasto powinno być dość luźne
- przykryć, odstawić do wyrośnięcia na 1 godzinę
- formę nasmarować olejem, wysypać otrębami, przełożyć do niej ciasto, wyrównać z wierzchu i zostawić do wyrośnięcia - ma być równe z brzegiem formy - w zależności od temperatury pomieszczenia rośnie 2-3 godzin
- wyrośnięty chleb wstawić do zimnego piekarnika i piec w 200 stopiach 1 godzinę
- wyjąć z formy, zostawić na kratce do całkowitego wystygnięcia
Smacznego;)
środa, 19 września 2012
Muffinki orkiszowo - dyniowe
Dynia jest tak wspaniałym darem ziemi, pięknym, pysznym, zdrowym, że czekam z utęsknieniem co roku aż się pokaże i będzie dostępna w zaprzyjaźnionym warzywniaku.
Korzystam z niej ile się da, wymyślam, szukam, przerabiam, mrożę.
W tym roku powstała już zupa krem, słodzona, marynowana po śląsku, te muffinki i bułki, które są moim faworytem. Dodałam ją także do konfitury z borówek, pomysłów mam jeszcze kilkanaście w głowie, czy uda się je zrealizować, czas pokaże, jak nie w tym sezonie, to będą następne;)
Dziś zapraszam na pachnące, mięciutkie, wilgotne i słodkie muffinki, które choć nie wyrosły za wysoko - bo przedobrzyłam, to podaję przepis, jest tego wart.
Zawsze można zrobić im czapę z mascarpone, czy czekolady i będą wyższe;)
Składniki na 18 muffinek:
- 200 g mąki orkiszowej typ 700
- 50 g mąki pszennej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka sody
- 120 g cukru
- 120 g miękkiego masła
- 250 g jogurtu naturalnego
- 1 jajko
- 250 g startego miąższu z dyni
Przygotowanie:
- w jednej misce wymieszać mąki, proszek do pieczenia sodę
- cukier utrzeć z masłem, dodać roztrzepane jajko, jogurt - wszystko razem dobrze wymieszać
- połączyć suche składniki z mokrymi, wymieszać
- dodać startą dynię, delikatnie ze sobą przemieszać
- formę do muffinek wypełnić papilotkami, nalożyć ciasto do 2/3 wysokości
- piec w 180 stopniach około 30-35 minut na złoty kolor
Pisząc w poście, że przedobrzyłam, mam na myśli wypełnienie, bo dałam po 1 kostce czekolady do środka ale nie do wszystkich, stąd wiem, że była zbędna.
Do przepisu wrócę ponownie już w najbliższy weekend, moje dziecię i M. się ich dopominają.
Smacznego;)
czwartek, 13 września 2012
Orkiszowe brownie z malinami
Kiedy mój dzielny 3,5 latek idzie do przedszkola, żegna mnie słowami:
-Mamusiu, zrób mi jakieś dobre kotleciki albo placuszki a może rosół z kluseczkami i muffinki albo czekoladowe ciasto;?)))
Niby fajnie i miło się robi na sercu, ale kojarzyć Mamę tylko z jedzeniem .... ;)
W przedszkolu za wiele nie zjada, bo mu poprostu nie smakuje, stąd taki koncert życzeń co rano.
I tak oto powstało czekoladowe brownie na orkiszowej mące z malinami, które powtykałam tylko z brzegu i kilka na środku, bo i tak przez synka zostaną wydłubane.
Pochłonął sam 8 kawałków.... dosłownie połowę, ja zjadłam 2, resztę M.
Przepis na ciasto z tego co robiłam pierwszy raz, tylko inna mąka- zdrowsza, więcej czekolady - mniej zdrowe i malinki - troszkę zdrowia;)
Składniki:
Smacznego;)
-Mamusiu, zrób mi jakieś dobre kotleciki albo placuszki a może rosół z kluseczkami i muffinki albo czekoladowe ciasto;?)))
Niby fajnie i miło się robi na sercu, ale kojarzyć Mamę tylko z jedzeniem .... ;)
W przedszkolu za wiele nie zjada, bo mu poprostu nie smakuje, stąd taki koncert życzeń co rano.
I tak oto powstało czekoladowe brownie na orkiszowej mące z malinami, które powtykałam tylko z brzegu i kilka na środku, bo i tak przez synka zostaną wydłubane.
Pochłonął sam 8 kawałków.... dosłownie połowę, ja zjadłam 2, resztę M.
Przepis na ciasto z tego co robiłam pierwszy raz, tylko inna mąka- zdrowsza, więcej czekolady - mniej zdrowe i malinki - troszkę zdrowia;)
Składniki:
- 115 g masła
- 100 g gorzkiej czekolady
- 2 jajka
- 100 g cukru
- 1 łyżka cukru waniliowego
- 70 g mąki orkiszowej typ 700
- szczypta soli
- 100 g mlecznej czekolady
- garść malin w moim wypadku, ale polecam dać więcej, mi szkoda było, bo i tak synek wybierał
Przygotowanie:
- masło rozpuścić na średnim ogniu, dodać połamaną gorzką czekoladę, mieszać aż do rozpuszczenia, odstawić do ostygnięcia
- jajka ubić z cukrem na najwyższych obrotach na pyszystą masę, pod koniec dodać rozpuszczoną czekoladę z masłem, szczyptę soli, mąkę, wymieszać już na wolnych obrotach, tylko tak, żeby składniki połączyły się
- wyłożyć ciasto na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia, pukładać maliny, posypać z wierzchu kawałkami mlecznej czekolady
- piec w 160 stopniach około 30 minut, do suchego patyczka
środa, 5 września 2012
Chleb orkiszowo-jaglany z musztardą francuską
Po ostatniej wizycie w młynie jestem bogatsza o mąkę z kaszy jaglanej w wersji zwykłej i pełnoziarnistej a także owsianej i ryżowej. Uzupełniłam też zapasy pozostałych, które używam do wypieku domowego pieczywa.
Ten bochenek powstał z myślą o akcji "Upiecz Smakowity Chleb" organizowanej przez blog "Kuchnia Ireny i Andrzeja". Patronem akcji są Zakłady Tłuszczowe "Kruszwica", producent margaryny "Smakowita".
Dziś zapraszam na chleb orkiszowy z udziałem mąki jaglanej razowej i musztardy francuskiej na zakwasie żytnim.
Składniki:
Ten bochenek powstał z myślą o akcji "Upiecz Smakowity Chleb" organizowanej przez blog "Kuchnia Ireny i Andrzeja". Patronem akcji są Zakłady Tłuszczowe "Kruszwica", producent margaryny "Smakowita".
Dziś zapraszam na chleb orkiszowy z udziałem mąki jaglanej razowej i musztardy francuskiej na zakwasie żytnim.
Składniki:
- 225g aktywnego zakwasu żytniego
- 600 g mąki orkiszowej pełnoziarnistej
- 100 g mąki jaglanej razowej
- 100 g musztardy francuskiej
- 450 ml wody
- 1,5 łyżeczki soli morskiej
- 1 łyżeczka suszonych drożdży
Przygotowanie:
- zakwas łączymy z wodą i musztardą, dokładnie mieszamy
- dodajemy mąki i drożdze, wrabiamy do momentu połączenia się wszystkich składników, przykrywamy i odstawiamy w ciepłe miejsce na 1,5-2 godziny
- po tym czasie dodajemy sól, wyrabiamy jeszcze chwilę i albo formujemy okrągły bochen, albo przekładamy do foremki - odpowiedniej dla 1 kg chleba, zostawiamy ciasto, żeby urosło, aż wypełni foremkę po brzegi, w przypadku okrągłego ja zostawiłam go na 1,5 godziny, troszkę poprawiłam, bo się delikatnie rozszedł na boki i delikatnie go nacięłam
- piec w nagrzanym piekarniku do 210 stopni okło 40-50 minut
Smacznego;)
niedziela, 2 września 2012
Chleb orkiszowy z amarantusem na drożdżach
Ten chleb piekałam na szybko, na już... bo moi Panowie nie dali mi znać, że ostatnia porcja wlaśnie została zjedzona... Na szczęście z pomocą pośpieszyła mi Ela z Kartoflanego Pola i upieczenie tego chleba razem z rośnięciem zajmuje faktycznie 2 godziny.
Zrobiłam małe kosmetyczne zmiany, przepis podam tak jak ja go już zrobiłam, a po oryginał zapraszam tutaj.
Składniki na 2 bochenki:
Zrobiłam małe kosmetyczne zmiany, przepis podam tak jak ja go już zrobiłam, a po oryginał zapraszam tutaj.
Składniki na 2 bochenki:
- 700 g mąki orkiszowej razowej
- 100 g mąki z amarantusa
- 2 łyżeczki soli morskiej
- 7 g suszonych drodży
- 1 łyżka miodu
- 2 łyżki oleju rzepakowego tłoczonego na zimno
- 600 ml letniej wody
- czarnuszka do posypania
- olej i otręby do formy
Przygotowanie:
- w misce wymieszać mąki z solą i drożdżami
- dodać miód, olej i wodę, dokładnie ze sobą wymieszać i wyrobić około 10 minut - ciasto będzie troszkę klejące
- dwie formy - keksówki dokładnie wysmarować olejem i wysypać otrębami
- ciasto podzielić na dwie części, wyłożyć do keksówek, wyrównać powierzchnię zwilżonym dłońmi, posypać czarnuszką i zostawić do wyrośnięcia do brzegów foremek
- piec w 200 stopniach około 45-50 minut
Smacznego;)
wtorek, 28 sierpnia 2012
Ciasteczka owsiane
Pierwsze słowa mojego dziecka po kilku gryzach:
- Mamo, te ciasteczka są..... (cisza trwała dobrych 10 sekund)
- jakie Synku?
- no wiesz, dobre, ... ale za zdrowe;) (synek ma 3,5 roku)
Oczywiście zjedzone wszystkie, ale to za sprawą magicznych cukiereczków;)
Przepis troszke zmieniony, ale zainspirowany ciasteczkami owsiano-kokosowymi Kasi z bloga Mama Alergika Gotuje, po oryginał zapraszam tutaj.
Składniki:
- Mamo, te ciasteczka są..... (cisza trwała dobrych 10 sekund)
- jakie Synku?
- no wiesz, dobre, ... ale za zdrowe;) (synek ma 3,5 roku)
Oczywiście zjedzone wszystkie, ale to za sprawą magicznych cukiereczków;)
Przepis troszke zmieniony, ale zainspirowany ciasteczkami owsiano-kokosowymi Kasi z bloga Mama Alergika Gotuje, po oryginał zapraszam tutaj.
Składniki:
- 150 g mąki orkiszowej jasnej
- 200 g płatków owsianych drobnych
- 40 g otrębów owsianych
- 250 ml śmietany kremówki 36%
- 3 łyzki golden syrupu - można dać miodu
- 40 g ziaren słonecznika
- szczypta soli
- 1 łyzeczka proszku do pieczenia
- ukochane draże
Przygotowanie:
- śmietanę podgrzać, wsypać do niej płatki i otręby owsiane, wymieszać, odstawić na 15-20 minut
- do płatków dodać makę, słonecznik, proszek do pieczenia i sól, wymieszac, dodać golden syrup i dokladnie wszystko ze sobą połączyć, powstanie lekko klejące ciasto
- ciasto podzielić na kulki wielkości orzecha włoskiego, rozgnieśc, formując okragłe ciastka -można jak pisze Kasia w swoim przepisie użyć do tego kieliszka i rozpłaszczać je jego dnem
- gotowe ciasteczka poukladać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, nagrzać piekarnik do 180 stopni a w tym czasie powtykać kolorowe cukiereczki w ciasteczka
- pieczemy je około 15-20 minut, aż będą rumiane
Smacznego;)
piątek, 27 lipca 2012
Pizza na orkiszowym cieście
Tak nam się chciało pizzy, tak mi się jej chciało, że zrobiłam ją trzy dni temu na kolację i żeby nie było dużych wyrzutów sumienia, zrobiłam ją na cieście z udziałem mąki orkiszowej i pszennej pełnoziarnistej.
Przepis znalazłam na blogu Nie-Typowe Wypieki, jest wspaniały, polecam, sama skorzystam jeszcze nie raz. Bardzo szybko się wyrabia takie ciasto, jeszcze szybciej rozkłada na blasze - nie musiałam nawet używać wałka, jest bardzo plastyczne i formuje się tak jak chcemy.
Przepis na samo ciasto w całości podaję za autorką bloga Nie-Typowe Wypieki, musiałam zmienić co nie co, bo poprostu nie miałam takich samych produktów i ja zrobiłam jedną dużą pizzę na grubszym spodzie, ale tez dodatki były ciężkie, więc to grubsze ciasto nie przeszkadzało.
Ja też nie podpiekam wcześniej pizzy, mój piekarnik świetnie piecze ją odrazu, ale zalecenia jakie są w przepisie są jak najbardziej wskazane, każdy ma swoje metody.
Suche:
Mokre:
Przepis znalazłam na blogu Nie-Typowe Wypieki, jest wspaniały, polecam, sama skorzystam jeszcze nie raz. Bardzo szybko się wyrabia takie ciasto, jeszcze szybciej rozkłada na blasze - nie musiałam nawet używać wałka, jest bardzo plastyczne i formuje się tak jak chcemy.
Przepis na samo ciasto w całości podaję za autorką bloga Nie-Typowe Wypieki, musiałam zmienić co nie co, bo poprostu nie miałam takich samych produktów i ja zrobiłam jedną dużą pizzę na grubszym spodzie, ale tez dodatki były ciężkie, więc to grubsze ciasto nie przeszkadzało.
Ja też nie podpiekam wcześniej pizzy, mój piekarnik świetnie piecze ją odrazu, ale zalecenia jakie są w przepisie są jak najbardziej wskazane, każdy ma swoje metody.
Składniki na dwie 32cm pizze:
Suche:
- 275 gr. mąki orkiszowej
- 150 gr maki razowej
- 20 gr świeżych drożdży
- 2 łyżeczki soli morskiej
Mokre:
- 175 ml mleka sojowego (dałam zwykłe 1,5%)
- 125 ml letniej wody
- 6 łyżek oliwy z oliwek (dałam olej rzepakowy tłoczony na zimno)
Przygotowanie:
- drożdże rozpuścić w wodzie połączonej z mlekiem
- składniki suche połączyć w jednym naczyniu, dodać drożdże i stopniowo dolewać oliwę
- bardzo dobrze wyrabiać ciasto aż stanie się elastyczne, odstawić do wyrośnięcia na ok 1 godzinę, przykryte lnianą ściereczką
- następnie rozciągać ciasto w dłoniach aż stanie się dość płaskie, położyć na dużą, okrągłą formę do wypiekania pizzy i rozwałkować
- im ciasto będzie cieńsze, tym lepsze, dodać ulubiony sos (biały lub czerwony). Tak gotowe ciasto włożyć do rozgrzanego do 200°C piekarnika i piec przez 15 minut*
- wyjąć z piekarnika i nałożyć pozostałe składniki w/g uznania, ponownie wstawić do rozgrzanego piekarnika i piec w temperaturze 200°C przez 15 minut
Na naszą pizzę daliśmy 2 rodzaje szynki, konserwową i wiejską, oliwki, cebulę, pomidory, ostre papryczki w zalewie, świeże oregano, ser morski, a spód posmarowaliśmy poprostu koncentratem
pomidorowym, który wcześniej doprawiłam odrobiną cukru, soli, pieprzu, tak do smaku.
Smacznego:)
czwartek, 26 lipca 2012
Kajzerki orkiszowe z Księgi chleba
To już kolejny, udany wypiek z tej książki, nawet zamiana mąk sprawiła, że bułeczki wyszły pachnące, puszyste, delikatne, pyszne.
Jak wrzuciałam je wczoraj na facebooku to wielu z Was pytało o przepis, więc proszę bardzo, pieczcie, jedzcie, dajcie znać jak smakowały;)
Nie dałam mąki pszennej bo nie miałam, do młyna jedziemy w sobotę, gdzie znowu zrobię zapasy na 1,5 m-ca, mam jeszcze trochę gatunkowych mąk i wybór padł na orkiszową typ 700, stwierdzam, że to był bardzo dobry wybór - bułeczki są zdrowsze, dłużej zachowują świeżość - chociaż takie doświadczenia nie są mi dane, bo bułeczki znikają jeszcze tego samego dnia, ale wiem to z doświadczenia z chlebem orkiszowym:)
Przepis podam tak jak widnieje w książce "Księga Chleba" wydawnictwo ZYSK S-KA, moja zmiana mąk w nawiasie.
Składniki:
Jak wrzuciałam je wczoraj na facebooku to wielu z Was pytało o przepis, więc proszę bardzo, pieczcie, jedzcie, dajcie znać jak smakowały;)
Nie dałam mąki pszennej bo nie miałam, do młyna jedziemy w sobotę, gdzie znowu zrobię zapasy na 1,5 m-ca, mam jeszcze trochę gatunkowych mąk i wybór padł na orkiszową typ 700, stwierdzam, że to był bardzo dobry wybór - bułeczki są zdrowsze, dłużej zachowują świeżość - chociaż takie doświadczenia nie są mi dane, bo bułeczki znikają jeszcze tego samego dnia, ale wiem to z doświadczenia z chlebem orkiszowym:)
Przepis podam tak jak widnieje w książce "Księga Chleba" wydawnictwo ZYSK S-KA, moja zmiana mąk w nawiasie.
Składniki:
- 500 g mąki pszennej tyop 450 (dałam orkiszową typ 700)
- 1 łyżeczka soli
- 20 g świeżych drożdży
- 1 jajko
- 1/4 l letniego mleka
- olej do wysmarowania blachy (pominęłam, piekłam na blasze wyłożonej papierem)
- mak, sezam, siemię lniane (od siebie dałam pestki dyni i otręby)
- 1 jajko
Przygotowanie:
- w dużej misce wymieszać mąkę z solą, pokruszonymi drożdżami, wbić jajko, dodać mleko i mieszać aż ciasto będzie odchodziło od naczynia
- wyjąć ciasto na stolnicę, podsypywać mąką i wyrabiać ciasto, aż przestanie się kleić i stanie się elastyczne
- tak przygotowane ciasto przełożyć do miski oprószonej mąką, przykryć i odstawić do wyrośnięcia
- kiedy ciasto podwoi swoją objętość, wyrobić je jeszcze raz i podzielić na kawałki około 15-16 o wadze około 50 g
- każdy kawałek jeszcze raz wyrobić rękoma zanurzonymi w mące i uformować niewielką bułeczkę
- przygotowane kajzerki ułożyć na natłuszczonej blasze nie bliżej niż 5 cm od sieie, przykryć≤ odstawić na 20 minut w ciepłe miejsce
- kiedy bułeczki podwoją swoją objętość, posmarować je rozkłóconym jajkiem, ponacinać nożem i posypać dowolnym ziarnem
- na dno piekarnikw stawić naczynie z gorącą wodą (pominęłam)
- piec bułeczki na środkowej półce piekarnika przez 20 minut (nie ma podanej temperatury, aj zazwyczaj bułki piekę w 200 stopniach)
- przed podaniem na stół ostudzić na podstawce z siatki
Smacznego:)
środa, 25 lipca 2012
Bułeczki jogurtowe
Zniknęły zanim ostygły, synek zachwycony, powiedział, że za mało ich upiekłam;)
Przepis z "Księgi Chleba" z wydawnictwa ZYSK I S-KA, kolejny dla mnie bardzo smakowity i warty do powtórzenia, zapraszam, bułeczki są idealne, głównie na śniadanie;)
Przepis w książce jest z całego kg mąki, ja zrobiłam z połowy, ale podam tak jak widnieje w książce.
Składniki:
Przepis z "Księgi Chleba" z wydawnictwa ZYSK I S-KA, kolejny dla mnie bardzo smakowity i warty do powtórzenia, zapraszam, bułeczki są idealne, głównie na śniadanie;)
Przepis w książce jest z całego kg mąki, ja zrobiłam z połowy, ale podam tak jak widnieje w książce.
Składniki:
- 1 kg pełnoziarnistej mąki z zielonego orkiszu ( użyłam orkiszowej ECCO typ 1400 )
- 1/2 łyżeczki soli
- 300 g jogurtu
- 150 g miękkiego masła
- 40 g świeżych drożdży
- 200-250 ml letniego mleka
- masło do wysmarowania formy
Przygotowanie:
- drożdże rozpuścić w letnim mleku
- dodać jogurt, masło i wymieszaną z solą mąkę
- wszystkie kładniki wyrabiać przez około 10 minut, aż ciasto przestanie się kleić
- zebrać ciasto w kulę i odstawić w ciepłe miejsce
- kiedy ciasto podwoi swoją objętość (u mnie rosło około 40 minut) wyrobić je jeszcze raz a następnie uformować kuleczki (20-24 sztuki) i ułożyć w natłuszczonej blaszce (piekłam na papierze), zostawic jeszcze na 10 minut do podrośnięcia
- piec około 30-35 minut na środkowej półce w piekarniku nastawionym na 200 stopni - (nie nagrzewać wcześniej)
Przepis dodaję do akcji
Smacznego:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)