Zostało mi 3/4 puszki mleka kokosowego, zostały mi okruchy z baby czekoladowej i pół puszki masy krówkowej - pierwsze pół po cichu zjadł Iskierka ;)
Chciałam wykorzystać nową formę do babki i w pierwszej kolejności chciałam coś upiec, ale stwierdziłam, że szkoda mi dnia na siedzenie w kuchni, więc zakręciłam szybciutko co potrzeba i powstał sernik - delikatny - słodko-kwaśny - idealny!
Ozdoba z bratków i cukrowych kwiatków zagoniła mnie w letnie klimaty ;)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krem krówkowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krem krówkowy. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 14 kwietnia 2014
środa, 8 maja 2013
Owsianka słoikowa - krówka, banany i czekolada
Nadszedł wreszcie sezon na pyszne słoikowe owsianki, które w tak ciepłe dni jakie mamy i jakie nadchodzą najlepiej smakują właśnie na zimno!
W miniony weekend na nasz leśny spacer zmontowałam po słoiczku dla Każdego!
Było słodko, było smacznie, było pysznie!
Ilu Was i ile smaków tyle kombinacji owsianek w sloiku może powstać, ja zawsze robię z tym co mam pod ręką i tak: jogurt zamieniam na mleko, kefir, maślankę czy jogurt smakowy, owoce - w zależności od sezonu, słodzę suszonymi owocami, miodem, golden syrupem, posypuję pestkami, chrupkami, orzechami.... możliwości jest naprawdę wiele;)
Poniżej przedstawiam propozycje tych, które już są na blogu:
Składniki na 3 słoiki takie o pojemności 400 ml:
- 12 łyżek płatków owsianych
- 2 średnie banany
- sok z 1/4 cytryny
- 12 łyżek jogurtu naturalnego
- 6-9 kostek ulubionej czekolady - dałam pół na pół mleczną i gorzką
- garść kandyzowanych owoców - u mnie marakuja
- 3 łyżki kremu krówkowego lub kajmaku
- czekoladowe kuleczki - biała, gorzka i mleczna czekolada - do posypania
- kakaowe płatki - też do posypania
Przygotowanie:
- do słoików na sam spód wsypujemy płatki owsiane, po 4 łyżki na słoik
- czekoladę kroimy na drobne kawałeczki, wsypujemy na płatki
- na to kroimy banana w cieniutkie plasterki i skrapiamy go sokiem z cytryny
- dodajemy po kilkanaście kosteczek kandyzowanej marakuji - to zamiast cukru czy miodu
- kolejną warstwą jest jogurt naturalny, na każdy słoik po 4 łyżki
- wykańczamy naszą owsiankę kremem krówkowym i posypujemy czekoladowymi kuleczkami
- najlepiej jest ją przygotować kilka godzin szybciej i schłodzić w lodówce, wtedy płatki nam delikatnie nasiąkną od bananów i jogurtu, jeśli zrobimy tak jak ja - czyli tuż przed wyjściem, to będzie nam wszystko bardziej chrupać,ale to nie przeszkadza
Smacznego;)
poniedziałek, 18 marca 2013
Mini tarta a może mini mazurek
W moim domu na Święta królują baby, mazurki to ciągle nowość, którą odkrywam co roku, robiąc krok do przodu.
Tym razem, sięgnęłam do ukochanej Kuchni Polskiej, którą otrzymałam w spadku od Mamy i z niej zrobiłam podstawę - ciasto kruche. Zawładnęło naszymi sercami odrazu, jest przepyszne samo w sobie, idelanie kruche, idelanie maślane, idelanie słodkie i idealnie żółciutkie - coś wspaniałego!
Nie mając konkretnego pomysłu a testując głównie ciasto i nowe foremki, wypelniłam je poprostu powidłami, owocami, masą krówkową i konfiturą z malin.
Ozdabiać pomagał mi synek, więc jest kolorowo.
Podaję przepis na ciasto za Kuchnią Polską, wydanie XIII poprawione 1968 rok Warszawa.
Porcja tego kruchego ciasta wystarcza na przygotowanie 1 tarty w formie o średnicy około 27-30 cm lub 6-8 małych tart.
Składniki:
Tym razem, sięgnęłam do ukochanej Kuchni Polskiej, którą otrzymałam w spadku od Mamy i z niej zrobiłam podstawę - ciasto kruche. Zawładnęło naszymi sercami odrazu, jest przepyszne samo w sobie, idelanie kruche, idelanie maślane, idelanie słodkie i idealnie żółciutkie - coś wspaniałego!
Nie mając konkretnego pomysłu a testując głównie ciasto i nowe foremki, wypelniłam je poprostu powidłami, owocami, masą krówkową i konfiturą z malin.
Ozdabiać pomagał mi synek, więc jest kolorowo.
Porcja tego kruchego ciasta wystarcza na przygotowanie 1 tarty w formie o średnicy około 27-30 cm lub 6-8 małych tart.
Składniki:
- 300 g mąki krupczatki
- 200 g zimnego masła
- 100 g cukru pudru
- 3 gotowane żółtka
- wanilia
- powidła śliwkowe
- konfitura malinowa
- owoce - miałam mrożone
- krem krówkowy
- ozdoby
Przygotowanie:
- mąkę przesiać do dużej miski
- żołtka oddzielić od białek wyłożyć delikatnie do cedzaka lub na dużą łyżkę cedzakową i wstawić do wrzącej wody, gotować około 10 minut
- ugotowane żółtka wyjąć, przetrzeć przez sito, zużywając przy tym jak najmniejszą powierzchnię sita
- mąkę posiekać z masłem, dodać prżesiany cukier puder, żółtka, nasionka z laski wanilii i szybko zagnieść kruche ciasto
- zawinąć w folię i zostawić w lodówce na minimum 30 minut
- po tym czasie ciasto rozwałkować i ułożyć w formie - ja skorzystałam i przetestowałam moej nowe formy z wyjmowanym dnem i wyłożyłam je ciastem
- do kilku poukładałam owoce, do innych dżem i konfiturę i jedną upiekłam samą, żeby już póżniej wypełnić ją kremem krówkowym
- piekarnik nagrzewamy do 175-180 stopni, wstawiamy do gorącego naszego mazurka lub mini mazurki i pieczemy na złoty kolor, takie małe piekły się około 20 minut
- upieczone zostawić w formie do wystygnięcia i udekorować
Smacznego;)
sobota, 9 marca 2013
Krówkowe serniczki na zimno
Te serniczki powstały, bo został mi ser po ostatnim wypieku, krem krówkowy , który po cichu był wyjadany łyżeczką przez mojego M. i czereśnie z tonką i rumem, dosłownie 3 pełne łyżeczki, które przestawiałam z jednego kąta lodówki w drugi. O 3 pływających sobie w zalewie imbirowej rajskich jabłuszkach nie wspomnę;)
Przy okazji miałam okazję przećwiczyć dekoracje z czekolady, których nauczyłam się ostatnio na warsztatach, niby nic, takie proste, a ja nie miałam pojęcia wcześniej, że wystarczy podgrzać, rozsmarować na papierze, posypać czym się tylko chce i schłodzić.
Ot, cała filozofia a można stworzyć piękne czekoladowe ozdoby.
Jeśli chcecie zrobić te serniczki z masą krówkową, to proponuję ją wcześniej podgrzać, wystarczy puszkę włożyć do naczynia z gorącą wodą na 15-20 minut. Wtedy bez problemu w takiej bardziej płynnej konsystencji połączy się z serem. Ja użyłam kremu krówkowego, który jak sama nazwa wskazuje ma postać kremu i idelanie się łączy.
Składniki na 3 serniczki:
Przy okazji miałam okazję przećwiczyć dekoracje z czekolady, których nauczyłam się ostatnio na warsztatach, niby nic, takie proste, a ja nie miałam pojęcia wcześniej, że wystarczy podgrzać, rozsmarować na papierze, posypać czym się tylko chce i schłodzić.
Ot, cała filozofia a można stworzyć piękne czekoladowe ozdoby.
Jeśli chcecie zrobić te serniczki z masą krówkową, to proponuję ją wcześniej podgrzać, wystarczy puszkę włożyć do naczynia z gorącą wodą na 15-20 minut. Wtedy bez problemu w takiej bardziej płynnej konsystencji połączy się z serem. Ja użyłam kremu krówkowego, który jak sama nazwa wskazuje ma postać kremu i idelanie się łączy.
Składniki na 3 serniczki:
- około 350 g sera (wiaderkowego)
- około 4-5 łyżek kremu krówkowego
- 1 pełna łyżeczka żelatyny
Przygotowanie:
- żelatynę wsypać do miseczki, zalać 1 łyżeczką zimnej wody, wymieszać, odstawić
- do misy miksera przełożyć ser i zacząć miksować na małych obrotach, dodając po 1 łyżce kremu, musimy uzyskać gładką masę
- żelatynę zalewamy 1 łyżką gorącej wody i mieszamy aż sie rozpuści
- pomału po łyżeczce dodajemy do miksującej się masy serowo-krówkowej
- do kieliszków - pucharków wkładamy po 1 łyżeczce czereśni bądź innych owoców - na to wykładamy masę serową i wkładamy do lodówki na 2-3 godziny do stężenia
- ja dodałam jeszcze po 3 owoce mrożonych czereśni i zrobiłam ozdobę z czekolady - opisane we wstępie, a także zrobiłam rant z cukru
Smacznego;)
piątek, 8 marca 2013
Babka krówkowa z wanilią
Jednego dnia upiekłam dwie baby - kasztanową i krówkową, bułeczki razowe z ziarnami, chleb jaglany i przygotowałam serniczki na zimno - też krówkowe!
Przepis jest odzwierciedleniem tej kasztanowej, z małymi kosmetycznymi, ale ważnymi zmianami.
Można ją upiec w wysokiej - typowo babkowej formie, będzie piękniej się prezentowała.
Ja swojej nie lubię, stąd rzadko w niej piekę a takiej, co by mi wpadła w oko, jeszcze nie spotkałam;(
Przepis jest odzwierciedleniem tej kasztanowej, z małymi kosmetycznymi, ale ważnymi zmianami.
Można ją upiec w wysokiej - typowo babkowej formie, będzie piękniej się prezentowała.
Ja swojej nie lubię, stąd rzadko w niej piekę a takiej, co by mi wpadła w oko, jeszcze nie spotkałam;(
Składniki:
- 200 g mąki pszennej
- 50 g mąki ziemniaczanej
- 100 g masła
- 4 duże jajka
- ziarenka z 1 laski wanilii
- szczypta soli
- sok i skórka z 1/2 cytryny
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 200 g kremu krówkowego
- cukier puder do posypania
Przygotowanie:
- przygotować formę - ja piekłam w formie z kominem o średnicy 30 cm, wysmarować masłem i posypać bułką tartą
- mąkę zmieszać z proszkiem, solą i przesiać,
- masło utrzeć na białą, puszystą masę
- dodawać po 1 żołtku, miksując każde po 30 sekund
- dodać ziarenka wanilii, skórkę i sok z cytryny, miksować na średnich obrotach do połączenia się składników
- dodać krem krówkowy, łyżka po łyżce
- ubić pianę z białek na sztywno, dodać do ciasta i pomału dodawać mąkę, delikatnie całość mieszając - ja już to robiłam na najmniejszych obrotach, tylko do połączenia się składników
- wyłożyć masę do przygotowanej formy i piec w nagrzanym piekarniku do 180 stopni około 30-40 minut, po pół godzinie sprawdzić, czy patyczek jest suchy
- gdy ciasto jest suche , wyjąć z piekarnika, lekko ostudzić i wyjąć z foremki, żeby całkowicie ostygło
- obficie posypać cukrem pudrem
Smacznego;)
niedziela, 17 lutego 2013
Sernik kasztanowy z kremem krówkowym
Pamiętacie moje postanowienie noworoczne: więcej serników na blogu w 2013 roku?!
W styczniu choć udało mi się zrobić dwa - na zimno - nie doczekały sesji zdjęciowej, zostały tak szybko zjedzone i przepisów brak - ale obiecałam je powtórzyć, bo kilka osób czeka na te przepisy, szczególnie na jeden;)
Narabiam w lutym i już dziś chciałabym zaprezentować pierwszy z nich: Kasztanowy, na czekoladowym biszkopcie, z krówkowym kremem, orzechami i migdałami!
Brzmi bajkowo, prawda, a smakuje,.... hmmm.... jest kremowy, słodki, z charakterem, który nadaje mu krem kasztanowy, zwieńczony chrupiącą słodyczą;)
Ja lubię wysokie serniki i dlatego piekłam ten w tak małej blaszce, bo można w dużej tortownicy, gdzie będzie niższy i szybciej nam wystygnie.
Składniki:
W styczniu choć udało mi się zrobić dwa - na zimno - nie doczekały sesji zdjęciowej, zostały tak szybko zjedzone i przepisów brak - ale obiecałam je powtórzyć, bo kilka osób czeka na te przepisy, szczególnie na jeden;)
Narabiam w lutym i już dziś chciałabym zaprezentować pierwszy z nich: Kasztanowy, na czekoladowym biszkopcie, z krówkowym kremem, orzechami i migdałami!
Brzmi bajkowo, prawda, a smakuje,.... hmmm.... jest kremowy, słodki, z charakterem, który nadaje mu krem kasztanowy, zwieńczony chrupiącą słodyczą;)
Ja lubię wysokie serniki i dlatego piekłam ten w tak małej blaszce, bo można w dużej tortownicy, gdzie będzie niższy i szybciej nam wystygnie.
Składniki:
- czekoladowy biszkopt lub czekoladowe kruche ciasteczka (mi został biszkopt po wycinaniu urodzinowego serca, rozkruszyłam go w malakserze i użyłam do tego sernika) - około 150-200g
- około 70 g rozpuszczonego masła
- 700 g sera na serniki - wiaderkowego
- 200 g śmietanki 36%
- 370 g kremu kasztanowego z wanilią Bonne Maman
- 6 dużych jajek
- 200 g cukru pudru
- 1 budyń waniliowy
- 150 g kremu krówkowego
- płatki migdałów i orzechy włoskie - w ilości około 1 szklanki
Przygotowanie:
- biszkopt lub kruche ciasteczka rozkruszyć i połączyć z masłem
- formę wyłożyć papierem do pieczenia, na spód lekko dociskając układamy czekoladową mieszankę, nagrzewamy piekarnik do 175 stopni
- umieścić ser, śmietanę i cukier puder w misie - miksować na średnich obrotach do połączenia się w jednolitą gładką masę
- wbijać po jednym jajku i każde miksować około 30 sekund
- dodać krem kasztanowy, łyżka po łyżce, zmiksować na niskich obrotach
- na sam koniec dodajemy budyń
- wylewamy ciasto bardzo powoli na spód, ja zawsze pierwsze łyżki wykładam ręką, żeby równo pokryły dno, a dopiero potem wylewam resztę
- wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy w 175 topniach około 20 minut
- potem zmniejszamy temperaturę do 120 stopni i pieczemy 1 godzinę i 40 minut
- po tym czasie uchylamy piekarnik i zostawiamy w nim ciasto na kolejne 20 minut
- wyciągamy na kratkę i studzimy, nie ściągając obręczy, wystygnięty wkładamy na całą noc do lodówki (minimum 12 godzin)
- następnego dnia ciasto - a dokładniej jego wierzch pokrywamy krem krówkowym i posypujemy orzechami, ktore ja wcześniej delikatie prażę na suchej patelni
- sernik najlepiej kroić tuż po wyjęciu z lodówki, nożem ogrzanym w gorącej wodzie
Smacznego;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)