logo

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasto czekoladowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasto czekoladowe. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 26 listopada 2017

Mega czekoladowe, Świąteczne, Andrzejkowe, po prostu Brownie - potrójnie czekoladowe Brownie z borówkami

Kiedy najdzie Cię ochota i masz niespodziewanych gości albo idziesz na imprezę, gdzie znasz tylko gospodarzy, a wszyscy zaproszeni Goście wiedzą, że jesteś blogerką kulinarną - upiecz po prostu brownie.
Mega czekoladowe, wdzięczne,  przyjmujące każdy ulubiony dodatek - zaspokoi kubki smakowe każdego. Jesz aż się skończy a kończy się bardzo szybko.
Przepis daję dopiero dziś, bo chciałam być pewna, że było zjadliwe :-)
Jeszcze nie raz powstanie wiele kombinacji abyście nie bali się jak ja łączyć smaki, dodatki,  struktury.
 


sobota, 28 czerwca 2014

Brownie orzechowe z rafaello i truskawkami

Dar pieczenia ciasta oprócz zadowolenia i osłodzenia życia najbliższy pomaga mi w rozwiązywaniu problemów zawodowych. Bo mam wśród swojego otoczenia Osoby, na które mogę zawsze liczyć i które za tą pomoc nic w zamian nie chcą.
Jednak ja nie lubię tylko "brać" i korzystać, lubię też dawać i najbardziej właśnie to, co umiem i mam ochotę przygotować.
Padło na brownie, bo jest pyszne, bo napewno zasmakuje, bo napewno sprawi, że Obdarowany poczuje się wyjątkowo!


poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Słodki poniedziałek i czekoladowa tarta sernikowa z malinami

Czekoladowy spód, serowa masa z dwoma czekoladami i pieprzem syczuańskim i 4 garście malin.... czy można chcieć czegoś więcej? ;)
Zapraszam na Słodki poniedziałek - u nas to już tradycja i powiem Wam, że o wiele fajniej piecze się ciasta w niedzielę popołudniu niż w sobotę rano.
Po 2 dniach wolnego -  zrelaksowana z przyjemnością wymyślam, zagniatam, mieszam, układam i robię ciacho dla moich chłopaków.

sobota, 19 kwietnia 2014

Bardzo kakaowa babka z czekoladą i malinami

Częstujcie się moją babką proszę, tu w internetowej przestrzeni wystarczy dla Każdego ;)
Intensywnie kakowa, z dużą ilością czekolady i malin!
Pachnąca, delikatnie wilgotna, nie za słodka, nie za gorzka - idealna!
Szybko się piecze i szybko znika ;)


poniedziałek, 31 marca 2014

Słodki poniedziałek i baba podwójnie czekoladowa

Dziś wyjątkowo późno osładzam Wam poniedziałek - musicie mi wybaczyć!
Za to nasz, choć mega zajęty i pracowity, dzięki babie czekoladowej słodki był od rana ;)
Z racji zbliżających się Świąt Wielkanocnych, będą Wam serwować słodkości typowo "zajączkowe" - dziś zaczynamy od prostej ale pysznej czekoladowej baby, po ktorej zostały już tylko zdjęcia i słodkie wspomnienie.


środa, 22 maja 2013

Malt Cake czyli amerykański tort czekoladowy

Dawno, dawno temu.... tak powinnam zaczą historię o tym torcie i amerykańskim etapie w moim, naszym życiu;)

Jak wiecie albo i nie, od paru lat a dokładniej od 5 jestem żoną M., choć razem już 12 rok nam leci;)
Poznaliśmy się w amerykańskiej restauracji, M. pracował na kuchni, ja byłam kelnerką.
I mogłabym dużo więcej napisać, ale jest to blog kulinarny, więc niech taki zostanie;)

Z okazji naszej ostatniej rocznicy, postanowiłam przygotować Malt Cake, który był głównym składnikiem jednego z najlepszych deserów, ale o nim też innym razem i przy okazji kolejnego wypieku tego pysznego ciasta!


Po ponad 10 latach jakie minęły jak już tam nie pracujemy, przygotowałam ten tort drugi raz w swoim życiu (pierwszy jakieś z 3 tygodnie temu na zamówienie dla Przyjaciela - nie miałam pojęcia jak będzie smakował, podobno był pyszny i zjedzony został w pierwszej kolejności).

Nie wiedziałam czego się spodziewać i powiem Wam, że wyszedł pyszny, idealny, wilgotne ciasto - choć bez nasączania, świetny krem, najlepszy na 2-3 dzień jak swoje odstoi - mieliśmy szczęście, że cały weekend nas nie było w domu, inaczej bym tego nie mogła stwierdzić;)))


Polecam, jest prosty do zrobienia i jak lubicie czekoladowe torty, to napewno będzie Wam smakował!

Przepis mam.... no właśnie skąd ja mam przepis, gdzieś potajemnie spisany kilkanaście lat temu na już wypranej karteczce, na szczęście udało mi się go odczytać;)





Składniki na tortownicę o średnicy 22 cm:

  • 400 g mąki
  • 500 g cukru pudru
  • 20 g sody
  • 70 g ciemnego kakao

  • 4 duże jajka
  • 300 ml kefiru
  • 300 ml oleju
  • 300 ml gorącej wody

  • 0,5 l śmietany kremówki 30% lub 36%
  • 1-2 łyżki cukru pudru
  • 300 g czekolady w tym 200 g gorzkiej i 100 g mlecznej
  • 1 żółtko

Przygotowanie:
  • do miski wsypujemy wszystkie suche produkty: mąkę, cukier, sodę i kakao, mieszamy
  • do miski miksera dodajemy jajka, olej i kefir  - miksujemy, żeby wszystko się ze sobą połączyło, dodajemy wymieszane suche produkty, miksujemy i na sam koniec wlewamy gorącą wodę, szybko miksujemy i wylewamy na przygotowaną formę - wyłożoną papierem (ciasto będzie dość płynne, takie ma być)
  • wstawiamy do nagrzanego piekarnika do 160 stopni i pieczemy około 40-45 minut
  • wyciągamy, zostawiamy do całkowitego wystygnięcia (najlepiej upiec je dzień wcześniej)
  • z bardzo dobrze ostudzonego ciasta wycinamy 3 krążki o tej samej grubości 
  • czekolady rozpuszczamy w kąpieli wodnej
  • śmieatnę ubijamy z dodatkiem cukru pudru, pomału dodajemy ostudzoną, rozpuszczoną czekoladę
  • na sam koniec dodajemy żołtko które sprawi, że masa będzie nam błyszczeć 
  • powstałym kremem przekładamy krążki czekoladowego ciasta, ja zazwyczaj daję tyle masy, jaką grubość ma ciasto, a brzegi i wierzch smaruję tylko do pokrycia
  • przełożony tort schładzamy w lodówce najlepiej przez całą noc, podajemy w towarzystie bitej śmietany i wisienki koktajlowej (ja z racji naszej rocznicy dałam cukrowe serucha)


Smacznego;)

niedziela, 21 kwietnia 2013

Murzynek z czarną porzeczką

Przepis na murzynka już był na blogu, ale ani zdjęcia ani sam wpis nie zachęcał do jego zrobienia, a gwarantuję, że jest warty grzechu! Mocno czekoladowy, choć bez czekolady, delikatnie wilgotny dzięki dżemowi z czarnej porzeczki i szybko znikający - to jego zalety!


Zapraszam po przepis!


Składniki na tortownicę o średnicy 25 cm:

  • kostka margaryny Kasi - 250 g
  • 1, 5 szklanki cukru
  • 1/2 szklanki mleka
  • 1 łyżka cukru waniliowego
  • 3 łyżki ciemnego kakao 


Wyżej wymienione składniki umieszczamy w garnku i na małym ogniu podgrzewamy (nie gotujemy), odstawiamy do ostygnięcia, odlewając pół szklanki na polewę.



Potrzebujemy jeszcze:
  • 2 szklanki mąki
  • 1 proszek do pieczenia
  • 4 żółtka
Te składniki dodajemy do ostygniętej masy czekoladowej i dokładnie mieszamy, dodajemy do tego jeszcze: 

  • mały słoik dżemu z czarnej porzeczki z tego przepisu
  • ubitą pianę z pozostałych białek  - mieszamy delikatnie i wstawiamy do nagrzanego piekarnika do 190 stopni, pieczemy około 45-55 minut ( do suchego patyczka)



Po upieczeniu wyciągamy z piekarnika i jeszcze ciepłe polewamy delikatnie rozgrzaną polewą, którą zostawiliśmy na samym początku - polewa jest i ma być rzadka -ma tak naprawdę wsiąknąć w ciasto a z wierzchu stworzyć jakby lukrową polewę. Można posypać wiórkami kokosowymi.




Smacznego;)

Drukowanie przepisu

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...