Dziś i słodki poniedziałek i Dzień Mamy i jak tu nie być szczęśliwym :)
Ja mam to szczęście od ponad 5 lat, widzieć, słyszeć i czuć całą sobą - bycie Mamą!
Zawsze też w tym dniu zastanawiam się jak moja Mama kochała naszą 5-tkę - jak Jej się to udało?
Dziś wiem, że Mamy mają wielkie serce, mega zapas cierpliwości i wyrozumiałości, dużo uśmiechu i bezgraniczną miłość.
Jestem bardzo szczęśliwą Mamą wspaniałej Iskierki, która sprawia, że mam codziennie święto i codziennie dzięki mojemu Synkowi czuję się wyjątkową Mamą!
poniedziałek, 26 maja 2014
poniedziałek, 19 maja 2014
Słodki poniedziałek i czekoladowe muffiny z czekoladowym kremem i borówkami
Tak naprawdę na ten słodki poniedziałek mamy weselne ciasto, a te babeczki piekłam tydzień temu na drogę, kiedy ruszaliśmy na mini urlop ;)
Są mega czekoladowe, mega proste w przygotowaniu i mega szybkie w znikaniu!
Są mega czekoladowe, mega proste w przygotowaniu i mega szybkie w znikaniu!
piątek, 16 maja 2014
Syrop z sosny i Sielska Chata - duet idealny
Coraz częściej przekonuję się, że nic nie dzieje się bez przyczyny, że pewne miejsca, sytuacje i ludzie - są nam pisani.
Wybraliśmy się na wakacje w nieznane, choć z polecenia Agnieszki - za co Jej bardzo DZIĘKUJĘ!
Zaledwie 100 - parę km od Gdańska, tuż pod Łebą mieści się Sielska Chata, prowadzona przez wspaniałą Właścicielkę, która przyjęła nas najpiękniej, najmilej, najcieplej jak można!
Wybraliśmy się na wakacje w nieznane, choć z polecenia Agnieszki - za co Jej bardzo DZIĘKUJĘ!
Zaledwie 100 - parę km od Gdańska, tuż pod Łebą mieści się Sielska Chata, prowadzona przez wspaniałą Właścicielkę, która przyjęła nas najpiękniej, najmilej, najcieplej jak można!
niedziela, 11 maja 2014
Miód / Syrop z mniszka lekarskiego
Wczoraj była szalona sobota, by dziś mogła być spokojna niedziela - a napewno, niedziela tylko dla mnie i mojej rodziny. Wyjeżdżamy na Majówkę w przepiękne miejsce naładować baterie, pobyć razem, odpocząć, nacieszyć się, że jesteśmy RODZINĄ!!!
Osłodzę Wam moją nieobecność miodem z mniszka mając nadzieję, że mi wybaczycie ciszę przez kilka dni na blogu. Może nawet się stęsknicie, co mnie bardzo ucieszy ;)
Ten "miód" to mój pierwszy mniszkowy twór - mlecze pomagał mi zbierać Iskierka - tak mu się nie chciało już po kilku kwiatkach, ale dzielnie trzymał koszyk i na sam koniec jeszcze troszkę pozrywał.
Przygotowałam go podobną techniką jak miód lawendowy którego swoją drogą nie mogę się już doczekać.
Najważniejsze, żeby znaleźć miejsce z dala od ulicy, spalin, bez oprysków i innych szkodliwych czynników, a pełne zdrowych i że tak sobie nazwę : ekologicznym mleczy. Ja takie miejsce mam w ogrodzie mojej Mamy. Kwiaty zrywamy w słoneczny dzień, tylko w pełni rozwinięte mlecze.
Osłodzę Wam moją nieobecność miodem z mniszka mając nadzieję, że mi wybaczycie ciszę przez kilka dni na blogu. Może nawet się stęsknicie, co mnie bardzo ucieszy ;)
Ten "miód" to mój pierwszy mniszkowy twór - mlecze pomagał mi zbierać Iskierka - tak mu się nie chciało już po kilku kwiatkach, ale dzielnie trzymał koszyk i na sam koniec jeszcze troszkę pozrywał.
Przygotowałam go podobną techniką jak miód lawendowy którego swoją drogą nie mogę się już doczekać.
Najważniejsze, żeby znaleźć miejsce z dala od ulicy, spalin, bez oprysków i innych szkodliwych czynników, a pełne zdrowych i że tak sobie nazwę : ekologicznym mleczy. Ja takie miejsce mam w ogrodzie mojej Mamy. Kwiaty zrywamy w słoneczny dzień, tylko w pełni rozwinięte mlecze.
sobota, 10 maja 2014
Mini pizze na jeden kęs
Odrazu zaznaczam na wstępie, że te pyszności zostały przygotowane przez Iskierkę i M. z książki Oskierki - ja tylko z wielką przyjemnością je "obfociłam" i oczywiście zjadłam ;)
Przepis w całości pochodzi z książki "Mama tata patelnia i ja" przygotowanej przez miesięcznik Dziecko.
Przepis w całości pochodzi z książki "Mama tata patelnia i ja" przygotowanej przez miesięcznik Dziecko.
czwartek, 8 maja 2014
Szaszłyki ze złotej kiełbasy z warzywami i tymiankiem
Kolejny majowy weekend przed nami, Wami i Nimi ;)
Ja nie zważając na pogodę postanowiłam korzystać z każdego wolnego dnia, spędzać go z moimi chłopakami, wspólnie zasiadać do stołu, wspólnie szykować grilla.
Dziś pokazuję prosty ale jakże pyszny sposób na podanie kiełbasy - szaszłyki, dzięki którym przemycamy warzywa i pokazujemy, że takie z grilla są naprawdę warte schrupania.
Ja nie zważając na pogodę postanowiłam korzystać z każdego wolnego dnia, spędzać go z moimi chłopakami, wspólnie zasiadać do stołu, wspólnie szykować grilla.
Dziś pokazuję prosty ale jakże pyszny sposób na podanie kiełbasy - szaszłyki, dzięki którym przemycamy warzywa i pokazujemy, że takie z grilla są naprawdę warte schrupania.
wtorek, 6 maja 2014
Potrawka z kurczaka z morelami i groszkiem cukrowym
Potrawka z kurczaka kojarzy mi się z czasów szkolnych, z podstawówki - była naprawdę pyszna.
W domu rodzinnym nigdy nie było jej na obiad, chyba nigdzie gdzie indziej jej już nie jadłam.
Sama zmontowalam pierwszą kombinajcę jak karmiłam Iskierkę - uwielbialiśmy - M. i ja ;)
Ta wersja jest odrobinę "podkręcona", bo zamawiający przepis mieli ochotę na potrawkę z rodzynkami - których ja nie cierpię ;(, stąd pomysł na suszone morele, które idealnie podkreśliły smak sosu i dodały cudnej słodkości całemu daniu. Zapraszam.
W domu rodzinnym nigdy nie było jej na obiad, chyba nigdzie gdzie indziej jej już nie jadłam.
Sama zmontowalam pierwszą kombinajcę jak karmiłam Iskierkę - uwielbialiśmy - M. i ja ;)
Ta wersja jest odrobinę "podkręcona", bo zamawiający przepis mieli ochotę na potrawkę z rodzynkami - których ja nie cierpię ;(, stąd pomysł na suszone morele, które idealnie podkreśliły smak sosu i dodały cudnej słodkości całemu daniu. Zapraszam.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
