Chociaż wczoraj była sobota i najchętniej spędziłabym ją na odpoczynku i relaksie po ciężkim tygodniu pracy, nie mogłam się oprzeć propozycji Restauracji Pod Łososiem i zaprosiłam Dusiową Kuchnię, Kuchnię Ilony i CookBlog do wspólnej kulinarnej przygody i stworzenia przez nas - Blogerki menu degustacyjnego.
Ja w zespole z Malwiną z bloga CookBlog tworzyłam dania b/mięsne, wegańskie i b/glutenowe.
Spod naszych rąk wyszedł chłodnik pomidorowo-truskawkowy, chłodnik melonowo-ogórkowo-kokosowy, sałatka z marynowanych buraków i orzechów z rozmarynem i szalotką oraz ... kiszona czerwona kapusta z marchewką.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą buraki czerwone. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą buraki czerwone. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 20 lipca 2014
wtorek, 25 września 2012
Buraczki z czosnkiem
O mało co przegapiłabym pyszny przepis na buraczki, może jeszcze Ktoś zdąży zrobić.
Ja w tym roku zrobiłam tylko 3 rodzaje, te zwykłe, te z czosnkiem i marynowane, ale o nich już w następnym sezonie;)
Buraczki z tego przepisu robi się bardzo szybko, jak wiadomo najdłużej trwa ich zerwanie, umycie, ugotowanie - około 1-1,5 godziny.
Zawsze ciasno układam je w dużym garnku i zalewam zimną wodą. Sprawdzam widelcem już po pierwszej godzinie czy są miękkie. Wyciągam je do dużej miski, zalewam zimną wodą i odrazu obieram, skóra schodzi z nich wtedy idelanie. I nie bawię się w ścieranie na ręcznej tarce, wrzucam buraczki do maszynki elektrycznej, trwa to naprawdę kilka minut.
Składniki:
Ja w tym roku zrobiłam tylko 3 rodzaje, te zwykłe, te z czosnkiem i marynowane, ale o nich już w następnym sezonie;)
Buraczki z tego przepisu robi się bardzo szybko, jak wiadomo najdłużej trwa ich zerwanie, umycie, ugotowanie - około 1-1,5 godziny.
Zawsze ciasno układam je w dużym garnku i zalewam zimną wodą. Sprawdzam widelcem już po pierwszej godzinie czy są miękkie. Wyciągam je do dużej miski, zalewam zimną wodą i odrazu obieram, skóra schodzi z nich wtedy idelanie. I nie bawię się w ścieranie na ręcznej tarce, wrzucam buraczki do maszynki elektrycznej, trwa to naprawdę kilka minut.
Składniki:
- 5 kg tartych buraczków
- 1 łyżka soli
- 8 ząbków czosnku
Przygotowanie:
- w dużej misce wymieszać buraczki z solą
- dodać rozgniecione ząbki czosnku, bardzo dokładnie wymieszać
- ponakładać ciasno do słoików
- pasteryzować 20 minut od zagotowania
Smacznego;)
Przepis dodaję do akcji Skarby Jesieni w Kuchni Alergika
czwartek, 9 sierpnia 2012
Buraczki tarte na zimę
Dziś zapraszam na przepis z buraczkami czerwonymi w roli głównej. Zaczynam od przepisu, który jest inspiracją do chłodnika, barszczu czerwonego, buraczków na zimno i tych na ciepło do obiadu.
Przepis mojej Mamy, takich buraczków na zimę robię około 50 słoików i około 20-25 słoików z dodatkami typu czosnek, cukinia, papryka. Zaproszę Was na nie najwyżej w następnym tygodniu, bo choć będziemy się urlopować i nie będę buszować w kuchni prawie 2 tygodnie, to postaram się podać przepiy, żebyście zdążyli skorzystać, ja póki co codziennie przerabiam buraki, ogórki, cukinię, pomidory i fasolkę ile sie da, zima długa;)
Składniki:
Przygotowanie:
Przepis mojej Mamy, takich buraczków na zimę robię około 50 słoików i około 20-25 słoików z dodatkami typu czosnek, cukinia, papryka. Zaproszę Was na nie najwyżej w następnym tygodniu, bo choć będziemy się urlopować i nie będę buszować w kuchni prawie 2 tygodnie, to postaram się podać przepiy, żebyście zdążyli skorzystać, ja póki co codziennie przerabiam buraki, ogórki, cukinię, pomidory i fasolkę ile sie da, zima długa;)
Burak czerwony to,
Burak zwyczajny (Beta vulgaris L.) – gatunek w różnych systemach klasyfikacyjnych zaliczany do rodziny komosowatych lub szarłatowatych. Wszystkie znane odmiany buraka pochodzą od buraka dzikiego, który rośnie do dzisiaj na Bliskim Wschodzie, między wybrzeżami Morza Śródziemnego i Czarnego, w okolicach Morza Kaspijskiego i w Indiach. W Polsce pospolita roślina uprawna.
Zastosowanie[edytuj]
- Roślina uprawna: Od kiedy to tylko było możliwe, próbowano uszlachetnić buraka, tak by w zależności od potrzeby wytwarzał większy korzeń lub większe liście. Obecnie jest uprawiany na wszystkich kontynentach i w wielu odmianach. Po raz pierwszy o buraku wspomina jeden z dokumentów pochodzących z Babilonii. W roku 722 p.n.e. uprawiano go w ogrodach króla Meodaka-baladana, pod nazwą selqu. Około 400 p.n.e. uprawiano buraki w Grecji, a 200 lat później dotarły one na tereny republiki rzymskiej. W czasach Karola Wielkiego i przez resztę średniowiecza uprawiany był burak ćwikłowy jako warzywo liściaste we Francji i Italii, a w Niemczech od XII wieku. W XV wieku odmiana czerwona buraka zawędrowała do Włoch. W 1583 opisano po raz pierwszy w sposób naukowy kilka uprawianych wtedy odmian. W 1747 Andreas Sigismund Marggraf odkrył w burakach sacharozę. W 1753 Karol Linneusz opisał wszystkie gatunki i podgatunki buraków oraz nadał im nazwy łacińskie, obowiązujące do dziś. W 1801 Franz Carl Achard rozpoczął produkcję cukru buraczanego, na Śląsku. Od 1830 rozpoczęto hodowlę buraków według cech zewnętrznych takich jak wielkość korzenia i forma. Olbrzymi wpływ na produkcję buraków miała teoria mineralnego odżywiania roślin, którą ogłosił Justus von Liebig (1803-1873). W 1924 r, Austriak Waldecker rozpoczął pierwsze doświadczenia z otoczkowaniem nasion buraka. W 1934 r. w miejscowości Bordonos w ZSRR odkryto po raz pierwszy pojedyncze jednonasienne rośliny buraków.
- Warzywo uprawiane w celach spożywczych.
- Roślina pastewna.
- Wykorzystywany w przemyśle cukrowniczym do produkcji cukru
Składniki:
- 5 kg buraków - już startych
- 1 szklanka cukru
- 1 szklanka octu
- 2 łyżki soli
Przygotowanie:
- buraki już bez liści ale z ogonkiem umyć i ułożyć ciasno w dużym garnku
- zalać zimną wodą i gotować na średnim ogniu około godziny, sprawdzić widelcem czy szpikulcem lub długą wykałaczką czy są już miękkie
- jak się ugotowały wykładam je do dużej miski, zalewam zimną wodą i w tej wodzie obieram - praktycznie skóra sama z nich elegancko schodzi, na sam koneic obcinam ogonek i pozostałości po liściach
- przy takiej dużej przetworowej ilości ścieram je na tarce do jarzyn w maszynce elektrycznej, jak mam ich mniej na jarzynowej ręcznej tarce - do dużej miski
- dodaję najpierw połowę składników - cukru, octu i soli, dokladnie mieszam i próbuję, napisałam, że połowę, bo buraczki buraczkom nie równe są w smaku - zależy od odmiany, od warunków pogodowych w jakich rosły, są nieraz cudnie słodkie, nieraz mdłe, bez wyrazu - dlatego ja osobiście daję po połowie, moja Mama na pewniaka daje tak jak podałam i zawsze są pyszne, ale ja jak robię sama w domu, smakuję i najczęściej kończy się na niecałych szklankach jednego i drugiego a soli to w sumie daję te 2 łyżki, ale probujcie, to Wam ma smakować
- dokładnie wymieszanymi i przyprawionym i buraczkami napełniam słoiki, zostawiając 2 cm od brzegu, dociskając buraczki w słoiku
- ranty słoików wycieram do czysta, mocno zakręcam i pateryzuję 20 miut od chwili zagotowania
- wytudzone, wynoszę do piwnicy
Smacznego;)
czwartek, 24 maja 2012
Nr 1 jeśli chodzi o... chłodnik;)
Ostatnie dwa dni były piękne i gorące, idealne na chodnik, jeden z wielu, który robię w sezonie, ale właśnie nim go otwieram i zamykam.
Jest to nasz ulubiony chłodnik, który nigdy się nie nudzi i cudnie orzeźwia, syci, smakuje.
Przepis na niego jest moją kombinacją tego co lubimy, robię tak od lat, w nim nie zmieniam nic, nawet jogurty i kefiry kupuję tych samych firm, żeby smakował tak pysznie jak zawsze.
Przygotowuję go ze swoich buraczków zamkniętych za szkłem, takich zwykłych, tartych, zapasteryzowanych ubiegłej jesieni. Kiedy układam swoje skarby w piwnicy odkładam 15 słoików buraczków w zupełnie inne miejsce, na inną półkę, żeby zostały na nasz chłodnik latem następnego roku. Uwielbiam mieszać te wszystkie składniki i ten kolor, zapach... już same przygotowanie go wprawia mnie w piękny nastrój;)
Składniki na sporą miskę:
Jest to nasz ulubiony chłodnik, który nigdy się nie nudzi i cudnie orzeźwia, syci, smakuje.
Przepis na niego jest moją kombinacją tego co lubimy, robię tak od lat, w nim nie zmieniam nic, nawet jogurty i kefiry kupuję tych samych firm, żeby smakował tak pysznie jak zawsze.
Przygotowuję go ze swoich buraczków zamkniętych za szkłem, takich zwykłych, tartych, zapasteryzowanych ubiegłej jesieni. Kiedy układam swoje skarby w piwnicy odkładam 15 słoików buraczków w zupełnie inne miejsce, na inną półkę, żeby zostały na nasz chłodnik latem następnego roku. Uwielbiam mieszać te wszystkie składniki i ten kolor, zapach... już same przygotowanie go wprawia mnie w piękny nastrój;)
- 800 ml kefiru
- 400 ml jogurtu naturalnego
- 2,5 łyżki cukru
- 1 łyżeczka soli
- pęczek koperku
- pęczek szczypiorku
- 10 rzodkiewek
- 1 ogórek szklarniowy
- 0,7 l słoik buraczków (tartych, takich czystych, bez dodatków) lub 4 średniej wielkości buraczki czerwone, ugotowane w łupinie, obrane i starte
- sok z 1/2 cytryny
- jajka na twardo ( na tą porcję gotuję 10 sztuk - 2 na osobę)
- sól i pieprz do smaku - jak toś ma ochotę
Przygotowanie:
- przygotować dużą miskę, przelać do niej kefir i jogurt, dodać sól, cukier, dokładnie wymieszać
- umyć ogórka i rzodkiewki, obrać ogórka, poobcinać gdzie trzeba rzodkiewki, zetrzeć warzywa na grubej tarce jarzynowej i zostawić na durszlaku,
- do miski dodajemy buraczki ze słoika lub świeżo ugotowane i starte
- dodajemy odsączonego, odciśniętego ogórka z rzodkiewką, pokrojony koperek i szczypiorek
- wszystko ze sobą dokładnie mieszamy
- dodajemy sok z cytryny, doprawiamy świeżo zmielonym pieprzem i solą/cukrem jak jest jeszcze taka potrzeba
- wstawiamy do lodówki, żeby był schłodzony i w pełni gotowości
- w tym czasie gotujemy jaja na twardo
- do miseczki/pucharka układamy obarne i pokrojone na 8 części jajko, nalewamy chłodnik i na drobniutkiej tarce ścieramy najpierw białko, potem żółtko z kolejnego jajka/ dwa na osobę
Smacznego;)
piątek, 24 lutego 2012
Barszczyk czerwony i tarta z kapustą, grzybami i żurawiną
Zostało mi jeszcze trochę nadzienia z kiszonej kapusty i grzybów od tarty, przepis tutaj.
Rozmroziłam i dodałam tylko suszoną żurawinę do smaku i żurawinę ze słoika - też do smaku, szybko zrobiłam ciasto na tartę i upiekłam.
Do tego zrobiłam czysty barszczyk do popicia, ot taki piątkowy obiad.
Składniki na barszcz:
Rozmroziłam i dodałam tylko suszoną żurawinę do smaku i żurawinę ze słoika - też do smaku, szybko zrobiłam ciasto na tartę i upiekłam.
Składniki na barszcz:
- 3 buraki czerwone średniej wielkości
- 2 marchewki
- 1 pietruszka
- kawałek selera i pora
- 1 mała cebula
- liść laurowy, ziele angielskie i pieprz ziarnisty
- majeranek, sól, ewentualnie cukier i sok z cytryny do smaku
Przygotowanie:
- buraki wyszorwać, osuszyć, zawinąć w folię i piec w piekarniku około godzinę w 200 stopniach, albo do momentu aż będą miękkie
- zostawić do wsytudzenia a w tym czasie ugotować bulion
- warzywa umyć, obrać, wstawić do garnka i zalać 1,5 l zimnej wody, dodać ziele, liść i pieprz w ziarnach, gotować do miękkości warzyw
- wystudzone buraczki pokroić w plastry albo na 4, dodać do bulionu i gotować około 15 minut, aż do zagotowania si, wyłączyć i odstawic na 5-r godzin do naciągnięcia bulionu sokiem i smakiem z buraków
- po tym czasie już prawie gotowy barszczyk zagotowac ponownie, dodać sok z 1/4 cytryny, 1 łyżkę majeranku, doprawić do smaku cukrem, solą, pieprzem, co Kto lubi
Smacznego;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)