logo

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasta bez pieczenia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasta bez pieczenia. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 3 marca 2014

Słodki poniedziałek- Sernik porzeczkowy na zimno z whisky

Wczorajsza niedziela była wyjątkowa - istne szaleństwo w kuchni, gdyby jeszcze było komu zjeść - gotowałabym, mieszałabym, piekła dalej ;)
Co powstało nie będę wymieniać, dowiecie się niebawem na blogu, ale przy okazji mojego kulinarnego wyżycia się wpadłam na pomysł bardzo fajnego cyklu!
Słodki poniedziałek- bo kiedy tylko ten dzień tygodnia nastaje myślimy już o piątku, dlaczego sie nim nie cieszyć, no dlaczego? Ja to zmieniam i poniedziałek będę Witać Was słodkim "co nie co".
Chcę sprawić, by po powrocie z pracy i przedszkola do domu - usłyszeć - jak fajnie, że dziś poniedziałek, będzie ciasto, deser, słodkość od Mamy i Żonki ;)
I wprowadzam to na stałe, tak jak ciasta na weekend nie będzie - chyba, że konkretna impreza czy spotkanie będzie zobowiązywało do jego upieczenia bądź przygotowania, tak w poniedziałek będzie zawsze - i co, podoba się? ;)
Dołączycie i w Waszych domach też będą SŁODKIE PONIEDZIAŁKI? ;)
Ja swój dzisiejszy już bardzo lubię i nie mogę doczekać się tego za tydzień!


niedziela, 2 lutego 2014

Tort urodzinowy Iskierki - bez pieczenia! Oreo, knoppers, m&m-sy

Jeszcze 5 lat temu, o tej porze chodziłam z moją Iskierką pod sercem, czekałam z utęsknieniem i wielką niewiadomą jaki będzie, jak damy radę, czy będę wystarczająco dobrą Mamą....
O tym dowiaduję się każdego dnia, jak każdy popełniam blędy i już dziś z perspektywy czasu kilka rzeczy zrobiłabym inaczej, ale dziś i tu - na blogu - nie o tym, a o torcie, który został nazwany przez Iskierkę:

NAJPIĘKNIEJSZYM TORTEM, JAKI WIDZIAŁ ŚWIAT ;)



Dziś już wiem, że JESTEM MAMĄ WYJĄTKOWEGO CHŁOPCA, KTÓREGO KOCHAM NAJMOCNIEJ NA ŚWIECIE, Z KTÓREGO JESTEM DUMNA KAŻDEGO DNIA, KTÓREGO BĘDĘ WSPIERAĆ NAJLEPIEJ JAK POTRAFIĘ, KTÓREGO ... tak mogłabym pisać i wymieć - poprostu i aż KOCHAM I JESTEM BARDZO, BARDZO SZCZĘŚLIWA :)

Gościom Dominika tort się bardzo podobał i co najważniejsze smakował, zniknął co do ostatniego okruszka.

Zmontowałam go w nie całą godzinę tuż przed przyjęciem, bez pieczenia, wypełniony ulubionymi słodkościami Dominika ;) Możecie pominąć lub dodać inne słodycze do środka, jest bardzo łatwy w wykonaniu, a radość i uśmiech ukochanego Dziecka - bezcenna!

A zapomniałabym napisać najważniejsze: przyjęcie urodzinowe Dominika odbyło się w indyjskiej restauracji Ganesh, która na nasze szczęście mieści koło naszego domu ;)
Dzieci miały pięknie przygotowany osobny stół, same lepiły nanny, dostały przepyszne drinki z parasolką, a wszyscy zajadaliśmy się aromatycznymi smakołykami. Ekipa restauracji sprostała naszym oczekiwaniom i zniosła dzielnie nasze energetyczne dzieci - było wspaniale, wszyscy zachwyceni - DZIĘKUJEMY!!!

Urodzinki Dominik ma 6 lutego, a impreza była już wczoraj, w czwartek będzie kameralnie, ze wspomnieniami - pięknymi wspomnieniami :) 




Składniki na tort o średnicy 24 cm:
  • duże opakowanie biszkoptów lady fingers - 200 g
  • czekoladowe biszkopty - 100 g
  • 2 małe paczki oreo
  • 3 wafelki knoppers
  • 3 małe opakowanie m&m-sów
  • 5 łyżek słodkiej posypki
  • 5 łyżek kremu krówkowego
  • 150 ml herbaty waniliowo-różanej
  • 6 łyżeczek żelatyny
  • 0,5 l  schłodzonej śmietany 36 %
  • 1 kg mascarpone
  • 4 łyżki cukru pudru 

Przygotowanie:
  • w gorącej herbacie rozpuszczamy żelatynę , zosatwiamy do wystygnięcia
  • w misie miksera umieścić 300 ml śmietany, zacząć miksować około 4-5 minut na średnich obrotach, dodać 2 łyżki cukru pudru
  • pomału dodawać mascarpone - (zostawić około 5-6 łyżek do jasnej warstwy kremu)
  • w czasie kiedy mascarpone łączy się ze śmietaną układamy w obręczy biszkopty: najpierw na spód układamy czekoladowe, jasnymi obkładamy brzegi - żeby się ze sobą trzymały i nie przewracały (nie jest to łatwe zajęcie) ja delikatnie brzeg od środka biszkoptu smarowałam kremem z misy miksera i przyklejałam na około jeden do drugiego (kremu należy nabierać naprawdę mało, żeby nie "przeszedł" nam na zewnątrz)
  • kiedy już mamy wypełnioną tortownicę i obłożone brzegi dodajemy do miksującej się masy krem krówkowy i miksujemy jeszcze około 1-2 minut
  • dodajemy wystudzoną herbatę z żelatyną
  • wyłączamy mkiser, dodajemy rozkruszone knoppersy, mieszamy już łyżką i wykladamy równo krem na czekoladowych biszkoptach
  • wyrównujemy krem, rozkruszamy oreo, rozkładamy równomiernie lekko dociskając, wstawiamy do lodówki,żeby się schłodziło i ścięło
  • do misy miksera dodajemy resztę śmietany, ubijamy, pod koniec dodajemy pozostałe 2 łyżki cukru pudru, ubijamy na bardzo sztywno i dodajemy pozostałe mascarpone
  • wykładamy na schłodzoną warstwę, rozsypujemy m&m-sy, dosypujemy drobną słodką posypkę, która idelanie wypełni szczeliny pomiędzy kolorowymi słodkościami
  • zostawiamy do schłodzenia na minimum 2 godziny i zostawiamy w lodówce aż do samego podania
  • kroimy nożem kawałek co 1 biszkopt, tort jest wysoki i taka porcja będzie wystarczająca dla każdego Gościa, zawsze można zrobić dokładkę ;)


Smacznego :)

środa, 12 czerwca 2013

Cytrynowy śmietanowiec

Podczas mojej wizyty w Elblągu nabyłam wiejskie masło, twaróg i śmietanę. Miałam jej ponad 3 l i chciałam ją spożytkować najlepiej i najpyszniej jak się da:)

Ostatnie upały, te jeszcze majowe same podpowiedziały, co by z niej zrobić i wybór w pierwszej kolejności padł na śmietanowca, który robiłam przez kolejne 3 dni, aż .... skończyła się moja wiejska śmietana;)


Można oczywiście zrobić go z kremówką dostępną w sklepach, ale to już nie ten sam smak i nie ta sama struktura ciasta. Będzie delikatniejsze i bardziej kremowe, a to jest śmietankowe, lekko kwaskowe  i cudnie kaloryczne - czuć to było przy każdej łyżeczce;)




Składniki na keksówkę o wymiarach 26x15x9:
  • 6 kruchych ciastek - dałam BelVita - z kremem truskawkowym, ale mogą być zwykłe kruche, herbatniki czy nawet biszkopty
  • 0,5 l wiejskiej śmietany (może być kremówka 30% lub 36%)
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 2 galaretki cytrynowe
  • świeże owoce lub konfitura - dałam malinową, kilka łyżek

Przygotowanie:
  • rozpuścić galaretki w 700 ml wody, wystudzić
  • formę wyłożyć folią spożywczą
  • ciasteczka wyłożyć na spód 
  • w misie miksera umieścić śmietanę i ubić - po około 2 minutach ubijania dodać cukier puder
  • pod koniec ubijania pomału dodawać wystudzoną galaretkę, około 500 ml miksując już na najmniejszych obrotach, resztę zostawić do dekoracji wierzchu śmietanowca
  • wyłożyć masę na herbatnikowy spód, poukładać owoce lub jak ja, ponakładać kilka łyżeczek malinowej konfitury
  • wstawić do lodówki, żeby stężało
  • po około 30-40 minutach na wierzch wyłożyć pozostałą - tężejącą już galaretkę i całość schłodzić przynajmniej 1-2 godziny


Smacznego;)

sobota, 19 maja 2012

Torcik waniliowy z chałwą i otrębami

Dwa dni temu wraz z M. obchodziliśmy 4-tą rocznicę ślubu, choć razem już 12 lat jesteśmy;)
Z tej okazji postanowiłam przygotować jakiś naprawdę słodki torcik, bo takie uwielbia mój mąż.




Zrobiłam przegląd szafek, lodówki i z końcówek kilku produktów powstała ta słodkość.
Nie chciało mi się piec, stąd pomysł na spód z chałwy waniliowej i otrębów.




Jedynie podczas spaceru z dziećmi kupiłam 7 świeżych truskawek - 7, bo to nasza liczba stąd ślub był 17-tego;), już magiczne "r" w miesiącu nie bylo nam potrzebne;)




Powiem Wam, że uwielbiam być spontaniczna i nie planować, tyko rzucić okiem na to co mam, z takich improwizacji wychodzą naprawdę pyszne propozycje.





Przygotowałam to ciasto w obręczy o 22 cm średnicy, wyłożyłam tylko boki folią spożywczą, bo robiłam je już na docelowym talerzu. 
Torcik jest bardzo szybki w przygotowaniu i nie wymaga pieczenia.





Zapraszam więc na kawałek torcika mojego autorstwa, który dedykuję mojemu M.





Składniki: 

  • 180 g chałwy waniliowej
  • 80 g otrębów ( u mnie pół na pół żytnie z pszennymi)
  • 50 g miękkiego masła
  • 270 g serka naturalnego (dałam 2 sztuki Piątnicy naturalne śmietankowe, 2 sztuki o gramaturze 135g)
  • 1/2 szklanki mleka w proszku (używam szklanki 250 ml)
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 100 ml schłodzonej śmietany kremówki 36%
  • 1 laska wanilii
  • 1 łyżka żelatyny
  • świeże truskawki



Przygotowanie:
  • przygotować formę - wyłożyć folią spożywczą w całości, albo tylko boki - ja w przypadku takiego torcika wykładam tylko boki
  • wsypać otręby do miski, dodać 150 g rozdrobionej chałwy, masło i dokładnie ze sobą połączyć
  • wyłożyć na dno przygotowany spód dokładnie dociskając, wstawić do lodówki
  • żelatynę dokładnie rozpuścić w ciepłej wodzie, tą ilość ropuszczam w 30 ml
  • schłodzoną śmietanę umieścić w misie miksera i ubijając pod koniec dodać cukier puder
  • do ubitej śmietany dodawać po 1 łyżce serka ciągle miksując
  • laskę wanilii naciąć i tępą stroną noża zebrać ziarenka, dodać do śmietany
  • wsypać mleko w proszku, miksować do uzyskania gładkiej i jednolitej masy
  • po jednej łyżce dodawac schodzoną i rozpuszczoną żelatynę
  • dokładnie już wymieszaną masę przekladamy do formy, wyrównujemy i schładzamy w lodówce kilka godzin, u nas wystarczyły 2 godziny
  • tuż przed podaniem posypałam resztą chałwy i ozdobiłam truskawkami


Smacznego;)

p.s. ja dostałam 7 bukiecików moich ukochanych konwalii;)



środa, 9 maja 2012

Tiramisu z wieczka Piątnicy

Też tak macie, że korzystacie z przepisów na opakowaniu danego produktu, bo ja prawie zawsze;)
Jedynie jak są w przepisie składniki, których nie lubię albo nie mogę, to nie próbuję, resztę zawsze, mam takie miejsce w szufladzie z przyprawami, gdzie są puste opakowania i czekają na moje natchnienie.

Tak było kiedyś z wieczkiem od mascarpone z Piątnicy, czekało, czekało i się doczekało. Od tamtej pory zawsze przynajmniej jedno opakowanie jest w lodówce, gdyby nam się zachciało przygotować pyszne i bardzo delikatne tiramisu. Jak nie mam biszkoptów, to piekę biszkopt sama. Raz jest w tortownicy, raz w pucharkach, na talerzach, w kieliszkach albo w formie kostki jak dziś.
Raz jest bez likieru, innym razem z jego udziałem, dodaję Kahlua lub Baileys.



Innego przepisu na tiramisu nie znam w praktyce i chyba nawet nie mam takiej potrzeby, takie smakuje nam bardzo i sprawdza się na każdej imprezie.




Przepis cytuję w całości z wieczka mascarpone Piątnicy, dziś wykonałam z moim biszkoptem ( z połowy porcji)



Składniki:
  • 250 g sera mascarpone
  • 130 g śmietanki 30% do ubijania
  • 100 g podłużnych biszkoptów - upiekłam sama biszkopt
  • 50 g cukru pudru
  • 1 mała filiżanka kawy espresso
  • 50 g likieru amaretto lub kawowego - dałam kawowy
  • 3 łyżki kakao


Przygotowanie:
  • w salaterce ubić śmietankę z cukrem pudrem, dodać Mascarpone i delikatnie wymieszać drewnianą łyżką
  • biszkopty nasączyć kawą z dodatkiem likieru
  • w szklanym podłużnym naczyniu ułożyć pierwszą warstwę biszkoptów, położyć warstwę kremu, następnie kolejną warstwę biszkoptów i kremu
  • deser posypać kakao, wstawić do lodówki na kilka godzin przed podaniem

  • do nasączania biszkoptów polecamy likier Amaretto, dowolny likier kawowy ewentualnie rum


Smacznego;)

Tiramisu        Kawa... i co dalej?

niedziela, 22 kwietnia 2012

Pianka na zimno

Weekend bez ciasta czy deseru, to smutny weekend - tak kiedyś prawdopodobnie powiedziałam do swojej Mamy jak byłam dzieckiem. Pamiętając te słowa, staram się, żeby jednak było słodko;)
Za chwilę lato i pełno pysznych, świeżych i co najważniejsze naszych owoców, więc o "coś" słodkiego trudno nie będzie;)

Wczoraj nie chciało mi się już włączać piekarnika, stąd zrobiłam deser na zimno z przepisu od koleżanki z pracy. Troszkę pominęłam, a dokładniej nie zrobiłam galaretki i nie dodałam owoców, bo najbardziej marzyły mi się maliny w tej wersji, więc może w sezonie wykonam go tak jak trzeba od początku do końca.



Składniki:
  • 6 jaj
  • 300 g miękkiego masła lub masła roślinnego
  • 1 1/2 szklanki cukru pudru
  • 1 1/2 szklanki mleka
  • 3 łyżki żelatyny
  • 2 cukry waniliowe - dałam 2 łyżki swojej roboty
  • 3 łyżki kakao
  • 2 galaretki - pominęłam
  • 1 puszka owoców - pominęłam


dodałam od siebie pociętą czekoladę, którą posypałam wierzch pianki i na spód rozkruszone płatki czekoladowe wymieszane z odrobiną masła




Przygotowanie:
  • masło, cukier, cukier waniliowy i żółtka utrzeć na jednolitą masę
  • żelatynę rozpuścić w ciepłym mleku, ostudzić
  • ubić pianę z białek
  • ciągle ucierając mikserem na malych obrotach dodawać stopniowo mleko z żelatyną
  • masę podzielić na 2 części, do jednej dodać kakao i połowę białek, delikatnie wymieszać
  • drugą część białek do jasnej części i także deliktanie wymieszać
  • rozpuścić galaretki - ominęłam, za to zrobiłam spód z płatków i masła
  • przygotować tortownicę albo naczynie , w którym szykujemy ten deser
  • najpierw wyłożyć ciemną masę, poczekać chwilę jak stężeje na tyle aby wyłożyć jasną masę
  • następnie owoce, które zalać tężejącą galaretką - ja to pominęłam i wstawić na kilka godzin albo całą noc do lodówki ( na swoją piankę wylałam cienką warstwę galaretki z białej herbaty, chciałam uzyskać efekt gładkiej i błyszczącej góry, ale się nie udało, stąd pomysl na posypanie czekoladą)


Smacznego;)

niedziela, 29 stycznia 2012

Przekładaniec z cukinią - bez pieczenia

Chcąc ocalić sernik dla Mamy, musiałam szybko zrobić coś słodkiego dla moich Łasuchów:)
Miałam połowę puszki masy kajmakowej, herbatniki, kremówkę, otwarty słoik z cukinią ala'ananas, połowę tabliczki deserowej czekolady i płatki migdałów.

I tak oto powstał ten szybki przekładniec.





Składniki na blaszkę 23 x 23:

  • 4 paczki herbatników petit beurre
  • 1/2 puszki masy kajmakowej (szkoda, że nie cała)
  • 0,5 l słoik cukini ala'ananas - wyrób własny 
Odkąd znalazłam przepis na takie wykorzystanie cukini, od lat nie kupuję już ananasów w puszcze, jedynie świeże, jak mam już ochotę na prawdziwego ananasa.
  • 0, 5 l kremówki 36 %
  • 1 śmietan fix
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 1/2 tabliczki deserowej albo gorzkiej czekolady
  • 2 łyżki masła
  • 3 łyżki płatków migdałów

Przygotowanie:
  • cukinio-ananasy odsączyć, (sok zostawić do nasączenia ciasteczek) pokroić na małe kawałeczki, 
  • blaszkę wyłożyć folią spożywczą  i ułożyć pierwszą warstwę herbatników, nasączyć sokiem
  • śmietanę ubić, pod koniec dodać cukier puder i śmietan fix i pokrojone ananaso-cukinie
  • wyłożyć taką śmietanę na pierwszą warstwę herbatników
  • przykryć drugą warstwą herbatników, nasączyć sokiem
  • na to wykładamy masę kajmakową  i kolejną warstwę bitej śmietany
  • układamy już ostatnią, trzecia warstwę herbatników
  • płatki migdałów prażymy na suchej patelni
  • masło i czekoladę rozpuszczamy w garnuszku na parze, tworząc lśniącą polewę, którą wylewamy na ostatnią warstwę herbatników i posypujemy migdałami
  • schładzamy w lodówce kilka godzin, ale najlepiej całą noc




Kiedy chciałam właśnie robić zdjęcia, okazało się, że jakieś Krasnoludki, a dokładnie jeden już podjadał w nocy ciasto;)




Smacznego:)

p.s. zamiast cukini, można dodać ananasa lub brzoskwinie z puszki - ja nie muszę;)

Drukowanie przepisu

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...