logo

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mascaropne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mascaropne. Pokaż wszystkie posty

środa, 27 czerwca 2012

Tort śmietanowo-bezowo-truskawkowy z mascarpone

Ten tort powstał na przyjęcie z okazji chrzcin, miał być biały a jednak truskawkowy, bez napisów, wielu ozdób, myślę, że mi się to udało, bo po przyjęciu zadzwoniła Pani i bardzo sobie chwaliła, goście pytali w jakiej cukierni go kupiła, więc mam super reklamę;)



Pomysł szybko zrodził się w mojej głowie, jest prosty i pyszny, podobną wersję ale tym razem dla mojego M. popełnię w ten weekend bo ma chłopak urodziny;)


Nie mam zdjęć w przekroju, te też były robione w pośpiechu, ale jak pisałam chwilę wyżej podobną wersję tylko z innymi owocami robię w ten weekend;)



Składniki na tort o średnicy 28 cm:

Biszkopt:
  • 6 jaj
  • 1,5 szklanki cukru
  • 1 cukier waniliowy
  • 1,5 szklanki mąki
  • 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia

Krem:
  • 3 opakowania o 250 g mascarpone = 750 g mascarpone
  • 1 l śmietany 36% schłodzonej przynajmniej 1 dobę w lodówce
  • 4 łyżki cukru pudru
  • 3 śmietan fix-y
  • 18-20 małych bezików
  • 800 g truskawek
  • 150 ml herbaty truskawkowej - użyłam Dilmah
  • sok z 1/2 cytryny

Dodatkowo:
  • około 8-9 bezików
  • około 7-8 truskawek w całości z szypułką



Przygotowanie:


Biszkopt:
  • jaja, cukier i cukier waniliowy ubijać mikserem bardzo długo, aż masa będzie bielusieńka - około 10-15 minut
  • dodać mąkę i proszek do pieczenia i już na małych obrotach miksować tylko do połączenia
  • piec w 150-160 stopniach około 35-45 minut, do suchego patyczka
  • zostawić do wystudzenia, najlepiej upiec poprzedniego dnia, albo z samego rana
  • tuż przed przystąpieniem do robienia masy, przeciąć na 3 blaty, z tego wierzchniego blatu zebrać te "bezowe słodkie okruszki"
Krem:
  • truskawki umyć, odszypułkować, pokroić na 4-ry i na małe kawałeczki
  • zaparzyć torebkę herbaty w 150 ml wody, dodać sok z cytryny, wymieszać
  • okruszki z biszkoptu i rozkruszone bezy - około 5-6 bezików rozkruszamy i mieszamy - będzie to posypka na bok tortu
  • schłodzoną śmietanę umieścić w misie miksera i ubijać około 4-5 minut na wysokich obrotach, dodać śmietan- fixy , pomiksować jeszcze krótką chwilę jakieś 1-2 minuty
  • następnie zmniejszyć obroty dodać mascarpone i wszystko ze sobą miksować do połączenia się składników, wyłączyć mikser
  • dodać pokrojone truskawki, dokładnie wymieszać
  • na paterę albo docelowy talerz układamy pierwszy blat biszkoptu, nasączamy herbatą, wykładamy 1/4 naszego kremu, równo rozsmarowujemy
  • na to rozkruszamy 4 beziki, przykrywamy kolejnym blatem biszkoptowym
  • nasączamy herbatą, nakładamy  krem, równo rozsmarowujemy, rozkruszamy kolejne 4 beziki
  • nakładamy już ostatni blat, nasączamy herbatą i kolejną już 3 porcją kremu, który tak jak poprzednio równo rozsmarowujemy
  •  4-tą część kremu nakładmy na boki naszego tortu
  • posypujemy boki, lekko dociskając naszą mieszanką z okruszków biszkoptowych i bezików
  • na wierzchu układamy na przemian truskawkę z bezikiem w minimalnych odstępach, truskawka lub bezik wyznacza nam kawałek - porcję tortu
  • na sam koniec rozkruszamy resztę bezików na wierzchu



Jeszcze raz podam warstwy:
  • biszkopt - nasączanie
  • krem
  • rozkruszone beziki
  • biszkopt - nasączanie
  • krem
  • rozkruszone beziki
  • biszkopt - nasączanie       
  • krem - ostatnia warstwa
  • smarowanie boków, obsypanie z leciutkim dociśnięciem posypki z bezików i okruszków biszkoptu
  • dekorowanie wierzchu tortu całymi bezikami i truskawkami, rozkruszenie na wierzchu bezików




Smacznego;)


niedziela, 27 maja 2012

Niespodzianka truskawkowa

Wczoraj obchodziłam swój 3-ci Dzień Matki!
A dziś po śniadaniu pędzę z momi chłopakami do mojej Mamy!
W prezencie mam dla Niej ciasto, niespodziankę truskawkową, którą teraz prezentuję Wam jeszcze w formie, mam nadzieję, że uda mi się zrobić zdjęcie bez obręczy i w przekroju;) Dodam wieczorem jak wrócę;)



Moja Mama uwielbia truskawki i kokos, stąd wymyśliłam taki torcik z jej smakami, dlatego nazwałam go niespodzianką, bo dopóki go nie przekroi i nie spróbuje, to nie wie, co ją czeka, tymbardziej, że na wierzchu widać tylko białą masę i truskawki;)




Ciasto robi się bardzo szybko, do tego pięknie się prezentuje i jest z serii bez pieczenia;)







Składniki na formę o średnicy 24 cm:

  • 1 kg truskawek
  • sok z 1/2 cytryny
  • 100 ml malibu 
  • 150 g cukru pudru
  • 3 łyżki cukru waniliowego
  • 25 g żelatyny
  • 500 ml śmietany kremówki 36 %
  • 250 g mascarpone
  • 20 ciastek biszkoptowych podłużnych

Przygotowanie:
  • truskawki umyć, z 800 g usunąć szypułki i zmiksować, resztę zostawić do dekoracji
  • żelatynę namoczyć w zimnej wodzie - na tą ilość około 40-50 ml wody
  • malibu wymieszać z cukrem pudrem i 2 łyżkami cukru waniliowego, przełożyć do garnuszka, dodać żelatynę i podgrzewać na małym ogniu, mieszać aż do rozpuszczenia się żelatyny, 
  • dodać żelatynę do zmiskowanych truskawek , dokładnie wymieszać i wstawić do lodówki, by lekko stężało ( ale naprawdę lekko, inaczej nie połączy nam się ze śmietaną)
  • ubić 400 ml kremówki, dodać mascarpone, zmniejszyć obroty i dodawać pomału naszą truskawkową galaretkę
  • brzegi tortownicy wyłożyć biszkoptami, wypełnić środek masą, wyrównać na wierzchu, wstawić do lodówki
  • po upływie 10-15 minut ubić pozostałą część kremówki z dodatkiem 1 łyżki cukru waniliowego
  • wyłożyć na krem truskawkowy i ozdobić resztą truskawek
  • torcik pozostawić na kilka godzin w lodówce, zdjąć obręcz, pokroić i się częstować


Oto zdjęcia robione w pośpiechu z 6 głodomorami nad głową;), już u Mamy w ogrodzie;)  Torcik zjedzony w całości;) Mama zachwycona, reszta rodzinki też;) Polecam, wyszedł pyszny!!!





Smacznego;)


 A to moje prezenty od synka, na rysunku z wielorybem jest magiczny kamień;)



środa, 9 maja 2012

Tiramisu z wieczka Piątnicy

Też tak macie, że korzystacie z przepisów na opakowaniu danego produktu, bo ja prawie zawsze;)
Jedynie jak są w przepisie składniki, których nie lubię albo nie mogę, to nie próbuję, resztę zawsze, mam takie miejsce w szufladzie z przyprawami, gdzie są puste opakowania i czekają na moje natchnienie.

Tak było kiedyś z wieczkiem od mascarpone z Piątnicy, czekało, czekało i się doczekało. Od tamtej pory zawsze przynajmniej jedno opakowanie jest w lodówce, gdyby nam się zachciało przygotować pyszne i bardzo delikatne tiramisu. Jak nie mam biszkoptów, to piekę biszkopt sama. Raz jest w tortownicy, raz w pucharkach, na talerzach, w kieliszkach albo w formie kostki jak dziś.
Raz jest bez likieru, innym razem z jego udziałem, dodaję Kahlua lub Baileys.



Innego przepisu na tiramisu nie znam w praktyce i chyba nawet nie mam takiej potrzeby, takie smakuje nam bardzo i sprawdza się na każdej imprezie.




Przepis cytuję w całości z wieczka mascarpone Piątnicy, dziś wykonałam z moim biszkoptem ( z połowy porcji)



Składniki:
  • 250 g sera mascarpone
  • 130 g śmietanki 30% do ubijania
  • 100 g podłużnych biszkoptów - upiekłam sama biszkopt
  • 50 g cukru pudru
  • 1 mała filiżanka kawy espresso
  • 50 g likieru amaretto lub kawowego - dałam kawowy
  • 3 łyżki kakao


Przygotowanie:
  • w salaterce ubić śmietankę z cukrem pudrem, dodać Mascarpone i delikatnie wymieszać drewnianą łyżką
  • biszkopty nasączyć kawą z dodatkiem likieru
  • w szklanym podłużnym naczyniu ułożyć pierwszą warstwę biszkoptów, położyć warstwę kremu, następnie kolejną warstwę biszkoptów i kremu
  • deser posypać kakao, wstawić do lodówki na kilka godzin przed podaniem

  • do nasączania biszkoptów polecamy likier Amaretto, dowolny likier kawowy ewentualnie rum


Smacznego;)

Tiramisu        Kawa... i co dalej?

poniedziałek, 12 marca 2012

Tarta z gruszkami, czereśniami i mascarpone

Mieliśmy ochotę na kolejną tartę, a ja na kolejne pieczenie z moją nową formą;) Zostały mi gruszki z tej poprzedniej, ale było ich za mało, dlatego otworzyłam słoik z drylowanymi czereśniami. I tak oto powstala serowa tarta z gruszkami i czereśniami.



Składniki na formę o średnicy 28 cm:

  • 160 g mąki tortowej
  • szczypta soli
  • 1 łyżka cukru waniliowego
  • 3 jajka
  • 75  g cukru
  • 75 g zimnego masła
  • gruszki z syropu - u mnie w waniliowym syropie mojej produkcji
  • czereśnie z kompotu wydrylowane
  • 250 g mascarpone
  • 2 łyżki cukru pudru

Przygotowanie:
  • zagnieść mąkę, szczyptę soli, 1 łyżkę cukru waniliowego, 1 jajko, 75 g cukru i masło na jednolitą masę - uformować kulę i schłodzić w lodówce około 30 minut
  • 2 jajka z cukrem pudrem i serkiem mascarpone zmiksować tylko do połączenia się składników
  • piekarnik nagrzać do 175 stopni, formę wysmarować masłem
  • wykleić formę przygotowanym ciastem, ponakłuwać drewnianym patyczkiem, aby uniknąc wznoszenia się ciasta ku górze podczas pieczenia
  • rozprowadzić masę serową a na niej ułożyć gruszki i czereśnie
  • piec tartę na najniższym poziomie piekarnika przez około 30-40 minut - sprawdzić patyczkiem czy jest już upieczone
  • ostudzić tartę, wyjąć z formy

  • ja polałam dodatkowo polewą czekoladową: 50 g gorzkiej czekolady rozpuściłam z 4 łyżkami kremówki i posypałam prażonymi płatkami migdałów








Smacznego;)

czwartek, 1 marca 2012

Tort na śniadanie, czemu nie?

Tak sobie wymyśliłam, że jaki będzie 1- szy dzień miesiąca, taki będzie cały miesiąc i z tej okazji chciałam go zacząć śniadaniem, które robiłam zawsze na urodziny męża i na Naszą rocznicę ślubu.

Dwa razy w roku, to stanowczo za mało, tak więc niech dziś będzie kolejny pretekst do słodkiego, pysznego i "Naszego" śniadania.



Składniki:
  • około 20-25 naleśników, przepis tutaj
  • 250 g mascarpone
  • 100 g deserowej czekolady
  • 3 łyżeczki cukru pudru
  • 2 łyżki kakao

Przygotowanie:
  • usmażyć naleśniki według tego przepisu na moje Naleśniki
  • rozpuścić czekoladę w kąpieli wodnej
  • mascarpone zmiksować z cukrem pudrem
  • dodawać już rozpuszczoną ale wystudzoną czekoladę i zmiksować na jednolitą masę
  • układamy naleśnik, smarujemy 1 łyżeczką masy, przykrywamy kolejnym naleśnikiem, smarujemy i tak aż do wyczerpania naleśników, ostatni na samej górze dodatkowo posypujemy kakao i schładzamy torcik całą noc w lodówce



                                                                                     
Smacznego;)

środa, 22 lutego 2012

Malinowa improwizacja

Chciałam zrobić jakieś ciasto z galaretką w roli głównej, bo tak naprawdę, tylko do sernika na zimno jej używam. Miałam malinową i agrestową, znalazło się mascarpone i mus z malin.
Udało się też ocalić jeden blat z biszkoptu, większość zjedzona na sucho, ot tak wyskubana albo wycięta jako gwiazdki czy serca.




Składniki:

  • biszkopt - przepis tutaj
  • 3 galaretki - 2 różne smaki, u mnie malinowa i agrestowa
  • 250 g mascarpone
  • 100 ml słodkiej śmietanki, użyłam 12%
  • 3 łyżeczki cukru pudru
  • 2 łyżeczki żelatyny
  • 200 ml musu z malin - u mnie ze słoika, są już przetarte, bez pesteczek
  • "coś" do nasączania biszkoptu - użyłam likieru z caramboli pół na pół z wodą z sokiem cytrynowym


Przygotowanie:
  • rozpuścić 2 galaretki, , 1 malinową, 1 agrestową, każdą z osobna, ja rozpuszczam w 450 ml wody, żeby mieć pewność, że ładnie się zetnie
  • tortownicę wyłożyć folią spożywczą i na sam spód położyć blat biszkoptowy, nasączyć go
  • już ostygniętą galaretkę malinową wymieszać z musem malinowym i wstawic do lodówki, aby zaczęła tężeć, musimy pilnować tego procesu, jak już tężeje, wykładamy na biszkopt, który wkładamy do lodówki, druga galaretka - agrestowa ma nam zupełnie stężeć, będziemy ją kroić
  • w tym czasie żelatynę rozpuszczamy w niewielkiej ilości letniej wody
  • rozpuszczamy kolejną galaretkę malinową, także w 450 ml, schładzamy, będzie nam potrzebna na ostatnią warstwę
  • śmietankę ubijamy krotką chwilę mikserem, dodajemy mascarpone, ubijamy i cukier puder, ubijamy dalej krótką chwilę, stopniowo, po troszku dodajemy żelatynę, dokładnie ją rozprowadzając mikserem na wolnych obrotach
  • sprawdzamy nasz biszkopt z galaretką z musem, jak już wystarczająco zastygł, wykładamy masę z mascarpone i posypujemy pokrojoną w kosteczkę galaretką agrestową, ozdobiłam jeszcze gwiazdkami wyciętymi z biszkoptu, udekorować wedle uznania, wstawić do lodówki
  • gdy masa już nam stężeje i ostatnia galaretka też zaczyna już gęstnieć, wykładamy ją na masę z mascarpone i wstawiamy do lodówki na kilka godzin, albo całą noc

Smacznego;)

p.s. nie wiem czy dobrze wszystko opisałam, może troszkę chaotycznie, wykonanie jest proste, musimy tylko wyczuć kiedy rozpuścić galaretki i pilnować ich stanu kiedy już zaczynają tężeć w lodówce;


przekładnaiec wyszedł smacznie, orzeźwiający, ta pierwsza warstwa galaretki z musem malinowym - przepyszna, jak dla mnie udany eksperyment, jak zawsze muszę tylko poćwiczyć z dekoracjami;) 

piątek, 10 lutego 2012

Secrets od Latin America Salsa de Yucatan

Ale było ostro, jeszcze czuję, ale nawet maluchy zjadły, coś tam pomrukiwały, że ostre, ale jadły;)



Kolejna przyprawa, która mnie zaintrygowała podczas ostatniej wizyty na szukaniu ciekawostek.




Jest to smak typowo meksykańskiej kuchni, takiej jaką kojarzę z naszej ulubionej meksykańskiej restauracji. Połowę dodałam do mięsa, połowę do sosu. Jest i ostro i smacznie, czuć serowy posmak nachos, dla mnie pysznie;)


Składniki:
  • 0,5 kg mielonego z szynki
  • 1 jajko
  • 1 opakowanie przyprawy Secrets od Latin America Salsa de Yucatan
  • 3 łyżki otręb żytnich
  • 1/2 łyżeczki słodkiej papryki
  • 1 puszka konserwowej czerwonej fasoli
  • 1/2 słoiczka kncentratu pomidorowego
  • 2 łyżki mascarpone
  • 2 szklanki wody
  • olej do smażenia

Przygotowanie:
  • mięso, połowę opakowanie przyprawy Secrets od Latin America Salsa de Yucatan, słodką paprykę, otręby i jajko umieszczamy w jednej misce, dokładnie mieszamy i wyrabiamy 
  • na patelni rozgrzewamy olej i formujemy kotleciki, które obsmażamy z obu stron 
  • na drugiej patelni wykładamy koncentrat, dodajemy wodę i chwilkę podgotowujemy, dodajemy resztę przyprawy Secrets od Latin America Sals de Yucatan i odcedzoną fasolę z puszki
  • zagotowujemy i dodajemy mascarpone, mieszamy do rozpuszczenia
  • podajemy jak lubimy, my dzisiaj z resztą brązowego ryżu z wczorajszego obiadu


Smacznego;)

                                                       Otręby na1000sposobów!

piątek, 30 grudnia 2011

Czekoladowe ciasto z wiśniami i kremem z mascarpone

Miała być Wuzetka - nie ma Wuzetki :(
Została brutalnie pochłonięta przez moich chłopaków, którzy byli pewni, że zdjęcia były już zrobione, ... a nie były. Tak więc, do następnego razu.

Mam za to przepis na fajne i szybkie ciasto czekoladowe - urozmaicone o dżem wiśniowy i krem na bazie kremówki i mascarpone.
Choć troszkę podobne do wz- tki, chociaż z wyglądu.




Składniki na blaszkę 22 x 33 lub małą tortownicę:

  • kostka Kasi - 250 g albo masło - 250 g
  • 3 łyżki kakao
  • 4 łyżki wody
  • 1 szklanka cukru
  • 250 g mąki
  • 1 1/2 łyżeczki proszku d0 pieczenia
  • szczypta soli
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego
  • 5 jajek

Przygotowanie:
  • margarynę, kakao, cukier i wodę zagotować, odlać pół szklanki, resztę ostudzić
  • do wystudzonej masy dodać żółtka, wymieszać na wolnych obrotach, dodać mąkę, proszek do pieczenia, cukier waniliowy, sól
  • ubić białka i delikatnie połączyć z ciastem 
  • piec w 180 stopniach okolo 35-40 minut
  • po wyjęciu z piekarnika ciasto zostawić żeby ostygło, przekroic na pół
  • jedną połówkę spowrotem włożyć do balszki i posmarować dżemem wiśniowym
  • wyłożyć krem, równo rozsmarować
  • przykryć drugą połową ciasta
  • polewę delikatnie podgrzać i polać nią ciasto
  • zostawić w lodówce na całą noc

Krem:
  • mascarpone 250 g
  • śmietana 36 % o,5 l
  • 4 łyżki cukru pudru
  • 2 śmietan - fix- y
Ubić kremówkę, pod koniec dodać śmietan-fix wymieszany z cukrem pudrem i na koniec na małych obrotach wymieszać z mascarpone.




Przepis na ciasto mam od Gosi - tej samej, co dostałam przepis na jajecznik:)
Na jego podstawie Gosia robi bardzo dobrego murzynka, z tym, że do ciasta na sam koniec już po ubitych białkach dodaje dżem z czarnej porzeczki albo z wiśni i piecze go z 10 minut dłużej - Polecam!


Smacznego:)

Drukowanie przepisu

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...